22/04/2024
To był epicki Finisaż. Godny tego miejsca i tego, co tu się działo przez kilka ostatnich lat. Cieszymy się, że mogliśmy być ważnym punktem transformacyjnym na mapie (okolic)Warszawy.
Jeśli pytacie co dalej z AnaHatą i rodziną tu żyjącą, to już odpowiadamy. Każdy z nas rozjeżdża się dookoła Warszawy…Serce rośnie i będzie tworzyło siatkę dookoła stolicy…nikt już się nie uchowa przed jego mocą 😉
Czy AnaHata będzie jeszcze miejscem fizycznym? Jest wielka szansa, że tak. Czujemy, że Kacper był główną siłą napędową akurat tego przedsięwzięcia, więc im prędzej mu pomożemy (wraz z Wszechem 😊), tym szybciej się to zadzieje. Ale nie martwcie się. Plemię będzie się miało gdzie spotykać. Jeden z nas będzie np. mieszkał w Młyn Kreacji i tam kreował spotkania dla większej ilości osób. Kilka osób będzie też bardzo związanych z działaniami tego miejsca.
Kto wie, co będzie później? Może AnaHata, Młyn Kreacji, Moje Plemię, 11 dOM, Plemię Warszawskie i wszystkie inne podobne miejsca i społeczności stworzą coś wspólnie…kto wie? Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi i czujemy, że mamy podobne wizje i dążenia ❤️
A wracając do Finisażu:
Jesteśmy przewdzięczni za każdy rodzaj wsparcia, jakiego doświadczyliśmy podczas tego weekendu.
Dziękujemy Mattenia (Mateusz Trembaczowski) za cudowne, rozbrajające i rozśmieszające do łez warsztaty aktorskie i za cudowną niedzielną podróż z MASKAYEM I JEGO SIEDMIOMA SYNAMI. Piotr byłeś nierozłączną częścią tej opowieści ze swoim handpanem i gitarą. Dziękujemy Paweł Śliwonik, który cały czas stał na straży naszych brzuchów wraz ze wspaniałą ekipą pomocników - Agnieszką i jej rodziną, Natalią, Remigiusz, Adrianem i Kira.
Dziękujemy Oli, która wyposażyła nas w tony uratowanych przed zmarnowaniem się owoców i warzyw.
Marcel Marcin Marczuk za, jak zwykle idealnie oddającą ideę spotkania, grafikę.
Wolontariuszom za czułe wspieranie przestrzeni.
Dziękujemy Nag Champa PL (Robert Radzimirski) - you are the boss - tak rozkręciłeś imprezę, że nic tylko Cię zabierać wszędzie ze sobą - pragniemy Cię słuchać na największych scenach.
Dziękujemy The Dolphins ( Jażdżyk, Maciej Złoch i Andrzejowi 🐕❤️) za czułe wprowadzenie do AKTu Trzeciego. Albert Allby za wspaniałe zamknięcie tego AKTu.
Wszystkim Aniołom z Raju w AKCIE Pierwszym - Karolina Merci, Moni Wojciechowska, Eliza Kurowska, Bożena Witek i Barbara Anna Bogini.
Magdzie Orłowskiej za witanie gości w każdym AKCIe :)
Dariusz Dziekański za dziką wyprawę i zebranie najdroższego warzywa świata, które rośnie po drugiej stronie ulicy i z którego zrobiliśmy pyszne pesto.
Markowi za nieoczekiwaną ceremonię kakao w niedzielny wieczór.
Maćkowi i Caja Kazimiera za jeszcze bardziej nieoczekiwaną ceremonię glutenu w niedzielną noc :)
Dziękujemy bardzo Anna Magdalena Wolska za zaufanie i spowodowanie, że tym miejscu mogło się wydarzyć tyle wspaniałych rzeczy. Życzymy temu domowi samych wspaniałości. Energia, którą wytworzyliśmy z Wami na pewno wpłynie pozytywnie na kolejnych jego mieszkańców a duchy miejsca będą im opowiadać te wszystkie wspaniałe historie, które tu miały miejsce 😊
I dziękujemy Wam. Za tak liczne przybycie. Za wsparcie inicjatywy. Za wypełnienie Serca teraz i wypełnianie go przez ten cały czas. To Wy nim jesteście i dzięki Wam tak pięknie mogło pompować energię do pozostałych organów i generalnie w każdy zakątek naszego kolektywnego organizmu.
Udało nam się zebrać (po odliczniu kosztów) 2500 zł dla Kacpra.
Dziękujemy pięknie ❤️
Zaznaczamy, że wszyscy artyści, w tym artyści smaku działali charytatywnie. Jeszcze raz wielkie gracias, jak to mówią po tej stronie Starej Papierni 😉
Jeśli ktoś zapomniał/nie wiedział lub po prostu chce wesprzeć inicjatywę, link do zrzutki umieszczamy w komentarzu.
A ja tak od siebie jeszcze chciałbym podziękować domownikom - Monice, Dariuszowi, Adżaris Robert, wcześniej już wymienianemu Piotrowi, Patrykowi, Adaś i Caterina Dratkiewicz za wspaniałe i lekkie zorganizowanie Finisażu i przyjaźń, której mogłem tu przez te miesiące z Wami doświadczyć. Łezka się trochę kręci, ale to z wdzięczności bardziej niż ze smutku.
Wdzięczności za taką wspaniałą rodzinę. A to zostanie już z nami na zawsze.
Aho ❤️