PrzyStań Oddechu

PrzyStań Oddechu To miejsce na uważne spotkania ze sobą, dla Bycia, dla Prawdy, dla wytchnienia.

Sezon „kiedy ta zima się skończy…” ❄️ właśnie się rozpoczął…A ja tak sobie myślę — czy naprawdę nie znalazłaby się jeszc...
19/02/2026

Sezon „kiedy ta zima się skończy…” ❄️ właśnie się rozpoczął…

A ja tak sobie myślę — czy naprawdę nie znalazłaby się jeszcze odrobina przestrzeni, żeby jej naprawdę doświadczyć?

Bo kiedy umysł włącza stary program narzekania, coś cichego i niezwykłego nam umyka. Oddalamy się od tej zachwyconej części siebie, która potrafi zobaczyć, jak nieprawdopodobnie bogata jest jedna, zwyczajna chwila. Jak płatki śniegu potrafią tańczyć w powietrzu, jak niebo zmienia obrazy niczym żywa galeria, jak policzki szczypią od mrozu, by sekundę później stopnieć w cieple czyjegoś przytulenia.

Jak ciało uczy się delikatnej równowagi na zmrożonym chodniku… i jak z wdzięcznością rozluźnia się, gdy staje na pewniejszym gruncie.

To wszystko wydarza się teraz. Z chwili na chwilę.
Dzięki zmysłom.
Dzięki uważności.
Dzięki temu, że naprawdę jesteśmy.

Może więc zamiast odliczać dni do końca zimy…
pozwólmy sobie zachwycić się nią choć przez moment. 🤍

Wczoraj spędziliśmy godzinę razem, w ciszy, medytując i wykonując proste praktyki oddechowe. Na zakończenie pojawiły się...
09/02/2026

Wczoraj spędziliśmy godzinę razem, w ciszy, medytując i wykonując proste praktyki oddechowe. Na zakończenie pojawiły się piękne słowa uczestników:

"W moim sercu czuję spokój, radość — tak wiele we mnie dobrych uczuć.
Moim słowem na dziś jest spokój. W końcu odpocząłem.
Pierwszy raz poczułem swój oddech. Coś odpuściło. Jest inaczej.
Poczułam, że już się nie zgadzam na przekraczanie moich granic.
Jakie to niesamowite, że osiem osób spędza godzinę w ciszy i tak dobrze się z tym czuje."

Jedna godzina w prostocie, a tyle mogło się wydarzyć.
Czy to nie jest niesamowite?

Wdzięczność 🌿

04/02/2026
Najwspanialsza na na świecie Drużyno Po-Ruszenia 💛117 spotkań... 3 lata wspólnego ruchu za nami...A my nadal wchodzimy w...
27/01/2026

Najwspanialsza na na świecie Drużyno Po-Ruszenia 💛

117 spotkań... 3 lata wspólnego ruchu za nami...
A my nadal wchodzimy w coś niezwykłego — coś, czego nie da się powtórzyć nigdzie indziej.

Gasimy światło, włączamy muzykę,
i dzieje się to, co w Spontanicznym Po-Ruszeniu najpiękniejsze:

Każde ciało porusza się po swojemu.
Każdy głos może być słyszany, każdy oddech ma znaczenie.
Nie ma porównań, nie ma ocen, nie ma „powinności”.
Jest tylko obecność.
Jest zaufanie, które daje miejsce dla Prawdy.
Jest radość, która nie ma potrzeby perfekcji.
Jest przestrzeń, w której każdy moment jest wyjątkowy i ważny.

Tu spotykamy się w Pełni — ze sobą, z muzyką, z ruchem, z tym, co jest tu i teraz.
I właśnie dzięki Wam, całej Drużynie, ta przestrzeń żyje i pulsuje.

Dziękuję Wam za odwagę, za zaufanie, za każde pojawienie się w tej wspólnej energii.
Za krzyk, śmiech, drżenie, łzy, ciszę.
Za to, że pozwalacie sobie i sobie nawzajem być sobą.

Niektórzy mówią, że to jedyne miejsce, gdzie naprawdę mogą być sobą.
I wiem, że to prawda — bo to tworzymy Razem.

Po-Ruszenie żyje dzięki Nam.
Idziemy dalej.
Razem.
W ruchu.
W prawdzie.

WidziMY się piątek :) Do po-ruszenia!

Na chwilędoświadczenie przestało się domagać znaczenia.Nie było pytań.Rzeczywistośćnie potrzebowała komentarza.Nic się n...
14/01/2026

Na chwilę
doświadczenie przestało się domagać znaczenia.

Nie było pytań.
Rzeczywistość
nie potrzebowała komentarza.

Nic się nie ukrywało.
Nic nie było bliżej
ani dalej.

Zwyczajne
aż do zaniku zwyczajności.

Jakby to, co się wydarza,
i to, co miało to przeżywać,
przestały się od siebie różnić.

I nie było w tym niczego niezwykłego.
Poza tym,
że wszystko było.

(z medytacji)

Zdarza się, że wychodzimy z medytacji, warsztatów, ważnego dla Nas spotkania z poczuciem niespełnienia, niezadowolenia. ...
12/01/2026

Zdarza się, że wychodzimy z medytacji, warsztatów, ważnego dla Nas spotkania z poczuciem niespełnienia, niezadowolenia.
Jakby oczekiwania nie zostały spełnione.
Przyszliśmy po spokój, po rozwiązanie problemu, po zrozumienie.
Ale myśli były głośniejsze niż cisza.
A emocje krzyczały tam, gdzie miała być ulga.

Łatwo wtedy uznać to za porażkę, zmarnowany czas.
Łatwo pomyśleć: „Nie potrafię się zatrzymać. Znowu coś mi nie wyszło. To jest bez sensu.”

A potem mijają dni.
I w tym cichym upływie — w gestach, w spojrzeniach, w oddechu — pojawia się przestrzeń.
Reagujemy spokojniej, łagodniej, inaczej.
Coś, co było poplątane, zaczyna się samo rozplątywać.
Spotkanie pracuje dalej, po swojemu, poza naszą świadomością.

A może to ta właśnie trudna myśl, emocja, moment, który „psuje”, niesie w sobie ogromny potencjał.
Nie tam, gdzie jest cicho i wygodnie.
Nie tam, gdzie wszystko pasuje do oczekiwań.
A w tym, co uwiera.
W tym, co przeszkadza.
W tym, co nie pozwala o sobie zapomnieć.

Nie wszystko dojrzewa wtedy, kiedy byśmy chcieli.
Nie wszystko przychodzi spokojnie, z elegancją.
Czasem praktyka nie uspokaja.
Czasem wprowadza w chaos.
I właśnie tam, w tym chaosie coś się zaczyna.

Bo może właśnie to, co uznajemy za rozproszenie, nieudaną praktykę, spotkanie, jest dokładnie tym miejscem, w którym rodzi się Twoja prawda, Twój prawdziwy spokój, Twoje zrozumienie, wyzwolnie, wolność?

Ma to sens?

Adres

Elbląg
Elblag
82-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy PrzyStań Oddechu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do PrzyStań Oddechu:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

To co Ważne ...

Kiedy mój oddech zsynchronizował się z rytmem Wszechświata, nie-Widziałam że tego szukałam przez lata,

Kiedy w ciszy połączyłam się z Bogiem, nie-Wiedziałam że tego tak bardzo mi brakowało,

Kiedy w oczach zobaczyłam Miłość, poczułam ze się dopełniło ...

Moje Życie, moja Praca, mój Dzień, moje Istnienie nie jest oddzielone od Źródła, Miłości. Przepływa przeze mnie, pozwalając zobaczyć niewidzialne, usłyszeć niesłyszane, poczuć niepoczute, dotknąć niedotknięte ...