03/02/2026
🛋️ „Trening na fotelu”, czyli dlaczego salon beauty to nie gabinet uroginekologiczny
Widzisz reklamę: „Usiądź, poczytaj książkę, a fotel wykona za Ciebie 20 tysięcy skurczów mięśni dna miednicy”. Brzmi jak bajka, prawda? Niestety, dla Twojego krocza ta bajka może skończyć się bolesnym powrotem do rzeczywistości.
Jako fizjoterapeutka uroginekologiczna widzę w gabinecie coraz więcej „ofiar” takich zabiegów.
Dlaczego stymulacja magnetyczna w salonie kosmetycznym to ryzykowne przedsięwzięcie?
1. Fotel nie wie, czy Twoje dno miednicy jest „zamknięte” czy „otwarte”
Głównym problemem jest brak diagnostyki manualnej.
W salonie beauty nikt nie sprawdzi:
Czy nie masz hipertonii (nadmiernego napięcia). Jeśli Twoje mięśnie już są napięte, fotel magnetyczny "dobije" je siłowym skurczem, co może skończyć się silnym bólem miednicy, a nawet problemami z oddawaniem moczu.
Czy nie masz obniżenia narządów. Przy zaawansowanym obniżeniu, tak potężne skurcze bez kontroli mogą pogorszyć sytuację.Ryzyko „wypchnięcia” zamiast „podciągnięcia”.
2. Efekt „betonowego krocza”
Zdrowe dno miednicy to takie, które potrafi się napiąć, ale przede wszystkim potrafi się ROZLUŹNIĆ.
Zabiegi w salonach beauty skupiają się wyłącznie na sile. Efekt? Mięśnie stają się sztywne i nieelastyczne.
To prosta droga do:
Bólu podczas współżycia (dyspareunii).
Przewlekłego bólu w miednicy mniejszej.
Paradoksalnie – nasilenia nietrzymania moczu, bo „zmęczony” i sztywny mięsień nie reaguje na nagłe kichnięcie czy podskok.
3. Brak koordynacji z oddechem
W fizjoterapii uczymy, że dno miednicy pracuje razem z przeponą. Fotel magnetyczny narzuca skurcz w izolacji. Twoje ciało dostaje sygnał do potężnej pracy, ale nie uczy się, jak z niej korzystać w życiu – gdy niesiesz zakupy czy podnosisz dziecko.
Moja rada? 💡
Zanim dasz się skusić na „magiczny fotel” w promocyjnej cenie zastanów się czy
stymulacja magnetyczna jest Tobie w ogóle potrzebna.
Jeśli tak – wybierz miejsce, gdzie zabieg nadzoruje medyk, który przeprowadzi diagnostykę i dobierze parametry .
Twoje dno miednicy to nie poligon doświadczalny. Najpierw diagnoza, potem technologia!