Surowe Kotki i Psy

Surowe Kotki i Psy Psy i koty: dietetyka, zoofarmakognozja, behawior! Edukacja na temat prawidłowej opieki i żywienia.

Wesołych Świąt Kochani i czego sobie życzycie. Ja już dostałam to co chciałam - Szałwia dożyła do swoich pierwszy Świąt,...
23/12/2025

Wesołych Świąt Kochani i czego sobie życzycie. Ja już dostałam to co chciałam - Szałwia dożyła do swoich pierwszy Świąt, do swojej pierwszej choinki! Mimo prognoz, które 13 miesięcy temu dały jej max 8 miesięcy życia. I nic jej nie dolega tfu tfu tfu. Jest na chemii doustnej dobranej przez i jest regularnie badana. Ma swoją dietę i suplementację. I moje marzenie od diagnozy Buliona było, żebyśmy mogli mieć kolejne Święta razem, że oszukamy czas, ukradniemy go. Teraz wyciągamy za uszy i Anakina, długa droga daleka ale do przodu. Udało nam się dotrwać więc w pełnym siedmiokocim stadzie ❤️

Więc życzę Wam przede wszystkim zdrowia i zdrowia dla Waszych zwierzaków. Resztę to się ogarnie.

P.S. dostałam też prezent od NFZ i mam skierowanie na rezonans kolana z terminem w Sylwestra 😂

P.S.2 Szałwia to urodzona modelka!

Poznajcie Cynamonka, nowego Surowego. Uratowanego przez .orlej gdzie został przyniesiony bezimienny i zakatarzony, z rop...
15/12/2025

Poznajcie Cynamonka, nowego Surowego. Uratowanego przez .orlej gdzie został przyniesiony bezimienny i zakatarzony, z ropą w uszach na eutanazje. Jego wcześniejsza właścicielka nie chciała go leczyć, chciała żeby został uśpiony. Nie było wskazań do eutanazji więc lekarka zadzwoniła do nas czy możemy go przyjąć do nas. A my obie z .czarek.o.dietetyce chore. Poprosiliśmy tylko o podleczenie go i przetrzymanie aż dojdziemy do siebie, żeby móc mu pomóc. I żeby zrobiono fest badania, bo takie korki to jajka z niespodzianką. I to byl dobry ruch bo kotek ma problemy neurologiczne, przechyla go na lewą stronę. Jeśli leczenie nie przyniesie skutku to będzie potrzebował rezonansu. Poza tym jest malutki, to dorosły kocur a waży niecałe 2 kg. Ma ok 1-3 lata.

Nazwałyśmy go z Kasią Cynamon, bo to świąteczna niespodzianka plus Kasia wymyśliła, że jak będzie łobuzem to będzie Ancymonkiem.

Kocha jedzenie, walerianke, lubi czesanko i głaski. I dziwi się co to się wydarzyło. Będziemy dla niego dobierać najlepszego opiekuna na świecie ale jak mu wydobrzeje a my poznamy jego charakter i potrzeby.

Jeśli ktoś chce mu się dorzucić do nowego życia to można:

Rachunek odbiorcy M BIZNES KONTO STANDARD

53 1140 2004 0000 3702 7662 9874

Odbiorca
FUNDACJA SUROWE KOTKI I PSY

Tytuł przelewu: darowizna

05/12/2025

Niech zostanie z nami doskonała energia Szałwii. Koty takie są - wystarczy do pełni szczęścia pudełko i ulubiony człowiek.

Nie myślą o tym, że są chore na raka, że muszą załatwić następną dawkę chemii i co to będzie. Po prostu czują się dobrze to żyją szczęśliwie. I to jest wspaniałe, zamartwianie się zostawmy ludziom ❤️

Trafiam na dziwaczną historię o psie, który wpadł z wizytą po latach od ucieczki i myślę: no nie, to się nie dzieje. Pew...
30/11/2025

Trafiam na dziwaczną historię o psie, który wpadł z wizytą po latach od ucieczki i myślę: no nie, to się nie dzieje. Pewnie jakieś bzdury od AI. A potem patrzę na nazwisko. Janina Ochojska. Polityk. Autorytet moralny dla wielu osób. I mam tylko jedno pytanie: jak można coś takiego napisać publicznie i być z tego dumnym? To jakiś projekt społeczny mający budzić świadomość przez kontrowersje?

Pies się przybłąkał, 6 lat temu więc cywilizacja istnieje, są czipy jest internet itd. Ale nikt nie sprawdził czy pies ma czipa, nikt nie szukał właściciela. Po prostu – przyszedł, to nasz (?). Zero procedur, zero odpowiedzialności. Na stanie była już suczka, niekastrowana. Co mogło pójść nie tak?

Dwa niewykastrowane psy, oczywiście pojawiły się szczeniaki, które „się rozeszły”. Bo takie ładne! Bo w schroniskach i fundacjach nie ma ładnych na tony. Suczka ginie, bo biega samopas po lesie. Ciekawe czy po kopnięciu przez jelenia dostała pomoc weterynaryjną? Drugi pies znika na dni i tygodnie, ale „się nie martwili, bo zawsze wracał”. No po prostu wzorcowa opieka. Ile narobił szczeniaków? Czy kogoś pogryzł?

W końcu pies nie wrócił. I dopiero listonoszka informuje, gdzie teraz mieszka. Tam, gdzie ktoś w końcu dał mu opiekę, obrożę, numer telefonu i normalne życie. Wiecie wolny pies to poszedł sobie gdzie chciał i nikt go nie szukał 😳

A na koniec jeszcze dobijające pytanie: „Może nas odwiedzi?”. Nie! Alex nie rób tego, tam zero refleksji nad tym jak dbać o psa.

Chyba najbardziej uderza mnie to, że taka narracja –beztroska, kompletnie oderwana od odpowiedzialności za żywe stworzenie – wychodzi spod ręki osoby, która publicznie mówi o empatii, wartościach, pomaganiu.

Serio?
Od polityka, który uczy społeczeństwo moralności, oczekuję przynajmniej podstawowej świadomości, że pies to nie jest element podwórka, tylko istota zależna od człowieka.

To nie jest ciepła opowieść a przykład, jak nie traktować zwierząt.

Janka Ochojska odechciewa się pomagać czytając takie historie!!!

Im cięższe czasy, im więcej smutku w ludziach tym większa potrzeba prostych rozwiązań. Niestety, kiedy człowiekiem targa...
15/11/2025

Im cięższe czasy, im więcej smutku w ludziach tym większa potrzeba prostych rozwiązań. Niestety, kiedy człowiekiem targają emocje, martwi się o zdrowie swojego pupila to łatwo dać się złapać na metody, które nie działają ale fajnie brzmią, dają poczucie, że coś można zrobić.
I jak to nie szkodzi i nie opóźnia leczenia ani nie drenuje portfela opiekuna tak że nie ma za co leczyć zwierzaka to jest to sprawą tylko osoby, która świadomie decyduje się brać udział w tych metodach. Ale mam wątpliwość czy ludzie decydują się na to świadomie?

Nie mogę też opierać diety na „rozpoznaniach” z biorezonansu. Zwierzę potrzebuje prawdziwej diagnostyki i decyzji opartych na racjonalnych przesłankach. Zdarza się że jedyne badanie, jakie opiekun przynosi na wizytę to wydruk z biorezonansu…

Dla nieznających tematu:

Terapia biorezonansowa to metoda zaliczana do medycyny alternatywnej. Jej zwolennicy uważają, że każdy organizm (człowieka czy zwierzęcia) emituje charakterystyczne drgania elektromagnetyczne. Według tej teorii choroby mają powodować „zaburzenia częstotliwości” w ciele. Urządzenie do biorezonansu ma wykrywać te zaburzone częstotliwości poprzez przyczepione do ciała elektrody, a następnie emitować „skorygowane” sygnały w celu przywrócenia równowagi i pobudzenia samoleczenia organizmu. Brzmi to nowocześnie i nieinwazyjnie – w praktyce zwierzęciu przykłada się elektrody do skóry lub sierści, a maszyna rzekomo „skanuje” jego energię i koryguje nieprawidłowości. Niestety, już na wstępie trzeba zaznaczyć, że taka teoria nie ma solidnych podstaw naukowych. Mechanizmy działania biorezonansu nie zostały wiarygodnie wyjaśnione ani potwierdzone w badaniach. W konwencjonalnej nauce brak dowodów, by organizm emitował diagnozowalne „częstotliwości chorób” – to koncepcja pseudonaukowa, wywodząca się raczej z przekonań o „energiach” niż z biologii. Tak samo rzekome „sprawdzanie” karm i produktów biorezonansem czy uczulają danego zwierzaka nie ma potwierdzonego działania.

W sobotę wraz z dr n. wet. Polą Borusewicz  miałyśmy ogromną przyjemność prowadzić szkolenie stacjonarne “Koci pacjent g...
10/11/2025

W sobotę wraz z dr n. wet. Polą Borusewicz miałyśmy ogromną przyjemność prowadzić szkolenie stacjonarne “Koci pacjent gastroenterologiczny w gabinecie lekarza internisty” w Szczecinie. To było niezwykłe doświadczenie dzielić się wiedzą z tak wspaniałą grupą lekarzy weterynarii, którzy przybyli z całej Polski ❤️

Szkolenie obejmowało kompleksowe podejście do najczęstszych problemów gastroenterologicznych u kotów. Dr Pola Borusewicz w swoim bloku omówiła kluczowe tematy:
🐈 Wymiotujący kot – jak to ugryźć? – szczegółowa diagnostyka i terapia
🐈‍⬛ Zaparcie, megacolon i inne tragedie – praktyczne podejście do trudnych przypadków
🐈 Zapalenie dróg żółciowych,
🐈‍⬛ Zapalenie trzustki? Triaditis? A może jeszcze więcej?

W moim bloku skupiłam się na aspektach dietetycznych w terapii chorób przewodu pokarmowego:

🐈 Dieta jako kluczowy element terapii chorób przewodu pokarmowego
🐈‍⬛ Rola białka w chorobach jelit i trzustki
🐈 Wpływ tłuszczu na przewód pokarmowy – kiedy ograniczać, a kiedy nie?
🐈‍⬛ Mikrobiom i jego znaczenie w przewlekłych chorobach przewodu pokarmowego
🐈 Znaczenie suplementacji – co faktycznie działa?

Ogromne podziękowania dla wszystkich uczestników za zaangażowanie, ciekawe pytania i chęć poszerzania swojej wiedzy! Cudownie było spotkać się z Wami osobiście.

Szkolenie zostało zorganizowane przez .szkolenia – dziękujemy za możliwość dzielenia się naszą pasją i wiedzą z tak wspaniałą społecznością weterynaryjną!

Dla wszystkich zainteresowanych – to było wydarzenie, podczas którego mogliśmy połączyć teorię z praktyką i wspólnie przedyskutować najtrudniejsze przypadki kocich pacjentów gastroenterologicznych. Mam nadzieję, że wiedza zdobyta podczas szkolenia pomoże w codziennej pracy z pacjentami! 🐱❤️

Grafik na przyszły rok już się zapełnia więc jeśli masz pomysł na wspólne działanie to napisz do mnie póki jeszcze są terminy 🐈🐕‍🦺

Dzisiaj mija rok odkąd  uratowały Szałwię! Kości obciągnięte skórą, j***o z niespodzianką chowające w sobie 3 choroby no...
08/11/2025

Dzisiaj mija rok odkąd uratowały Szałwię! Kości obciągnięte skórą, j***o z niespodzianką chowające w sobie 3 choroby nowotworowe i kilka pomniejszych przypadłości. Ten kot to jest czysta wola życia, dostała rokowanie max 8 miesięcy jak wyżyje a ona żyje dalej i rozkwitła jak nasz najpiękniejszy kwiatuszek ❤️ dajemy jej wszystko i cieszymy się każdym dniem, który możemy razem przeżyć. Czy to trudne kochać kota z nowotworem? Nie, miłość nie jest trudna trudna jest myśl, że mogłabym nie zdążyć pokazać jej wszystkich wspaniałości, jakie daje dobre kocie życie. Szałwio żyj nam sto lat i niech ten dzień będzie na zawsze dniem Twoich urodzin.
czarek.o.dietetyce nasza córeczka dorasta 😭😆❤️

Dziś noc horrorów więc możecie zajrzeć na nasze dietetyczne pole i zobaczyć część tego co nas straszy każdego dnia!
31/10/2025

Dziś noc horrorów więc możecie zajrzeć na nasze dietetyczne pole i zobaczyć część tego co nas straszy każdego dnia!

Dałam Szałwii jeść. Wyszłam na minutę. Wedlug Szałwii jednorożec był bardziej głodny a do tego potrzebował jeść w towarz...
27/09/2025

Dałam Szałwii jeść. Wyszłam na minutę. Wedlug Szałwii jednorożec był bardziej głodny a do tego potrzebował jeść w towarzystwie swojej zabawki.

Koty 🤷🏼‍♀️

Kiedy w przestrzeni publicznej pojawia się rozmowa o śmierci zwierząt, niemal zawsze sprowadza się ona do decyzji o euta...
12/09/2025

Kiedy w przestrzeni publicznej pojawia się rozmowa o śmierci zwierząt, niemal zawsze sprowadza się ona do decyzji o eutanazji. To ten jeden moment – ostatni zastrzyk, chwila rozstania. Jednak śmierć nie zaczyna się wtedy. Umieranie to proces, który trwa wcześniej i który u psów i kotów można dostrzec w wielu sygnałach, jeśli tylko nauczymy się je zauważać. To czas, w którym ciało zwierzęcia powoli słabnie, a organizm stopniowo wycofuje swoje siły.

W chorobach przewlekłych, takich jak choroby serca, PChN czy nowotwory, można obserwować charakterystyczne zmiany. Najpierw zwierzę przestaje być tak aktywne, jak dawniej. Coraz częściej wybiera odpoczynek zamiast zabawy czy spaceru. Apetyt słabnie, jedzenie przestaje być atrakcyjne. Z czasem pojawia się trudność w utrzymaniu dotychczasowych rytuałów – kot, który zawsze wskakiwał na parapet, nagle tego unika, pies, który chętnie wychodził na długie spacery, zatrzymuje się po kilku krokach. To są fizjologiczne oznaki postępującego osłabienia, a nie tylko chwilowe kryzysy, które ustępują.

Fizjologia umierania u zwierząt jest w dużej mierze podobna do tej obserwowanej u ludzi. W miarę jak krążenie staje się mniej wydolne, a układy narządowe słabną, pojawiają się zaburzenia apetytu, zmiany w rytmie snu i czuwania, a także wycofanie społeczne. W końcowej fazie organizm zaczyna „oszczędzać energię”, co w praktyce oznacza, że zwierzę śpi większość dnia, mniej reaguje na bodźce, a jego spojrzenie staje się jakby odległe. To nie chwilowe znużenie – to naturalny etap, w którym ciało przygotowuje się do zakończenia życia.

Eutanazja ma swoje miejsce w tym procesie, ale nie wyczerpuje tematu śmierci. Jest medycznym narzędziem, które pozwala skrócić cierpienie w sytuacji, gdy ciało już nie ma możliwości regeneracji. Jednak sama śmierć zaczyna się wcześniej – w chorobie, w słabnięciu, w tych wszystkich chwilach, gdy pies czy kot powoli „odchodzi” z codzienności. To jest czas pożegnania, czas, w którym możemy być obecni i świadomi. To moment, by głaskać, mówić spokojnym głosem, towarzyszyć. Zwierzę nie potrzebuje wtedy wielkich gestów, ale naszej cichej obecności i akceptacji tego, co się dzieje.

Problemem jest to, że jako społeczeństwo nie umiemy o tym mówić. Umieranie jest tematem wypieranym, nierzadko tabu. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której właściciele są zaskoczeni, że proces trwa dłużej, że obejmuje dni lub tygodnie osłabienia, że nie wygląda tak „czysto” jak w idealizowanych wyobrażeniach. Gdybyśmy uczyli się rozmawiać o tym wcześniej, gdybyśmy rozumieli, że osłabienie, utrata apetytu, wycofanie to nie zawsze objawy „do wyleczenia”, ale czasem sygnały nadchodzącego końca, łatwiej byłoby nam podejmować trudne decyzje.

Umieranie nie jest tylko momentem eutanazji. To naturalny rytm, część życia tak samo jak narodziny czy dorastanie. Kiedy damy sobie prawo, by ten proces nazwać i zauważyć, odzyskamy coś bardzo ważnego – możliwość bycia naprawdę obecnym do samego końca. Psy i koty odchodzą spokojniej, kiedy czują bliskość opiekuna. A dla nas, choć bolesne, to doświadczenie może stać się mniej traumatyczne, jeśli zrozumiemy, że śmierć to droga, a naszym zadaniem jest towarzyszyć w niej wiernie i z miłością.

Cała droga jest wazna, bycie w tym umieraniu razem. I tak, to boli ale ważny jest ten maluch który wyrusza w dalszą podróż bez nas. Na zdjęciach macie urywek ostatniego dnia F.

Farciarz dziś się wylogował. Nie napisze, że przegrał bo walczył tak, że zawstydziłby najsilniejszych z ludzi. Ale obiec...
11/09/2025

Farciarz dziś się wylogował. Nie napisze, że przegrał bo walczył tak, że zawstydziłby najsilniejszych z ludzi. Ale obiecałyśmy mu z .czarek.o.dietetyce że nie pozwolimy mu cierpieć. Zaczął cierpieć i podejmowane działania nie przynosiły długotrwałej poprawy. A to był koci gentleman, do samego końca zbierał wszystkie siły by udać się tam gdzie król chadza piechotą.
Nie zabiło go serce, nie zabiła go trzustka. Nerki, które (wraz z pozostałymi organami) zostały rozwalone przez masakryczny stan jamy ustnej. Wieloletnie zaniedbania. Do tego dołączyłan anemia chorób przewlekłych niereagująca na żadne działania. Nerki są niezbędne w procesie krwiotworstwa a jak się wyłączają to i ten proces moze siąść. Może gdyby trafił do nas od razu po pożarze to byłoby inaczej? Ale błąkał się biedny po ruinach, bo njc nie znaczył dla swojej eks właścicielki. Życzę tej osobie takiego cierpienia jakiego doznał Farciarz. Za to że nie zrobiła dla niego minimum czyli zgłoszenia go do organizacji pomocowych. Za to że te nerki i zęby to były wieloletnie zaniedbania.

Możemy mieć z Kasią nadzieję, że te ostatnie tygodnie u nas przywróciły mu wiarę w ludzkość. Jadł najpyszniej na świecie, miał najlepszą opiekę medyczną jaka jest możliwa w tym kraju, miał prywatne masaże, zoofarmakognozje i miał miłość. Odchodził otoczony miłością i szacunkiem, gdy nie mogłyśmy pozwolić mu bardziej cierpieć. Byliśmy z nim do ostatniego oddechu i dłużej.

Dziękujemy za Waszą pomoc dla niego. Mógł żyć i mogliśmy wepchnąć mu miesiące dobrego życia w te parę tygodni, które dał nam los. Wykorzystaliśmy to do końca. I nie dam żadnego szarego smętnego zdjęcia! On był chodzącą siłą woli i takiego go pamiętajcie.

A kto to dziś był na kontroli u Doktora Garncarza? Pan B! I ma opis oczka stan rewelacyjny! Tokso siedzi cicho, ciśnieni...
02/09/2025

A kto to dziś był na kontroli u Doktora Garncarza? Pan B! I ma opis oczka stan rewelacyjny! Tokso siedzi cicho, ciśnienie w oczach git ❤️ także tutaj spokojnie.
Farcik walczy.
Szałwia ideolo- jutro o niej napisze ❤️

Adres

Fabryczna 9
Marki
05-270

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Surowe Kotki i Psy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria