17/11/2025
WSPIERAJĄCY RODZIC CZ.8 🥰
Czy Rodzic ma prawo do emocji??🤔
W całym procesie wychowania i kształtowania naszych dzieci, skupiając się na ich potrzebach, nie można zapomnieć o samym sobie 🙂
Nasze dzieci swoimi zachowaniami wywołują w Nas ogromny wachlarz emocji. Kiedy dochodzą jeszcze obowiązki dnia codziennego, stres, różne postrzeganie siebie jako Rodzica, mierzenie się z ocenami innych osób, wtedy nasz system nerwowy również ma ochotę zachować się różnie.
Wydaje mi się, że dzisiaj Rodzic jest pod szczególną obserwacją i komentarzami innych.
Presja bycia doskonałą ,a nawet najdoskonalszą wersją Mamy czy Taty sprawia, że my jako dorośli przestajemy być prawdziwi, a zaczynamy być wykreowani?
Mama zawsze musi być cierpliwa, nie krzyczeć ,piękne wyglądać , pachnieć ciasteczkami i być obecna we wszelakich inicjatywach szkolnych ,sąsiedzkich i domowych.
Tatusiowie również nie odstawają ani na krok.
I pytanie, gdzie w tym wszystkim są rodzicielskie emocje? 🤔
Czy mama i tata mają prawo do płaczu, bycia zdenerwowanymi, zmęczonymi , chcącymi zająć się swoimi sprawami? TAK
Czy mogą podnieść głos, mieć focha i nie chcieć się uśmiechnąć? TAK
Czy mają prawo mieć czas dla siebie? TAK
Ktoś powie, ale jak to ? Jesteś dorosłym człowiekiem, pewne zachowania nie przystoją, musisz trzymać pion.
Tak, jako dorośli mamy tę przewagę nad swoimi emocjami, że potrafimy je kontrolować , modulować, ale nie możemy ich zagłuszać i oszukiwać. Tłumić w sobie tylko po to, żeby zawsze być idealnymi w oczach innych.
WSPARCIE❤️
Znajdź przestrzeń dla siebie, aby wyrzucić z siebie emocje, które gromadzą się w ciągu dnia . Dla każdego będzie to inny sposób.
Spacer, siłownia, kawa wypita w ładnej kawiarence, rozmowa z drugą osobą, wyciszenie się podczas adoracji, czy posiedzenie w pustym,cichym kościele, schowanie się pod kocem i pozwolenie sobie na płacz, włączenie głośnej muzyki i potańczenie, sport, ciepła kąpiel itp.
Ważne, aby był to moment, w którym weźmiesz głębszy oddech, wyrzucisz z siebie wewnętrzny nagromadzony ładunek siedzących w Tobie emocji.
Jeżeli zdarza Ci się nie panować nad emocjami przy najbliższych, przy dziecku, wtedy bardzo ważne jest, aby dać komunikat drugiej stronie. Krzycze bo zabrakło mi cierpliwości,tyle razy powtarzam to samo.
Krzyczę bo zezłościłam się na Twoje zachowanie
Płaczę bo czuję się bardzo zmęczona ,przygniatają mnie te obowiązki.
Płaczę bo czuję się smutna.
Kiedy zdarza nam się to przy dziecku, koniecznie nazwij emocje i podaj przyczynę.
Dlaczego?
Jest to bardzo ważna informacja dla dziecka, że to nie On, jako człowiek jest przyczyną jakiegoś Twojego zachowania bo przecież kochasz Go najmocniej na świecie, ale Jego zachowanie już mogło wywołać Twoją reakcję i taki sygnał dziecko powinno dostać. Nie po to żeby wywoływać w nim poczucie winy, ale po to żeby mały człowiek zauważał, że Jego zachowania nie są obojętne dla innych osób: Rodziców czy kolegów, koleżanek. Każde zachowanie niesie za sobą reakcje i konsekwencję. Mogą być one pozytywne lub negatywne.
Rodzicu w całej rodzicielskie radości, ale i trudach codzienności znajdź dla siebie przestrzeń na regulację swoich emocji, a zobaczysz że łatwiej będzie je ogarnąć w sytuacjach, które będą tego wymagały.🙂
Ze wsparciem.
M❤️