07/01/2019
Wiesz co dzieje się z Twoim organizmem, kiedy pomijasz śniadanie, na dzień dobry wypijasz kawę ☕️, długo nic nie jesz, a wieczorem urządzasz sobie królewską ucztę 👑🍽? Twoje ciało cierpi, a co za tym idzie - Twój umysł.
Dlaczego regularne spożywanie 5️⃣ posiłków dzienne, co 3-4 godziny ⏰ CZYNI CUDA 😉 ?
Pory dnia oraz przyjmowanie posiłków (lub ich nieprzyjmowanie) wpływa na wydzielanie poszczególnych hormonów. Natura pięknie zaprogramowała działanie organizmu ludzkiego, ale kiedy nie przestrzegasz prostych zasad - może on popaść w ruinę 😉
Jedząc nieregularnie, ryzykujesz nagłymi napadami głodu, ponieważ Twój organizm po prostu potrzebuje składników odżywczych, żeby prawidłowo funkcjonować. Zostaje uruchomiona machina:
po 1 👉🏻 spada poziom glukozy we krwi, wydzielany jest kortyzol (tzw. hormon stresu), a tym samym wzrasta poziom neuropeptydu Y -> wówczas mózg podpowiada nam, że musimy zjeść coś słodkiego, czyli po prostu szybko dostarczyć sobie energii, więc co robimy? Jemy batoniki i ciastka! 🍫🍩🍪
po 2 👉🏻 spada poziom tłuszczu we krwi, wydzielana jest galanina, co powoduje wzrost apetytu na produkty zawierające tłuszcz, więc co robimy? Jemy śmieciowe jedzenie typu fast food, chipsy, frytki i tym podobne... 🍔🍟🍕
Na dłuższą metę naprzemienne głodzenie oraz objadanie się może rozregulować gospodarkę hormonalną. Jeśli stan głodzenia przeciąga się, dochodzi do gwałtownych wyrzutów insuliny, kiedy już coś zjesz.
Co robi insulina? Ułatwia przedostanie się glukozy z krwi do komórek całego organizmu. Po co? Aby dostarczyć im energii.
Zatem nieregularne spożywanie posiłków może bardzo łatwo doprowadzić do cukrzycy typu 2.
Jak to wszystko wpływa na naszą psychikę?
Według biochemicznej teorii lękowej wzrost poziomu galaniny koreluje z występowaniem lęków, które nieraz są objawami towarzyszącymi depresji.
Z kolei dostarczenie glukozy umożliwia wzrost poziomu serotoniny w mózgu, a zatem hipoglikemia (niski poziom glukozy we krwi) powoduje obniżenie nastroju, niepokój.
ZŁOTA RADA? 💛
Jedz niewielkie posiłki co 3-4 godziny.