Fizjonomia Norbert Rosiak

Fizjonomia Norbert Rosiak Mam na imie Norbert. Jestem fizjoterapeutą i trenerem personalnym. Pomagam ludziom w powrocie do zdro

Jednym z moich największych lęków, które nosze w sobie odkąd pamiętam, jest autofobia, czyli lęk przed samotnością. Z ra...
02/02/2026

Jednym z moich największych lęków, które nosze w sobie odkąd pamiętam, jest autofobia, czyli lęk przed samotnością. Z racji właśnie tego lęku, postanowiłem pojechać na nieco inne odosobnienie. Wprawdzie korzystałem z dobrodziejstw książek czy np. układania puzzli, ale z „minusów”, a może i plusów. Byłem sam. Pojechałem do Jastarni, która wieczorami przypominała opuszczone miasteczko. Co tylko potęgowało uczucie osamotnienia w tym wszystkim. Może i na odosobnieniach nie można mieć książek i puzzli, ale za to widzisz innych ludzi, którzy są w tym z Tobą i widzisz, że innym też czasem bywa trudno w ciszy. Tutaj byłem sam, co dla mnie było trudniejsze niż na odosobnieniach grupowych.
Przez trochę ponad 2 dni nie korzystałem z telefonu. Medytowałem, spacerowałem, starałem się po prostu być ze sobą. Próbowałem odpocząć bez wyrzutów sumienia, ale było to strasznie trudne. Wylewało się ze mnie mam wrażenie, wszystko to co ciężkie, ze smutkiem na czele, a prawie nie było tych miłych momentów. Następnego dnia wstałem w podobnym humorze i stwierdziłem, że muszę z kimś porozmawiać bo zaraz oszaleje.
Rozmowa z bliskimi mi dobrze zrobiła. Zrobiłem sobie jeden dzień luzu od swoich „zasad” wyjazdowych, które mam wrażenie, klasycznie dla siebie zbyt skrajnie sobie narzuciłem. Pomimo, że na co dzień staram się dbać o higienę swojego życia, to i tak wkrada się u mnie sporo telefonu i innych pobudzaczy. Każdy z nas ma inną głowę, a ja mam, mam poczucie, że nie potrzebuje dużo, żeby się przedopaminować. Dlatego jak nagle zabierzesz sobie wszystkie bodźce to jest po prostu trudno.
Po tym jak sobie zluzowałem portki to od razu mi się zrobiło lżej na duszy. Pomimo, że dwa dni były mocno niewygodne dla ciała i głowy to bardzo się cieszę, że wybrałem się na taką wycieczkę sam ze sobą. Wiem, że dla wielu z Was jest to abstrakcja o czym piszę i spora część osób nie ma żadnego problemu jechać sama ze sobą gdzieś. Ale wiem też, że duża część osób, ma podobne obawy do mnie. Mogę powiedzieć tyle, że prawdziwe pobycie samemu ze sobą, może Was popchnąć do wielu ciekawym przemyśleń i pozwoli wybrzmieć rzeczom, które od dawna się domagają wyjść. Z przyjemnych rzeczy. Pierwszy raz byłem sam w kinie. Bardzo klimatycznym!
Jeździłem na łyżwach na zamarzniętej Zatoce Puckiej. Spacerowałem po tej samej zatoce, wiele metrów od brzegu w towarzystwie zachodzącego słońca. Natura potrafi zachwycić gdy brakuje dystraktorów.
To był naprawdę dobry wyjazd!🫠

New skill alert🚨🚨Powiedzieć, że mialem mocny tydzień, to jak nic nie powiedzieć. Najpierw 3 dni warsztatów z  z bardzo g...
20/11/2025

New skill alert🚨🚨
Powiedzieć, że mialem mocny tydzień, to jak nic nie powiedzieć.
Najpierw 3 dni warsztatów z z bardzo głębokiej pracy psychosomatycznej. Nie będę opisywać, co tam się działo, bo chyba nie ma to sensu. Pewne rzeczy trzeba po prostu poczuć i doświadczyć na własnej skórze, żeby zrozumieć☺️ Podziękowania dla całej grupy. Dziękuję za wszystkie wewnętrzne procesy. Za rozmowy, wsparcie i Wasze wielkie serce🧡
Prosto z warsztatów udałem się do Chorzowa na 4 dniowe szkolenie z akupunktury. Pierwszy raz od dawna czułem i czuję dalej ekscytację z jakiegoś szkolenia. Chyba to co mnie najbardziej jara w tym podejściu, to to, że jest mega dużo możliwości pracy z przeróżnymi dolegliwościami pacjentów. Mogę to łączyć z rzeczami, które do tej pory stosowałem i jedno nie wyklucza drugiego☺️
Jestem strasznie zmęczony zeszłym tygodniem, ale też mega szczęśliwy i wdzięczny, że trafiłem w te dwa miejsca🫶🏼

Poleciałem do Rzymu pobiec w półmaratonie. Żeby nie było zbyt prosto, 3 tygodnie wcześniej popsułem sobie nogę. Jak na p...
27/10/2025

Poleciałem do Rzymu pobiec w półmaratonie. Żeby nie było zbyt prosto, 3 tygodnie wcześniej popsułem sobie nogę.
Jak na prawdziwego fizjoterapeutę przystało stwierdziłem, że „dobraaa tam, najwyżej będziesz się rehabilitować przez kolejne 3 miesiące”
Na 13 kilometrze myślałem, że ta stopa już jest pęknięta, ale puściłem sobie mój ulubiony filmik na yt w trakcie biegu i dostałem super mocy🫠
Czy było warto? Zdecydowanie. Udało się przebiec cały dystans, w całkiem niezłym czasie(jak na okoliczności)
Zjadłem też sporo pysznego makaronu! 🍝

Razem z kolegami weszliśmy na Kończystą⛰️Wspaniała wycieczka🧡
12/08/2025

Razem z kolegami weszliśmy na Kończystą⛰️
Wspaniała wycieczka🧡

Spływ od prawie samego Jeziora Goczałkowickiego do Krakowa 20 godzin spędzony w kajaku. Sporo przygód. Dwa grille, jedna...
07/05/2025

Spływ od prawie samego Jeziora Goczałkowickiego do Krakowa
20 godzin spędzony w kajaku. Sporo przygód. Dwa grille, jedna burza, kilka spięć z rybakami i to co dla mnie najbardziej kojące, to godziny obserwacji przyrody. Wspaniały wyjazd to był. Dzięki chłopy!

07/01/2025

Eta Gruzja!🇬🇪
Tak mi się spodobało, że rolka się nie zmieściła i idzie w formie postu
Fajnie było wrócić do tego kraju. Zobaczyć go w zupełnie innej odsłonie niż rok temu.
Jakby się ktoś zastanawiał czy tam jechać to niech tyle nie myśli. Ludzie mili, jedzenie pyszne, brak zasad na drodze, piękne widoki, dzikość, której nie ma w Europie
Polecam bardzo🫶

Co się zmieniło odkąd medytuje?Od ostatniego odosobniania minęły trochę ponad 2 miesiące. Od tego czasu nie opuściłem, ż...
01/12/2024

Co się zmieniło odkąd medytuje?
Od ostatniego odosobniania minęły trochę ponad 2 miesiące. Od tego czasu nie opuściłem, żadnego dnia jeśli chodzi o praktykę uważności(medytacja). Myślę, że po takim czasie można już wysnuć jakieś wnioski.
Co się zmieniło? Nie będzie to jeden z tych marketingowych postów, które mówią, że zupełnie inaczej mi się żyje i jest innym człowiekiem. Jest to proces. A proces ma to do siebie, że wymaga czasu, by dostrzec zmiany.
✅Na pewno więcej we mnie spokoju. Pisałem o tym w pierwszym poście, że spokój po medytacji jest często efektem ubocznym, a nie celem samym w sobie🧐
Mimo wszystko, zauważam u siebie więcej spokoju np. przy prowadzeniu auta. mawiał „medytacja to odkładanie na kupkę, punktów spokoju. Im więcej się ich uzbiera, tym mniej stresorów z dnia codziennego będzie Was drażnić.”
✅„Nie zamiatam brudów pod dywan”.
Z racji tego, że praktyka ma na celu pobycie z tym co w Was aktualnie jest. Bez oceny. Bez wyparcia. Po prostu akceptowanie tego co jest.
Robiąc praktykę codziennie, daje sobie przyzwolenie na to, żeby wybrzmiewało to co ma wybrzmieć. Trochę na zasadzie, że czujecie coś nieprzyjemnego (frustracja np.) Stwierdzacie, że nie chcecie jej czuć, więc z całych sił odciągacie umysł od tego uczucia. I tak dzień za dniem. To się nawarstwia, rośnie, aż, w końcu wybucha i najmniejsza pi****ła potrafi wyprowadzić z równowagi🤯
Stoję w korku , niby mi się nie śpieszy, ale jestem po prostu wkurwiony i poirytowany. To taka oznaka, że układ nerwowy ma już powoli dosyć.
Dzięki temu, że codziennie siadam do praktyki i „jestem z tym co jest”, poniekąd zrzucam stres i napięcie ze swojego ciała i głowy.
Od 2 miesięcy medytuje albo w ciszy, albo z medytacją prowadzoną z . Jestem zadowolony, bo Michał ma ogrom doświadczenia i wie jak prowadzić praktykę. Jeśli chcecie zacząć to myślę, że super na start. Przez jeszcze 5h macie kod zniżkowy na stronie intuyourself.com

Adres

Ul. Zachodnia 9B
Ksawerów
95-054

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fizjonomia Norbert Rosiak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Fizjonomia Norbert Rosiak:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Fizjonomia

Strona ma na celu szerzenia wiedzy w zakresie fizjoterapii i treningu siłowego. Dowiecie się jak zadbać o swoje ciało i umysł oraz jak duży wpływ na nasze ciało ma fizzjoterapauta z otwartą głową i nieprzeciętnym podejściem do człowieka.