Pani Komunikacyjna Dominika Pawlik-Pyda

Pani Komunikacyjna Dominika Pawlik-Pyda Dr n. hum. Stale poszerzam swoją wiedzę, doskonalę swój warsztat pracy poprzez uczestnictwo w kursach, szkoleniach, warsztatach i konferencjach.

Neurologopeda, psycholog, mediator, etyk, instruktor oddechowy metody Butejki

Wykładowca akademicki, szkoleniowiec

➤ Od trudnych rozmów do spokoju i pewności siebie
Psychologia • emocje • komunikacja • porozumienie
📚Wkrótce moje książki Logopeda/neurologopeda, terapeuta miofunkcjonalny, instruktor Metody Buteyki, filolog polski, terapeuta pedagogiczny, etyk i mediator, nauczyciel komunikacji interpersonalny; ukończyłam również studia z zakresu edukacji i wspomagania dziecka z autyzmem i zespołem Aspergera, studentka psychologii.

To słowa z książki Viktora Frankla „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, której lekturze oddawałam się już kilkakrotnie. Wrac...
01/01/2026

To słowa z książki Viktora Frankla „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, której lekturze oddawałam się już kilkakrotnie. Wracam do niej również teraz - na początku 2026 roku, który zapowiada się u mnie intensywnie i obficie w działania.

Prof. Frankl przypomina coś, co w świecie ciągłego „więcej, szybciej, lepiej” bywa łatwe do zgubienia:

to nie pogoń za sukcesem nadaje sens, ale sens nadaje kierunek temu, co robimy.

Ten rok będzie dla mnie rokiem wyborów. Nie tego, co jeszcze można dodać, ale tego, co naprawdę warto wybrać. W pracy, w projektach, w relacjach i w tym, jak chcę być obecna w świecie.

Poczucie sensu jest dla mnie filtrem: przez który przechodzą tylko te działania, które są spójne z tym, co ważne, a nie tylko pilne.

A Ty po czym poznajesz, że coś w Twoim życiu ma sens, a nie jest tylko kolejnym „zadaniem do odhaczenia”?

Koniec roku często jaki nam się jako czas „nowych celów”. Myślę, że niezwykle cenna jest również inna obserwacja - ludzi...
29/12/2025

Koniec roku często jaki nam się jako czas „nowych celów”. Myślę, że niezwykle cenna jest również inna obserwacja - ludzie nie są zmęczeni brakiem planów. Są zmęczeni noszeniem zbyt wielu rzeczy naraz - działań, ról, napięć, zobowiązań i innych kwestii, które już im nie służą. Które nie służą życiu zgodnym z ich wartościami.

Dlatego dla mnie ten czas pomiędzy świętami a styczniem nie jest o presji zmian. Jest o selekcji. O pytaniu: co naprawdę chcę zabrać dalej - w rozmowach, w pracy, w relacjach, w tym, jaka jestem wobec siebie i innych.

To właśnie z takich momentów ciszy, czytania i notowania często rodzą się potem pomysły na książki, inspiracje do szkoleń i wymiany myśli, które również często publikuję w przestrzeni internetowej. To uważność i zatrzymanie jest tym, co niezwykle porządkuje myśli i sens naszych działań.

A Ty, co z tego roku chcesz zachować, a co już wiesz, że możesz spokojnie zostawić?

U. Młodnicka, A. Waligóra „Titek i magia świąt”To moje pierwsze spotkanie z tym bohaterem. Akcja książeczki toczy się wo...
25/12/2025

U. Młodnicka, A. Waligóra „Titek i magia świąt”

To moje pierwsze spotkanie z tym bohaterem. Akcja książeczki toczy się wokół Świąt, ale w centrum znajduje się - cierpliwość i to, w jaki sposób można ją wspierać w codziennych sytuacjach.

Znajdziemy tu nie tylko opowieść, ale także pytania, przykłady i proste ćwiczenia, do których warto wracać wspólnie z dzieckiem. Na końcu umieszczono również kilka słów skierowanych do dorosłych - z podpowiedziami, jak wspierać dziecko w rozwijaniu cierpliwości i regulacji emocji. Jak podkreślają autorki:

„To przewodnik po emocjach i codziennych wyzwaniach, który wspiera zarówno dzieci, jak i rodziców.”

U nas książeczka bardzo przypadła do gustu mojemu dwuletniemu synkowi – więc nawet nie „polecam”…
my po prostu polecamy razem🩵

Jakie małe rzeczy najbardziej pomagają Waszym dzieciom wspierać ich cierpliwość?

Za egzemplarz dziękuję

[Współpraca recenzencka]



Świąteczne rozmowy potrafią być ciepłe i bliskie.Potrafią też bardzo szybko stać się źródłem napięcia - często wcale nie...
23/12/2025

Świąteczne rozmowy potrafią być ciepłe i bliskie.

Potrafią też bardzo szybko stać się źródłem napięcia - często wcale nie dlatego, że ktoś chce nas zranić, ale dlatego, że pewne słowa padają z przyzwyczajenia, „dla żartu”, z troski albo z potrzeby kontroli.

Ta karuzela nie jest listą „zakazanych tematów”.

Jest zaproszeniem do większej uważności: na to, co mówimy i na to, jak możemy reagować, gdy trudne komentarze jednak się pojawiają.

Nie chodzi o to, żeby się tłumaczyć, przekonywać czy udowadniać swoje racje.

Chodzi o to, by nie dokładać sobie ciężaru i mieć gotowe, spokojne odpowiedzi, które chronią granice, a nie eskalują rozmowę.

Masz prawo:
- nie odpowiadać,
- zmienić temat
- powiedzieć „to dla mnie osobiste”,
- zadbać o siebie - nawet przy świątecznym stole.

Bo dobre relacje nie polegają na znoszeniu wszystkiego. Polegają na wzajemnym szacunku, także wtedy, gdy się różnimy.

A dla Ciebie, które zdania słyszysz co roku i najbardziej Cię one obciążają?

I na które odpowiedzi chciałabyś/chciałbyś mieć wreszcie swoje, spokojne słowa?

Święta często uruchamiają więcej niż chcielibyśmy. Nie dlatego, że ludzie są “źli”, ale często dlatego, że powtarzamy zd...
20/12/2025

Święta często uruchamiają więcej niż chcielibyśmy. Nie dlatego, że ludzie są “źli”, ale często dlatego, że powtarzamy zdania, które przez lata były normalizowane - nawet jeśli ranią.

Nie chodzi o cenzurę.
Chodzi o świadomość.

Słowa mają znaczenie, słowa mają moc - myślę, że można pokusić się o taką konkluzję, że szczególnie wtedy, gdy spotykamy się rzadko i liczymy na bliskość.

Które zdanie przy świątecznym stole jest dla Ciebie najtrudniejsze?
Które obawiasz się usłyszeć?

Jeśli ten temat jest Ci bliski, zapisz tę karuzelę lub wyślij ją do kogoś, kto może tego potrzebować.

Świąteczne rozmowy czasami niosą ze sobą jeszcze więcej emocji, niż byśmy się spodziewali… Spotykają się różne historie,...
18/12/2025

Świąteczne rozmowy czasami niosą ze sobą jeszcze więcej emocji, niż byśmy się spodziewali… Spotykają się różne historie, przekonania i wrażliwości - i nie zawsze da się to „ładnie poukładać”.

Empatia nie polega na naprawianiu innych ani na utrzymywaniu dobrej atmosfery za wszelką cenę. Polega na uznaniu doświadczenia - także wtedy, gdy się z nim nie zgadzamy. I na tym, by nie tracić przy tym siebie.

Czasem empatią jest wysłuchanie.
Czasem zmiana tematu.
A czasem wyjście na chwilę do innego pokoju.

A Ty czego najbardziej potrzebujesz w świątecznych rozmowach?

Zrozumienia, spokoju czy granicy?

psychologiawpraktyce panikomunikacyjna uważność

Scott H. Young  „Doskonal się w każdej dziedzinie. 12 maksym mistrzostwa”Lubię wracać do autorów, których książki czytał...
17/12/2025

Scott H. Young „Doskonal się w każdej dziedzinie. 12 maksym mistrzostwa”

Lubię wracać do autorów, których książki czytałam wcześniej. Z nazwiskiem Scotta H. Younga spotkałam się dawno temu przy lekturze pozycji „Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować twarde umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie” – dlatego z ciekawością sięgnęłam także po tę książkę.

Bywa, że obiecujące tytuły niosą ze sobą treść znacznie mniej obiecującą. W tym przypadku tak nie jest. „Doskonal się w każdej dziedzinie” to książka o uczeniu się - o tym, jak się uczyć, by robić to skuteczniej i bardziej świadomie.

Autor opiera swoje tezy na badaniach naukowych i podaje liczne przykłady z życia różnych osób. Tytułowe 12 maksym stanowi strukturę książki - to jednocześnie tytuły rozdziałów. Część z nich może na pierwszy rzut oka brzmieć prowokująco lub zaskakująco, inne mogą wydawać się oczywiste. Znajdziemy tu m.in. rozdziały poświęcone temu, że kreatywność zaczyna się od naśladowania, jak ważny jest odpowiedni poziom trudności, dlaczego jakość rodzi się z ilości, czemu praktyka musi być zbliżona do rzeczywistości oraz jak lęk zmniejsza się poprzez ekspozycję.

To książka dla osób zainteresowanych tematem efektywnego uczenia się. Jest w niej trochę treści również z obszaru np. matematyki, dlatego myślę, że wymaga skupienia, ale dla tych, którzy lubią takie propozycje - może być bardzo wartościowa.

Ja lubię się uczyć, lubię uczyć innych i lubię uczyć, jak się uczyć. Tematy neurodydaktyczne są mi bliskie, dlatego ta lektura była dla mnie inspirującym doświadczeniem.

Za egzemplarz dziękuję
[Współpraca recenzencka]

A Wy lubicie książki o tym, jak się uczyć?

Empatia w komunikacji bywa mylona z radzeniem, pocieszaniem albo próbą „naprawienia” sytuacji. Niektórzy mylą ją też z c...
16/12/2025

Empatia w komunikacji bywa mylona z radzeniem, pocieszaniem albo próbą „naprawienia” sytuacji. Niektórzy mylą ją też z czytaniem w myślach…

A przecież bardzo często druga osoba nie potrzebuje rozwiązania. Potrzebuje poczucia, że jej doświadczenie zostało zauważone i potraktowane poważnie.
Wyrażanie empatii nie polega na mówieniu idealnych zdań ani na przejmowaniu cudzych emocji. Polega na obecności, uważnym słuchaniu i uznaniu tego, co ktoś przeżywa - bez oceniania i unieważniania. To właśnie dlatego empatia nie wyklucza granic. Wręcz przeciwnie empatia i granice współgrają w komunikacji. Można być empatycznym i jednocześnie dbać o siebie, swój komfort i sposób rozmowy.

W codziennych rozmowach empatia często zaczyna się od prostych rzeczy: zatrzymania się, nazwania tego, co widzimy, zapytania, czego druga osoba teraz potrzebuje.

Czasami największą ulgę przynosi nie rada, ale świadomość, że ktoś naprawdę słucha.

A Tobie co bardziej pomaga, gdy jest Ci trudno: konkretna rada czy poczucie, że ktoś jest przy Tobie i Cię rozumie?

A może jest coś co sprawia Ci trudność w wyrażaniu empatii?

PS: a o wyrażaniu empatii w Święta wypatruj już niebawem mojej kolejnej karuzeli 🩵

14/12/2025

Są zdania, które zostają w głowie nie dlatego, że są nowe, ale dlatego, że trafiają w coś bardzo prawdziwego.
To jedno zatrzymało mnie na dłużej, bo w pracy z ludźmi widzę to niemal codziennie: czasem nie sama odpowiedź jest kluczowa, ale to, co uruchamia w nas pytanie.

Napięcie. Obronę. Potrzebę wyjaśniania. Albo przeciwnie - ciekawość i gotowość do rozmowy.

W komunikacji często skupiamy się na tym, co powiedzieć, a rzadziej na tym, co się w nas dzieje, zanim jeszcze otworzymy usta. A to właśnie tam zaczyna się kierunek rozmowy.

Zatrzymanie się przy tym, co pytanie w nas porusza, bywa trudniejsze niż udzielenie „dobrej odpowiedzi”. Ale też dużo bardziej rozwojowe.

A jakie pytanie ostatnio zatrzymało Ciebie na dłużej?

Zatrzymujący widok - łąka, las w tle, mgła i zachodzące słońce. To przywodzi na myśl pewien moment przejścia - co spójne...
13/12/2025

Zatrzymujący widok - łąka, las w tle, mgła i zachodzące słońce. To przywodzi na myśl pewien moment przejścia - co spójne jest z czasem, który aktualnie nastał.

Koniec roku nie uruchamia we mnie potrzeby zaczynania „od nowa”. Nie myślę o sobie jako o kimś, kto ma się zmienić wraz z datą w kalendarzu. Bardziej jako o kimś, kto jest w procesie - i ten proces po prostu trwa dalej.

Plany i cele nie pojawiają się u mnie 1 stycznia. One są obecne w trakcie roku: w rozmowach, decyzjach, w tym, na co się zgadzam i na co już nie. W tym, jak pracuję, jak odpoczywam, jak reaguję również, gdy coś jest trudne.

Nowy rok to dla mnie nie „nowa ja”, tylko kolejny etap tej samej drogi. Z jeszcze większą uważnością, spokojem, czasami z korektą kierunku, ale bez presji radykalnych postanowień.

Może właśnie dlatego takie obrazy jak ten - spokojne, spowite mgłą, niedopowiedziane - są mi bliskie.

A Ty - jak myślisz o nadchodzącym roku? Jako o nowym początku czy raczej o kontynuacji tego, co już w Tobie pracuje?

Adres

Kraków

Strona Internetowa

https://docs.google.com/document/d/1I-ahBwPGWQCA0z7YNc7MqmL-

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pani Komunikacyjna Dominika Pawlik-Pyda umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram