01/02/2026
Rodzice naprawdę się starają.
I właśnie dlatego te błędy są tak powszechne.
❌ „Musi się przyzwyczaić”
Układ nerwowy nie działa jak mięsień na siłowni.
Dziecko nie „hartuje się” na hałas, dotyk czy tłum — ono się przeciąża.
❌ „Jak nie spróbuje, to się nie nauczy”
Jeśli dziecko odmawia konkretnej faktury, ubrania czy aktywności, to nie jest upór.
To często reakcja obronna, nie wybór.
❌ „Inne dzieci potrafią”
Porównywanie dzieci z różnymi progami sensorycznymi to jak porównywanie wzroku minus 5 z sokolim okiem.
Motywacji z tego nie ma. Jest wstyd.
❌ „Przestań się kręcić / skakać / machać”
To bardzo często samoregulacja, a nie „niegrzeczne zachowanie”.
Zabierając ją, zabieramy dziecku narzędzie do radzenia sobie.
❌ „Nic mu nie jest, po prostu jest wrażliwy”
Minimalizowanie nie sprawia, że trudność znika.
Sprawia, że dziecko uczy się, że jego odczucia są „niewłaściwe”.
👉 I najważniejsze:
Te reakcje nie wynikają z braku miłości ani kompetencji rodzica.
Wynikają z braku wiedzy o tym, jak działa układ nerwowy.
Terapia integracji sensorycznej nie „naprawia dziecka”.
Pomaga układowi nerwowemu pracować w sposób, który nie boli.