11/02/2026
Nie będzie to nic odkrywczego jeśli powiem, że człowiek też ma swoje pory roku.
Bo przecież nie da się cały czas być wiosną.
Nie da się cały czas kwitnąć, działać, mieć energię i jasność w głowie.
Czasem jest etap, w którym po prostu chodzi o samo przetrwanie.
O tę zimę w środku.
Ciszę.
Zatrzymanie.
W świecie, który każe nam być ciągle „w formie”, zapominamy, że życie jest cyklem.
Są momenty wzrostu i są momenty regeneracji, wyciszenia.
Zanurzmy się w tym.