01/12/2025
Pamiętam lekcje WF-u jak migawki 🎬
Siatkówkę 🏐, po której bolały mnie nadgarstki 🤕, ale nikt nie zapytał, czy mogę odbijać inaczej.
Skok przez kozła 🤸♀️- tego chyba bałam się najbardziej i nie wiem czy udało mi się chociaż raz przeskoczyć, a całą lekcję byłam w napięciu 😰. Dziś, jako psycholog, wiem, że zmuszanie kogoś do czegoś, czego nie potrafi i czego się boi, nie uczy tej czynności.
❌ Uczy tylko lęku i zamrożenia
Test Coopera 🏃♀️, w którym biegło się, nawet jeśli płuca płonęły 🔥, bo „nie można się zatrzymywać”.
Jak trzeba się zatrzymać to można - tak sobie oczywiście myślę teraz ☺️
Przez lata myślałam, że nawet nie tyle nie lubię, co nie nadaję się do sportu ❌🏃♀️
Ale dziś wiem, że to nieprawda ✅
Ja lubię sport 💪
Ja po prostu nie lubiłam niektórych sportów, presji 🥵 i wstydu 😳, które były z nim połączone.
To nie był ruch 🛑
To był stres 😣
To było bycie ocenianą zamiast wspieraną 💔
Dopiero jako dorosła odkryłam, że mogę lubić aktywność — jeśli jest moja, bezpieczna 🛡️ i bez porównywania się z kimkolwiek 🌸 oraz, że nie muszę lubić wszystkiego.
I może Ty też nie jesteś „niesportowa” 💖
Może po prostu zasługujesz na ruch, który jest łagodny 🤍, wspierający 🤗 i naprawdę Twój ✨
A Ty?
Masz wspomnienia z WF-u, które zniechęciły Cię kiedyś do ruchu? 🤔
Napisz w komentarzu — jestem ciekawa, jak Ty to przeżywałaś 📝💬