W Rytmie Dziecka

W Rytmie Dziecka Jestem psychologiem i muzykoterapeutą. Wspieram dzieci i ich rodziny. Towarzyszę w procesie zmiany.

Dziecięca złość jest emocją, o której zdecydowanie najczęściej rozmawiam w gabinecie. Złość to bardzo ważny komunikat. W...
25/10/2024

Dziecięca złość jest emocją, o której zdecydowanie najczęściej rozmawiam w gabinecie. Złość to bardzo ważny komunikat. W tygodniku Wiadomości Lubińskie znajdziecie rozmowę ze mną właśnie na temat złości. Zapraszam do lektury 🧡 Artykuł jest również dostępny online.

Zapraszam do lektury 🧡
03/10/2024

Zapraszam do lektury 🧡

Jak ułatwić dziecku start? Jak przygotować dziecko do przedszkola?👇 Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Lubinie

Życzę wszystkim dzieciom - tym małym i dużym - abyście nigdy nie zatracili dziecka, które macie w sobie 🧡
01/06/2024

Życzę wszystkim dzieciom - tym małym i dużym - abyście nigdy nie zatracili dziecka, które macie w sobie 🧡

To nie Twoja wina, że nie dostałaś czegoś od swoich bliskich, kiedy najbardziej tego potrzebowałaś.

To Twoja odpowiedzialność zrobić to, co możliwe, żeby wypełnić to miejsce na tyle, żeby nie oferować następnym pokoleniom ziejącej pustką dziury.

Dawno mnie tu nie było. To, że nie ma mnie w Internecie, to znak, że jestem gdzieś indziej. Od stycznia pracuję w Dolnoś...
28/05/2024

Dawno mnie tu nie było. To, że nie ma mnie w Internecie, to znak, że jestem gdzieś indziej. Od stycznia pracuję w Dolnośląskim Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Lubinie. Tam zajmuję się prowadzeniem diagnoz psychologicznych, psychoedukacją oraz udzielaniem wsparcia psychologicznego. Dużo mnie tam. Spotykają mnie przede wszystkim dzieci młodsze wraz z rodzinami. Pisząc dzieci młodsze, mam na myśli dzieci w wieku 0 - 7 lat, choć zdarza mi się pracować z 8- czy 9-latkami. Dawno mnie tu nie było, ale chcę wrócić. Mam Wam tyle do opowiedzenia!

Zdjęcie zrobiłam wczoraj rano, w drodze do pracy. Nie w lesie. Nie w górach. Zieleń odnaleziona w środku miasta. W codziennym biegu zdarza mi się tracić widoki, szczegóły. Wciąż uczę się zatrzymywać. I Ciebie też do tego zachęcam.

Zatrzymaj się. Na chwilkę.
Weź oddech. Wdech… I wydech…
Zwróć się ku swoim zmysłom: co widzisz? Co słyszysz? Co czujesz?
Tylko tyle. I aż tyle.

Kiedy ostatnio pozwoliłaś/ pozwoliłeś sobie na to, by się zatrzymać i wziąć niespieszny oddech? Teraz jest dobry moment, by to zrobić. Oddech jest zawsze przy Tobie 🧡

Smutek jest jedną z podstawowych emocji. Jest ludzki, naturalny, ale nielubiany. Nie chcemy czuć smutku i zwykle próbuje...
02/11/2023

Smutek jest jedną z podstawowych emocji. Jest ludzki, naturalny, ale nielubiany. Nie chcemy czuć smutku i zwykle próbujemy się go jak najszybciej pozbyć: „Nie płacz, przecież nic się nie stało.”

No właśnie, że się stało. Smutek pojawia się, gdy doświadczamy straty.

Oczywiście, że to nie jest przyjemna emocja. Trudno ze smutkiem być, bo konfrontuje nas z bólem i cierpieniem, towarzyszącym stracie.

Dlaczego więc warto się nim zajmować? Smutek pokazuje, co było i jest dla nas ważne. On troszczy się o nas. Zachęca do tego, byśmy się zatrzymali w tym pędzącym świecie (co jest dość niepopularne). Mówi: „Potrzebujesz odpocząć, poczekać, aż rany się zagoją, połóż się teraz, nabierz sił, nie musisz nic robić”.

Płacz jeszcze wciąż bywa postrzegany jako powód do wstydu. Szczególnie wśród mężczyzn, którzy od dziecka słyszą: „chłopaki nie płaczą”. A przecież płacz to naturalna reakcja organizmu, to sposób na odreagowanie napięcia, pozbycie się hormonów stresu z ciała (w pewnym uproszczeniu), a także pierwszy komunikat rodzącego się dziecka.

Widzę, że jesteś smutna/ smutny.
Słyszę, że jest Ci trudno.
Możesz płakać.
Jeżeli Ci to pomaga, to płacz.
Jestem przy Tobie.
Jestem po to, by Ci pomóc.
Nie jesteś z tym sama/ sam.
Nie wiem, co powiedzieć, ale posiedzę tu z Tobą, ok?
Czy chcesz się przytulić?

🧡 Towarzyszmy płaczącym dzieciom.
🧡Dajmy też prawo do płaczu i przeżywania smutku sobie.

Twoje dziecko zaczyna żłobek/ przedszkole/ szkołę/ wraca po przerwie? Proces adaptacji jest wielką zmianą - nie tylko dl...
29/08/2023

Twoje dziecko zaczyna żłobek/ przedszkole/ szkołę/ wraca po przerwie?

Proces adaptacji jest wielką zmianą - nie tylko dla dziecka, ale i dla całej rodziny.

Pewnie zastanawiasz się nad tym, czy Twoje dziecko jest gotowe na tak dużą zmianę. A czy Ty jesteś gotowa/ gotów na to, by posłać dziecko do placówki?

Dzieci są jak barometry emocjonalne. Bardzo dobrze wyczuwają emocje dorosłych. Kiedy nam jest trudno, doświadczamy pobudzenia emocjonalnego, złości, smutku, strachu, to nasze dzieci czują się podobnie.

Adaptacja niesie ze sobą ogrom różnorodnych i często trudnych emocji.
Co pomoże Ci je pomieścić?
Jak możesz o siebie zadbać?

Tu pomysłów może być tyle, co ludzi, bo każdego z nas wspiera coś innego.

Na pewno warto przyjrzeć się swoim lękom, obawom, wątpliwościom. To, że się pojawiają, jest na miejscu i jest ok, lecz dobrze poszukać strategii na to, jak sobie z nimi konstruktywnie radzić.

Pomocne bywa zorganizowanie grupy wsparcia: osób, do których możesz zadzwonić, którym możesz się wygadać. Tak po prostu.

Warto też zadbać o kwestie organizacyjne. Może możesz wieczorem przygotować ubrania, telefon, kluczyki, torbę do pracy tak, by rano być dostępnym dla dziecka, by początek dnia był spokojniejszy?

Tym, co pomaga w adaptacji, jest łagodność, wyrozumiałość, cierpliwość - w stosunku do dziecka, ale i nas samych! Sprawdź, co możesz odpuścić w tych pierwszych dniach żłobka/ przedszkola/ szkoły.

Mamo, Tato, Wasza gotowość jest nie mniej ważna, niż gotowość Waszego dziecka. Pamiętajcie o sobie i zatroszczcie się o siebie w tym szczególnym czasie! 🧡

Na nowo rozgaszczam się w tej internetowej przestrzeni. Wracam po przerwie zdrowotno-urlopowej. Ostatnie 3 miesiące były...
31/07/2023

Na nowo rozgaszczam się w tej internetowej przestrzeni. Wracam po przerwie zdrowotno-urlopowej.

Ostatnie 3 miesiące były dla mnie czasem, w którym chcąc, nie chcąc, musiałam zwolnić. Potrzebowałam się zatrzymać i zatroszczyć o siebie bardziej niż dotychczas.

Już jestem! Wypoczęta, z zapasem energii (dosłownie i w przenośni). Gdy piszę te słowa, czuję zapach gotującego się dżemu z czarnych porzeczek. Pierwszy raz robię taki dżem.

O tym co nowe, co po raz pierwszy, o adaptacji będę pisała w kolejnych postach. A dziś - miło mi Was ponownie powitać. Dbajcie o siebie! 🧡

Chcę Was zaprosić w podróż do krainy emocji. W najbliższym czasie pojawiać się tu będą „emocjonujące” wpisy. Bo emocje d...
27/04/2023

Chcę Was zaprosić w podróż do krainy emocji. W najbliższym czasie pojawiać się tu będą „emocjonujące” wpisy. Bo emocje dotyczą nas wszystkich i choć są niezwykle ważną informacją, to bywają nienajlepszą instrukcją tego, jak się w danej sytuacji zachować.

Planowałam zacząć od złości. Mocny temat. Jednak od kilku tygodni znacznie częściej spotykam się ze strachem, z lękiem i to nie tylko tym dziecięcym. My dorośli również nosimy w sobie wiele obaw i niepokojów. A że lęk nie jest mi obcy, nazwałabym go wręcz starym, dobrym znajomym, pomyślałam: „no dobrze, czemu nie, zaczniemy od Ciebie”. Jestem ciekawa, dokąd zaprowadzi nas ta podróż.

Strach, lęk jest nam potrzebny, chroni nas przed niebezpieczeństwem. Gdybyśmy się nie bali, moglibyśmy z łatwością wyrządzić sobie krzywdę. Krótko mówiąc, długo byśmy nie pożyli.

Czy istnieje różnica pomiędzy strachem a lękiem? W psychologii tak. Strach dotyczy konkretnych bodźców, realnego zagrożenia, często łączy się z tym, co się dzieje teraz, w danej obecnej (np.: głośny dźwięk, pies naprzeciwko, szybko jadące samochody). Lęk jest bardziej irracjonalny, nie musi wiązać się z niczym konkretnym.

Strach i lęk towarzyszą nam na co dzień - niektórym bardziej, innym mniej, nie jest nam dany po równo. Jednym z czynników, który ma znaczenie dla poziomu odczuwanego lęku jest temperament.

Lęk jest. I będzie.

Nie zmienia to jednak faktu, że doświadczanie lęku nie jest przyjemne. Lęk bywa po prostu straszny. To on sprawia, że uciekamy, unikamy, rezygnujemy z aktywności, zawęża nam pole uwagi, w lęku nie dostrzegamy potencjalnych możliwości, zbyt silny - paraliżuje, potrafi wręcz odebrać radość z życia. Lęk bywa intensywny, krzyczy: „Uwaga, tygrys!”, choć tygrysów próżno szukać na ulicy. Rozwój mózgu nie nadąża za rozwojem cywilizacji. Nasze ciała wciąż reagują na zagrożenie, jakbyśmy żyli na sawannie, z tym że ilość stresorów dawniej a dziś jest nieporównywalna.

Czego chcielibyście się dowiedzieć o strachu i lęku? Co Was najbardziej interesuje?

Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. A jak Święta, to i emocje - w otoczeniu niecodziennych bodźców, zapachów, smaków,...
05/04/2023

Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. A jak Święta, to i emocje - w otoczeniu niecodziennych bodźców, zapachów, smaków, kolorów, dźwięków. To może być piękne, ale i trudne.

Co mówić, gdy mali bądź duzi potrzebują wsparcia? Świąteczna (lecz nie tylko!) pomagajka.

Miło mi poinformować, że gabinet stacjonarny w Lubinie jest już otwarty! Mieści się przy ul. Małomickiej 98i. W tym samy...
13/03/2023

Miło mi poinformować, że gabinet stacjonarny w Lubinie jest już otwarty! Mieści się przy ul. Małomickiej 98i. W tym samym budynku znajduje się Monstera Fizjoterapia & Spa . Kompleksowe wsparcie dla ciała i umysłu w jednym miejscu :)

Serdecznie zapraszam na konsultacje psychologiczne. Zapisy pod numerem telefonu: 794 298 994 bądź przez Messenger.

Bardzo bliska mojej głowie i mojemu sercu jest Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR). TSR to nurt terapii krótko...
09/03/2023

Bardzo bliska mojej głowie i mojemu sercu jest Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR). TSR to nurt terapii krótkoterminowej, gdzie każde spotkanie traktowane jest jako potencjalnie ostatnie.

„Jeżeli nie wiesz, dokąd chcesz iść, nie ma znaczenia, którą drogą pójdziesz.”

Cytat z książki „Alicja w Krainie Czarów” sprawił, że moje myśli powędrowały w stronę TSR. W tym nurcie mocno koncentrujemy się na przyszłości, interesuje nas to, dokąd człowiek dąży, czego pragnie.

Ileż to razy na swojej życiowej ścieżce zastanawiałam się, co robić, w którą stronę iść, jaką drogę wybrać. Teraz już wiem, że przy tego typu dylematach warto zadać pytanie: „A dokąd chcesz dojść?”, by nie błądzić i nie krążyć w kółko.

Do pytania „dokąd?” dołączyłam ostatnio pytanie „po co?”. Często je sobie zadaję. Kiedy „po co” staje się jasne i wyraźne jest mi lżej, łatwiej sięgam po zasoby, odnajduję w sobie motywację do działania, pewniej kroczę wybraną ścieżką.

Zapraszam Was do poszukiwania własnych „dokąd” i „po co”. Zachęcam również do robienia przystanków w trakcie podróży, zatrzymywania się i sprawdzania, czy to „dokąd” w międzyczasie nie uległo zmianie.

A - jak mówi TSR - zmiana jest nieunikniona.

Jak to jest być? Jak to jest być teraz, tutaj?Jak to jest stać/ siedzieć/ leżeć i oddychać? Wdech… i wydech…Stoi/ siedzi...
03/03/2023

Jak to jest być?
Jak to jest być teraz, tutaj?
Jak to jest stać/ siedzieć/ leżeć i oddychać?

Wdech… i wydech…

Stoi/ siedzi/ leży ciało i oddycha.
Poczuj ciało. Sprawdź, gdzie najwyraźniej czujesz oddech.

Wdech… i wydech…
Wdech… być może zauważysz, krótką przerwę pomiędzy wdechem i wydechem… wydech…

I tyle. Nie musisz robić nic więcej. Jest tylko wdech… nic… wydech… nic…

Stoisz/ siedzisz/ leżysz.
Oddychasz.
Jesteś!

W każdym momencie, ale szczególnie, gdy robi się trudno, myśli galopują i czujesz, że tracisz widoki, szczegóły, kontrolę, osuwa Ci się grunt pod stopami - pamiętaj - masz przy sobie oddech. Oddech pomaga się zatrzymać, wyciszyć. Jest kotwicą. Osadzi Cię w chwili obecnej. Oddech jest zawsze, jest tu i teraz. I teraz. I teraz. Teraz też.

Adres

Lubin
59-300

Strona Internetowa

https://avigon.pl/specjalista/aleksandra

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy W Rytmie Dziecka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do W Rytmie Dziecka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria