Paweł Górniak Psychologia

Paweł Górniak Psychologia „.psychologia – badania, fakty, psychologia w praktyce”. Strona popularyzująca wiedzę psychologiczną opartą na dowodach naukowych.

Projekt tworzony przez psychologa i psychoterapeutę Pawła Górniaka. kontakt@gorniakpawel.pl

Uspokaja, pobudza, polepsza nastrój? Jak to jest z alkoholem, najbardziej powszechnym narkotykiem w Polsce? Alkohol rzec...
11/03/2026

Uspokaja, pobudza, polepsza nastrój? Jak to jest z alkoholem, najbardziej powszechnym narkotykiem w Polsce?

Alkohol rzeczywiście może chwilowo zmniejszyć napięcie. Dzieje się tak dlatego, że zwiększa aktywność układu GABA — neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za hamowanie pobudzenia w mózgu.

Dlatego po alkoholu pojawia się uczucie rozluźnienia.

Problem polega na tym, że organizm bardzo szybko zaczyna to wyrównywać.

Kiedy poziom alkoholu spada:

• rośnie aktywność układów pobudzenia
• zwiększa się poziom kortyzolu
• pogarsza się jakość snu

Dlatego następnego dnia wiele osób doświadcza:

– większego napięcia
– gorszego samopoczucia
– uczucia zmęczenia i niepokoju.

Badania pokazują, że alkohol zaburza fazę snu REM, która jest kluczowa dla regulacji emocji i regeneracji mózgu (He et al., 2019; Colrain & Baker, 2011).

Dlatego alkohol może chwilowo tłumić stres, ale często zwiększa biologiczne obciążenie układu nerwowego następnego dnia.

To właśnie dlatego w pracy z przewlekłym stresem i zmęczeniem tak ważne jest nie tylko redukowanie napięcia, ale też odbudowywanie zdolności układu nerwowego do regulacji.

Bo prawdziwa regeneracja zaczyna się wtedy, gdy organizm znowu potrafi wracać do równowagi.

Depresja rzadko zaczyna się tak, jak ją sobie wyobrażamy.Nie zawsze od smutku.Często zaczyna się od wyczerpania zasobów ...
09/03/2026

Depresja rzadko zaczyna się tak, jak ją sobie wyobrażamy.

Nie zawsze od smutku.
Często zaczyna się od wyczerpania zasobów biologicznych.

Od miesięcy gorszego snu.
Od przewlekłego napięcia.
Od mózgu, który zbyt długo funkcjonuje w trybie mobilizacji.

W neurobiologii opisuje to koncepcja allostatycznego obciążenia – kosztu, jaki organizm płaci za długotrwałe przystosowanie do stresu (McEwen & Wingfield, 2010).

Kiedy układ nerwowy przez długi czas pracuje w trybie przetrwania, zaczynają zmieniać się mechanizmy regulacyjne mózgu.

• spada aktywność dopaminergiczna odpowiedzialna za energię i motywację
• rośnie aktywność układów stresu
• pogarsza się jakość snu i regeneracji

Badania pokazują, że przewlekły stres i brak regeneracji mogą prowadzić do zmian w funkcjonowaniu kory przedczołowej, hipokampa i układu nagrody (Duman, Aghajanian, 2012; Goldstein & McEwen, 2002).

Dlatego wiele osób zanim pojawi się smutek mówi raczej:

„ciągle jestem zmęczony”
„nie mam energii”
„nic mnie już nie regeneruje”.

To nie jest brak charakteru.
To sygnał przeciążonego układu nerwowego.

Dlatego wychodzenie z depresji nie zaczyna się od presji ani „wzięcia się w garść”.

Zaczyna się od odbudowy zasobów biologicznych:

• stabilizacji snu
• regulacji rytmu dobowego
• redukcji przewlekłego napięcia
• stopniowego przywracania energii układu nerwowego.

Regulacja zawsze poprzedza zmianę.

I to właśnie o tym będzie moja książka.

O tym, że zdrowienie psychiczne zaczyna się nie od presji —
ale od regulacji.

Piątek - wiele osób czeka na weekend jak na moment, w którym zmęczenie w końcu zniknie.Problem polega na tym, że zmęczen...
06/03/2026

Piątek - wiele osób czeka na weekend jak na moment, w którym zmęczenie w końcu zniknie.

Problem polega na tym, że zmęczenie związane z przewlekłym stresem nie zawsze znika po dwóch dniach odpoczynku.

Jeśli układ nerwowy przez długi czas pozostaje w stanie mobilizacji — z podwyższonym poziomem kortyzolu i ciągłą aktywacją osi podwzgórze–przysadka–nadnercza — organizm nie przechodzi łatwo w tryb regeneracji.

Badania pokazują, że przewlekły stres wpływa na funkcjonowanie kory przedczołowej oraz układu limbicznego, zwiększając podatność na zmęczenie psychiczne i trudności z wyciszeniem (McEwen, 2007; Arnsten, 2009).

Dlatego czasem weekend przynosi tylko chwilową ulgę.

Prawdziwa regeneracja zaczyna się wtedy, gdy układ nerwowy ma szansę wrócić do równowagi:

• spokojny ruch
• kontakt z naturą
• sen o stałych porach
• momenty niskiej stymulacji

To warunki, w których mózg może przestać być w trybie przetrwania.

Dobrego weekendu! 🙂

Depresja nie zawsze zaczyna się od smutku. A wielu pacjentów zgłaszających się do mojego gabinetu ma wciąż taki jej obra...
04/03/2026

Depresja nie zawsze zaczyna się od smutku. A wielu pacjentów zgłaszających się do mojego gabinetu ma wciąż taki jej obraz. Pod większością diagnoz depresji, oprócz oczywiście innych etiolgogii jest zmęczenie, przechodzące w wypalenie stresowe oraz przewlekły stan zapalny organizmu.

U wielu osób pierwszym objawem jest przewlekłe zmęczenie, brak energii i poczucie przeciążenia. To dlatego, że depresja nie jest tylko stanem emocjonalnym. To także zmiana w funkcjonowaniu układu nerwowego i metabolicznego.

Badania neurobiologiczne pokazują, że w depresji dochodzi m.in. do zaburzeń pracy układów odpowiedzialnych za energię i motywację.

Jednym z kluczowych mechanizmów jest dysregulacja układu dopaminowego, który odpowiada za napęd i odczuwanie nagrody. W depresji aktywność tego systemu bywa obniżona, co prowadzi do poczucia braku energii i trudności w podejmowaniu działań (Treadway & Zald, 2011).

Równocześnie u wielu osób obserwuje się przewlekłą aktywację systemu stresu. Długotrwałe działanie kortyzolu może wpływać na funkcjonowanie hipokampa i układów regulujących emocje (Pariante & Lightman, 2008).

Coraz więcej badań wskazuje także na rolę stanu zapalnego w depresji. Podwyższony poziom markerów zapalnych, takich jak cytokiny prozapalne, może wpływać na pracę mózgu oraz na odczuwanie zmęczenia i spadku energii (Miller & Raison, 2016).

Dlatego dla wielu osób depresja nie wygląda jak smutek.

Wygląda jak:
– ciągłe zmęczenie
– brak energii
– trudność w rozpoczęciu nawet prostych rzeczy
– poczucie przeciążenia

Nie jest to kwestia silnej woli - jeszcze raz powtórzę..
To często sygnał, że układ nerwowy jest przeciążony i potrzebuje regulacji oraz wsparcia.

Źródła badań

Treadway, M. T., & Zald, D. H. (2011). Reconsidering anhedonia in depression. Neuroscience & Biobehavioral Reviews.

Pariante, C. M., & Lightman, S. L. (2008). The HPA axis in major depression. Trends in Neurosciences.

Miller, A. H., & Raison, C. L. (2016). The role of inflammation in depression. Nature Reviews Immunology.

Wysokofunkcjonujący lęk jest podstępny. Z mojego punktu widzenia to najbardziej wzmacniany przez kulturę wzorzec zachowa...
02/03/2026

Wysokofunkcjonujący lęk jest podstępny. Z mojego punktu widzenia to najbardziej wzmacniany przez kulturę wzorzec zachowania. Trudno go rozpoznać bo:

Nie wygląda jak panika.
Wygląda jak perfekcjonizm.
Nie wygląda jak zaburzenie.
Wygląda jak odpowiedzialność.

Z neurobiologicznego punktu widzenia to często przewlekle aktywowany układ zagrożenia.

Oś podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA) utrzymuje podwyższony poziom kortyzolu.
Układ współczulny pozostaje w gotowości.
Ciało migdałowate jest nadaktywne, a kora przedczołowa pracuje na zwiększonych obrotach. (Arnsten, 2009).

To daje:
– wysoką czujność
– szybkie reagowanie
– kontrolę
– orientację na wyniki

I często… nagrody.

Problem w tym, że organizm płaci za to biologicznie.

Badania pokazują, że przewlekły stres obniża zmienność rytmu serca (HRV), co oznacza mniejszą elastyczność regulacyjną (Thayer & Lane, 2009).
Długotrwałe pobudzenie zwiększa ryzyko zaburzeń snu, depresji i wypalenia (McEwen, 2007).

Wysokofunkcjonujący lęk bywa społecznie wzmacniany, bo:

• osoby z lękiem często osiągają wysokie wyniki
• są sumienne i nadodpowiedzialne
• trudno im odpuścić

Ale układ nerwowy nie jest stworzony do permanentnej mobilizacji.

Z zewnątrz to ambicja.
Od środka – ciągłe napięcie.

Regulacja zaczyna się nie od obniżenia standardów.
Zaczyna się od przywracania poczucia bezpieczeństwa w ciele.

Bo lęk, który działa, nadal jest lękiem.

01/03/2026

W ubiegłym tygodniu moje posty uzyskały ponad 12 000 reakcji. Dziękuję wszystkim za wsparcie! 🎉

Alkohol daje chwilowe poczucie ulgi -to prawda, ale tylko chwilowe. To co dzieje się później ma większe znaczenie. Ale p...
27/02/2026

Alkohol daje chwilowe poczucie ulgi -to prawda, ale tylko chwilowe. To co dzieje się później ma większe znaczenie. Ale po kolei.

Neurobiologicznie – to prawda.
Alkohol zwiększa aktywność GABA (hamowanie) i chwilowo obniża napięcie.

Problem zaczyna się później.

Po kilku godzinach dochodzi do efektu odbicia:
– wzrost aktywności glutaminianu (układ pobudzający)

– wzrost kortyzolu
– fragmentacja snu
– spadek jakości fazy REM

Badania pokazują, że alkohol zaburza architekturę snu i zwiększa nocne wybudzenia (Roehrs & Roth, 2001) - może znacie to z własnych doświadczeń?

A zaburzony sen sam w sobie zwiększa ryzyko epizodu depresyjnego (Baglioni et al., 2011).

Długofalowo alkohol:
– obniża poziom serotoniny
– rozregulowuje dopaminę
– nasila stan zapalny w mózgu
– pogłębia dysregulację osi HPA

Meta-analizy wskazują na dwukierunkową zależność między alkoholem a depresją — każde z nich zwiększa ryzyko drugiego (Boden & Fergusson, 2011).

Czyli:

Alkohol chwilowo wycisza układ nerwowy.
Ale później zwiększa jego niestabilność.
Jest potężnym depresantem.

A depresja to w dużej mierze zaburzenie regulacji.

Dlatego tak wiele osób doświadcza:
– gorszego nastroju dzień po alkoholu
– większego lęku
– silniejszego zmęczenia
– trudności z koncentracją

Jeśli układ nerwowy jest już przeciążony – alkohol działa jak chwilowe znieczulenie, które później zwiększa stan zapalny regulacji.

Czasem największym wsparciem dla mózgu nie jest kolejna strategia.

Czasem jest nim przerwanie tego cyklu.

Bardzo ważny temat, wciąż obalający powszechne mity nt depresji. Ona bowiem w powszechnym wyobrażeniu zaczyna się od smu...
26/02/2026

Bardzo ważny temat, wciąż obalający powszechne mity nt depresji. Ona bowiem w powszechnym wyobrażeniu zaczyna się od smutku.

W neurobiologii zaś często zaczyna się od czegoś innego — od przewlekłego przeciążenia układu nerwowego.

Długotrwały stres aktywuje oś podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA), utrzymując podwyższony poziom kortyzolu. Gdy ten stan trwa zbyt długo, zaburza sen, neuroplastyczność i regulację emocji (McEwen, 2007).

Jednocześnie dochodzi do:
– spadku aktywności kory przedczołowej (odpowiedzialnej za planowanie i regulację),
– nadreaktywności ciała migdałowatego,
– obniżenia objętości hipokampa przy przewlekłym stresie (Sapolsky, 2000; Arnsten, 2009).

To dlatego pierwszym objawem bywa:
• przewlekłe zmęczenie
• trudność w koncentracji
• spadek motywacji
• zaburzenia snu

A nie zawsze wyraźny smutek.

Badania pokazują, że zaburzenia snu mogą poprzedzać epizod depresyjny nawet o kilka miesięcy (Baglioni et al., 2011). Z kolei przewlekłe zmęczenie i spadek energii są jednym z najczęstszych, ale często lekceważonych wczesnych sygnałów (Fried & Nesse, 2015).

Depresja jest mylona z brakiem siły.

To stan, w którym system regulacji jest przeciążony i traci elastyczność.

Dlatego leczenie nie polega na „wzięciu się w garść”, ale na:
– odbudowie rytmu dobowego
– stabilizacji snu
– redukcji przewlekłego stresu
– przywracaniu poczucia bezpieczeństwa biologicznego
– wsparciu farmakologicznym i/lub psychoterapii, gdy jest to wskazane

Depresja to zaburzenie regulacji.

A regulacja jest procesem, który można odbudowywać. Pamiętajmy o tym. Bo rozpoznawalność depresji w naszym społeczeństwie wciąż rośnie.

Chroniczne zmęczenie często interpretujemy jako „brak energii”.Ale z perspektywy neurobiologii bardzo często chodzi o co...
25/02/2026

Chroniczne zmęczenie często interpretujemy jako „brak energii”.

Ale z perspektywy neurobiologii bardzo często chodzi o coś innego — o utrzymujące się poczucie zagrożenia.

Gdy układ nerwowy przez długi czas funkcjonuje w trybie mobilizacji (aktywacja osi HPA i podwyższony kortyzol), organizm nie przechodzi w pełną fazę regeneracji. Sen staje się płytszy, regeneracja metaboliczna słabsza, a układ współczulny pozostaje aktywny nawet w spoczynku.

Badania pokazują, że przewlekły stres zmienia funkcjonowanie ciała migdałowatego i osłabia połączenia z korą przedczołową (Liston et al., 2009), co sprzyja utrzymywaniu się stanu czujności. Organizm działa tak, jakby zagrożenie nadal było obecne.

W takim stanie zmęczenie nie wynika z „za małej ilości energii”, ale z jej ciągłego zużywania na podtrzymywanie gotowości.

Dodatkowo obniżona zmienność rytmu serca (HRV) — wskaźnik elastyczności autonomicznej — koreluje z wyższym poziomem zmęczenia i trudnościami regulacyjnymi (Thayer et al., 2012).

Dlatego pierwszym krokiem w pracy ze zmęczeniem nie zawsze jest „więcej odpoczynku”, lecz:

– odbudowa poczucia bezpieczeństwa biologicznego
– stabilizacja rytmu dobowego
– przewidywalność dnia
– kontakt społeczny o niskim pobudzeniu
– oddech wydłużający wydech

Układ nerwowy nie męczy się dlatego, że jest słaby.

Męczy się dlatego, że zbyt długo czuł się zagrożony.

Im bardziej próbujesz się zmusić, tym bardziej możesz odczuwać blokadę — i to nie jest metafora.W przewlekłym stresie do...
24/02/2026

Im bardziej próbujesz się zmusić, tym bardziej możesz odczuwać blokadę — i to nie jest metafora.

W przewlekłym stresie dochodzi do utrzymującej się aktywacji układu współczulnego oraz podwyższonego poziomu kortyzolu. Długotrwała ekspozycja na kortyzol zaburza funkcjonowanie obwodów odpowiedzialnych za motywację i działanie, szczególnie w obrębie kory przedczołowej i prążkowia (Liston et al., 2009).

Stres zmniejsza także efektywność połączeń między korą przedczołową a układem limbicznym, co osłabia kontrolę poznawczą i zwiększa impulsywność lub unikanie (Shields et al., 2016).

Jednocześnie badania nad tzw. „ego depletion” zostały w ostatnich latach reinterpretowane — coraz więcej danych wskazuje, że problemem nie jest „wyczerpanie silnej woli”, lecz zmiana alokacji zasobów energetycznych i percepcji kosztu wysiłku (Inzlicht & Schmeichel, 2012).

Gdy organizm jest przeciążony, mózg podnosi subiektywny koszt działania.
To mechanizm ochronny.

Dodatkowo przewlekły stres wpływa na funkcjonowanie układu dopaminergicznego, obniżając odczuwanie nagrody i motywację do podejmowania wysiłku (Pizzagalli, 2014). Dlatego „zmuszanie się” często kończy się jeszcze większym spadkiem energii.

To nie brak charakteru.
To neurobiologiczna ekonomia przetrwania.

Dlatego pierwszym krokiem nie jest większa dyscyplina, lecz obniżenie pobudzenia i odbudowa zasobów regulacyjnych:

– stabilny rytm snu
– ekspozycja na poranne światło (wpływ na rytm okołodobowy i kortyzol)
– powtarzalny ruch o umiarkowanej intensywności
– oddech wydłużający wydech (aktywacja przywspółczulna)
– redukcja decyzji w stanie przeciążenia

Organizm nie sabotuje Cię.
On próbuje Cię chronić.

Źródła:

Liston et al., 2009 – stress-induced prefrontal dysfunction
Shields et al., 2016 – stress and executive control
Inzlicht & Schmeichel, 2012 – motivational shift model
Pizzagalli, 2014 – dopaminergic dysfunction in stress and depression

Dziś Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Warto wiedzieć że depresja to stan, w którym organizm traci zasoby regulacyj...
23/02/2026

Dziś Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Warto wiedzieć że depresja to stan, w którym organizm traci zasoby regulacyjne.

W depresji obserwujemy:

🔬 zaburzenia osi podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA) i przewlekle podwyższony kortyzol (Pariante & Lightman, 2008)
🔬 zmniejszoną objętość hipokampa — obszaru odpowiedzialnego za pamięć i regulację stresu (Sheline, 2003)
🔬 obniżoną aktywność kory przedczołowej, co utrudnia podejmowanie decyzji i inicjowanie działania (Drevets et al., 2008)
🔬 zmiany w sieci DMN związane z nasilonym ruminowaniem

To nie jest „lenistwo”.
To przeciążony system biologiczny.

Dlatego w depresji:
– trudniej wstać
– trudniej zacząć
– trudniej poczuć motywację

Bo motywacja również jest procesem neurobiologicznym — zależnym od dopaminy, energii metabolicznej i sprawności regulacyjnej.

I dlatego leczenie depresji nie polega na „zmuszaniu się”.

Polega na odbudowie zasobów:
– snu
– rytmu
– regulacji autonomicznej
– relacji
– często również farmakoterapii

Depresja nie jest słabością.
Jest sygnałem, że system od dawna działał ponad swoje możliwości.

Źródła:
• Pariante & Lightman (2008). The HPA axis in major depression.
• Sheline (2003). Hippocampal volume loss in depression.
• Drevets et al. (2008). Neuroimaging in depression.

Dziś stuknęła nam 20-tka!!! Wow!!! 🎇🧨❤️🙏🥰Ogromnie dziękuję, nigdy nie sądziłem, że ten profil zgromadzi tak dużą społecz...
19/02/2026

Dziś stuknęła nam 20-tka!!! Wow!!! 🎇🧨❤️🙏🥰
Ogromnie dziękuję, nigdy nie sądziłem, że ten profil zgromadzi tak dużą społeczność. Dla mnie osobiście to przede wszystkim motywacja na przyszłość, żeby tworzyć dla Was interesujące posty oparte na solidnej bazie naukowej!
Dziękuję! 🙏❤️

Adres

Czackiego 7
Jasło
38-200

Telefon

+48662489791

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Paweł Górniak Psychologia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Paweł Górniak Psychologia:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Our Story

Nakozetce.pl to pierwszy w Polsce portal dla psychoterapeutów.