10/11/2025
Miałam nie pisać już na FB, ale czasem światła jest tak dużo, że muszę się nim z Wami podzielić...
5 listopada Motyla Joga oficjalnie skończyła
7 lat, choć urodziła się trochę wcześniej i czekała w kokonie na rozłożenie skrzydeł... Niektórzy pytają o fiestę, imprezę, otwarte drzwi.
Ale ja potrzebuję wtedy bycia w Naturze i połączenia z Motylem w sobie🦋
Zawołała Ibiza i Marta Kalina Brzeska , więc ruszyłam.
Nie znałam planu, nie wiedziałam, kogo spotkam, nie sprawdziłam nawet, po której stronie wyspy wyladuję tym razem, ale przecież "podróż zaczyna się tam, gdzie kończą się mapy"....
To był prawdziwy powrót do Esencji💫
Ibizo, kolejny raz dziękuję Tobie za Magię, za ludzi, których pokochałam całym sercem, za muzykę, taniec, żywioły, za język, który wibruje jak żaden inny, za każdą ceremonię, medycynę roślin, za wspólne rozmowy, bycie, kąpiele, za to, że mogłam znów biec przed siebie, jeść pomarańcze z drzewa, gapić w słońce, gwiazdy i księżyc, siedzieć przy ogniu, słuchać ptaków przed wschodem słońca...
Czuję się nakarmiona Miłością i Światłem, co oznacza że mogę Was, Motyle, objąć jeszcze szerzej💖
Nie ma szkolenia, książki, eksperta, który dałby mi tyle, co podróże do Miejsc Mocy. Spotkania z ludźmi pełnymi światła, z ich Darami i sercem uczą mnie najwięcej.
"I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja z moją miłością niech sobie będę głupia." (E.Stachura)
Dziś kłaniam się przed Waszymi sercami, Motyle❤️ wdzięczna za każdą praktykę, każde spotkanie, poruszenie w ciele, taniec żywiołów i śpiew. Wdzięczna za tą świetlistą sieć, którą tworzymy💞
Każdego dnia od nowa, w różnej kondycji, z różnym bagażem, czasem ze łzami w oczach wracamy do Domu, do Siebie w miejscu, które bije rytmem naszych serc....
When I rise, we rise, we rise....
Kocham Was I widzę ❤️🔥🦋