Quwolnieniu - Psychoterapia i Coaching Online

Quwolnieniu - Psychoterapia i Coaching Online Psychoterapia Online. Pomoc w zakresie psychoterapii i coachingu.

Specjalizacja: przemoc domowa; uzależnienia, współuzależnienie; konflikty; zaburzenia osobowości; terapia rodzin, dzieci i młodzieży; terapia par; depresja; nerwice; DDD, DDA, DDRR

08/12/2025
08/12/2025
05/12/2025
05/12/2025
05/12/2025
04/12/2025

„Nawrót zaczyna się długo przed pierwszym kieliszkiem”

Ignorowane sygnały ostrzegawcze w życiu osób trzeźwiejących

W powszechnym myśleniu nawrót kojarzy się z momentem napicia się alkoholu. Tymczasem w procesie zdrowienia powrót do picia jest końcem długiego łańcucha zdarzeń, a nie jego początkiem. Alkohol jest ostatnim ogniwem. Wcześniej pojawiają się subtelne, często bagatelizowane sygnały ostrzegawcze, które – zlekceważone – stopniowo prowadzą do nawrotu.

1. Nawrót emocjonalny – „Jeszcze jest w porządku”

To etap, na którym osoba nie myśli o piciu, ale zaczyna odchodzić od dbania o siebie.

Typowe sygnały:
-odkładanie rozmów o emocjach („nie będę teraz rozdrapywać”),
-tłumienie złości, żalu, smutku,
-przeciążanie się obowiązkami,
-zaniedbywanie snu, jedzenia, odpoczynku,
-drażliwość wobec bliskich.

Przykład z życia:
> Marek, 8 miesięcy trzeźwości. Przestaje chodzić na mityngi, bo „ma dużo pracy”. Coraz częściej mówi: „nie mam czasu zajmować się sobą”. W domu wybucha złością, ale natychmiast ją racjonalizuje – „każdy ma gorsze dni”.

Na tym etapie mechanizm zaprzeczania działa bardzo sprawnie – „To jeszcze nic”, „Inni mają gorzej”.

2. Nawrót mentalny – „Może jednak…”

To moment wewnętrznego rozdarcia: część chce trzeźwości, część tęskni za alkoholem.

Sygnały ostrzegawcze:

-romantyzowanie picia („kiedyś to były chwile relaksu”),
-myśli kontrolowane: „jedno piwo, nie ciąg”,
-częste myślenie o alkoholu,
-testowanie granic (wchodzenie do barów, spotkania zakrapiane),
-porównywanie się z innymi: „on pije i żyje”.

Przykład:
> Aneta, 1,5 roku trzeźwa. Coraz częściej wspomina imprezy sprzed lat. Widząc znajomych przy winie, czuje rozdrażnienie i poczucie niesprawiedliwości. Nie mówi o tym nikomu – bo przecież to „tylko myśli”.

To bardzo zdradliwy etap, bo myśli nie są jeszcze czynami, a jednak systematycznie osłabiają decyzję o trzeźwości.

3. Izolacja – cichy alarm
Jednym z najważniejszych sygnałów nawrotu jest odcinanie się od ludzi i systemu wsparcia.

Objawy:
unikanie rozmów z terapeutą lub sponsorem,

-milczenie o trudnościach,
-poczucie, że „nikt mnie nie rozumie”,
-samotność, nawet wśród ludzi.

Przykład:
> Paweł mówi: „Nie chcę obciążać innych swoimi problemami”. W praktyce przestaje odbierać telefony, zamyka się w sobie i coraz częściej czuje pustkę.

Izolacja wzmacnia głos choroby, bo uzależnienie „lubi ciszę”.

4. Ego i nadmierna pewność siebie

Częstym, ignorowanym sygnałem jest myślenie:

-„Mam to już przepracowane”
-„Mnie to nie dotyczy”
-„Terapia wystarczyła”

Przykład:
- Po dwóch latach trzeźwości Tomek zaczyna pouczać innych. Coraz rzadziej mówi o sobie, a coraz częściej o „tych, co nie ogarniają”. W głębi pojawia się poczucie wyższości i fałszywej kontroli.

To moment, w którym czujność znika, a mechanizmy choroby wracają tylnymi drzwiami.

5. Utrata kontaktu z emocjami i sensem

Nawrót często poprzedza poczucie pustki, bezsensu, brak radości z trzeźwego życia.

Sygnały:
-brak wdzięczności,
-znużenie zdrowieniem,
-pytania: „Po co to wszystko?”,
-życie „na autopilocie”.

Przykład:
-Kasia mówi: „Jestem trzeźwa, ale jakby martwa w środku”. Nie szuka pomocy, bo wstydzi się przyznać, że trzeźwość nie daje jej szczęścia.

To bardzo niebezpieczny moment, bo alkohol zaczyna jawić się jako „rozwiązanie”, nie problem.

Dlaczego te sygnały są ignorowane?
-bo są subtelne,
-bo nie przypominają „klasycznego picia”,
-bo mechanizmy choroby świetnie je racjonalizują,
-bo osoba wstydzi się przyznać, że jest trudno.
Co chroni przed nawrotem?

✅ szybkie nazywanie sygnałów
✅ rozmowa zamiast milczenia
✅ regularny kontakt z innymi trzeźwiejącymi
✅ praca nad emocjami, nie tylko nad „niepiciem”
✅ akceptacja, że trzeźwość to proces, nie stan

Nawrót nie zdarza się nagle.
On narasta w ciszy, w przemilczanych myślach, niewypowiedzianych emocjach i opuszczonych spotkaniach.
Pierwszy kieliszek to tylko objaw — prawdziwy nawrót zaczyna się dużo wcześniej.

Jeśli podoba Ci się strona i teksty autorskie na niej zamieszczone to postaw kawę autorowi za włożona pracę i dzielenie się swoimi przemyśleniami oraz wiedzą i doswiadczeniem
https://buycoffee.to/pracowniazmianinspirscja

04/12/2025
03/12/2025
02/12/2025

AUTOMATYCZNE MECHANIZMY UZALEŻNIENIA — dlaczego mózg robi swoje, nawet gdy Ty chcesz inaczej?

W uzależnieniu najtrudniejsze jest to, że mózg zaczyna działać jak dobrze wytrenowany automat.
Zanim świadomie pomyślisz „nie chcę pić”, Twoja biologia często jest już 3 kroki przed Tobą.
I to nie jest Twoja wina — tak działa neurobiologia nawyków.

1. Warunkowanie: mózg uczy się szybciej, niż my rozumiemy

Na początku pijesz „na rozluźnienie”, „na odwagę” albo „żeby nie myśleć”.
Po jakimś czasie mózg zaczyna kojarzyć konkretne sytuacje z alkoholem.
• stres → napij się
• weekend → napij się
• samotny wieczór → napij się
• święta → napij się

To wszystko odbywa się automatycznie, jak odpalony skrypt.
Badania nad warunkowaniem pokazują, że raz połączone bodźce potrafią uruchamiać reakcję latami — nawet gdy przestajesz chcieć tej reakcji.

2. Pętla nawyku: bodziec → impuls → działanie

Nawyk powstaje, gdy mózg wykrywa, że jakaś czynność szybko przynosi ulgę.
W uzależnieniu ta pętla staje się turbo szybka:
1. bodziec — np. frustracja, samotność, hałas w głowie
2. impuls — napięcie rośnie automatycznie
3. zachowanie — ręka sięga po alkohol
4. nagroda — chwilowa ulga, którą mózg zapisuje jako „działa!”

Po wielu powtórkach mózg skraca drogę.
Już sam bodziec wywołuje impuls — zanim w ogóle zdążysz pomyśleć.

To właśnie dlatego tak wiele osób mówi:
„Nie wiem, kiedy otworzyłem butelkę. Zadziałał automat.”

3. Osłabienie hamulców mózgowych (kora przedczołowa)

To obszar odpowiedzialny za planowanie i powstrzymywanie impulsów.
W uzależnieniu ta część mózgu działa jak zużyty hamulec — niby jest, ale łapie za późno.

Efekt?
Impuls jest szybki.
Decyzja — spóźniona.
A potem zostaje poczucie winy, które jeszcze bardziej wzmacnia automatyzm.

4. „Ukryte wyzwalacze”: reakcje poniżej progu świadomości

Czasem wystarczy:
• zapach piwa z czyjegoś kubka
• muzyka z imprez sprzed lat
• mijanie sklepu
• dźwięk kapsla

i nagle czujesz ciągnięcie.
To nie magia, tylko podprogowa pamięć emocjonalna.
Mózg przechowuje takie skojarzenia w strukturach, które działają poza kontrolą świadomą.
To jakby ktoś nacisnął stary guzik, który uruchamia niechciany program.

5. Zawężenie repertuaru reakcji — mózg robi tylko to, co zna

Im dłużej trwa uzależnienie, tym bardziej mózg robi się „leniwy”.
Zamiast szukać nowych strategii, odpala najbardziej znaną, najłatwiejszą i najszybszą: „napij się”.

To dlatego w momentach kryzysu trudno wpaść na coś innego niż alkohol.
Nie dlatego, że człowiek nie ma wyobraźni — tylko dlatego, że biologia jest szybka, a świadomość wolniejsza.

Najważniejsza prawda?

Uzależnienie to nie wybór, tylko system automatyzmów zapisanych w mózgu.
Ale system można przeprogramować.
Nie od razu — tak jak nawyk nie powstał w jeden dzień.
Ale krok po kroku, trzeźwy dzień po trzeźwym dniu, mózg uczy się nowych ścieżek.

A wtedy ten automat, który ciągnął Cię w dół, zaczyna… odpuszczać.

Adres

Lublin
20-023

Telefon

+48530030241

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Quwolnieniu - Psychoterapia i Coaching Online umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Quwolnieniu - Psychoterapia i Coaching Online:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria