26/08/2025
❗️Ważne: Edukacja Zdrowotna powinna być w szkole obowiązkowa. Kropka.
Dzieci potrzebują narzędzi do dbania o siebie i swoje emocje tak samo, jak do liczenia czy pisania. Dlaczego więc nie wszystkie mają mieć do nich dostęp?
Tak sobie myślę, że to ogromna szkoda, że Edukacja Zdrowotna nie jest obowiązkowa. I że zbyt często traktuje się ją jako temat polityczny czy światopoglądowy, zamiast skupić się na realnych potrzebach dzieci i młodzieży.
Dlaczego szkoda? Bo spora część programu dotyczy profilaktyki zdrowia psychicznego – a przecież to temat, który dziś jest ważniejszy niż kiedykolwiek.
Dzieci i młodzież dorastają w zupełnie innych realiach niż jeszcze dekadę temu. Tempo życia, ogrom wymagań szkolnych, presja rówieśnicza i wszechobecne media społecznościowe sprawiają, że codziennie zmagają się z bodźcami, których ich głowy nie zawsze potrafią udźwignąć. Coraz częściej mówi się o wypaleniu już u nastolatków, o rosnącej liczbie diagnoz depresji i lęków wśród dzieci, o tym, że brakuje im umiejętności radzenia sobie z napięciem i szukania pomocy, kiedy jest trudno. Ja to widzę na codzień w gabinecie. Do tego dochodzi niepewność jutra – kryzysy społeczne, klimatyczne, ekonomiczne – które młodzi ludzie obserwują i realnie przeżywają. I z którymi będą mierzyć się w pełni jako dorośli.
W takim świecie zdrowie psychiczne przestaje być czymś „dodatkowym” – staje się absolutnym fundamentem, bez którego trudno się uczyć, rozwijać relacje i budować swoje życie. Dlatego właśnie edukacja, która daje dzieciom narzędzia do rozumienia siebie, swoich emocji i dbania o własny dobrostan, powinna być traktowana na równi z matematyką czy językiem polskim – bo to kompetencje potrzebne na całe życie.
Wyobrażam sobie zajęcia, na których dzieci uczą się nie tylko o zdrowym stylu życia, ale też o tym, jak rozumieć swoje emocje, jak radzić sobie ze stresem czy jak szukać wsparcia, gdy jest trudno. Ileż dobrego można by tam zrobić!
I trochę mi żal, że nie wszystkie dzieci będą mogły z tego skorzystać – bo przecież zdrowie psychiczne nie jest luksusem, tylko podstawą dobrego życia.
Edukacja Zdrowotna powinna być obowiązkowa. Kropka.
Dzieci potrzebują narzędzi do dbania o siebie i swoje emocje tak samo, jak do liczenia czy pisania. Dlaczego więc nie wszystkie mają mieć do nich dostęp?
Tak sobie myślę, że to ogromna szkoda, że Edukacja Zdrowotna nie jest obowiązkowa. I że zbyt często traktuje się ją jako temat polityczny czy światopoglądowy, zamiast skupić się na realnych potrzebach dzieci i młodzieży.
Dlaczego szkoda? Bo spora część programu dotyczy profilaktyki zdrowia psychicznego – a przecież to temat, który dziś jest ważniejszy niż kiedykolwiek.
Dzieci i młodzież dorastają w zupełnie innych realiach niż jeszcze dekadę temu. Tempo życia, ogrom wymagań szkolnych, presja rówieśnicza i wszechobecne media społecznościowe sprawiają, że codziennie zmagają się z bodźcami, których ich głowy nie zawsze potrafią udźwignąć. Coraz częściej mówi się o wypaleniu już u nastolatków, o rosnącej liczbie diagnoz depresji i lęków wśród dzieci, o tym, że brakuje im umiejętności radzenia sobie z napięciem i szukania pomocy, kiedy jest trudno. Ja to widzę na codzień w gabinecie. Do tego dochodzi niepewność jutra – kryzysy społeczne, klimatyczne, ekonomiczne – które młodzi ludzie obserwują i realnie przeżywają. I z którymi będą mierzyć się w pełni jako dorośli.
W takim świecie zdrowie psychiczne przestaje być czymś „dodatkowym” – staje się absolutnym fundamentem, bez którego trudno się uczyć, rozwijać relacje i budować swoje życie. Dlatego właśnie edukacja, która daje dzieciom narzędzia do rozumienia siebie, swoich emocji i dbania o własny dobrostan, powinna być traktowana na równi z matematyką czy językiem polskim – bo to kompetencje potrzebne na całe życie.
Wyobrażam sobie zajęcia, na których dzieci uczą się nie tylko o zdrowym stylu życia, ale też o tym, jak rozumieć swoje emocje, jak radzić sobie ze stresem czy jak szukać wsparcia, gdy jest trudno. Ileż dobrego można by tam zrobić!
I trochę mi żal, że nie wszystkie dzieci będą mogły z tego skorzystać – bo przecież zdrowie psychiczne nie jest luksusem, tylko podstawą dobrego życia.