Studio Zdrowia Eat&Move

Studio Zdrowia Eat&Move Dietetyka kliniczna i fizjoterapia w Gdańsku Oliwie. Ból pleców, jelita, SIBO, IBS, refluks, odchudzanie, trening medyczny i personalny.

CO POWIESZ NA GWARANCJĘ POSIADANIA STATUSU ZDROWY❓

CZY WIESZ, ŻE ZDROWE CIAŁO JEST SKUTKIEM UBOCZNYM WPROWADZANYCH KROK PO KROKU ZMIAN❓

Co Ty na to❓❗️

📍Zdrowie psychicznie i fizyczne stawiamy na pierwszym miejscu.

📍Bez podawania gotowych recept, zachęcamy do metody małych kroków przybliżających do osiągania długoterminowych zmian.

📍Traktując każdego człowieka, jako wyjątkowy organizm, personalny plan współpracy opracowujemy w oparciu o indywidualne potrzeby.

📍Stawiamy sobie za cel, aby nasz Klient osiągnął dobrą kondycję wewnętrzną - na lata. Cała reszta, a więc to co na zewnątrz, co będą mogli podziwiać inni przyjdzie ,samo’.

🔜 Ty - z naszą pomocą, masz czuć się dobrze ze swoim Ja.

27/02/2026

Każdy z nas tego nie lubi....

Stałe napięcie w ciele.
Ból.
Przewlekły dyskomfort.

Często dajesz radę. Przeczekujesz. Wchodzisz w wir pracy i ból na chwilę ustępuje. Albo bierzesz tabletkę.

Ale to nie rozwiązuje problemu. Może pomaga na moment. Cały czas działasz na długu.

To obniża chęć do jakiegokolwiek działania. Spacer, trening, zakupy, gotowanie, wyjście ze znajomą zaczynają kosztować więcej energii niż kiedyś.

Ból jest męczący psychicznie i fizycznie. To obciążenie dla układu nerwowego. Regeneracja jest słabsza, nawet jeśli tego nie zauważasz.

Działasz z objawem? Tak.

Ale po co?

Działaj z przyczyną, jeśli chcesz pozbyć się objawów.

23/02/2026

👋 Jeśli jesteś zmęczona, warto uwzględnić kilka objawów, które mogą być z tym tożsame.

➡️Problemy z koncentracją. Częsty brain fog. Czytasz zdanie trzy razy i dalej nie wiesz, co przeczytałaś. Patrzysz w ekran i rozjeżdża Ci się tekst. Nie wiesz, na co patrzysz i co właściwie się dzieje.

➡️Drażliwość i wahania nastroju. Małe rzeczy zaczynają Cię nadmiernie irytować. Układ nerwowy jest przeciążony. Masz dość poprostu dość.

➡️Bóle głowy i migreny. Częste napięcia wokół karku, skroni czy żwaczy. Ciało się nie rozluźnia. Jest cały czas spięte.

➡️Zaburzenia snu. Zasypiasz zmęczona albo Cię odcina. Budzisz się zmęczona. Wybudzasz się w nocy bez powodu. To są sygnały przeciążenia.

➡️Problemy jelitowe. Wzdęcia, biegunki, uczucie ciężkości, nieregularne wypróżnienia. To sygnał, że układ nerwowy, układ pokarmowy i oś jelitowo-mózgowa są w dysbalansie.

➡️Spadek motywacji. Rzeczy, które kiedyś były normalne i nawykowe, teraz są trudne. Trudno się zmotywować, znaleźć czas. Pojawiają się wymówki. Nie dlatego, że jesteś leniwa. Dlatego, że jesteś wyczerpana.

➡️Spadek wydolności i kondycji. Wchodzenie po schodach męczy bardziej niż kiedyś. Trening, który robiłaś zawsze, nagle jest bardzo ciężki.

✅️Przewlekłe zmęczenie rzadko jest tylko zmęczeniem. Często to cały zestaw objawów, które mogą nas naprowadzić na jego przyczynę.

🔥 Obserwuj nas jeśli nie chcesz być zmęczona !

17/02/2026

3 objawy napiętej szczęki, które powodują bóle głowy:
- klika Ci szczęka przy ziewaniu albo przy jedzeniu,
- boli przy gryzieniu albo przy mocnym otwieraniu buzi,
- czujesz jednostronne bóle głowy, które idą gdzieś zza ucha,

to to jest to.

Takie objawy bardzo często nie biorą się z problemów z zębami, tylko z napięcia w obrębie szczęki i twarzy.

🫠 Na początku są subtelne i łatwo je zignorować. Z czasem mogą prowadzić do zgrzytania zębami, przeciążeń i asymetrii w obrębie twarzy i szyi.

Jeśli masz przynajmniej dwa z tych objawów, warto je skonsultować i sprawdzić, skąd naprawdę się biorą.

👉 Od 0 do 3, napisz jaki wynik miałaś!

16/02/2026

Marta chodziła na pilates. Kiedyś była na diecie pudełkowej. W teorii, robiła wiele rzeczy dobrze.

🤔Moment przełomowy pojawił się wtedy, gdy zobaczyliśmy, że jej prawdziwym problemem nie była dieta ani brak wiedzy,
ale brak przestrzeni na siebie i życie w ciągłym trybie dowożenia na 100%.

Odpowiedzialne stanowisko.
Dni mijające w biegu.
Jedzenie gdzieś pomiędzy spotkaniami.
Wieczorem duże ilości jedzenia, zmęczenie, bóle brzucha, napięcia w ciele.
Objawy, które przestały robić wrażenie, bo po prostu stały się normą.

Dlatego nie zaczęliśmy od kolejnego planu diety.
Zaczęliśmy od uporządkowania dnia.
Od prostych decyzji zamiast kolejnych zasad.
Od zgody na to, że nie wszystko musi być idealne.

🥲Efekt?
- Więcej energii w ciągu dnia, bez poczucia, że ciągle czegoś nie dowozi.
- Mniej dolegliwości ze strony brzucha i więcej przyjemności z jedzenia.
- Poczucie, że może pozwolić sobie na to, co lubi, a jednocześnie je lepiej, zdrowiej, regularniej i z większym spokojem.

Najważniejsza zmiana była jednak gdzie indziej. Marta poczuła, że zniknął ten stały ciężar bycia na 100%. Że ciało przestaje być kolejnym obowiązkiem do odhaczenia, a zaczyna być czymś fajnym, przyjemnym, wspierającym.

Dbanie o zdrowie przestało kojarzyć się z presją i frustracją. Zaczęło dawać więcej energii, frajdy i lekkości w codziennym życiu.

👉 Obserwuj, jeśli chcesz zobaczyć więcej takich historii.

12/02/2026

Nie musisz być idealna, żeby czuć więcej energii.

Problem wcale nie zaczyna się od słodyczy, kanapy czy Netflixa. Problem zaczyna się wtedy, kiedy próbujesz być na 100% przez cały czas.

Małe zmiany naprawdę mają olbrzymi potencjał. Ale tylko wtedy, kiedy są do udźwignięcia w prawdziwym życiu.

Możesz pozwolić sobie na coś słodkiego na diecie.
Możesz poleżeć na kanapie po ciężkim dniu.
Może Ci się nie chcieć gotować posiłków.
Możesz zjeść lody do Netflixa.

Pytanie nie brzmi: czy to robisz.
Pytanie brzmi: co robisz wokół tych rzeczy.

Jak wygląda pozostałe 80% Twojego życia?
Czy te lody, kanapa, ciasto czy zamówiony kebsik mają jakąś funkcję w Twoim życiu?
Czy są chwilą oddechu, regulacją, odpoczynkiem… czy jedynym momentem ulgi?

Dążenie do bycia idealną, do 100% kontroli, do „wszystko albo nic” jest często bardziej wyczerpujące i szkodliwe niż te słodycze, kebab i Netflix.

Serio.

I właśnie to dążenie bardzo często prowadzi do frustracji, zmęczenia i poczucia, że dbanie o zdrowie jest ciężkie, męczące i nie dla Ciebie. A przecież dbanie o siebie miało sprawić, że będzie Ci lżej, nie trudniej.

Zdrowie to nie życie bez przyjemności. To umiejętność robienia miejsca i na troskę (i na normalność!).

Co o tym sądzisz?

10/02/2026

🏋️‍♂️ Ile razy w tygodniu trenujesz?

09/02/2026

Jedyna ważna rzecz, którą warto zrobić TERAZ to zaobserwować nasz profil 🫡

Ale na serio, uważam, że ta jedna zmiana może uwolnić Cię od zmęczenia.

Duża część osób nawet nie wie o jej istnieniu i nie jest świadoma, że właśnie ona może zabierać energię.

Chodzi o zero-jedynkowy sposób myślenia i działania.

OD TERAZ.
OD PONIEDZIAŁKU.
JUŻ NIGDY.
PRZEZ MIESIĄC.
CODZIENIE.
ITP.

Znasz to?

Najczęściej sam pomysł jest pozytywny. Problem zaczyna się przy samej realizacji.

Ten system działania jest bardzo restrykcyjny i ograniczający. Często wynika z rzeczy zewnętrznych, które nie są dopasowane do Ciebie.

Na dłuższą metę może być męczący, krzywdzący i prowadzić do frustracji oraz poczucia, że znowu się nie udało.

Dotyczy to diety, ruchu, wyglądu, dbania o siebie.

„Nie jem słodyczy”, „jem tylko zdrowie posiłki”, „chodzę na siłownię” to często są to deklaracje, które nie mają pokrycia w planie, realnych możliwościach ani celu.

I to właśnie pogłębia mechanizm przemęczenia, frustracji i poczucia braku radzenia sobie.

Dlatego uważamy, że zmiana sposobu myślenia może realnie pomóc Ci uwolnić się od tego zmęczenia.

👋 Znasz ten schemat? Napisz w komentarzu!

05/02/2026

Nie masz czasu, czy może czegoś innego ? 🤔

03/02/2026

Jest konkretne badanie, które bardzo dobrze to pokazuje.

W 2021 roku opublikowano przegląd badań “The effects of breaks and physical activity on musculoskeletal pain in office workers”.

🤔Badacze przyjrzeli się pracownikom biurowym, którzy:
- spędzali wiele godzin przy komputerze
- mieli podobny charakter pracy
- podobny czas siedzenia w ciągu dnia

I porównali dwie grupy. Jedna grupa siedziała długo w jednej pozycji, druga często zmieniała pozycję, wstawała, robiła krótkie przerwy na ruch i rozciągnięcie się.

⬇️Wynik?
Osoby, które częściej zmieniały pozycję i przerywały siedzenie, rzadziej zgłaszały:
- ból dolnej części pleców
- ból szyi
- narastającą sztywność w trakcie dnia pracy

🖥️ Co robiły, osoby, które miały lepsze rezultaty?
– robiły bardzo krótkie przerwy, około 1–2 minut co ~20–30 minut siedzenia,
– robiły krótkie przerwy ruchowe co około 60 minut,
– często zmieniały pozycję w trakcie pracy, nawet bez planowanej przerwy.

Wniosek był bardzo prosty.
✅Nie samo siedzenie jest problemem, tylko długotrwały bezruch.
✅Kręgosłup nie potrzebuje perfekcyjnego ustawienia. Potrzebuje zmiany, ruchu i przepływu płynów.
✅Dlatego ból pleców podczas siedzenia często nie oznacza, że źle siedzisz tylko, że siedzisz w jednej pozycji zbyt długo.

⬇️ Robisz sobie przerwy podczas siedzenia?

02/02/2026

☕ Kolejna kawa i d**a?

Jesteś ciągle zmęczona z niewiadomych przyczyn i ... ratujesz się kolejną kawą?

I bardzo często to po prostu nie przynosi rezultatów.

👉 W takich momentach warto się na chwilę zatrzymać i zadać sobie kilka pytań.
Jak czuje się Twoje ciało?
Czy jest spięte, czy czujesz ból, jakąś blokadę przy ruchu?
Jak regularnie zjadasz posiłki?
Czy w ogóle je jesz, czy raczej cały dzień podjadasz?
Czy działasz bardziej impulsywnie, bez planu i organizacji?

Jeżeli tak jest, to najlepsze ziarna kawy Ci nie pomogą.

Kawa sama w sobie jest super i może być zdrowa, ale ma swoje limity.
Bez podstaw takich jak odpoczynek, regeneracja, sen, odpowiednie odżywianie, nawodnienie i regularność posiłków.

Lepiej nie będzie.

Nie chodzi o to, że kawa nie działa. Chodzi o to, że próbujesz nią przykryć rzeczy, które wymagają czegoś innego.

Potraktuj te pytania jak takie małe zadanie domowe. Odpowiedzi bardzo często pokazują obszary, które są warte uwagi w Twojej pracy nad zmęczeniem.

👋 Jeśli chcesz spojrzeć na ten temat szerzej i spokojniej – zostań tu na dłużej.

29/01/2026

😩 Dlaczego ból, zła dieta i słodycze zabierają Ci energię?

🦴 Jeżeli ciągle czujesz sztywność, napięcie albo bolesność, to samo w sobie jest irytujące i męczące. Jest to dodatkowy stresor dla układu nerwowego. Do tego dochodzi obciążenie psychiczne. Cały czas coś Cię boli, coś ciągnie, coś ogranicza.
Czasem blokuje Cię to przed innymi rzeczami, które mogłabyś robić. Lepsze skupienie w pracy, więcej fanu z siłowni, spacer z koleżanką czy nowe zajęcia.

💩 Jeżeli po każdym posiłku czujesz wzdęcia, ból brzucha albo senność, to też jest realna strata energii. Pojawia się frustracja i przemęczenie, bo te objawy ciągle są takie same. Zmienia się też Twój stan psychiczny, który często wynika z zaburzonej pracy jelit (niski stan zapalny, SIBO/IBS, zaburzenia trawienia, itp). Do tego dochodzi poczucie ograniczenia. Objawy mogą znowu wywołać ból, znowu coś zepsuć, ograniczyć Cię w aktywności, hobby albo w jedzeniu rzeczy, które lubisz.

🍬 Jeżeli radzisz sobie ze stresem impulsywnie, za pomocą słodyczy albo ciągłego podjadania, licząc na to, że to długofalowo pomoże, a potem pojawiają się wyrzuty sumienia, to też bardzo wyczerpuje. Dodatkowo, myślenie zero-jedynkowe, impulsywność i brak zastanowienia się, dlaczego tak robisz, są dla Ciebie krzywdzące dla siebie samej. To utrwala schemat, w którym z każdym kolejnym epizodem jest trudniej sobie poradzić, trudniej się zatrzymać, a impulsywność i kompulsja tylko się nasilają.

Te rzeczy same w sobie wydają się niepozorne, ale razem potrafią bardzo skutecznie zabierać energię.

👋 Jeśli chcesz więcej prostych wskazówek i spokojnego podejścia do zmęczenia, energii i zdrowia – zostań tu na dłużej i kliknij obserwuj.

Adres

DROSZYŃSKIEGO 28/A
Gdansk
80-378

Telefon

794 794 262

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Studio Zdrowia Eat&Move umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Poznajmy się! :)

Cześć! Chciałbym opowiedzieć Ci o sobie! Aktualnie jestem trenerem personalnym i dietetykiem. Z faktu, że wiele chorób zaczyna ujawniać się właśnie w układzie kostno-szkieletowym oraz układzie pokarmowym, zacząłem interesować się zagadnieniem oddziaływania naszego układu ruchu z układem pokarmowym i odwrotnie. Moje podejście do zdrowia polega na działaniu holistycznym: ruch i żywienie. Dzięki takiemu działaniu otrzymujemy cały wachlarz korzyści, które utrzymują się długofalowo.

Z moimi podopiecznymi zwykle pracuję nad przywróceniem ich ogólnej sprawności i kondycji, niwelowaniem wad postawy oraz poprawą balansu mięśniowego. Osoby doświadczone bardzo często mają niepoprawną technikę ćwiczeń, co sprzyja kontuzjom i urazom. Razem przygotowujemy ciało do ruchu, uczymy się wzorców ruchowych, aby finalnie otrzymywać najkorzystniejsze efekty.

Jeśli chodzi o żywienie, najczęściej problemem jest zły dobór produktów, przez co posiłki są mało odżywcze i sycące, zbyt duża ilość spożywanych kalorii i brak świadomości z jakimi konsekwencjami się to wiąże. Moim głównym celem jest profilaktyka powstawania chorób dieto-zależnych. Brak profilaktyki powoduje to, że duża część osób trafia do mnie już z jednostkami chorobowymi, których skutki zmniejszamy za pomocą dietoterapi i edukacji żywieniowej.

Łącząc ruch i odżywianie można uzyskać wielopłaszczyznowe efekty w poprawie zdrowia. Sam od wielu lat jestem osoba aktywną sportowo. Amatorsko grałem w piłkę nożną, siatkówkę, trenowałem trójbój siłowy oraz kolarstwo górskie. Dodatkowo moją pasją jest gotowanie i odżywianie. Na własnym przykładzie widzę, że łącząc te dwa aspekty – ruch i odżywianie – można uzyskać rezultaty na lata.