23/11/2025
O karmieniu się w relacjach i o tym, ze życie mnie rozpieszcza:)
Ostatnio coraz więcej pracuję z parami, które przychodzą po wsparcie, by zadbać o lepszy dialog i podnieść jakość swojej relacji. Rozmawiamy o tęsknotach, niedosycie, czasem cierpieniu, które para uczy się wyrażać w sposób szczery i jednocześnie z szacunkiem do drugiej osoby, biorąc pełną odpowiedzialność za własne uczucia i potrzeby.
Z równą uwagą przyglądamy się również temu co już jest obecne w danej relacji, co jest jej niepodważalnym zasobem - często są to bardzo poruszające momenty, bo tak łatwo skupiając się na brakach pominąć to, co jest unikalne i piękne w danej relacji.
Martin Buber, filozof który podkreślał, jakie znaczenie ma postawa "Ja - Ty" dla zaistnienia bliskości, która rodzi się dzięki spotkaniu drugiego człowieka poprzez żywą, nieuprzedmiotowioną obecność, napisał m.in. takie opowiadanie:
"Pewnego dnia uczeń rabbiego Nachmana zapytał go:
- Rabbi, czym jest piekło?
Rabbi pomyślał przez chwilę i rzekł:
- Piekło jest ogromną salą. Pośrodku tej sali stoi wielki stół, cały zastawiony jedzeniem. Ludzie w piekle mogą podejść do stołu dostatecznie blisko, by wziąć z niego jedzenie. Ale nie mogą go zjeść, bo ich ręce nie zginają się w łokciach. Mogą tylko trzymać jedzenie w dłoniach, patrzeć na nie i go chcieć. To piekło - miejsce wiecznego niezaspokojonego głodu pośród obfitości.
Wtedy uczeń zapytał rabbiego:
- Czym jest niebo?
-Niebo jest prawie tym samym co piekło - odparł rabbi. To ta sama wielka sala z ludźmi, tym samym stołem i tym samym jedzeniem. W niebie, tak samo jak w piekle, ludziom też nie zginają się ręce w łokciach. Tylko jedna rzecz jest inna. W niebie ludzie nauczyli się jeden drugiego karmić".
Co to może oznaczać "karmić jeden drugiego"? Z moich obserwacji wynika, że karmimy się w relacji gdy:
🌱możemy być widziani, bez pośpiechu
🌱 ️nasze emocje mają prawo wybrzmieć i nie zostają ocenione
🌱druga osoba pozostaje w kontakcie, nawet kiedy jest naprawdę trudno
🌱w relacji jest miejsce na moją prawdę i prawdę drugiej osoby,
🌱zakładamy, że druga osoba ma dobre intencje i cierpliwie próbujemy je zobaczyć
🌱robimy coś drobnego, intencjonalnego, co sprawi radość drugiej osobie
🌱czujemy, że możemy być sobą i nie musimy udawać, by zasłużyć na bliskość.
Relacja, która karmi nie jest idealna. Jest żywa. Zmienna. Czasem trudna. Jednak w jej centrum jest ruch ku sobie, a nie przeciwko sobie czy od siebie.
❓️Dziś przychodzę do Ciebie z pytaniami:
✨️ Czy wiesz, co Ciebie karmi w relacjach?
✨️Czy umiesz się karmić tym, co już masz? ✨️Czy oczekujesz, że to inni będą Cię karmić czy również czerpiesz radość z wzajemnego karmienia (dawania w relacji)?
P.s. Na zdjęciu uwieczniłam gesty serca, które otrzymałam od wielu różnych osób na przestrzeni kilku ostatnich tygodni. Nie jest to wszystko, i też nie wszystko da się uchwycić na zdjęciu - jednak zobaczenie tego na jednym kadrze, mnie samą zatrzymało i rozmiękczyło - zdecydowanie życie mnie rozpieszcza życzliwymi ludźmi wokół i jestem tym faktem nieustannie oszołomiona i bardzo nakarmiona :) Dziękuję każdej i każdemu z Was!💚
Ciekawe, jak by to było dla Ciebie zobaczyć to co otrzymujesz, na jednym kadrze? Chodzi tu o jak najdrobniejsze gesty: ktoś zrobił Ci herbatę, wysłał mema czy piosenkę na mesengerze myśląc o Tobie, życzył :"dobrego dnia", powstrzymał się od automatycznego komentarza...- rozejrzyj się dokładnie i zobacz jak to jest się tym nakarmić 😊