28/01/2026
Dorosły potrzebny jest dziecku do wielu psychicznych spraw. Między innymi jego ważnym zadaniem jest regulacja dziecięcych emocji. Przestraszone, rozzłoszczone czy podekscytowane dziecko może z pomocą dorosłego nazywać to, co się z nim dzieje, rozumieć przyczyny swojego stanu, a wreszcie nabierać do niego stosownego dystansu, pozwalającego na bardziej obiektywną i stonowaną ocenę rzeczywistości. Ten ważny, powtarzalny proces pozwala dziecku wykształcić w sobie umiejetność samodzielnego „procedowania” swoich stanów emocjonalnych. Chroni to w życiu przed impulsywnymi działaniami i daje szansę na podejmowanie decyzji adekwatnych do danej sytuacji.
Gdy brak takiego stałego wsparcia w dzieciństwie, to w dorosłym życiu emocje często stają się zalewające oraz trudno jest wytrzymywać wewnętrzne napięcie i przywracać racjonalny aspekt oceny danego stanu rzeczy.
W terapii jest szansa nadrobić ten brak obecnego i uważnego dorosłego w dzieciństwie. Jego rolę pełni terapeuta, który przytomnie, z uwagą, w odzwierciedlający sposób pomaga pacjentce/pacjentowi określić i wyregulować uczucia. Osoba korzystająca z terapii uczy się tego procesu, z czasem uwewnętrznia go i ostatecznie uniezależnia się, sama sobie radząc w tym emocjonalnym aspekcie.
Fot. Robert Czyżewski