27/02/2026
Na TUS-ach wróciliśmy do cudownej, trochę już zapomnianej gry w klasy – tej samej, która kiedyś łączyła całe podwórka. Wystarczyła prosta plansza na podłodze i kostka, by pojawiły się emocje, śmiech i zdrowa rywalizacja. Dzieci z radością skakały po polach, kibicowały sobie nawzajem i uczyły się, że najważniejsza jest wspólna zabawa. To piękny przykład, jak prosta gra potrafi budować relacje i tworzyć prawdziwą, dziecięcą wspólnotę.