18/11/2025
W zeszłym tygodniu spotkałem 70 letniego żydowskiego multimilionera. Zapytałem go, jak zarobił swoje miliony. Jego odpowiedź rozwaliła mi głowę...
Mój krótki wypad do Stanów obfitował w ciekawe spotkania biznesowe. Głównie związanych z rozwojem Petelgo i potencjalnych inwestycjach w Petterson Capital Fund ASI.
Ale jedno spotkanie wyróżniło się szczególnie...
To był piątek. Siedziałem naprzeciwko 70-letniego Polaka, żyda z tzw. ostatniej wielkiej emigracji. Zawsze podziwiałem żydowską mądrość w biznesie, i to jak żydzi budują biznesy. Zapytałem więc wprost: jaki jest sekret jego bogactwa?
Może trochę za ostro. Może trochę zbyt bezczelnie...
Spodziewałem się usłyszeć to co żydzi często mówią w takich sytuacjach- kontakty. W końcu znane są anegdoty, że jak żyd zarabia pieniądze, to kilku innych zarabia razem z nim.
Ale On opowiedział mi inną historię...
Bo jego życie było nietypowe. Często się przeprowadzał. Polska, potem na kilka lat do Skandynawii, potem na długo do Azji, finalnie do USA. W każdym miejscu zaczynał swoje biznesy praktycznie od zera.
Więc co odpowiedział na pytanie co było jego sekretem?
"Zawsze byłem niespokojny" - powiedział. "Nigdy nie kończyłem na jednym biznesie. Jak jeden mi odpalał, za zgromadzony kapitał otwierałem kolejny."
I tak opowiadał mi swoje losy. Kupował towar, inwestował w złoto, kupował hotele, sprzedawał udziały. Czasem coś nie wypaliło. Czasem się nie udało. Czasem coś padało, czasem go oszukali, czasem okradli, ale zawsze miał jakieś zabezpieczenie i alternatywę.
Kiedy się przeprowadzał, odsprzedawał udziały i zabierał kapitał ze sobą. W nowym miejscu z kapitałem było mu łatwiej znaleźć możliwości i zbudować kolejny biznes.
Zapytałem go na koniec, czy po tylu latach czuje się spełniony.
"Nie chodzi o spełnienie, tylko o ruch" - powiedział. "Pieniądze to narzędzie, które daje wolność. Ale to szukanie, odkrywanie nowych możliwości i budowanie nowych rzeczy trzyma człowieka przy życiu."
Zapytałem, czy nie chciałby wydać swojej biografii przez moje wydawnictwo, ale nie był zainteresowany.
Na koniec powiedział coś, co zapamiętam na długo: "Pieniądze mogą być kotwicą albo żaglem. Myśl o nich mądrze."