Psychoterapia i Rozwój - Agnieszka Adamczyk

Psychoterapia i Rozwój - Agnieszka Adamczyk Agnieszka Adamczyk i Zespół
Psychoterapia | Milanówek
Pomagamy klientom, parom i rodzinom odnaleźć drogę do zmian.

Pracujemy w trzech nurtach:
🔄 Systemowa – Agnieszka
💭 Psychodynamiczna – Aleksandra
🧠 CBT, EMDR - Paweł
📞 791 612 740

02/03/2026

🌿Z przyjemnością prezentujemy kolejną prelegentkę Forum Terapii Rodzin 🌿

👉W pierwszym dniu Forum, w piątek 22 maja, zapraszamy na wykład Anny Szczepaniak pt.
„Kiedy ciało staje się świadkiem relacji. O seksualności, traumie i lukach do uzupełnienia w słowniku terapeuty rodzinnego”.

👉To zaproszenie do refleksji nad tym, jak w pracy terapeutycznej rozmawiamy z rodzinami o seksualności, ciele i doświadczeniach traumatycznych oraz jakiego języka potrzebujemy, by robić to uważnie i odpowiedzialnie.

⭐Serdecznie zapraszamy do udziału w Forum Terapii Rodzin👍
https://forum-terapiirodzin.pl/

06/02/2026
Zespół się powiększa! 🌱Paweł Sieńkowski – psychoterapeuta poznawczo-behawioralny i specjalista EMDR – dołącza do Agniesz...
29/01/2026

Zespół się powiększa! 🌱

Paweł Sieńkowski – psychoterapeuta poznawczo-behawioralny i specjalista EMDR – dołącza do Agnieszka Adamczyk Psychoterapia i Rozwój.

Pan Paweł pracuje z:
✨ dziećmi i młodzieżą
✨ osobami w spektrum autyzmu
✨ dorosłymi zmagającymi się z lękiem, traumą i kryzysami życiowymi

Jego podejście opiera się na rzetelnej diagnozie, konkretnych celach i budowaniu bezpiecznej przestrzeni do zmiany.

📅 Przyjęcia: środy 9:00-13:00
📞 Zapisy: 791 612 740
🗓️ Rezerwacja online: https://68987491cfabd.bookero.pl/

Poznaj mój zespół Aleksandra Mięsiak Zarezerwuj wizytę Bio: Psycholożka, pedagożka, socjoterapeutka z wykształcenia Ukończyła czteroletnie szkolenie w Szkole Psychoterapii Dzieci i Młodzieży (Laboratorium Psychoedukacji i Ośrodek Regeneracja) Specjalizuje się w pracy z młodzieżą od...

 # Dzień Babci i Dziadka – o roli, której nikt nie uczyDziadkowie w systemie rodzinnym to nie tylko "emeryci, którzy maj...
21/01/2026

# Dzień Babci i Dziadka – o roli, której nikt nie uczy

Dziadkowie w systemie rodzinnym to nie tylko "emeryci, którzy mają czas na wnuki".

To strażnicy ciągłości rodzinnej. Osoby, które przechowują narrację – kim jesteśmy, skąd pochodzimy, co przetrwało pokolenia. Które pamiętają, jak wyglądało życie przed internetem, przed przemianami ustrojowymi, przed tym całym pośpiechem.

W gabinecie obserwuję coś fascynującego: kiedy w rodzinie pojawia się kryzys, to często dziadkowie stają się stabilizatorem systemu. Przejmują wnuki, gdy rodzice przechodzą rozwód. Oferują dom, gdy dorośle dzieci tracą grunt pod nogami. Pilnują rodzinnych rytuałów, gdy wszyscy inni są zbyt zabiegani.

Ale ta rola ma swoją cenę.

Seniorzy często zmagają się z samotnością – ich świat społeczny kurczy się, ciało ogranicza, a dorośle dzieci mają "swoje życie". Jednocześnie od dziadków oczekuje się, że będą dostępni, pomocni, cierpliwi. Że "w końcu mają czas".

Systemowo rzecz ujmując:

Najzdrowsi dziadkowie to ci, którzy potrafią być bezpieczną przystanią – miejscem, gdzie wnuki doświadczają akceptacji bez oceny, relacji innej niż rodzicielska. Mogą przekazywać mądrość życiową nie przez pouczanie, ale przez samo bycie świadkiem różnych epok.

Mogą też – często nieświadomie – podtrzymywać destrukcyjne wzorce: wtrącać się w decyzje rodziców, rywalizować o lojalność wnuków, narzucać przekonania, które już się zdezaktualizowały.

Najzdrowsza rola dziadka i babci?

Ktoś, kto jest obecny, ale nie nachalny. Kto oferuje wsparcie, ale szanuje granice. Kto przekazuje historię rodziny, ale pozwala młodszym pokoleniom pisać własne rozdziały.

Dziś i jutro warto zapytać: jaką rolę pełnią dziadkowie w TWOIM systemie rodzinnym? I czy wszyscy w tej roli czują się dobrze?

Bo czasem najpiękniejszym prezentem nie są życzenia na Instagramie – ale szczera rozmowa o tym, czego naprawdę potrzebujemy od siebie nawzajem.

Agnieszka Adamczyk
Psychoterapeuta systemowy | Milanówek

rodzina relacjerodzinne psychoterapiarodziinna dziadkowie systemrodzinny milanówek terapeutawarszawa granicewrodzinie psychologiarelacji świadomość

Triangulacja to jeden z najbardziej wyczerpujących mechanizmów w rodzinnych systemach. Działa tak: osoba A ma konflikt z...
20/01/2026

Triangulacja to jeden z najbardziej wyczerpujących mechanizmów w rodzinnych systemach. Działa tak: osoba A ma konflikt z osobą B, ale zamiast rozwiązać go bezpośrednio – wciąga Cię. Nagle **to Ty** stajesz się problemem w konflikcie, który nie jest Twój.

Jak to wygląda?

• Ktoś z rodziny narzeka na innego,
Ty solidaryzujesz się – a ta osoba niespodziewanie obraca sytuację przeciwko Tobie ("a tak przy okazji, to Ty też...")

• Dwoje bliskich ma konflikt, ale Ty dostajesz sprzeczne komunikaty od każdego z nich
i musisz balansować między lojalnościami

• Próbujesz pomóc – a wychodzisz
z poczuciem winy, złości lub bezradności.
Jak zawsze.

Dlaczego w to wchodzisz?

Bo wewnętrzne dziecko wierzy: "Jeśli pomogę – w końcu będzie spokój". To nadzieja na naprawienie systemu, który nigdy nie był zrównoważony.

Często rola "ratownika" była Twoją jedyną znaną pozycją. Rezygnacja z niej budzi lęk: "Kim jestem, jeśli nie naprawiam?"

Jak wyjść?

1. Rozpoznaj zaproszenie do gry – gdy ktoś narzeka na kogoś trzeciego
2. Nie ratuj – "To brzmi trudno. Może porozmawiaj z tą osobą bezpośrednio?"
3. Opuść "kanał"– gdy czujesz że się wciągnąłeś, po prostu wyjdź
4. Przestań naprawiać ich relację – to nie Twoja do naprawiania

Ale uwaga: to nie są tylko "techniki". Wyjście z triangulacji to często bolesny proces żałoby po relacjach, jakich nigdy nie było. Dlatego może być trudno – nawet gdy rozumiesz mechanizm.

Co pomaga?

• Opłakanie tego, czego nie miałeś
• Budowanie relacji z ludźmi, którzy rozwiązują konflikty bezpośrednio
• Przyjmowanie dobra od bezpiecznych ludzi – gdy jesteś "nasycony", triangulacja przestaje Cię destabilizować
• Świadome granice bez winy
• Akceptacja: oni tacy są, prawdopodobnie się nie zmienią – i to nie Twoja wina

Efekt:

Z czasem czujność przestaje być Twoim domyślnym trybem. Możesz zacząć doświadczać spokoju – choć proces bywa nieregularny.

To może być początek wolności od bycia zakładnikiem cudzych konfliktów.

Przez stopniowe wyjście z gry, w której zawsze przegrywasz.

Jeśli rozpoznajesz się w tej dynamice – zmiana jest możliwa. Krok po kroku, z compassion dla siebie.

Nikt nie rodzi się z pomysłem: "Będę alkoholikiem".A jednak dla wielu osób alkohol staje się centrum życia – nie dlatego...
15/01/2026

Nikt nie rodzi się z pomysłem: "Będę alkoholikiem".
A jednak dla wielu osób alkohol staje się centrum życia – nie dlatego, że tak wybrały, ale dlatego, że system, w którym wyrosły, nauczył je takiego sposobu radzenia sobie.
Alkohol to często przekaz międzypokoleniowy – "ojciec tak robił, dziadek tak robił". Nie dostajesz innych narzędzi, więc powtarzasz wzorzec. Dzieci obserwują i uczą się tego samego sposobu.
Ale to nie musi tak wyglądać.
To nie to, co nas spotyka, nas definiuje – ale znaczenie, jakie temu nadajemy.
Dziś mamy dostęp do wiedzy, jakiego wcześniejsze pokolenia nie miały. Możemy zrozumieć wzorzec. Możemy go zmienić.
To nasza odpowiedzialność – co zrobimy z czasem, który mamy.
Najcenniejsze, co posiadamy, to czas. I to, czym go wypełniamy – czy strategiami, które nas niszczą, czy inwestycją w prawdziwą zmianę.
Alkohol obiecuje ulgę, ale zabiera przyszłość. Zabiera twój czas. Zabiera twoje relacje.
Pytanie brzmi: Jaki wzorzec chcesz przekazać swoim dzieciom – powtórzenie, czy zmianę?
Nie jesteś skazany na powtarzanie tego, co cię spotkało. Możesz nadać temu nowe znaczenie i wybrać inną drogę.

„Żegnaj, June" – film, który zostawia ślad w sercu.To historia o June, która w obliczu zbliżającej się śmierci postanawi...
27/12/2025

„Żegnaj, June" – film, który zostawia ślad w sercu.

To historia o June, która w obliczu zbliżającej się śmierci postanawia pożegnać się z rodziną na własnych warunkach. O dorosłym rodzeństwie, które próbuje być razem w najtrudniejszych chwilach. O wnukach grających jasełka dla umierającej babci.

Obecność jako największy dar

Scena z jasełkami to kwintesencja autentycznej obecności. Nie wielkie gesty ani doskonałość – po prostu bycie tu i teraz, z tym co jest. Radość i śmiech, nawet gdy w powietrzu wisi smutek.

Zgoda na odejście to forma miłości

June odchodzi z godnością, otoczona tymi, których kocha. Rodzina daje jej coś cennego – pozwala odejść bez poczucia winy. To delikatna równowaga: być przy kimś do końca i jednocześnie pozwolić mu swobodnie odejść.

Jak zostać z kimś, kto odszedł?

Film pokazuje, że śmierć nie oznacza całkowitej utraty. June pozostaje w wspomnieniach, wartościach, w sposobie przeżywania tych ostatnich chwil. Odchodzi, ale przez świadome pożegnanie staje się jeszcze bardziej obecna.

Erik Erikson mówił: „każdy kryzys jest szansą na nowe, lepsze życie". Ten film pokazuje, że nawet w obliczu śmierci można odnaleźć sens, bliskość i piękno.

Szykujcie chusteczki. To historia o tym, że bliskość nie wymaga perfekcji – wymaga obecności.

„Żegnaj, June" – dostępne na Netflix.

rodzina bliskość obecność żałoba miłość

Prezent na sesji. Co teraz? 🎁Pacjent wyciąga z torby pudełko. Mówi: "To dla Pani".I nagle w gabinecie robi się ciasno.Pr...
23/12/2025

Prezent na sesji. Co teraz? 🎁
Pacjent wyciąga z torby pudełko. Mówi: "To dla Pani".
I nagle w gabinecie robi się ciasno.
Prezent w terapii prawie nigdy nie jest „tylko prezentem".
To komunikat z systemu. 💬
Czasem: Dziękuję, że mnie Pani znosi.
Czasem: Czy teraz będzie mnie Pani bardziej lubić?
Czasem: Spróbuję coś dać, żeby nie czuć, że tylko biorę.
Z poziomu procesu to może być: 🔍

próba zrównania pozycji (jeśli dam coś od siebie, system staje się bardziej symetryczny)
próba kupienia akceptacji (powtórzenie wzorca z rodziny pochodzenia: miłość się "kupowało")
odegranie dawnego schematu relacyjnego (u nas w domu prezenty załatwiały bliskość)
test granic systemu terapeutycznego: Czy Pani to przyjmie i zostanie ze mną, czy odrzuci tak jak inni?

„Pułapką" staje się prezent wtedy, gdy: ⚠️

pozwolisz, żeby zmodyfikował kontrakt terapeutyczny i wprowadził nową regułę: ja Cię obdarowuję = Ty mnie bardziej lubisz, oszczędzasz, faworyzujesz
wejdziesz w poczucie długu wobec pacjenta, co zaburzy hierarchię terapeutyczną
ukryty komunikat z prezentu pozostanie niezauważony i nieprzetłumaczony – wtedy działa dalej pod powierzchnią

Pułapką jest też sytuacja, w której:

zaczynasz łagodniej konfrontować, unikać trudnych tematów
skracasz/wydłużasz sesje
pozwalasz pacjentowi wejść w pozycję "tego, kto daje" zamiast "tego, kto przychodzi po pomoc"

Twoim zadaniem jako terapeuty systemowego nie jest: ✨
"idealna" reakcja (wziąć czy nie wziąć), tylko mentalizacja sytuacji i jej osadzenie w kontekście relacyjnym.
Zatrzymanie się i nazwanie: 🤔

Co się właśnie dzieje między nami?
Jaki wzorzec relacyjny pacjent odtwarza?
Co ten gest mówi o jego miejscu w innych systemach (rodzina, praca)?
Jakie emocje budzi we mnie i co to może oznaczać dla procesu?

Często ważniejsze od samej decyzji jest to, że potrafisz o niej spokojnie porozmawiać – nie zawstydzając pacjenta i jednocześnie nie rezygnując z jasnych granic terapeutycznego systemu. 💡
🎁 Skomentuj post słowem PREZENT :).
Podeślę Ci listę pytań pomocną w takiej sytuacji :). Być może przyda się w święta :)

07/12/2025

Rozmawiałam ostatnio z koleżanką po fachu, która zaczyna stawiać pierwsze kroki w prywatnej praktyce. Pytała: "Jak ty to ogarniasz? Te wszystkie sesje?"

I wtedy uświadomiłam sobie, jak wiele jest w tej pracy niewidocznego.

Każda sesja to nie tylko te 50 minut razem. To godzina wcześniej – wracam do notatek, układam pytania, zastanawiam się nad kierunkiem rozmowy. To pół godziny później – dokumentacja, refleksja, czasem sięgnięcie po literaturę, by sprawdzić, czy dobrze rozumiem to, co się wydarzyło.

Raz w miesiącu superwizja. Raz w miesiącu seminarium o pracy z parami. Szkolenia – teraz rzadziej niż przed certyfikatem, ale nadal. Bo ta praca wymaga bycia w ciągłym ruchu, uczenia się, weryfikowania tego, co myślałam, że wiem.

Kiedyś przeszłam własną terapię. To były najlepiej zainwestowane pieniądze w mój rozwój. Virginia Satir mówiła, że terapeuta jest modelem procesu zmiany. Nie mogę towarzyszyć innym w ich drodze, jeśli sama w niej nie uczestniczę. Nie mogę pytać o gotowość do zmiany, jeśli sama się na nią nie otwieram.

Dla osób, które zastanawiają się nad wyborem terapeuty – to właśnie ta praca "za kulisami" sprawia, że w gabinecie możemy być dla was w pełni obecni.

Koleżanki i koledzy po fachu – dajcie znać 🙋‍♀️ jeśli widzicie siebie w tym opisie.

29/11/2025

Adres

Warszawska 31 Lok 1
Milanówek
05-822

Godziny Otwarcia

Wtorek 16:00 - 21:00
Czwartek 09:00 - 12:00
16:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 12:00
15:00 - 20:00

Telefon

+48791612740

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia i Rozwój - Agnieszka Adamczyk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria