25/02/2026
Dzisiaj wracamy wspomnieniem, do porodu, który był zaskoczeniem nie tylko dla rodziców, ale dla nas wszystkich! Czekaliśmy na powitanie Amelki 🩷
Pani Patrycja urodziła szczęśliwie drogami natury i maluch wylądował na klatce piersiowej swojej Mamy 🤗
Minęły pewnie 2, 3, może 4 minuty, podczas gdy rodzice cieszyli się swoim małym szczęściem, aż położnej przyjmującej poród zapaliła się lampka, że chyba mignęło jej ,,coś", co nie mówiło o przyjściu na świat dziewczynki a chłopca 🫣 i tak właśnie było!
Szybkie sprawdzenie i rzeczywiście urodził się Chłopczyk! Rodzice nie mogli uwierzyć, zaczęli się śmiać, ale jednocześnie chyba najbardziej zaskoczony był Tata 😄 Mówili, że lekarz prowadzący ciążę był pewny przy określaniu płci i zawsze na USG widział dziewczynkę, stąd i ich pewność a tu taka niespodzianka! 😄
Zaczęły się intensywne poszukiwania imienia i jeszcze podczas 2-godzinnego kontaktu skóra do skóry Amelka stała się Robertem 🩵
Pamiątkowe odbicia stópek musiały pojawić się w dwóch kolorach! 😉
Chociaż takie sytuacje mają miejsce baaardzo rzadko, to chyba tylko dowód na to, że mimo zaawansowanej technologii życie potrafi zrobić wszystkim psikusa 😉
Mamy nadzieję, że Robert jako dziecko i potem większy chłopak będzie Was zaskakiwał tylko pozytywnie, tego Wam życzymy! 🙂