25/12/2025
Na te święta życzę Ci jednego: żeby było lżej.
Na te święta życzę Ci przede wszystkim łagodności.
Nie tej wymuszonej, „bo tak wypada”, ale prawdziwej - tej, którą czujesz w ciele, gdy nikt niczego od Ciebie nie chce.
Życzę Ci chwil bez napięcia. Bez konieczności bycia miłą, silną, zorganizowaną. Takich momentów, w których możesz po prostu być - dokładnie taka, jaka jesteś dzisiaj. Z tym, co lekkie i z tym, co trudniejsze.
Jeśli spotkasz się z bliskimi - życzę Ci rozmów, które nie ranią, i ciszy, która nie jest niezręczna. A jeśli wybierzesz samotność lub mniejszy krąg - żeby była ona kojąca, a nie tłumaczona komukolwiek.
Życzę Ci, żeby Twoje ciało choć na chwilę przestało być w gotowości. Żeby ramiona opadły. Oddech się pogłębił. A głowa nie musiała wszystkiego pilnować.
Niech te dni będą wystarczające.
Nie idealne. Nie „jak trzeba”.
Po prostu takie, w których jest Ci trochę lżej.
I to naprawdę wystarczy
Iliana 💓