My Own Way Psychoterapia i Rozwój - Marcin Mąka

My Own Way   Psychoterapia i Rozwój - Marcin Mąka Jestem przekonany, że w każdym z nas jest potencjał do zmiany swojego życia i odnalezienia WŁAS

W każdym z nas jest potencjał do zmiany swojego życia i odnalezienia WŁASNEJ DROGI w swój własny sposób.

'My Own Way' to nie tylko alegoria tej myśli, ale przede wszystkim miejsce stanowiące początek czegoś wyjątkowego. Wszystkich obecnych lub tylko odwiedzających tę stronę zachęcam do współtworzenia jej nie tylko poprzez dzielenie się własnymi refleksjami, ale również myślami zaczerpniętymi od kogoś, filmami, zdjęciami, miejscami... wszystkim tym, co pomogło i pomaga WAM. Zapraszam do kontaktu telefonicznego w celu ustalenia terminu spotkania.

Film „Dom dobry” prowokuje, dotyka dogłębnie i wyciąga z próżni umysłowej, skłaniając do dyskusji dotyczącej przemocy d...
16/11/2025

Film „Dom dobry” prowokuje, dotyka dogłębnie i wyciąga z próżni umysłowej, skłaniając do dyskusji dotyczącej przemocy domowej.

Kiedy mowa o przemocy, natychmiast nasuwa się skojarzenie z mężczyzną jako sprawcą, co znajduje potwierdzenie w statystykach.

Z badań CBOS wynika, że w 2018 roku dotkniętych przemocą było 224 tys. osób, w tym 122 tys. kobiet, 65 tys. dzieci i 36 tys. mężczyzn. Jednak zjawisko przemocy wobec mężczyzn, choć mniej oczywiste i rzadziej nagłaśniane, również występuje. Kobiety stanowiły 8,2 proc. krzywdzicieli, a 8 proc. mężczyzn przyznało, że było bitych przez partnerkę – z czego jeden na stu wielokrotnie. Ponadto, polskie sądy skazały za znęcanie się nad członkami rodziny z artykułu 207 Kodeksu karnego ponad 9 tys. osób, w tym 340 kobiet.

Moje osobiste statystyki są takie, że na przestrzeni niespełna 20 lat mojej pracy pracowałem z dwoma! mężczyznami doświadczającymi przemocy ze strony swoich partnerek. Ich poczucie wstydu z jakim mierzyli się przychodząc do mnie było i jest jednym z najbardziej wyrazistych doznań jakie mi towarzyszą jak myślę o swojej pracy.

Przemoc stosowana przez kobiety przybiera często formy mniej widoczne, ale nie mniej dotkliwe:

1. Przemoc psychiczna: Niewidzialne rany
• Gaslighting: Kwestionowanie percepcji rzeczywistości poprzez zdania w rodzaju: "Nie mówiłam tego", "Przesadzasz, to ci się wydaje".
• Publiczne upokarzanie: Obraźliwe uwagi wypowiadane do rodziny lub znajomych, np. "Zobaczcie, mój mąż nawet gwoździa nie potrafi przybić".
• Ciągła dewaluacja: Systematyczne podkopywanie poczucia własnej wartości: "Jesteś do niczego", "Beze mnie byś sobie nie poradził", "Taki z ciebie mężczyzna?".
• Szantaż emocjonalny: Wykorzystywanie uczuć do manipulacji: "Jak odejdziesz, to coś sobie zrobię!".

2. Przemoc seksualna: intymność staje się bronią
• Molestowanie: Niechciany dotyk czy komentarze o charakterze seksualnym.
• Przymus: Wymuszanie współżycia nie siłą, a szantażem emocjonalnym: "Jak mnie kochasz, to udowodnij".
• Upokarzanie: Krytyka ciała, wielkości pen*sa, porównywanie do poprzednich partnerów: "Twój poprzedni partner był w tym lepszy", "Masz brzuch, nie podobasz mi się".
• Seks transakcyjny: Traktowanie go jako "nagrody" za dobre zachowanie lub posłuszeństwo.

3. Przemoc ekonomiczna
• Całkowita kontrola finansów domowych i wydzielanie partnerowi "kieszonkowego".
• Celowe zadłużanie wspólnego gospodarstwa domowego (mężczyzna dowiaduje się przypadkiem i ma spłacać zadłużenie)
• Sabotowanie kariery zawodowej partnera.

4. Przemoc przez dzieci i alienacja rodzicielska
• Nastawianie dzieci przeciwko ojcu: "Tata jest zły", "Tata nas nie kocha". To systematyczne niszczenie najcenniejszej więzi, by uczynić mężczyznę bezsilnym i odizolowanym.
• Szantaż emocjonalny z użyciem dzieci: "Jeśli odejdziesz, już nigdy ich nie zobaczysz". Wykorzystywanie miłości rodzicielskiej jako narzędzia kontroli.

Mężczyźni często pozostają w takich związkach, ponieważ kulturowe przekazy nakazują im bronić otoczenia, być silnymi i twardymi. Kiedy ich granice są przekraczane, nie potrafią się odnaleźć ani odpowiednio zareagować. Kulturowo mężczyźni nie są przygotowani do bycia osobą poszkodowaną.

Podsumowując:
➡️ „Mężczyźni kulturowo nie mają języka, by opisywać przemoc” – nie są przygotowani do bycia ofiarą.
➡️ „Nie wiedzą także, jaki cel miałoby zgłaszanie molestowania czy zgwałcenia” – brak wiary w system.
➡️ „Nie ma środowiska, które mogłoby dać im wsparcie” – brak schronisk i specjalistycznej pomocy.
- My Own Way -
MyOwnWay.pl

Czy zastanawialiście się kiedyś w którym momencie naszego życia pojawia się mądrość? I czy starość to tylko „zjazd w dół...
26/10/2025

Czy zastanawialiście się kiedyś w którym momencie naszego życia pojawia się mądrość? I czy starość to tylko „zjazd w dół”?

Otóż badanie autorstwa Joanny Różyckiej-Tran, Piotra Szaroty, Barnaby J. W. Dixson (badacze z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Australii Zachodniej) opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Intelligence" daje nam odpowiedź na te pytania.

Przeanalizowali oni 16 różnych aspektów funkcjonowania człowieka, tworząc kompleksowy profil rozwoju życia.

Badanie objęło:

Zdolności poznawcze - w tym rozwiązywanie złożonych problemów

Kompetencje społeczne - inteligencja emocjonalna, przywództwo

Stabilność emocjonalna - odporność psychiczna, dystans

Cechy osobowości - dojrzałość, mądrość życiowa

Najważniejsze wnioski:

Między 55. a 60. rokiem życia osiągamy szczyt "krzywej mądrości". To właśnie w tym okresie badane osoby wykazywały:
• Najwyższy poziom inteligencji społecznej
• Optymalne zdolności mentorskie i przywódcze
• Szczytową zdolność rozumienia złożonych sytuacji życiowych
• Maksymalne kompetencje w radzeniu sobie z wyzwaniami

Po 70. roku życia ujawnia się kolejna ważna prawidłowość- najwyższa stabilność emocjonalna. Badacze zaobserwowali, że osoby w tej grupie wiekowej:
• Reagują spokojniej na stresujące sytuacje
• Wykazują większy dystans emocjonalny
• Podejmują trafniejsze decyzje życiowe
• Lepiej radzą sobie z niepewnością

Każdy etap życia wnosi unikalne wartości. Młodość daje energię i szybkość przetwarzania informacji, ale dojrzałość przynosi coś równie cennego - głębię rozumienia i emocjonalną równowagę.
- My Own Way -
MyOwnWay.pl

Legenda do krzywej:
• Niebieska - Mądrość ogólna - łączny wskaźnik 16 kompetencji
• Czerwona - Stabilność emocjonalna - spokój, dystans, równowaga
• Zielona - Kompetencje społeczne - przywództwo, empatia, mentoring
CO REPREZENTUJĄ PUNKTY?
90-100 pkt: Mistrzostwo życiowe
80-89 pkt: Wysoka dojrzałość
60-79 pkt: Solidne kompetencje
40-59 pkt: Rozwijające się umiejętności
0-39 pkt: Początkowa faza rozwoju

Pokusa prostych odpowiedzi: „Totalna Biologia”W obliczu cierpienia i chorób, na które medycyna często nie ma natychmiast...
18/10/2025

Pokusa prostych odpowiedzi: „Totalna Biologia”

W obliczu cierpienia i chorób, na które medycyna często nie ma natychmiastowych lub satysfakcjonujących odpowiedzi, naturalnym jest silne pragnienie znalezienia prostej i zrozumiałej przyczyny. To właśnie ta ludzka potrzeba leży u podstaw popularności różnych koncepcji pseudonaukowych, oferujących pozornie spójne wyjaśnienia.

Czym jest Totalna Biologia?
To jeden z takich systemów myślowych, wywodzący się z Nowej Germańskiej Medycyny. Jego sednem jest założenie, że każda choroba ma bezpośrednią, nierozwiązaną przyczynę emocjonalną, zwaną „konfliktem”. Według tej teorii, konkretne organy są powiązane z określonymi emocjami (np. wątroba ze złością), a proces zdrowienia ma rzekomo nastąpić automatycznie po „rozwiązaniu” tego wewnętrznego problemu.
Taka wizja bywa atrakcyjna – wydaje się duchowa, logiczna i dająca poczucie kontroli. Niestety, w zderzeniu z wiedzą medyczną i rzeczywistością kliniczną okazuje się niebezpiecznym uproszczeniem.

Dlaczego, jako terapeuta, podchodzę do tego krytycznie?

1. Brak podstaw naukowych. Fundamentalna kwestia: teorie te nie znajdują potwierdzenia w rzetelnych, powtarzalnych badaniach naukowych. To, co nie jest poparte dowodami, pozostaje w sferze wierzeń, a nie faktów medycznych.

2. Potencjał wiktymizacji. W praktyce przekaz dla osoby chorej często brzmi: „jesteś odpowiedzialny za swoją chorobę, ponieważ nie poradziłeś sobie ze swoimi emocjami”. Dla kogoś w kryzysie zdrowotnym takie podejście może stanowić ogromne, dodatkowe obciążenie psychiczne i prowadzić do poczucia winy.

3. Redukcjonizm. Człowiek to znacznie więcej niż tylko jego emocje. Na zdrowie wpływają czynniki genetyczne, biologiczne, środowiskowe, immunologiczne oraz czysty przypadek. Sprowadzenie złożonego zjawiska choroby do jednego czynnika jest poważnym zniekształceniem rzeczywistości.

4. Realne zagrożenie dla zdrowia. Najpoważniejszym niebezpieczeństwem jest ryzyko rezygnacji z konwencjonalnego leczenia (np. onkologicznego czy psychiatrycznego) na rzecz wyłącznie „przepracowania konfliktu”. Historia pokazuje, że takie decyzje mogą mieć tragiczne konsekwencje.

Skąd zatem jej popularność?
Odpowiedź leży w psychologii. W sytuacji bezradności i lęku, jaka często towarzyszy chorobie, myśl: „Mogę to uzdrowić sam, poprzez pracę nad emocjami” jest niezwykle kusząca. Daje iluzję kontroli, nadaje sens chaosowi i wpisuje się w potrzebę spójnej narracji łączącej ciało, ducha i umysł.

Czy jest w tym coś wartościowego?
Tak, ale wymaga to oddzielenia ziarna prawdy od plew pseudonauki. Niewątpliwie emocje i chroniczny stres mają ogromny wpływ na nasze ciało – na układ nerwowy, hormonalny, odpornościowy i napięcie mięśniowe. To jednak nie magia, a neurobiologia. Praca z emocjami w ramach psychoterapii jest nieocenionym elementem wspierania zdrowia i radzenia sobie z chorobą, ale nie jest magicznym panaceum.

Totalna Biologia nie jest nauką. To współczesny mit, który próbuje odpowiedzieć na naszą potrzebę zrozumienia i kontroli w sytuacjach, które są z natury nieprzewidywalne. Czasem choroba po prostu się pojawia. Bez ukrytej metafory, bez czyjejkolwiek winy. Prawdziwa siła leży w łączeniu troski o sferę psychiczną z rzetelną, opartą na dowodach opieką medyczną.
- My Own Way -
MyOwnWay.pl

Czy psychoterapia stała się nowym symbolem statusu?Nowy, ciekawy raport Instytutu Psychologii PAN podzielił polskie społ...
10/10/2025

Czy psychoterapia stała się nowym symbolem statusu?

Nowy, ciekawy raport Instytutu Psychologii PAN podzielił polskie społeczeństwo na 4 segmenty:

· Zorientowani na Przetrwanie
· Przeciążeni na Dorobku
· Niepewni Odkrywcy
· Uprzywilejowani Wizjonerzy

Badanie pokazuje, jak bardzo nasza pozycja społeczna i zasoby kształtują podejście do psychologii.
Dla jednych jest ona naturalnym elementem dbania o siebie i markerem przynależności klasowej. Dla innych – wciąż obszarem pełnym barier i nieufności.

Jednocześnie raport przynosi optymistyczny wątek: dla coraz większej części z nas troska o zdrowie psychiczne staje się czymś naturalnym, czego nie trzeba się wstydzić.
Link w komentarzu
- My Own Way -
MyOwnWay.pl

"Radzę sobie" Czasem ta krótka odpowiedź znaczy więcej niż długie wyjaśnienia. Te dwa słowa niosą ze sobą całe morze nie...
28/09/2025

"Radzę sobie"

Czasem ta krótka odpowiedź znaczy więcej niż długie wyjaśnienia.
Te dwa słowa niosą ze sobą całe morze niewypowiedzianych emocji.

„Radzę sobie” to często nasza standardowa reakcja. Chowamy za nią zmęczenie, niepewność, samotność, ale też i małą iskierkę nadziei, która każe nam iść dalej.

To uniwersalny kod, na który przekładamy się, gdy brakuje nam słów.

Za tymi samymi słowami każdy z nas kryje inny świat.

Moje „radzę sobie” może oznaczać smutek. Twoje – może być cichym sukcesem po przetrwaniu ciężkiego dnia. Dla kogoś innego – może być czymś, przez co ledwo widać świat.

Nasuwa się myśl o swojej własnej historii, schowanej pod powierzchnią tych słów. To zwykłe „radzę sobie” nigdy nie jest puste.

A Twoje wewnętrzne JA ... jak się dziś ma?

- My Own Way -
MyOwnWay.pl

Żyję w bańce dużego miasta, które jest kolorowe, różnorodne – ale czasem zapominam, że poza tą bańką istnieje zupełnie i...
13/07/2025

Żyję w bańce dużego miasta, które jest kolorowe, różnorodne – ale czasem zapominam, że poza tą bańką istnieje zupełnie inny świat, mniej przychylny inności.

Wtedy przypomina mi się moja nastoletniość, która przypadła na małomiasteczkowość a nawet na „epizod wiejski”. Mimo, że nie byłem niebinarny i byłem hetero i nie byłem nawet neuroróżnorodny, ale miałem długie włosy, słuchałem dziwnej muzyki i dziwnie się ubierałem wystarczyło by skupiać na sobie nie tylko tę dobrą uwagę.

A przecież ten Inny/Różny – choć tak często staje się obiektem lęku czy wykluczenia – wnosi w relacje społeczne coś, co jest bezcenne: rozszerza granice wyobraźni i empatii.

To dzięki Innemu/Różnemu uczymy się, że normy, w których się poruszamy, są tylko umownym konstruktem – a nie uniwersalnym prawem natury. I to dzięki temu spotkaniu z Innym/Różnym mamy szansę wyjść poza własną bańkę, nawet jeśli czasem jest to trudne, niewygodne czy konfrontujące.

Oszczędzę Wam cytatów, bo okładka jest już sama w sobie jest wymowna wymowna.

Publikacja uzyskana od Wiernego z Podkarpacia.

- My Own Way -
MyOwnWay.pl

"Wykorzystaliśmy słaby punkt ludzkiej psychiki. Dajemy ci działeczkę dopaminy" – przyznaje twórca LIKE’a z Facebooka. 🔥 ...
02/07/2025

"Wykorzystaliśmy słaby punkt ludzkiej psychiki. Dajemy ci działeczkę dopaminy" – przyznaje twórca LIKE’a z Facebooka. 🔥

Jak platformy projektują uzależnienie?

Co tracimy, nie umiejąc "odłożyć" ekranu?

Zobacz ABC cyfrowej detoksykacji od ekspertki + wstrząsające badania o wpływie na dzieci.
-My Own Way -
www.MyOwnWay.pl

https://www.facebook.com/share/p/19FDwkKX5r/

Berenika Steinberg: Co takiego dzieje się na ekranach, że tak trudno się od nich oderwać?
Magdalena Bigaj, edukatorka higieny cyfrowej: Funkcjonuje wiele błędnych opinii na temat tego, w jaki sposób nowe technologie na nas wpływają. Jedna z nich brzmi, że są jak młotek albo nóż – są neutralne i od nas zależy, jak ich użyjemy. To nieprawda. Oczywiście, kod programistyczny jest neutralny. I możesz go wykorzystać w dobrym celu, np. w diagnostyce nowotworów, albo w złym, np. do tworzenia pornograficznych deep fake’ów.
Oczywiście, te firmy muszą zarobić i to jest okej. Ale już sposoby pozyskiwania naszej uwagi nie są w porządku – są manipulacyjne. Początkowo o ciemnych wzorcach projektowania – tzw. dark patterns – mówiło się tylko w kontekście wprowadzania użytkownika w błąd. Dziś określa się tak sposoby projektowania, które celowo sprawiają, że tracimy kontrolę nad uwagą.

DS: Na przykład?
MB: Kiedy ktoś do nas pisze w komunikatorze, widzimy trzy pływające kropeczki. Zostało to wprowadzone po to, żebyśmy przypadkiem nie odłożyli telefonu i nie zajęli się czymś innym. Albo infinite scroll – możesz przewijać stronę w nieskończoność, a się nie przeładuje, lecz skłania cię np. do zachowania zwanego doomscrolling – kompulsywnego poszukiwania niepokojących, negatywnych informacji. Na TikToku zostało to doprowadzone do perfekcji, nie trzeba już nawet ruszać palcem, feed sam będzie proponował kolejne filmiki. Jedno z badań wykazało, że już 37 minut na TikToku zaczyna powodować symptomy charakterystyczne dla uzależnienia: nie chcesz odłożyć telefonu, czekasz na kolejną nagrodę.
Sean Parker – były prezes rady nadzorczej Facebooka, twórca „kciuka” – powiedział: „Wykorzystaliśmy słaby punkt ludzkiej psychiki. Dajemy ci działeczkę dopaminy”.
Nieżyjący już prof. Clifford Nass z Uniwersytetu Stanforda, który badał wpływ nowych technologii na ludzi, powiedział: „Jeżeli w każdej wolnej chwili, w windzie, na spacerze, w kolejce w sklepie sięgasz po telefon – to znaczy, że twój mózg został już wytresowany do dekoncentracji”.
Mało tego, kiedy piszemy ręcznie, siłą rzeczy dokonujemy syntezy, uczymy się. A zbyt długie przebywanie w internecie powoduje, że mózg ma za mało czasu na klasyfikację treści i tym samym zatraca umiejętność syntezy, czyli wyciągania tego, co najważniejsze, a co za tym idzie, trafnego podejmowania decyzji. Zachęcam, żeby myśleć o swoim mózgu jak o mięśniu, który umie to, co pozwalamy mu powtarzać.

DS: A w jaki sposób fakt, że stale jesteśmy zajęci swoimi telefonami, może wpływać na nasze zdrowie społeczne?
MB: Jedno z ostatnich badań pokazuje, że dzieci zaczynają później mówić. Autorzy postawili hipotezę, że wynika to nie tylko z coraz wcześniejszej ekspozycji na ekrany, ale też z faktu, że po prostu przy dzieciach się dzisiaj mniej mówi. Przecież my żyjemy w cichych rodzinach!
Wyobraźmy sobie raczkujące dziecko. Mama z tatą nie rozmawiają, bo każde siedzi w swoim telefonie. Starsze rodzeństwo się nie kłóci, bo jedno gra, a drugie siedzi na TikToku. W tym domu nie ma odgłosów życia codziennego, a dziecko przecież uczy się mowy poprzez słuchanie i obserwowanie mówiącego.
Korzystanie z urządzeń cyfrowych wpływa na nasze relacje. Zamykamy się w łazienkach na sesje z telefonem, leżymy w łóżkach z telefonem – każdy ze swoim. Atrakcyjność treści cyfrowych może powodować, że życie poza ekranem wydaje się mniej atrakcyjne. Że rozmowa z drugim człowiekiem nie jest tak ciekawa, jak przeglądanie memów.

ABC higieny cyfrowej
Kontroluj swój czas ekranowy i zwracaj uwagę, czy nie zabiera ci przestrzeni na inne czynności.
W domu, razem z resztą domowników, odkładaj telefon w jedno wspólne miejsce, nie noś go cały czas przy sobie.
Wyłączaj wszystkie zbędne powiadomienia dźwiękowe, zostawiając tylko sygnał rozmowy przychodzącej i SMS.
W czasie czynności wymagającej skupienia odkładaj telefon poza zasięgiem wzroku.
Podczas posiłków nie używaj urządzeń ekranowych.
Kiedy rozmawiasz z innymi, nie patrz równocześnie w telefon.
Po godzinie 22 nie używaj urządzeń ekranowych, a na czas snu telefon pozostaw poza sypialnią.
Dbaj o spontaniczną aktywność fizyczną każdego dnia.
Rozwijaj swoje zainteresowania w trybie offline.
Zwracaj uwagę na treści, które obserwujesz, i uważnie dobieraj je pod kątem tego, jak na ciebie wpływają.
Opracowano na podstawie materiału fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa

fragment rozmowy - z Tygodnika Powszechnego
fot Niklas Haman

Praca emocjonalna to niewidzialny wysiłek kontrolowania swoich emocji, by inni czuli się komfortowo.Termin stworzyła soc...
08/06/2025

Praca emocjonalna to niewidzialny wysiłek kontrolowania swoich emocji, by inni czuli się komfortowo.

Termin stworzyła socjolog Arlie Hochschild – badała stewardessy, które MUSIAŁY uśmiechać się do pasażerów… nawet gdy same bały się turbulencji.

Gdzie można ją zobaczyć? Kilka przykładów:

🍽️ W RESTAURACJI:
Kelner, gdy klient krzyczy, że danie jest zimne:
✅ Tłumi złość, uśmiecha się: „Przepraszam, wymienię od razu!”
✅ Ukryty koszt: W kuchni trzaska tacą – boi się skargi, że jest „nieprofesjonalny”.

✈️ W SAMOLOCIE:
Stewardessa podczas 12-godzinnego lotu:
✅ Uspokaja rozeźlone dziecko, choć ma migrenę.
✅ Ukryty koszt: Po pracy płacze w łazience – bo przez 10 godzin musiała być „chodzącym uśmiechem”.

👨‍👩‍👧 W DOMU:
Rodzic po 8 godzinach w pracy:
✅ Udaje entuzjazm do klocków – choć myśli: „Dajcie mi minutę spokoju!”
✅ Ukryty koszt: Wieczorem jest tak wyczerpany emocjonalnie, że nie może czytać książki.

💬 WŚRÓD ZNAJOMYCH:
Spotkanie przy kawie:
✅ Wysłuchujesz godzinę narzekania koleżanki – bo „nie wypada przerwać”.
✅ Ukryty koszt: Wracasz do domu „wypompowany”.

❗ Dlaczego to PALĄCY PROBLEM?
➤ To „drugi etat”: Niewidzialny, nieopłacony, wyczerpujący.
➤ Prowadzi do wypalenia: Zwłaszcza w zawodach pomocowych (terapeuci, nauczyciele, pielęgniarki).
➤ Nierówny podział: 68% kobiet robi to „z obowiązku” (HBR, 2023).

💡 Jak się CHRONIĆ? Praktyczne strategie:

1️⃣ NAZYWANIE = ODCIĄŻENIE
Gdy ktoś mówi: „Jesteś taki cierpliwy!” – możesz odpowiedzieć:
„Staram się – następnym razem ja wpadam do Ciebie na kawę"☕

2️⃣ GRANICE TO TWOJA TARCZA
• W pracy: „Przepraszam, na tę decyzję potrzebuję czasu do jutra”
• W domu: „Kochanie, teraz potrzebuję 20 minut dla siebie”

3️⃣ DZIELENIE SIĘ = LECZENIE
• W zespole: Deleguj obowiązki
• W rodzinie: „Ty pograsz z synem, a ja zrobię kolację? Zmieniamy się!”

4️⃣ SPECJALNE ZASADY DLA POMAGACZY (terapeutów, nauczycieli):
• Superwizja – nie bądź sam ze swoim ciężarem!
• Rytuały przejścia – np. spacer po pracy, by „zdjąć płaszcz terapeuty”.
• zmień limit czasu pracy
-My Own Way -
MyOwnWay. pl

O zjawisku niejednoznacznej straty
02/06/2025

O zjawisku niejednoznacznej straty

Niejednoznaczna strata to termin psychologiczny opisujący szczególny rodzaj straty, której nie sposób jednoznacznie opisać, przeżyć czy zakończyć. Taki, który pozostawia ludzi w zawieszeniu, między nadzieją a rezygnacją. Autorką tej koncepcji jest prof. Pauline Boss z University of Minnesota.
◾▪️
Czasem trudno stwierdzić co dokładnie się stało. Nie było wybuchu. Nikt nie trzasnął drzwiami. Nikt nie ogłosił końca, nie powiedział "to już wszystko". A jednak coś przestało istnieć. I to coś obejmuje jakąś dziwną, trudną do zdefiniowania stratę, na tyle niejednoznaczną, że skreśla ona możliwość tradycyjnego, konwencjonalnego przeżycia żałoby. Ten szczególny rodzaj straty pozostawia ludzi w zawieszeniu, gdzieś pomiędzy nadzieją i rezygnacją.
⚖️⛓️‍💥
Niejednoznaczna strata może mieć charakter zbiorowy, może dotykać całych społeczności. Gdy bowiem wspólne symbole, obietnice oraz relacje międzyludzkie tracą spójność, albo gdy zmienia się krajobraz społeczny i kulturowy, wówczas pozostaje dziwne milczące uczucie, które tak trudno uchwycić w garść. To zjawisko bywa również określane jako kolektywna dezorientacja i stanowi przedmiot analiz psychologii społecznej. Wyniki badań nad tożsamością narodową, pamięcią zbiorową i narracją historyczną wskazują, że tego typu momenty często prowadzą do jeszcze większej polaryzacji, dezorganizacji emocjonalnej, a nawet swego rodzaju apatii społecznej. Czasami ludzie przestają wierzyć, że ich działania mają sens. Albo - wręcz przeciwnie – reagują złością, która jednak nie zawsze ma konkretny cel.
💢🍃
Psychologowie podkreślają, że w leczeniu niejednoznacznej straty nie chodzi o samo odzyskanie "normalności", ale o swego rodzaju rozwinięcie psychicznej elastyczności, czyli o wyrobienie w sobie umiejętności życia z tym, co istnieje (i próby nadania temu sensu) oraz przyjęcia niepewności jako pewnej stałej.
W obliczu niejednoznacznych strat kluczowe jest wiec zrozumienie, że brak zakończenia nie oznacza braku możliwości adaptacji. Poprzez uznanie straty, rozwijanie elastyczności oraz wspólne wsparcie, dotknięci stratą mogą znaleźć drogę do nowej równowagi, mimo tego, że początkowo wydaje się to być nierealne.



/Boss, Pauline. 1999. Ambiguous Loss: Learning to Live with Unresolved Grief. Cambridge, MA: Harvard University Press/

Zagłosowaliście? Dajcie czadu💪✍️
18/05/2025

Zagłosowaliście? Dajcie czadu💪✍️

Adres

Os. Teatralne 9A
Kraków
31-946

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 14:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 14:00

Telefon

+48791579233

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy My Own Way Psychoterapia i Rozwój - Marcin Mąka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do My Own Way Psychoterapia i Rozwój - Marcin Mąka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria