Terapia Par i Małżeństw

Terapia Par i Małżeństw Terapia par / małżeńska - praca nad zbudowaniem zdrowej, bezpiecznej i satysfakcjonującej relacji Problemy w małżeństwie?

Kiedy pójść na terapię małżeńską?
- potrzeby jednego z partnerów nie są respektowane,
- partnerzy często się kłócą, krytykują i krzywdzą nawzajem,
- partnerstwo jest jednostronne, tzn.: tylko jedna osoba podejmuje ważne decyzje dotyczące np. wychowania dzieci, pieniędzy, urlopu,
- w życiu seksualnym oboje przestali odczuwać satysfakcję,
- w związku brakuje zaufania i zrozumienia a partnerzy nie wspierają się nawzajem,
- jeden z partnerów dopuścił się zdrady,
- oboje zastanawiają się, czy zostać razem, czy też lepiej się rozstać,
- partnerzy chcą zmniejszyć wpływ rodziny i osób trzecich na związek lub mają.

Czy Wasza miłość utknęła w martwym punkcie? 💔W kryzysie codzienność przypomina pole bitwy, na którym jedyną bronią jest ...
23/03/2026

Czy Wasza miłość utknęła w martwym punkcie? 💔

W kryzysie codzienność przypomina pole bitwy, na którym jedyną bronią jest atak lub bolesne milczenie. Gramy w grę "To nie ja, to Ty", podczas gdy w głębi duszy oboje umieramy z tęsknoty za byciem usłyszanym.

Jak zagrać w nierozstanie? Wyobraźcie sobie taką rozmowę:

Ona: "Kiedy widzę ten bałagan, czuję się przerażona. Myślę wtedy, że dom i ja już Cię nie obchodzimy. Krzyczę, bo boję się, że Cię tracę". To pierwszy krok w Twoją stronę.

On: "Przepraszam... Nie wiedziałem, że czujesz się wtedy nieważna. Teraz rozumiem Twój lęk". Krok w stronę jej serca.

On: "Kiedy się spóźniamy, czuję się ignorowany, jakby moje potrzeby nie miały znaczenia. Wściekam się, bo czuję, że dla Ciebie nie jestem dość dobry". Kolejny krok ku bliskości.

Ona: "Ojej, nigdy nie chciałam, żebyś czuł się przy mnie tak mały. Dziękuję, że mi o tym mówisz".

Brzmi jak odległa galaktyka? Wiemy, że po latach wzajemnych zranień taka wymiana wydaje się niemożliwa. Każde dobre słowo może brzmieć jak podstęp, a serce obrośnięte murem nie chce tak łatwo odpuścić.

Ale warto próbować inaczej. Zanim następnym razem odpowiesz atakiem na krytykę, zatrzymaj się. Zadaj sobie jedno pytanie: "Gdyby w tych gorzkich słowach była choć jedna kropla prawdy o tym, co czuje mój partner - to co by to było?". Czasem proste "Masz rację, przepraszam" potrafi zmienić bieg Waszej wspólnej historii.

Jeśli jednak czujecie, że mury są zbyt wysokie, by zburzyć je samemu - terapia par jest bezpieczną przestrzenią, by na nowo nauczyć się języka miłości. Nie musicie walczyć ze sobą, możecie zacząć walczyć O SIEBIE.

Zróbcie ten pierwszy krok. Razem.

❤️

"Jeśli zdecydujemy się na życie z drugą osobą w intymnym związku - nieważne czy jest to ktoś odmiennej czy tej samej płc...
16/03/2026

"Jeśli zdecydujemy się na życie z drugą osobą w intymnym związku - nieważne czy jest to ktoś odmiennej czy tej samej płci i czy związek ma charakter formalny - staniemy przed problemem dzielenia się przestrzenią fizyczną i umysłową. We współczesnym świecie nieformalnych kontaktów s€k$ualnych zdarza się, że ktoś - kierowany lękiem przed zamkniętą przestrzenią małżeństwa - wyobraża sobie, iż może uniknąć wspólnego pokoju i w nieokreślony sposób zamieszkać w przedsionku. (...) Moim zdaniem te osoby boją się siebie samych; obawiają się własnych reakcji na rozczarowanie, frustrację i ambiwalencję. Nie tylko mają ciągłą nadzieje na znalezienie kogoś lepszego - choć już znaleźli osobę wystarczająco dobrą - ale także pragną wierzyć, że sami są lepsi, niż naprawdę są, nawet jeśli wcale nie są gorsi od większości ludzi."

Źródło: Ronald Britton - psychoanalityk

"Dlaczego warto rozważyć terapię par, gdy jeden lub oboje partnerów cierpi na poważne zaburz€nia psychiczn€?Po pierwsze,...
11/03/2026

"Dlaczego warto rozważyć terapię par, gdy jeden lub oboje partnerów cierpi na poważne zaburz€nia psychiczn€?

Po pierwsze, choroba istnieje w kontekście pary i dramatycznie wpływa na jej dynamikę. Rozważamy nieświadome dopasowanie pary, polaryzację pary na role " chorego" i "zdrowego" oraz odszczepione, projektowane i przemieszczone "szaleństwo" i zależność. (...)

Po drugie, sama symptomatologia może wyrażać pewien aspekt dynamiki pary. Na przykład, pociąg męża do nark0tyk*w reprezentuje próbę ożywienia emocjonalnie martwego małżeństwa. Brak pożądania s€ksualneg0 u żony przypisuje się wyłącznie jej depresji leczonej farmakologicznie, eliminując badanie wkładu relacji i zachowując wyidealizowany obraz małżeństwa. Trudności pary z bliskością emocjonalną są mediowane alk0h0lem, tworząc tolerowany dystans emocjonalny. W każdym z tych przykładów objawy choroby wyrażają problematyczny aspekt relacji w parze - oprócz ich indywidualnego charakteru".

Źródło: Janine Wanlass - But my partner is the problem: Coping with addictions, mood disorders, and mental illness in psychoanalytic couples therapy ; Psychoanalytic Couple Therapy ; D.E Scharff

"Powtarzające się w literaturze popularnej wątki uczą nas, że romans ma swoje etapy: od początkowego zauroczenia z towar...
09/03/2026

"Powtarzające się w literaturze popularnej wątki uczą nas, że romans ma swoje etapy: od początkowego zauroczenia z towarzyszącymi mu stanami zachwytu i idealizacji do pierwszych spotkań i pierwszych pocałunków; od radości znalezienia odwzajemnionej miłości do fuzji i "fazy miesiąca miodowego". Wówczas "nieuchronnie" pojawia się rozczarowanie; przechodzimy od namiętności do obojętności i nudy, o ile nie wręcz do pogardy i nienawiści. I jeśli wytrwamy, zgodnie z tym, co nam mówiono, osiągniemy głębszą formę miłości - opartą na aktywnym wyborze, a nie na byciu ofiarą kompulsji, zauroczenia i wahań emocjonalnych.

Taka trajektoria opisuje ruch od poczucia idealnego dostrojenia, jedności oraz idealizacji do rozczarowania. Trudno zdać sobie sprawę z tego, że ukochana osoba jest zarazem idealna i nieidealna, satysfakcjonująca i rozczarowująca, ekscytująca i nudna. Trudno też uświadomić sobie, że możemy oscylować i - faktycznie - bez końca oscylujemy między tymi całkowicie subiektywnymi biegunami: tak naprawdę ukochana osoba jest zawsze o krok dalej niż nasze projekcje."

Źródło: Amir Levine, Rachel Heller "Partnerstwo bliskości. Jak teoria więzi pomoże stworzyć Ci szczęśliwy związek"

"Każdy z partnerów wnosi do związku część swojego psychologicznego dziedzictwa, unieruchamiającą scenę. Te nieświadome d...
06/03/2026

"Każdy z partnerów wnosi do związku część swojego psychologicznego dziedzictwa, unieruchamiającą scenę. Te nieświadome dramaty nakładają się na związek i w ten sposób powstaje zazębiająca się traumatyczna scena. Częścią tego nieświadomego teatru może być sposób, w jaki "przeprowadzają casting" na partnera. Druga osoba, ze względu na pasujące "haczyki" w jej własnym wewnętrznym świecie, identyfikuje się z nieświadomie komunikowaną projekcją. Każdy z partnerów jest więc zaangażowany w odtwarzanie tych historii, które często są bezkompromisowymi, powtarzającymi się wymianami, jak model z wbudowanym układem sterowania. Tak powstały system przybiera postać z góry określonego scenariusza, w którym nie ma miejsca na żadne sprzeczne informacje. Jest on wtórny i nie może ulegać przekształceniom pod wpływem nowego doświadczenia, nie ma w nim zdolności do refleksji, ujęcia filozoficznego czy funkcji symbolizującej ani zdolności do tworzenia połączeń między przeszłymi doświadczeniami a bieżącymi sytuacjami.

Autentyczna intymność polega raczej na improwizacji niż na realizowaniu skryptu. Możemy być wtedy spontanicznie otwarci na naszych partnerów takimi, jakimi są w danym momencie. Stan ten różni się od skryptowego tym, że jest przystosowawczy, płynny, kreatywny i responsywny. Swobodny przepływ wyobraźni, zaciekawienia i emocjonalnego rezonansu jest możliwy dzięki poczuciu bycia kontenerowanym i zaufaniu. Jesteśmy otwarci i receptywni, a nie czujemy się ciągle zagrożeni wstrząsami wywoływanymi przez przejawy odmienności naszego partnera, wykraczające poza wszelkie nasze wyobrażenia o sobie nawzajem. W życiu miłosnym oscylujemy pomiędzy chwilami intymności a wycofaniem, między zaufaniem a strachem, między byciem bezbronnym i otwartym."

Źródło: Judith Pickering, Kochać. Terapeutyczne ścieżki ku miłości

"W maszynerii miłości coś się rozstroiło. Miłość już nie działa. Kiedy ludzie zaczynają kogoś szukać, mają dużo możliwoś...
04/03/2026

"W maszynerii miłości coś się rozstroiło. Miłość już nie działa. Kiedy ludzie zaczynają kogoś szukać, mają dużo możliwości. A kiedy wreszcie pragną wybrać - żadna z opcji nie wydaje się wystarczająco atrakcyjna. Choć staramy się robić wszystko, co sugerują internetowe horoskopy, książki o samorozwoju, aplikacje randkowe, instagramowi coachowie, youtuberzy wszystkowiedzący i Facebookowi magicy od budowania wizerunku - miłość uparcie nie nadchodzi.

A może odeszła na zawsze? Nie jako poryw serca, do którego nadal jesteśmy zdolni, ale jako społeczny mechanizm, którego zadaniem było wiązanie nas w pary. Miłość romantyczna, niegdyś stymulator trwałych związków, nie jest dziś w stanie podołać swemu zadaniu. Pożądanie nie wiedzie już do miłości, a miłość do łączenia się w pary. Związki wymykają się nam spod kontroli i topnieją, nim się dobrze zespolą. W sferze intymności świat jaki znamy, się kończy."

Źródło: Tomasz Szlendak - Miłość nie istnieje. Związki, randki i życie solo w XXI wieku

"Czy kobieta szuka swojego ojca w innych mężczyznach?Nie szuka kogoś identycznego, ale przyciągają ją ci, którzy w jakic...
02/03/2026

"Czy kobieta szuka swojego ojca w innych mężczyznach?

Nie szuka kogoś identycznego, ale przyciągają ją ci, którzy w jakichś fragmentach są podobni. To się dzieje najczęściej nieświadomie i kłopot polega na tym, że jeśli ta pierwotna relacja nie była dość dobra, to i te wybory będą nią naznaczone. Może być tak, że ojciec był chłodny, krytyczny, pił czy bił, i nieświadomie szuka się takiego, z którym tę relację będzie można powtórzyć. Stąd często córki alkoholików wybierają sobie na partnerów uzależnionych mężczyzn. Dopiero w terapii się okazuje, z czego to wynika. Czy to jest ochota "przedłużenia" tamtego związku, czy ta dziewczyna po prostu nauczyła się, jak być z kimś takim, i woli nie próbować niczego innego, czy to jest wyraz jej tęsknoty? Córki ojców kochają bezwarunkowo i bywa, że jest to miłość nieszczęśliwa.

Jak ojciec wpływa na kształtowanie się kobiecości córki?

Może podarować jej zachwyt nad tą kobiecością, zwłaszcza gdy córka będzie świadkiem tego, jak ojciec kocha, szanuje i zachwyca się jej matką. To jest fundament."

Źródło: Dobry ojciec jest obecny w życiu córki, ale nie 'przydusza' jej swoją obecnością, Wysokie Obcasy, VI/2020

Link do pełnego artykułu znajduje się w pierwszym komentarzu pod postem.

"Najczęściej spotykanymi rolami w związkach partnerskich jest rola osoby "domagającej się" i rola osoby "wycofującej". A...
27/02/2026

"Najczęściej spotykanymi rolami w związkach partnerskich jest rola osoby "domagającej się" i rola osoby "wycofującej". A temat sporu w zasadzie nie ma tu znaczenia. W pewnym sensie partnerzy mogą kłócić się o cokolwiek. U osoby w roli domagającej się pragnienie bliskości staje się walką o przetrwanie relacji. Osoba taka często przejawia takie stany emocjonalne, jak poczucie osamotnienia, niewysłuchania czy opuszczenia w chwilach konfliktu lub braku porozumienia. Bywa przekonana, że jej wkład w relację jest znacznie większy niż partnera/partnerki, a problemy zostają na jej barkach. Zazwyczaj to ona inicjuje rozmowy, gdyż wierzy, że tylko w ten sposób można wypracować zmianę na lepsze. Charakterystyczny dla niej sposób myślenia to poczucie, że nie jest ważna, że partner/partnerka nie liczy się z jej potrzebami, lub że w najtrudniejszych momentach zostaje pozostawiona sama sobie. W tym stanie osoba domagająca się może stosować różne strategie, aby wywołać reakcję i nawiązać kontakt emocjonalny. Czasem polega to na stawianiu potrzeb drugiej strony na pierwszym miejscu, staraniach związanych z wyglądem, byciu wyrozumiałym i ustępliwym lub na modyfikowaniu własnych zachowań, które - w przekonaniu osoby domagającej się - mogą drażnić. Kiedy jednak te wysiłki nie przynoszą oczekiwanego rezultatu, może pojawić się rozgoryczenie: "Tylko ja się staram w tym związku". Strona domagająca się może uzewnętrzniać frustrację, krytykując drugą osobę za bycie nieczułą, egoistyczną czy niewystarczająco kochającą. Inną strategią jest nakłanianie drugiej strony do zachowań potwierdzających zaangażowanie i miłość.

W niektórych sytuacjach osoba domagająca się godzi się z tym, że jej potrzeby emocjonalne nie zostaną zaspokojone. Szuka wtedy zastępczych sposobów na uzyskanie wsparcia i bliskości (np. wśród przyjaciół). Jednak kontakty towarzyskie nie zastąpią rzeczywistego poczucia więzi w relacji intymnej - w efekcie może to tylko wzmóc dystans w związku i przyspieszyć jego rozpad. W sytuacji narastającej frustracji mogą też pojawić się ultimatum czy stanowcze deklaracje. Tego rodzaju pogróżki są czasem desperacką próbą wymuszenia zmiany w zachowaniu partnera/partnerki.

Bardzo ważne jest, by zrozumieć, że strategie te nie wynikają z próby manipulacji drugą stroną. U ich podstaw leży realny lęk przed odrzuceniem, a nie chęć atakowania dla samego ataku. Jest to raczej rozpaczliwe wołanie: "Zależy mi, proszę, zrób coś, żebyśmy znowu poczuli więź!".

Najczęstszym motorem napędowym osoby domagającej się jest ogromna obawa przed pustką emocjonalną i brakiem wzajemności. Cisza, obojętność czy wycofanie partnera/partnerki odbierane są jako zagrożenie dla poczucia bezpieczeństwa i bliskości. W rezultacie rodzi się silna potrzeba działania - podejmowane są próby sprowokowania drugiej strony do rozmowy, okazywania uczuć lub wspólnego rozwiązywania problemów." (M. Porębska - terapeutka par)

Źródło: Trudne momenty w romantycznych związkach. "Najgorsze są cisza i obojętność", Newsweek Psychologia

Link do pełnego artykułu znajduje się w pierwszym komentarzu pod postem.

"Związek partnerski jest jedną z najbliższych możliwych więzi w życiu człowieka. To relacja, która z jednej strony konfr...
25/02/2026

"Związek partnerski jest jedną z najbliższych możliwych więzi w życiu człowieka. To relacja, która z jednej strony konfrontuje nas z niekomfortową niekiedy prawdą o nas samych, naszym funkcjonowaniu, cierpliwości, zdolności do stawiania granic i szanowania granic drugiego, a także rozwiązywania konfliktów czy ogólnej gotowości do tworzenia więzi i budowania międzyludzkiej intymności. Z drugiej strony w bliskiej relacji do głosu dochodzą nasze najgłębsze pragnienia, tęsknoty i potrzeby w spełnieniu i kojeniu których zwracamy się ku drugiej osobie. (...) W bliskiej partnerskiej więzi mamy poczucie zależności oraz pokładamy wielkie nadzieje w tym, że druga osoba zareaguje na nasze trudności i cierpienia. Co sprawia, że stajemy się niezwykle wrażliwi i podatni na wszelkie przejawy obojętności czy wrogości, nieporozumienia i rozwinięcia się we wzajemnym kontakcie."

Źródło: Anna Król - Kuczkowska, Diagnoza w psychoterapii par. Tom 2. Specyficzne zjawiska w diagnostyce par; Rozdział 6 Mentalizacja w diagnozie par - możliwe zastosowania

"Teoria więzi opiera się na założeniu, że potrzeba bycia w bliskiej relacji jest wpisana w nasze geny. To błysk geniuszu...
23/02/2026

"Teoria więzi opiera się na założeniu, że potrzeba bycia w bliskiej relacji jest wpisana w nasze geny. To błysk geniuszu Johna Bowlby'ego pozwolił mu zrozumieć, że ewolucja zaprogramowała nas tak, byśmy wybierali w życiu kilka konkretnych osób i nadawali im szczególne znaczenie. Jesteśmy zaprogramowani do pozostawania w relacji zależności z ważnymi dla nas osobami. Potrzeba ta zaczyna się jeszcze przed naszym narodzeniem i kończy dopiero wraz ze śmiercią.

Bowlby twierdził, że w toku ewolucji selekcja naturalna wybierała te osobniki, które przywiązywały się do innych, ponieważ przywiązanie oznaczało przewagę ułatwiającą przeżycie. W czasach prehistorycznych ludzie, którzy polegali jedynie na sobie i nie mieli nikogo, kto by ich obronił, łatwiej padali ofiarą różnych nieszczęść, podczas gdy ci, którzy byli w relacji z osobą, która o nich dbała, częściej przeżywali i przekazywali skłonność do tworzenia bliskich więzi swoim potomkom.

W rzeczy samej, potrzeba posiadania bliskiej osoby jest tak ważna, że w naszych mózgach wykształcił się osobny biologiczny mechanizm odpowiedzialny wyłącznie za tworzenie i regulowanie relacji z ludźmi, do których jesteśmy przywiązani (rodzicami, dziećmi, partnerami). Nazywa się on "systemem przywiązania" i składa z emocji oraz zachowań, które zapewniają nam poczucie bezpieczeństwa i ochrony płynące z samego tylko faktu przebywania blisko kochanej osoby. "

Źródło: Levine Amir, Heller Rachel - Partnerstwo bliskości. Jak teoria więzi pomoże ci stworzyć szczęśliwy związek

Czy teoria więzi może Ci pomóc stworzyć szczęśliwy związek?

"Twierdzi pani, że dziś zdrada to często traumatyczne doświadczenie.Szczególnie dotkliwa jest w kulturach, w których tak...
20/02/2026

"Twierdzi pani, że dziś zdrada to często traumatyczne doświadczenie.

Szczególnie dotkliwa jest w kulturach, w których tak wiele "zawiesza" się na jednej osobie, gdzie niewierność to tabu, również tam, gdzie istnieje wiara, że rzeczywistość, los można kontrolować, na przykład w Stanach Zjednoczonych. Niech pani posłucha... Jeżeli jesteś moją "bratnią duszą" (na marginesie to określenie kiedyś odnosiło się wyłącznie do relacji z Bogiem), moim najlepszym przyjacielem, to oczywiste, że jak mnie zdradzisz, to będzie bolało! I to jak! Jeśli w moim społecznym kręgu nie ma innych równie bliskich mi osób, to pewnie, że to będzie bolało! I jeśli jesteś gwarantem mojego poczucia przynależności i tożsamości, to jasne, że jak mnie zdradzisz, będę czuła się wykorzeniona, a moje "ja" się rozpadnie! Z hukiem! Nie słyszałam natomiast, żeby zdradzone kobiety z Afryki Zachodniej czy z Maroka mówiły o utracie własnego "ja".

A co mówiły?

"Miałam pecha", "Źle wybrałam" albo: "Mój mąż ma słaby charakter". Zdrada jest dla nich bolesna, ale one cały czas wiedzą, kim są. Mają, powiedzmy, siedmioro rodzeństwa, z którym są blisko, nadal są przyjaciółkami dziesięciu innych kobiet, czyimiś córkami, wnuczkami, siostrzenicami, ciotkami.

Wspólnota chroni je przed załamaniem?

Ich życie składa się z bardzo wielu opowieści. Małżeństwo jest tylko jedną z nich. W związku z tym nie mówią: "Moje życie to jedno wielkie oszustwo", "W nic już nie mogę wierzyć", "Moje małżeństwo to farsa".

W zachodnim świecie otrząsanie się ze zdrady czasem trwa latami. Nazywam to śmiercią zadaną przez tysiąc cięć..."

Źródło: Rozmowa Agnieszki Jucewicz z terapeutką par Esther Perel, Wysokie Obcasy, kwiecień 2024

"Jeśli w parze pojawia się przemoc, bardzo ważne jest, aby psychoterapeuta dobrze zrozumiał, jaki jest to rodzaj przemoc...
18/02/2026

"Jeśli w parze pojawia się przemoc, bardzo ważne jest, aby psychoterapeuta dobrze zrozumiał, jaki jest to rodzaj przemocy, w jakim nasileniu występuje i czy można z nim bezpiecznie pracować w ramach psychoanalitycznej terapii pary. (...) wbrew podejściu wielu instytucji przy określonych rodzajach przemocy skuteczniejsza okazuje się praca z parą niż praca indywidualna z obojgiem partnerów.

(...) wyróżnia się cztery typy przemocy w związkach intymnych:
- przemoc służąca zniewoleniu i kontroli,
- opór w postaci przemocy,
- sytuacyjna przemoc w parze
- oraz przemoc jako reakcja na separację.

Kelly i Johnson opisują przemoc służącą zniewoleniu i kontroli jako "przemoc psychiczną w postaci zastraszania, przymuszania i kontrolowania połączoną z przemocą fizyczną wobec partnera". Zwykle pojawia się ona w kontekście innych zachowań służących kontrolowaniu drugiego.

Opór w postaci przemocy to przemoc w odpowiedzi na przemoc służącą zniewoleniu i kontroli.

Przemoc jako reakcja na separację, jak sama nazwa wskazuje, powstaje w reakcji na separację i zwykle nie jest poprzedzona innymi gwałtownymi zachowaniami."

Źródło: Mary Morgan, Stan umysłu pary

́ląsk

Adres

Ignacego Daszyńskiego 27/4
Gliwice
44-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 21:00
Wtorek 08:00 - 21:00
Środa 08:00 - 21:00
Czwartek 08:00 - 21:00
Piątek 08:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 15:00

Telefon

+48698716885

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Terapia Par i Małżeństw umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Terapia Par i Małżeństw:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria