15/12/2025
KOBIDO to mój ulubiony rytuał 😊
W swoim gabinecie wprowadziłam go w 2017r.- jako jedna z pierwszych osób w Białymstoku. Od tego czasu, jednocześnie nieustannie go praktykując, podczas szkoleń poznałam go w różnych odsłonach - od bardziej fizjoterapeutycznej, przez bardziej refleksologiczną do relaksacyjnej... bo każdy nauczyciel skupiał się na tym, co mu bliższe 😉.
Pamiętać trzeba jednak przede wszystkim, że historycznie był to Rytuał Cesarzowej. Kobido oznacza "Starożytną drogę do Piękna". Bazuje na tradycji chińskiej, do Japonii trafił jako "anma" w XIV w.n.e. Musiał to być odpowiednio skomponowany rytuał, by zapewniać maksymalne korzyści - pod kątem urody i zdrowia przede wszystkim, a do tego ukojenia nerwów. Czy Cesarzowa pozwoliłaby sługom na zadawanie jej bólu? 🤔
Współcześnie mamy już sporo badań pokazujących, że ciało w stanie relaksu pozwala działać głębiej - więc i skuteczniej. Przed bólem broni się instynktownie, zwiększając napięcia mięśniowe.
KOBIDO w swym założeniu pomaga:
· zniwelować napięcia mięśniowe twarzy, które powodują zmarszczki mimiczne,
· zniwelować nadmierne napięcia mięśniowe w okolicach szyi, klatki piersiowej oraz głowy,
· zmniejszyć bóle głowy i karku pochodzenia napięciowego,
· zmniejszyć efekty starzenia się skóry poprzez stymulowanie produkcji składników skóry – kolagenu i elastyny,
· poprawić metabolizm komórkowy, co przyczynia się do szybszej regeneracji skóry, zmniejszenia worków i cieni pod oczami, a nawet poprawy wzroku,
· poprawić bilans energetyczny całego ciała.