Alicja Mans mansoterapia

Alicja Mans mansoterapia Z wykształcenia i zamiłowania jestem psycholożką i psychoterapeutką Gestalt. Dręczy Cię chandra, niepokój, bezsenność? Stoisz u progu zmian?

konsultacje psychologiczne, pomoc psychologiczna,
psychoterapia indywidualna

DO KOGO SKIEROWANA JEST OFERTA? Chcesz zyskać pewność siebie i stawić czoło wyzwaniom? Pragniesz zmienić emocje destrukcyjne w emocje konstruktywne? Zapraszam na spotkanie ze mną! Omówimy wszystko to, co Cię nurtuje i wspólnie stworzymy plan na przezwyciężenie trudności. GŁÓWNE ATUTY TERAPII INDYWIDUALNEJ

CZAS I UWAGA TERAPEUTY
Indywidualny charakter terapii gwarantuje Ci moją pełną uwagę przez cały czas sesji terapeutycznej. INTYMNOŚĆ SPOTKANIA
Spotkania terapeutyczne przebiegają w atmosferze intymności, w której możesz czuć się bezpiecznie i swobodnie. INDYWIDUALNE TEMPO PRACY
Tempo przebiegu terapii, ilość i częstotliwość spotkań są całkowicie dostosowane do Twoich potrzeb i postępów. JAKIE EFEKTY OSIĄGNIESZ?

* Poszerzysz świadomość siebie, własnych potrzeb i uczuć.
* Poszerzysz świadomość siebie w kontakcie ze sobą i z innymi.
* Rozwiniesz umiejętność zaspokajania swoich potrzeb, nie naruszając przy tym praw innych osób.
* Rozwiniesz własny potencjał, polepszysz jakość i satysfakcję w
relacjach.
* Nauczysz się brać odpowiedzialność za swoje życie, uczucia,
działania.
* Doświadczysz swojej siły i rozwiniesz umiejętność radzenia sobie,
samostanowienia o sobie - uniezależnisz się.
* Nauczysz się tworzyć satysfakcjonujące relacje z innymi będąc sobą.
* Nauczysz się panować nad swoimi doświadczeniami bez
projektowania ich na innych.
* Dowiesz się dlaczego różne życiowe wydarzenia czy zachowania
innych ludzi interpretujesz w określony, właściwy sobie sposób.
* Nauczysz się rozumieć swoje zachowanie, odkryć, co i jak robisz
wchodząc w kontakt z innymi lub jak tego kontaktu unikasz.
* Uwrażliwisz się na otoczenie.
* Nauczysz się dystansować i bronić przed sytuacjami destrukcyjnymi i toksycznymi.
* Nauczysz się ponosić odpowiedzialność za swoje działania i ich
konsekwencje.
* Poczujesz się dobrze ze sobą, swoją wyobraźnią, marzeniami i
nauczysz się wyrażać siebie.
* Z czasem nauczysz się rozumieć siebie i bardziej świadomie
kształtować swoje działanie i relacje na wielu polach, w codziennych
sytuacjach, w kontaktach międzyludzkich.

Ilustracja Seznowego Trójkąta Dramatycznego Karpmana w praktyce. 😉 Uwaga ratownicy, zimą, gdy zimno i ciemno można się a...
15/12/2025

Ilustracja Seznowego Trójkąta Dramatycznego Karpmana w praktyce. 😉 Uwaga ratownicy, zimą, gdy zimno i ciemno można się aktywować z wybawianiem znacząco częściej!

02/12/2025

🫥 Model skaza–stres przez lata uchodził za intuicyjny opis mechanizmu depresji. Z jednej strony mamy podatność – biologiczną, genetyczną, temperamentalną; z drugiej – stresory, straty, trudne wydarzenia życiowe. Choroba pojawia się tam, gdzie jedno spotyka się z drugim [1]. Na tej podstawie powstał też dobrze znany podział na depresję „endogenną”, mającą wynikać głównie z „biologicznego obciążenia”, oraz „reaktywną”, będącą odpowiedzią na nagromadzony stres. Problem w tym, że to rozróżnienie coraz mniej przystaje do danych, a współczesne ujęcia depresji wskazują, że czysta separacja tego, co „wewnętrzne”, od tego, co „zewnętrzne”, jest w najlepszym razie umowna [2].

🧬Współczesna wiedza pokazuje, że granica między podatnością a doświadczeniem nie jest wcale tak wyraźna. Predyspozycje nie tylko „reagują” na stres — one mogą wpływać na to, jakie środowiska wybieramy, jakie relacje tworzymy i jakie reakcje otoczenia uruchamiamy. Psychologia opisuje te zależności jako korelacje genotypu i środowiska: pasywne, aktywne i reaktywne. W wersji pasywnej dziedziczymy zarówno zestaw predyspozycji, jak i środowisko rodzinne, które samo jest źródłem obciążeń. W aktywnej — nasze cechy, częściowo uwarunkowane genetycznie, skłaniają nas do poszukiwania środowisk, które niosą większe ryzyko napięć. W reaktywnej — to, jacy jesteśmy, wywołuje przewidywalne reakcje innych, prowadzące do konfliktów, odrzucenia czy eskalacji stresu. W takim ujęciu stres nie spada na nas jak deszcz meteorów z obojętnego kosmosu; powstaje w żywej interakcji między osobą a jej otoczeniem.

🧬Na tym tle szczególnie interesujące jest badanie opublikowane niedawno w Molecular Psychiatry przez Jacoba Crouse’a i współpracowników [3]. Autorzy przebadali ponad czternaście tysięcy dorosłych z depresją i sprawdzili, czy ich obciążenie poligeniczne (polygenic scores, PGS) wiąże się z liczbą i typem stresujących wydarzeń życiowych. PGS to syntetyczna miara obejmująca wpływ ogromnej liczby wariantów genetycznych, z których każdy ma minimalny efekt, ale razem tworzą pewien profil ryzyka. Co ważne, autorzy policzyli PGS nie tylko dla depresji, ale również dla ADHD, zaburzeń lękowych, schizofrenii, choroby afektywnej dwubiegunowej oraz neurotyczności. Dzięki temu mogli sprawdzić, czy to właśnie „depresyjna skaza” wiąże się z trudnymi doświadczeniami — czy może korelacja geny–środowisko jest zjawiskiem znacznie szerszym.

🫥Jeśli dosłowna wersja modelu skaza–stres byłaby trafna, osoby z wysokim obciążeniem genetycznym na depresję powinny mieć raczej niższe „obciążenie stresorami”, bo ich choroba miałaby wynikać „z wnętrza”. Wyniki pokazały jednak coś dokładnie odwrotnego: zarówno PGS depresji, jak i PGS ADHD, lęku czy schizofrenii były związane z większą liczbą stresujących wydarzeń życiowych — w dzieciństwie i dorosłości. Osoby z wyższym PGS częściej zgłaszały zaniedbanie i przemoc emocjonalną, przemoc fizyczną, poważne wypadki, problemy prawne, nagłe zgony w otoczeniu, wydarzenia traumatyczne i różne formy skumulowanego stresu [3]. ADHD-PGS okazał się jednym z najsilniejszych predyktorów obciążeń życiowych, a PGS depresji i schizofrenii również układały się w konsekwentny wzór. Tylko PGS choroby afektywnej dwubiegunowej wykazywał częściowo odwrotny trend, co dodatkowo pokazuje, że te zależności są subtelne i nierównomierne.

🫥To, że efekty pojawiły się dla wielu różnych PGS, a nie tylko dla PGS depresji, jest kluczowe. Oznacza to, że nie chodzi o jedną konkretną diagnozę. Wygląda to raczej na szerszą podatność, która wpływa na kształtowanie się środowisk życia, relacji, reaktywności interpersonalnej i ścieżek biograficznych. Mówiąc inaczej: niektóre profile genetyczne mogą zwiększać prawdopodobieństwo znalezienia się w stresujących, niestabilnych lub trudnych sytuacjach — niezależnie od tego, jaka etykieta diagnostyczna dominuje później w życiu dorosłym. Z tej perspektywy depresja nie jest ani czysto „reaktywna”, ani czysto „endogenna”. Jest raczej konsekwencją długiego, splątanego procesu, w którym predyspozycje i doświadczenia nieustannie się wzajemnie modyfikują.

🧬Dlatego pytanie „co jest ważniejsze: geny czy środowisko?” traci sens. Znacznie bardziej adekwatne jest pytanie, w jaki sposób genetyczne predyspozycje i życiowe doświadczenia współtworzą naszą historię. I to właśnie konsekwencja, jaka płynie z nowych danych: proste modele ustępują miejsca złożonym, a eleganckie rozróżnienia - bardziej realistycznemu obrazowi ludzkiego zachowania.



PS1. Spis cytowanej literatury znajduje się w komentarzu

Michał Zabłocki pięknie to ujął. Słuchajmy tylko spokojnych przekazów, nie dajmy się dezinformacji i post prawdzie... Na...
12/09/2025

Michał Zabłocki pięknie to ujął. Słuchajmy tylko spokojnych przekazów, nie dajmy się dezinformacji i post prawdzie...

Naprawdę nie dzieje się nic

Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.
Słowo to zimny powiew
nagłego wiatru w przestworze;
może orzeźwi cię, ale
donikąd dojść nie pomoże.
Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum,
wódka w parku wypita albo zachód słońca,
lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
i nie stanie się nic - aż do końca.
Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.
Zaufaj tylko warg splotom,
bełkotom niezrozumiałym,
gestom w próżni zawisłym,
niedoskonałym.
Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum,
wódka w parku wypita albo zachód słońca,
lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
i nie stanie się nic - aż do końca.

Provided to YouTube by Parlophone PolandNaprawdę nie dzieje się nic · Grzegorz TurnauNaprawdę nie dzieje się nic℗ 1994 The copyright in this sound recording ...

"Komu robisz to przeniesienie, sobie czy mnie?" 🥰🥰🥰
24/06/2025

"Komu robisz to przeniesienie, sobie czy mnie?" 🥰🥰🥰

„Jak było na terapii?” 🤪
11/12/2024

„Jak było na terapii?” 🤪

Z pozdrowieniami dla rodziców 🤗
13/09/2024

Z pozdrowieniami dla rodziców 🤗

„Od ojców, generacja po generacji, nie wymagało się praktycznie żadnej komunikacji z dziećmi. Oni mieli zapewnić poziom ...
04/07/2024

„Od ojców, generacja po generacji, nie wymagało się praktycznie żadnej komunikacji z dziećmi. Oni mieli zapewnić poziom ekonomiczny i stanowić jakiś wzorzec, ale porozumiewanie się z potomstwem należało wyłącznie do kobiety.

Moim zdaniem, choćby tylko cywilizacyjnie, jest to głupie rozwiązanie, ponieważ bez komunikacji na linii ojciec – syn, ten syn również nie będzie potrafił się komunikować. No, i nie oszukujmy się, nie ma dwulatka, który byłby w stanie interesować się tematami technicznymi czy sportem, a to typowa płaszczyzna męskiego porozumienia. Nie, dwulatek będzie rozemocjonowany, płaczliwy, tak samo chłopiec, jak i dziewczynka. Na tym etapie rozwoju mają dokładnie takie same potrzeby. Dużo czują i chcą widzieć, że rodzic także coś czuje – to od niego się uczą.

Tymczasem co widzą? Że jak tata ma za dużo emocji, to idzie pić albo gdzieś czy w coś ucieka, robi uniki. Czego to uczy? Mężczyźni wciąż o wiele rzadziej od kobiet okazują szczęście, smutek, strach, tkliwość. Bardzo często jedyną emocją, którą dzieci są w stanie uzyskać od rodzica – co dotyczy też mam – jest złość, więc szukają sposobów na zezłoszczenie go, bo wtedy widzą jego wnętrze. To stwarzanie trudności, o których już wspominałem, by mieć wpływ na rodzica, by go sprawdzić, nie dzieje się na poziomie świadomym, a zupełnie podświadomie. Dziecko znajduje coś, co działa: domaga się słodyczy, korzystania z ekranu, jest niemiłe dla babci – efekt to dla dziecka ulga, że rodzic nie jest robotem, ma uczucia, jest do niego w jakiś sposób podobny. Dlatego, kiedy rodzice pytają, co robić, gdy powracają tego typu trudności, które dziecko wydaje się tworzyć specjalnie, ja pytam: a kiedy twoje dziecko widziało ostatnio, jak okazujesz emocje? Zazwyczaj słyszę od ojców odpowiedź „na pogrzebie” lub „na meczu”. A twoje emocje wobec niego? Te codzienne? I tutaj zapada cisza.”

Rozmowa z Shaiem Orrem, terapeutą i autorem książek o rodzicielstwie.

27/06/2024

🧠 https://youtu.be/qGpEU_VtkwI
Interakcje społeczne nie dzieją się gdzieś w przestrzeni pomiędzy nami. One dzieją się w naszych mózgach. Mechanizmy neuropoznawcze leżące u podstaw percepcji i interpretacji wskazówek społecznych bada stosunkowo młoda dziedzina, która wyewoluowała w latach 90. jako poddyscyplina psychologii poznawczej. To neuronauka społeczna. W tym odcinku rozmawiam o niej z dr hab. Agnieszką Plutą z Wydział Psychologii UW Uniwersytet Warszawski, szefową pracowni The Mind Lab.

🎓 Impulsem do naszego spotkania stała się konferencja „Pokazać – Przekazać 2024”, która odbędzie się w Centrum Nauki Kopernik w dn. 22-23 sierpnia, a dr hab. Pluta będzie jedną z prelegentek. Hasłem przewodnim konferencji jest „Edukacja – dobra szkoła dobrego życia”. Więcej o konferencji pod adresem:
https://www.kopernik.org.pl/pokazac-przekazac-2024

🧠 – Jesteśmy gatunkiem społecznym, czyli z dużą łatwością wyłapujemy wskazówki społeczne, interpretujemy je, organizujemy się w większe grupy – opowiada naukowczyni. Jak to zbadać od strony aktywności mózgu? Można ją śledzić za pomocą techniki funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (bardzo dokładnie pokazuje, które obszary mózgu są aktywne), za pomocą EEG (tu duża dokładność czasowa, ale przestrzenna już gorsza) albo tzw. funkcjonalnej spektroskopii bliskiej podczerwieni: osobie badanej nakłada się na głowę czepek z optodami (jak elektrody, ale przepuszczające światło w podczerwieni). Taki badany może swobodnie się poruszać, bawić, rozwiązywać zadania we współpracy z innymi osobami – to świetna metoda do badania aktywności mózgu ruchliwych dzieci.

🧩 Można w ten sposób badać wiele fascynujących zagadnień, na przykład teorię umysłu, czyli to, w jaki sposób rozumiemy stany mentalne (przekonania, emocje, intencje) innych osób. – Na zdolność do mentalizacji ma duży wpływ język – wskazuje dr hab. Pluta. Dzieci przez pewien czas pozbawione kontaktu z językiem (na przykład dzieci głuche urodzone w rodzinie słyszącej) rozwijają teorię umysłu z pewnym opóźnieniem. Co istotne, dla rozwoju dziecka szalenie ważne jest opisywanie nie tylko fizycznie otaczającego świata, ale i niewidocznego: emocji i stanów mentalnych.

🗣️ Dr hab. Pluta badała też dorosłych, na przykład to, co się dzieje z naszym mózgiem po ekspozycji na mowę nienawiści – okazuje się, że osłabia zdolności do empatii, nawet wobec członków naszej grupy (zbadano wpływ w krótkim okresie). Jak widzicie, neuronauka społeczna to bardzo aplikacyjna nauka, wskazująca konkretne wnioski, które możemy przekładać na życie codzienne.

💛 Zostań Patronem: https://patronite.pl/radionaukowe
💛 Wesprzyj jednorazowo: https://suppi.pl/radionaukowe

Radio Naukowe nadaje:
🎧 https://radionaukowe.pl
🎧 Spotify
🎧 Google Podcast
🎧 Apple Podcast
🎧 YouTube

🧠 Radio Naukowe - włącz wiedzę! 🧠

Adres

Prądnicka 65/10
Kraków
31-202

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Alicja Mans mansoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Alicja Mans mansoterapia:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Our Story

konsultacje psychologiczne, pomoc psychologiczna, psychoterapia indywidualna, Gestalt DO KOGO SKIEROWANA JEST OFERTA? Dręczy Cię chandra, niepokój, bezsenność? Stoisz u progu zmian? Chcesz zyskać pewność siebie i stawić czoło wyzwaniom? Pragniesz zmienić emocje destrukcyjne w emocje konstruktywne? Zapraszam na spotkanie ze mną! Omówimy wszystko to, co Cię nurtuje i wspólnie stworzymy plan na przezwyciężenie trudności. GŁÓWNE ATUTY TERAPII INDYWIDUALNEJ CZAS I UWAGA TERAPEUTY Indywidualny charakter terapii gwarantuje Ci moją pełną uwagę przez cały czas sesji terapeutycznej. INTYMNOŚĆ SPOTKANIA Spotkania terapeutyczne przebiegają w atmosferze intymności, w której możesz czuć się bezpiecznie i swobodnie. INDYWIDUALNE TEMPO PRACY Tempo przebiegu terapii, ilość i częstotliwość spotkań są całkowicie dostosowane do Twoich potrzeb i postępów. JAKIE EFEKTY OSIĄGNIESZ? * Poszerzysz świadomość siebie, własnych potrzeb i uczuć. * Poszerzysz świadomość siebie w kontakcie ze sobą i z innymi. * Rozwiniesz umiejętność zaspokajania swoich potrzeb, nie naruszając przy tym praw innych osób. * Rozwiniesz własny potencjał, polepszysz jakość i satysfakcję w relacjach. * Nauczysz się brać odpowiedzialność za swoje życie, uczucia, działania. * Doświadczysz swojej siły i rozwiniesz umiejętność radzenia sobie, samostanowienia o sobie - uniezależnisz się. * Nauczysz się tworzyć satysfakcjonujące relacje z innymi będąc sobą. * Nauczysz się panować nad swoimi doświadczeniami bez projektowania ich na innych. * Dowiesz się dlaczego różne życiowe wydarzenia czy zachowania innych ludzi interpretujesz w określony, właściwy sobie sposób. * Nauczysz się rozumieć swoje zachowanie, odkryć, co i jak robisz wchodząc w kontakt z innymi lub jak tego kontaktu unikasz. * Uwrażliwisz się na otoczenie. * Nauczysz się dystansować i bronić przed sytuacjami destrukcyjnymi i toksycznymi. * Nauczysz się ponosić odpowiedzialność za swoje działania i ich konsekwencje. * Poczujesz się dobrze ze sobą, swoją wyobraźnią, marzeniami i nauczysz się wyrażać siebie. * Z czasem nauczysz się rozumieć siebie i bardziej świadomie kształtować swoje działanie i relacje na wielu polach, w codziennych sytuacjach, w kontaktach międzyludzkich.