15/02/2026
Kolejny tydzień praktyczny za nami.
Tym razem – skalpel w ruchu.
Trening?
Na pomarańczach i pomidorach.
I choć na co dzień pracuję skalpelem w gabinecie, taka forma ćwiczeń to zupełnie inna perspektywa.
Pomidor ma bardzo cienką skórkę – tu nie ma miejsca na przypadek.
Liczy się kontrola dłoni, wyczucie nacisku, precyzja ruchu.
Przestrzenie między cząstkami pomarańczy świetnie odzwierciedlają pęknięcia na piętach – uczą pracy w zagłębieniach, bez naruszania zdrowej tkanki.
W gabinecie uwielbiam pracę skalpelem.
Efekty są widoczne od razu – opracowane modzele, wygładzone pięty, ulga w chodzeniu.
Ale za tym efektem stoi coś więcej niż narzędzie.
Stoi trening. Powtarzalność. Pokora do techniki.
Bo skalpel w podologii to nie agresja.
To precyzyjna, kontrolowana praca dla zdrowia skóry.
Jeśli masz modzele, zrogowacenia, pękające pięty –
czasem krem to za mało.
Czasem potrzeba specjalisty.
Pani Stópka
ul. Batorego 23, Gdynia
📞 510 287 699