27/03/2026
Szanowni,Drodzy followersi😃
Dzisiaj kontynuujemy temat odkrycia promieni X⏩
Röentgen w swoich eksperymentach posuwał się coraz dalej. Przyszła kolej na „prześwietlanie” przedmiotów w zamkniętych szafkach i szufladach☝
Przełomem okazało się wykorzystanie opisywanego kawałka ołowianej rury. Podczas naświetlania przypadkowo promienie uchwyciły fragment jego dłoni. I co się okazało, a raczej pokazało❓
Doskonale wyraźne i widoczne fragmenty kości palców. To był ten moment, który powiódł naukę ku zupełnie nowej dziedzinie💪
Aby jednak zaprezentować światu swój wynalazek i dowieść jego skuteczności musiał posunąć się dalej i zrobić zdjęcia bardziej złożone i obejmujące większe fragmenty ludzkiego ciała🤔🤔
Kogo wykorzystał, jako swego asystenta i osobę skłonną poddać się eksperymentowi❓🤔
Żonę, której dłoń (a raczej jej układ kostny) uwidoczniona na zdjęciu stała się koronnym dowodem jego naukowego sukcesu👍😅
Do elementu przypadku, który pozwolił na odkrycie promieni X należy dodać jeszcze element zaniedbania Röentgena. Tak poświęcił się badaniom owych promieni, że zaniedbał wykłady i pracę na uczelni a był, co ciekawe jej Rektorem🤘😁
Nie wiemy, czy poniósł jakieś tego konsekwencje. Został uhonorowany pierwszym Noblem w dziedzinie fizyki, więc kto by się odważył🙃😉😉
Dobrego dnia i bądźcie z nami✌
Wasz red.👋