Marzena Kwit Harmony

Marzena Kwit Harmony Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Marzena Kwit Harmony, Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu, Rynek 2/17, Lublin.

💃Od blokad i oporu do rozkwitu w życiu osobistym i zawodowym,
❤️ Praktyk Ustawień systemowych, Provider TRE, LifeCoach, Specjalista Neurografiki,
🎯Sesje 1:1 i warsztaty, babskie weekendy,
Lublin, Świdnik i online

Może żyjesz sobie swoim życiem i właściwie jest ok.Wstajesz, robisz to, co do Ciebie należy, kładziesz się spać.I tak w ...
04/03/2026

Może żyjesz sobie swoim życiem i właściwie jest ok.
Wstajesz, robisz to, co do Ciebie należy, kładziesz się spać.
I tak w koło.
Właściwie jest w porządku.
Tylko jakoś się nie uśmiechasz.
Jakoś nic Cię nie cieszy,
choć powody do radości są.
Wstajesz rano i nie myślisz o tym, jak się masz,
automatycznie myjesz zęby,
robisz makijaż,
pijesz kawę.
Jest ok.
Aż do momentu w którym dziecko zapyta:
Mamo, dlaczego Ty się nigdy nie uśmiechasz?
Mamo, dlaczego nie ma Ciebie na zdjęciach?
Mamo, co lubisz robić?
Mamo, co kochasz?
Mamo, ja chcę być taka smutna, jak ty, żeby ci nie było przykro.

I to jest moment, żeby w końcu dla siebie zacząć coś robić.
Bo jeśli nie dla siebie, to dla dzieci.
Choć wolę intencję dla siebie.

Wyślij to komuś, kto się już nie uśmiecha i wydaje jej się, że wszystko jest ok.

Kiedyś podczas rysowania neurografiki przyszło do mnie takie zdanie:
Jeśli nie potrafisz ucieszyć się na małe rzeczy, to na duże też się ucieszyć się nie będziesz mogła.

Kiedyś zdrowie wydawało mi się naturalne, bo moje ciało było nie do zdarcia, ale okazało się, że tak nie jest. Od tamtej pory jestem wdzięczna za to, że mogę chodzić, mam dwie ręce sprawne, widzę, mogę przytulać, mogę tańczyć, mogę gotować obiad, mogę zmywać gary, mogę odkurzać, mogę robić tyle podstawowych rzeczy. A to wcale nie jest takie oczywiste.

Nie wiesz, od czego zacząć?
Zacznij od wdzięczności, codziennie 40 punktów i minimum 40 dni.
Warto.

Przytulam.
Opiekuj się sobą, bo jak nie Ty, to kto?

Moja mama się za mnie modli.Skąd wiem?Czuję.Kiedyś o tym rozmawiałyśmy.Ja czuję i sprawdzam, co czuję.Często dzwonię do ...
03/03/2026

Moja mama się za mnie modli.
Skąd wiem?
Czuję.
Kiedyś o tym rozmawiałyśmy.

Ja czuję i sprawdzam, co czuję.
Często dzwonię do kogoś, aby dowiedzieć się, czy dobrze czuję. Mam na to czas myjąc gary, zęby, przecierając blat w kuchni.
Gdy ktoś chodzi mi po głowie, dzwonię i pytam:
Co u Ciebie?
Wtedy wiem, kiedy moje wyczuwanie jest nastawione na czyjąś radość, a kiedy tym osobom jest trudno.
Kiedyś robiłam to częściej.
Teraz rzadziej sprawdzam.
Gadam sobie tylko do siebie:
O, ona chodzi mi po głowie, hm, pewnie coś się u niej dzieje. Wdech i wydech. Życzę jej dużo szczęścia i wyobrażam sobie tą osobę uśmiechniętą.

Czemu tak?
Bo miałam tendencje ratowania.
Niestety tego energetycznego też.
Jak to się u mnie obiawiało?
Brakowało mi energii.
Bo rozdawałam na lewo i prawo.
Każdy był w potrzebie.
A mi wydawało się, że mam nieskończone źródło.
Aż moje źródło wyschło.
Musiałam "poodczepiać kanały" i nauczyć się nie tworzyć nowych. To można sobie wyobrazić, jak przedłużacz, który włączasz u siebie do gniazdka i podpinasz kable od innych.
Żeby była jasność, nie robiłam tego świadomie, bo świadomie nie wyglądałoby to w ten sposób. (tak mi się wydaje).

Wracając do modlitwy.
Modlitwa mojej mamy jest jak otulający koc. Taki mięciutki i ciepły. Ze znanym zapachem.
To bardzo przyjemne i energetycznie zasilające.

Ale, gdy moja mama jest na mnie zła, a może być. Też to czuję, ale nie napiszę jak, bo moja mama czyta moje posty. (Pozdrawiam Mamusiu❤).

Wracając do modlitwy.
Jeśli jesteś córką, możesz porozmawiać z mamą, jeśli jest otwarta możesz jej powiedzieć o tym, aby wyobrażała sobie Ciebie zadowoloną, radosną.

Jeśli jesteś mamą, bądź ostrożna, co myślisz o dzieciach.
Jakie fluidy/energie do nich wysyłasz.
Czy jest to:
"poradzisz sobie", "wierzę w ciebie", "jestem z ciebie dumna", "będzie, jak będzie i tak cię kocham".
Czy jest to:
"boję się o ciebie", "pewnie nie dasz rady", "znowu jej nie wyjdzie", "pewnie znowu u niej coś złego się dzieje", "Czy dojedzie? Nie będzie miała wypadku? Samochód jej się nie zepsuje?"

Czym dmuchasz w skrzydła swojego dziecka?
Bo stoisz za nim.
Można stać za dzieckiem (dorosłym i małym) i dm***ać w skrzydła, układać piórka, pozytywnymi myślami. Podziwiać wielkie skrzydła.
Można stać z nożyczkami i podcinać piórka, wiązać skrzydła, wiązać nogi a nawet podstawiać nogę. (Nawet można nazywać to miłością!)

Tu samo zrozumienie niewiele da.
Tu jest potrzebny świadomy trening myśli.
O ile świadomie i nieświadomie chce się, aby dziecko miało dobrze.
Bo niestety są mamy, które zachowują dzieci dla siebie. Niczym ta Baba Jaga, która tuczyła Jasia, aby go zjeść.

Jeśli nie możesz wyzbyć się lęku o swoje dziecko, masz pracę do zrobienia, bo jest bardzo prawdopodobne, że chodzi tu o CIEBIE.

No to jak?
Moja Droga?
Napisz w komentarzu, czego życzysz swojemu dziecku🍀

🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺
W sobotę 7 marca prowadzę w Lublinie warsztat ustawień systemowych, mam jeszcze kilka wolnych miejsc. Jeśli jesteś gotowa na zmianę, zapraszam.

Ustawienia to nie tylko traumy rodowe.To piękne doświadczenie czucia i bycia prowadzonym.Stajesz jako reprezentant kogoś...
02/03/2026

Ustawienia to nie tylko traumy rodowe.
To piękne doświadczenie czucia i bycia prowadzonym.
Stajesz jako reprezentant kogoś, o kim nic nie wiesz, a czasem nawet niedosłyszysz, o kogo chodzisz i idziesz za ciałem, które prowadzi.
Nie za rozumem,
za ciałem.
Podążasz bez planu,
bez wiedzy, co dalej.
To cudowne doświadczenie.
Czasem są reprezentacje trudne, ale warto ich doświadczyć, bo w reprezentantach też się nasze domyka.
Reprezentacje poszerzają nasz czucie i widzenie.
Ja swoją pierwszą reprezentację do dzisiaj pamiętam (15 lat temu!), tam była taka miłość, taki żar i (no wiesz!), nie do opisania. I wiedziałam, że to nie jest moje, bo ja mam inny żar 😅

Wyobraź sobie, że reprezentujesz MIŁOŚĆ taką, która obejmuje wszystko i Ty ją czujesz w ciele.
Gwarantuję, że nie zapomnisz tego doświadczenia.
W ustawieniach reprezentuje się nie tylko osoby z Rodu, ale też aspekty, wartości, cele, życie.
Okazuje się, że reprezentant biznesu, firmy, pieniędzy, pracy, życia, miłości, seksualności ma odczucia. Okazuje się, że praca może być obrażona, a biznes czuć się nie widziany.
Jakby wszystko było energią.

Nawet jeśli obserwujesz ustawienie z boku i Cię ono porusza, to znaczy, że pracuje w Tobie. Coś się w środku układa.

Ja na swój pierwszy warsztat ustawień systemowych nie dojechałam, pochorowały się wszystkie dzieci i to bardzo. Pojechał wtedy mój mąż, jak wrócił powiedział:
"Tego się nie da opowiedzieć, to trzeba przeżyć."
Gdy 3 miesiące później dotarłam, płakałam patrząc na każde ustawienie, bo to jakby były moje kawałki życia, które się we mnie uzdrawiały. Przez samo patrzenie puzzle życia wchodziły na swoje miejsce. Pojawiało się zrozumienie, szersze widzenie i po warsztacie inne moje reakcje na różne sprawy.

Metoda jest mocna i nie dla każdego.
Na warsztacie jest dotyk, bliskość ciał, emocje, płacz. Dla niektórych osób może to być nie do zniesienia. Bo jak znieść ciepłe przytulenie zupełnie obcej osoby, gdy dawno lub nigdy nie było się przytulanym. Jak znieść długie patrzenie w oczy, gdy patrzy się ciągle w szklany ekran.
Dlatego to nie dla każdego.
I trzeba pamiętać, że każdy prowadzący jest inny, ma inny sposób pracy. Nie każdy każdemu będzie pasować.
Ja sama widzę po sobie, że mi się zmieniło.
Wcześniej chciałam bardziej, teraz wracam do "mniej znaczy lepiej" i mocy łagodności.

Jeśli ustawienia Ci pomogły, daj 👍w komentarzu.
Jeśli nigdy nie byłaś, ale myślisz, aby spróbować, daj 🍀.
Jeśli masz jakieś pytania, napisz, chętnie odpowiem.

Dziękuję, że czytasz. Dzięki Tobie mogę pisać🙏.

Dbaj o siebie, bo jak nie Ty, to kto?

01/03/2026

1. Lojalność wobec kobiet, które cierpiały.
👉 Przyczyna: Jeśli mama i/lub kobiety w rodzie poświęcały się — Ty też nie możesz mieć za dobrze.
👉 Skutek: Zatrzymujesz się tuż przed przełomem. Odkładasz swoje marzenia i cele na później.
2. Lęk przed byciem widzianą.
👉 Przyczyna: Widoczność kiedyś bolała. Mogłaś zostać wyśmiana w klasie lub w domy, gdy miałaś swoje zdanie.
👉 Skutek: Odkładasz wychodzenie ze swoją ofertą na później lub ją masz, ale nie pokazujesz/pokazujesz tak, aba nie były widziana.
3. Poczucie „jestem niewystarczająca”.
👉 Przyczyna: Wdruk z dzieciństwa lub religii.
👉 Skutek: Zaniżasz ceny. Umniejszasz swoją wiedzę, kompetencje.
4. Strach przed przekroczeniem rodziców.
👉 Przyczyna: „Nie mogę mieć więcej niż oni.”
👉 Skutek: Zarabiasz tylko tyle, ile system uzna za bezpieczne.
5. Perfekcjonizm.
👉 Przyczyna: Miłość była warunkowa.
👉 Skutek: Wieczne poprawianie zamiast działania.
6. Uzależnienie od aprobaty.
👉 Przyczyna: Potrzebujesz, żeby wszyscy byli zadowoleni.
👉 Skutek: Gubisz siebie i swój przekaz.
7. Lęk przed sprzedażą.
👉 Przyczyna: Boisz się odrzucenia i oceny innych.
👉 Skutek: Nie zapraszasz. Nie zarabiasz.
8. Chaos zamiast struktury.
👉 Przyczyna: Układ nerwowy przyzwyczajony do napięcia, które jest znane z domu.
👉 Skutek: Dużo pomysłów. Brak realizacji i domykania, brak regularności, struktury i planu działania.
9. Tożsamość „silnej, która da radę sama”.
👉 Przyczyna: Wcześnie dorosłaś.
👉 Skutek: Brak delegowania obowiązków. Nieumiejętność przyjmowania pomocy. Przeciążenie. Wypalenie.
10. Lęk przed własną mocą.
👉 Przyczyna: Bo sukces zmienia tożsamość. Bo sukces jest czymś nieznanym = lęk przed nieznanym.
👉 Skutek: Sabotujesz wzrost.

Sabotaż nie jest wrogiem.
On był kiedyś ochroną. Z sabotażystą też można się dogadać.

Który punkt poruszył Cię najbardziej? 🔥

📧Wyślij to kobiecie, która sabotuje swój sukces.

Miałam kiedyś taką "zabawną" sytuację w pracy.Gdy otwierałam drzwi, słyszałam, jak kobieta rozmawiała z mężczyzną. Chcia...
01/03/2026

Miałam kiedyś taką "zabawną" sytuację w pracy.
Gdy otwierałam drzwi, słyszałam, jak kobieta rozmawiała z mężczyzną. Chciał na nią czekać, powiedziała mu, że nie wie, ile dokładnie zajmie wizyta.
Byłam przekonana, że to jej chłopak, albo ktoś bliski, kto ją przywiózł.
Okazało się, że przed chwilą się poznali😁
Zagadał do niej i umówili się na "później".

Przyszła z tematem braku mężczyzny.
Zażartowałam, że moja robota już zrobiona 😁
Potem pracowałyśmy. Spotkanie od razu nie było, bo "było na grubo" (sięgnęłyśmy do momentu, który był skrupulatnie zakopany) i integracja była potrzebna.

Gdy ktoś umawia się na sesję albo zapisuje się na warsztat, widać gotowość tej osoby na zmianę.
Widać po pytaniach, po szukaniu terminu i po tym, czy się "składa".
W momencie, kiedy podejmujesz decyzję, że chcesz inaczej,
że tak jak jest już nie chcesz,
wtedy zaczyna się zmiana.

W momencie, gdy chory popatrzy na swoją chorobę i jej przyczyny, często zdarzają się zbiegi okoliczności, które ułatwiają powrót do zdrowia.
W momencie, gdy ktoś chce się rozwieść i jest na to gotowy, magicznie pojawia się nowa sędzina, która bierze kupkę pozwów rozwodowych i ten właśnie jest rozpatrywany jako jeden z pierwszych. Zamiast oczekiwania pół roku lub dłużej jest kilka tygodni.
W momencie, gdy ktoś chce iść na swoją działalność i robić to, czego pragnie, można dostać zwolnienie z pracy.

Czy to magia?
Nie.
To takie zbiegi okoliczności.

Często zmiana myślenia, zobaczenie prawdy, sprawia, że spadają klapki z oczu. Widzimy nowe możliwości, które wcześniej nie były zauważalne.
To efekt gotowości.
Jeśli jesteś gotowa na zmianę.
Zapraszam.
Tylko proszę nie licz, że machnę czarodziejską różdżką i zmienię Twoją rzeczywistość, a pieniądze spadną z nieba, a wymarzony mężczyzna stanie u Twoich drzwi.
Choć to jest możliwe:
Kobieta 3 lata po rozwodzie pożegnała męża w ustawieniu. Zapytała: Co teraz? Sam przyjdzie i zapuka do drzwi? Odpowiedziałam: Daj szansę się znaleźć, ale nie wykluczam też tej możliwości. No i przyszedł przez przypadek, bo pomylił klatki. A ona uwierzyła w cud i spontanicznie zaprosiła go na kawę.

Uwolnienie blokad to jedno.
Danie szansy światu to kolejny krok.
Nikt tutaj nie jest kwiatem paproci, którego ktoś będzie szukał.
Dajmy się znaleźć.
Współpracujmy ze światem.

🌺🌺🌺
Zapraszam na sesje 1:1 w Lublinie, Świdniku i online oraz na warsztaty grupowe w Lublinie na Starym Mieście:
7.03 - Porządki systemowe - warsztat ustawień systemowych,
14.03 - Kobiece przemiany - ZIEMIA,
28.03 - Ja i moja s@ksualność - warsztat rozwojowy,
marzec - Kobieca Obfitość Finansowa - kurs online - szczegóły wkrótce.

Aby czemuś powiedzieć TAK, trzeba czemuś powiedzieć NIE.Powiedzenie NIE czasem jest tak trudne, że musi dojrzeć w nas.Gd...
28/02/2026

Aby czemuś powiedzieć TAK,
trzeba czemuś powiedzieć NIE.
Powiedzenie NIE czasem jest tak trudne, że musi dojrzeć w nas.
Gdy jest dojrzałe, jest stanowcze i niepodważalne.
Z takim dojrzałym NIE nie dyskutuje się.

Czasem jest tak, że mówisz czemuś TAK,
a Wszechświat sprawdza.
Masz tak?
Ja mam tak za każdym razem, gdy robię większy krok.
Wtedy potwierdzam, tu jest TAK, a tam już NIE.

A może to ja potrzebuje w sobie potwierdzenia?
A Wszechświat tylko odbija tę moją niepewność, albo zaskoczenie.

Gdy powiesz czemuś NIE, a potem wracasz, to już nie smakuje tak samo.
Jest tak jak z odgrzewanym mlekiem albo kotletem, niby gorące, ale smakuje inaczej.

Gdy kilka lat temu rezygnowałam z masowania mężczyzn, dzwonili sami mężczyźni.
Gdy rezygnowałam z masowania, nagle pojawiło się wiele nowych chętnych.
Gdy rezygnowałam z refleksoterapii, znowu rozdzwoniły się telefony.
Teraz też rezygnuję z emocjonalnie trudnej dla mnie pracy, no i masz ci los, znowu to samo. Odmawiam pokornie.

Taka to moja droga do Mocy Delikatności i Łagodności.
O ładna nazwa, może zrobimy coś z tego?
Co jest Ci bliższe:
Delikatność, czy łagodność?

Jeśli czujesz, że coś Cię trzyma,że utknęłaś, utknąłeś.Czujesz się związana, związany nawet nie wiesz czym i przez kogo....
28/02/2026

Jeśli czujesz, że coś Cię trzyma,
że utknęłaś, utknąłeś.
Czujesz się związana, związany nawet nie wiesz czym i przez kogo.
Robisz kroki w jakimś kierunku, ale za każdym razem wracasz z powrotem, jakby niewidzialna guma naciągnięta zmuszała do powrotu.
I tak ciągle i wciąż.
Jeśli masz już tego "po kokardę" i jesteś gotowa na zmianę, bo wiesz, że dłużej tak nie chcesz.
Jeśli jesteś gotowa zobaczyć, co nieuświadomionego Ciebie trzyma,
to zapraszam na warsztat ustawień systemowych 7 marca (link w komentarzu).
Prowadzę bez oceny i bez zamiaru,
z delikatnością i uważnością,
tylko tyle, ile jesteś gotowa,
z pokorą i akceptacją na to, co niesiesz.
🪷Marzena

25/02/2026

Chcesz iść, ale coś trzyma Cię w miejscu gdzie jesteś?
Chcesz zmiany, ale boisz się, że będzie gorzej?
Chcesz inaczej, ale czujesz, jakbyś miała kajdanki na nogach?

Rozpisz to sobie:
Na jednej kartce opisz, jak będzie, gdy zdecydujesz się na zmianę.
Na drugiej kartce opisz, jak będzie, gdy zostaniesz tu, gdzie jesteś.
Pisz o sobie, o bliskich, pisz, kto będzie zadowolony, a kto nie będzie, a samopoczuciu, finansach, wyzwaniach.
Wylej to, co przychodzi na papier.
A potem zostaw te kartki i wróć do nich następnego dnia.
Przeczytaj, dopisz coś.
I znowu zostaw i wróć następnego dnia.
Przecież nie musisz decydować od razu.
Wracaj tak przez kilka dni i dopisuj.
Zobaczysz, że odpowiedź sama przyjdzie bez presji.

Udostępnij Komuś, kto myśli o zmianie małej lub dużej.

🪷Cudownych wglądów.
Marzena

Chcesz iść, ale coś trzyma Cię w miejscu gdzie jesteś?Chcesz zmiany, ale boisz się, że będzie gorzej?Chcesz inaczej, ale...
25/02/2026

Chcesz iść, ale coś trzyma Cię w miejscu gdzie jesteś?
Chcesz zmiany, ale boisz się, że będzie gorzej?
Chcesz inaczej, ale czujesz, jakbyś miała kajdanki na nogach?

Rozpisz to sobie:
Na jednej kartce opisz, jak będzie, gdy zdecydujesz się na zmianę.
Na drugiej kartce opisz, jak będzie, gdy zostaniesz tu, gdzie jesteś.
Pisz o sobie, o bliskich, pisz, kto będzie zadowolony, a kto nie będzie, a samopoczuciu, finansach, wyzwaniach.
Wylej to, co przychodzi na papier.
A potem zostaw te kartki i wróć do nich następnego dnia.
Przeczytaj, dopisz coś.
I znowu zostaw i wróć następnego dnia.
Przecież nie musisz decydować od razu.
Wracaj tak przez kilka dni i dopisuj.
Zobaczysz, że odpowiedź sama przyjdzie bez presji.

Udostępnij Komuś, kto myśli o zmianie małej lub dużej.

🪷Marzena

Cudownych wglądów.

Czasem warto zrobić pranie mózgu.Takie w trybie kolorowe na 40 stopni. Chyba, że trzeba zdezynfekować, wtedy na 90.Wypra...
21/02/2026

Czasem warto zrobić pranie mózgu.
Takie w trybie kolorowe na 40 stopni.
Chyba, że trzeba zdezynfekować, wtedy na 90.
Wyprać plamy z myśli.
Potem wyprasować.
Wtedy myśli, które blokują, opierdzielają, krytykują
będą uprane
i będą pachniały świeżością.

Niestety nie sprzedają jeszcze pralek do prania myśli.
Można pójść do pralni, ale wyjście jednorazowe, a potem wskoczenie do błota, niewiele daje.

Należy prać samodzielnie,
jedną po drugiej,
sprawdzać, czy myśli służą,
czy może są zbyteczne.
I prać te, które są brudne.

21/02/2026

🪷4 zdania, których staram się nie mówić, ani nie myśleć:
1. Nie wierzę, że tak można.
2. Jak on/a mogła?
3. To jej/jego wina.
4. To niemożliwe.

🪷Dlaczego?
Bo Wszechświat może mnie wysłuchać i rzeczywistość może się tak ułożyć, że zrozumiem. Kilka razy w życiu tak miałam i nie były to przyjemne lekcje.
Miałam też tak, że ktoś powiedział do mnie zdanie: „Nie rozumiem, jak mogłaś.” Po kilku latach dostałam smsa: „Już rozumiem.”

🪷Kiedyś życzyłam „Wszystkiego niemożliwego.” Teraz życzę tyle miłości, ile jesteś w stanie unieść.

🪷Co Ty na to?

Adres

Rynek 2/17
Lublin
20-076

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marzena Kwit Harmony umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Marzena Kwit Harmony:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Our Story

Witaj, nazywam się Marzena Kwit. Dla poprawy jakości życia pracuję z ciałem. Moim celem jest dążenie do tego, aby życie było bardziej przyjemne, lżejsze, pełne harmonii, spokoju, zdrowia i zrozumienia.

Prowadzę zajęcia


  • grupowe: relaksacje w dźwiękach mis i gongu, grupowe sesje TRE oraz warsztaty refleksologiczne,

  • sesje indywidualne: masaż relaksacyjny i klasyczne, zabiegi refleksologiczne twarzy i głowy oraz stóp, coaching systemowy, life coaching, indywidualne sesje TRE.