Szkoła Rodzenia Filanderek

Szkoła Rodzenia Filanderek Fizjoterapeuta

Mamo…Wiem, że czasem patrzysz na mnie i zastanawiasz się,czy ja Cię kocham tak mocno, jak Ty kochasz mnie.Wiem, że czase...
05/12/2025

Mamo…
Wiem, że czasem patrzysz na mnie i zastanawiasz się,
czy ja Cię kocham tak mocno, jak Ty kochasz mnie.

Wiem, że czasem moje łzy Cię męczą,
a moje marudzenie sprawia, że czujesz się bezradna.
Wiem też, że są chwile, w których boisz się,
że może nie robisz wszystkiego tak, jak powinnaś.

Ale chcę, żebyś wiedziała coś bardzo ważnego:
moja miłość do Ciebie przychodzi falami.

Czasem jest cichutka —
ukryta w moim spokojnym oddechu, kiedy zasypiam na Twojej piersi.

Czasem silniejsza —
kiedy łapię Twój palec i nie chcę go puścić.

A czasem tak ogromna, że sama nie wiem,
jak ją pomieścić w moim małym ciele —
i wtedy płaczę, wtulam się, szukam Cię,
bo tylko Ty potrafisz mnie ukoić.

Moja miłość nie zawsze wygląda tak samo, mamo.
Ale jest zawsze.
Zawsze prawdziwa.
Zawsze skierowana do Ciebie.

Każde moje spojrzenie,
każde uniesienie rączek,
każde szukanie Twojej bliskości…
to mój sposób, żeby powiedzieć:
„Mamo, ja Ci ufam. Mamo, Ty jesteś moim światem.”

Nawet kiedy jestem niespokojny.
Nawet kiedy płaczę.
Nawet kiedy nie potrafię inaczej wyrazić tego, co czuję.

Moja miłość nie musi być głośna,
żeby była prawdziwa.

I chociaż przychodzi falami —
ona nigdy się nie kończy.
Nigdy nie znika.
Nigdy nie słabnie.

Mamo…
dla mnie jesteś początkiem wszystkiego,
a ja kocham Cię bardziej, niż potrafią moje małe słowa. 💛

POŁÓG – czyli DLC do macierzyństwa, którego nikt nie chciał, ale każdy musi zainstalować.Zaczynasz nowy tryb życia: „Mam...
02/12/2025

POŁÓG – czyli DLC do macierzyństwa, którego nikt nie chciał, ale każdy musi zainstalować.

Zaczynasz nowy tryb życia: „Mama – wersja testowa”. Gra bez zapisu, bez pauzy, za to z mnóstwem nowych funkcji, o których nikt Cię nie uprzedził.

🎢 Nastroje? Karuzela bez biletu

W jednej minucie śmiejesz się jak na najlepszym stand-upie, w drugiej płaczesz, bo mąż źle postawił kubek. Nie Ty sterujesz tym rollercoasterem – sterują nim hormony, które po porodzie zachowują się jak banda nastolatków po energetykach.

🥛 Laktacyjny Aquapark

Tak, Twoje piersi teraz żyją własnym życiem.
Czasem wystrzelą fontanną jak w Dubaju, czasem zaleją Ci koszulkę podczas rozmowy z kurierem. Nie przejmuj się – on to widział już wiele. A Ty? Witaj w klubie kobiet-karmiących-z-zaskoczenia.

🧽 Oczyszczanie, czyli „wyprawa, która trwa”

Twoje ciało stwierdza: „Skoro już rodzimy, to wyrzucimy wszystko, co zbędne”. I wyrzuca. Przez dni, a czasem tygodnie. W najmniej odpowiednich momentach. Połóg to jak posiadanie prenumeraty na niespodzianki – tylko szkoda, że nikt nie pytał, czy chcesz ją zamówić.

✂️ Blizna – pamiątka, której nie zamawiałaś

Po cc albo nacięciu krocza dostajesz „souvenir” od porodu. Czasem ładnie się goi, a czasem zachowuje się jak artysta – tworzy dzieło bardzo awangardowe. Piecze, ciągnie, buntuje się… Ach, sztuka.

💥 Rozstęp mięśnia prostego brzucha

Twój brzuch po porodzie: „Robię przerwę, do zobaczenia później”.
A Ty patrzysz w lustro i myślisz, że wygląda jak pufa, na której ktoś siedział zbyt długo. Ale spokojnie – to się da ogarnąć. Z pomocą fizjo, cierpliwości i tego, że jesteś twarda jak stal.

🚽 Nietrzymanie moczu

Witaj w świecie, gdzie kichnięcie to ryzyko, a śmiech potrafi być… mokrym żartem. Nie jesteś sama! Twoje dno miednicy po porodzie jest jak ekipa remontowa, która dopiero przyjechała na miejsce.

🤕 Plecy i mięśnie krzyczą „reklamacja!”

Noszenie dziecka 24/7 to jak siłownia premium, tylko bez trenerów, za to z dodatkowym soundtrackiem w postaci kwilenia. Boli? Oczywiście, że boli. I to całkiem normalnie.

😶 Baby blues i depresja poporodowa

Karuzela hormonów czasem zjeżdża za głęboko. I zamiast „mam chandrę”, pojawia się ciężar, który nie mija. To nie Twoja wina. To nie lenistwo. To nie „zła matka”. To stan, który trzeba potraktować serio – tak jak infekcję, złamanie czy migrenę.

💛 A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE:

KOBIETY W POŁOGU SIĘ NIE LEKCEWAŻY.
Kropka.
Mama w połogu to nie „pani, co siedzi w domu”.
To wojowniczka po życiowej bitwie, która jednocześnie regeneruje ciało, ogarnia emocje i utrzymuje przy życiu noworodka.

Powinna mieć wsparcie, troskę, ciszę, ciepły obiad i zero tekstów typu „a kiedy wrócisz do formy?”.

✨ Dla Ciebie, Mamo:

Jesteś absolutnie niesamowita.
Choć czujesz się jak bohaterka memów, jesteś bohaterką życia.
To minie, naprawdę minie – powoli, krok po kroku. A Ty z każdym dniem robisz coś, czego nie widać, ale co jest ogromne.

Trzymaj się, piękna duszo.
Połóg jest ciężki, ale Ty jesteś jeszcze cięższym kalibrem. ❤️

W październiku mieliśmy przyjemność zakończyć kolejna edycję szkoły rodzenia ❤️ Tym razem nie mogłam osobiście uczestnic...
01/12/2025

W październiku mieliśmy przyjemność zakończyć kolejna edycję szkoły rodzenia ❤️
Tym razem nie mogłam osobiście uczestniczyć w zakończeniu -z powodów oczywistych 🤗 Dodatkowo jedna z par też już nie dotarła na spotkanie z podobnych względów 🤗

Kochani, dziękuję za wspólnie spędzony czas ❤️ Spotkania z taką grupą to czysta przyjemność 🤗

Aneta-Ty mój aniele- dziękuję za pomoc😘

dziękuję,że "zapisujesz " nasze wspólne chwile od tylu lat❤️🥹 Muszę chyba dać Ci certyfikat ukończenia szkoły 😜

Po nowym roku startujemy z kolejnymi edycjami 🤗

„Mamo, pozwól, że opowiem Ci o moim pierwszym domu…”Mamo…Zanim mnie zobaczyłaś, zanim poczułaś mój oddech na swojej skór...
28/11/2025

„Mamo, pozwól, że opowiem Ci o moim pierwszym domu…”

Mamo…
Zanim mnie zobaczyłaś, zanim poczułaś mój oddech na swojej skórze —
miałem już swój dom.
Najcieplejszy.
Najbezpieczniejszy.
Najbardziej niezwykły, jaki kiedykolwiek będę mieć.

To byłaś Ty.
Twoje ciało.
Twoje serce.
Twoje ciche „będzie dobrze”, które szeptałaś nawet wtedy,
kiedy sama w to wątpiłaś.

Każdy ślad, który dziś widzisz w lustrze,
to część historii, którą razem napisaliśmy.
Twoje rozstępy?
To ścieżki, po których wędrowała moja przyszłość.

Twoja miękkość?
To kołderka, w której spałem przez miesiące.

Twoje zmiany?
To dowody na to, że rosłem, ruszałem się, słuchałem Twojego serca od środka.

Mamo, wiem, że czasem patrzysz na siebie i tęsknisz za tym, jak było kiedyś.
Ale proszę… bądź dla siebie taka delikatna,
jak jesteś dla mnie.

Twoje ciało potrzebuje czasu — tak jak ja potrzebuję czasu,
żeby nauczyć się życia.
Tak jak ja rosnę powoli i w swoim tempie,
tak ono też wróci do równowagi wtedy, kiedy będzie gotowe.

Zmiany nie zostaną z Tobą na zawsze.
Ale na zawsze zostanie miłość, która je stworzyła.

Bo mamo…
Twój pierwszy dom był mój.
I był idealny.
Nie dlatego, że był perfekcyjny —
ale dlatego, że był Twój.

Dziękuję Ci za każdy centymetr Twojej czułej, troskliwej historii.
Noszę ją w sobie —
tak jak Ty nosiłaś mnie. 💛


🤍Mamo…Wiem, że te noce bywają dla Ciebie bardzo długie.Wiem, że kiedy moje łzy nie chcą ucichnąć, w Twoich oczach pojawi...
24/11/2025

🤍Mamo…
Wiem, że te noce bywają dla Ciebie bardzo długie.
Wiem, że kiedy moje łzy nie chcą ucichnąć, w Twoich oczach pojawia się zmęczenie,
a w sercu pytanie, czy dasz radę.

Chcę Ci powiedzieć coś ważnego —
ja widzę Twoją miłość, mamo.
W każdym Twoim geście.
W każdym westchnieniu.
W każdym „już jestem”.

Kiedy bierzesz mnie na ręce, czuję się bezpiecznie.
Kiedy kołyszesz mnie, chociaż sama ledwo stoisz,
uczę się, co znaczy czułość.

A kiedy patrzysz na mnie zmęczonymi oczami,
ja widzę tylko… moją mamę.
Najpiękniejszą.
Najważniejszą.
Moją.

To wszystko, co teraz jest trudne — kiedyś minie, mamo.
Twoje ramiona nie będą już moim całym światem,
a ja nie będę zasypiać tylko na Twojej piersi.

Pewnego dnia zatęsknisz za moją małą dłonią zaciskającą się na Twoim palcu.
Za moim oddechem wtulonym pod Twoją brodą.
Za tym, jak uspokajam się tylko przy Twoim sercu.

Ale nie spiesz się z tą tęsknotą, dobrze?
Ja potrzebuję Ciebie teraz — takiej, jaka jesteś.
Nie idealnej.
Nie zawsze silnej.
Po prostu Ciebie.

A dla mnie, mamo…
Ty jesteś dokładnie taka, jakiej potrzebuję.
Wystarczająca.
Kochająca.
Najlepsza.

Dziękuję, że jesteś.
Ja też uczę się świata — dzięki Tobie. 💛

🌙 Mamo…Czy mogę Ci coś powiedzieć, kiedy znów trzymasz mnie w ramionach?Ja wiem, że jesteś zmęczona. Widzę to w Twoim od...
21/11/2025

🌙 Mamo…
Czy mogę Ci coś powiedzieć, kiedy znów trzymasz mnie w ramionach?
Ja wiem, że jesteś zmęczona. Widzę to w Twoim oddechu, kiedy kołyszesz mnie w nocy. Czuję, jak drżą Ci ręce, gdy próbujesz mnie nakarmić — tak bardzo się starasz.

Ale wiesz, Mamo… dla mnie jesteś wszystkim.
Nie pamiętam, czy dziś zdążyłaś zjeść śniadanie, czy umyłaś włosy, czy ktoś powiedział Ci coś miłego.
Ja pamiętam tylko Ciebie. Twój zapach. Twój głos. Twoje ciepło.

Gdy mnie karmisz — jakkolwiek — świat staje się bezpieczny.
Twoje mleko, Twoja butelka, Twoje dłonie… dla mnie to nie jest wybór.
Dla mnie to miłość.
I ona zawsze smakuje tak samo: jak Ty, Mamo.

Wiem, że czasem płaczesz w ciszy.
Wiem, że zastanawiasz się, czy robisz wystarczająco.
A ja chciałbym chwycić Twoją twarz w moje maleńkie rączki i powiedzieć Ci, jak bardzo Cię kocham.

🧡 Jesteś moją całą historią.
🧡 Jesteś moim spokojem.
🧡 Jesteś moją pierwszą miłością.

Mamo…
Dla mnie jesteś idealna.
Nawet wtedy, kiedy sama w to nie wierzysz.

Przytul mnie jeszcze chwilę.
Bo w Twoich ramionach mieści się cały mój świat. ✨

Czasem, gdy noc jest zbyt długa, a cisza pęka od Twoich niewypowiedzianych myśli,pytasz siebie, czy dajesz radę…Czy jest...
20/11/2025

Czasem, gdy noc jest zbyt długa, a cisza pęka od Twoich niewypowiedzianych myśli,
pytasz siebie, czy dajesz radę…
Czy jesteś taką mamą, jakiej Twoje dziecko potrzebuje.

I chciałabym, żebyś dziś usłyszała coś ważnego — naprawdę ważnego:
Jesteś wystarczająca.

Może tego nie widzisz,
bo w lustrze częściej dostrzegasz zmęczenie niż siłę.
Może zapominasz, że każdy Twój gest, nawet ten niepewny,
jest dla Twojego dziecka całym światem.

Kiedy bierzesz je na ręce — ono czuje miłość.
Kiedy kołyszesz je, choć sama ledwo stoisz — ono czuje bezpieczeństwo.
Kiedy patrzysz na nie z troską — ono czuje, że jest ważne.

Nie musisz być perfekcyjna.
Nie musisz znać odpowiedzi.
Nie musisz codziennie udawać bohaterki.

Twoja obecność wystarcza.
Twoje czułe dłonie wystarczają.
Twoje bicie serca wystarcza.

Wiesz dlaczego?
Bo dla tego małego człowieka Ty jesteś początkiem miłości.
I dajesz jej więcej, niż sama jesteś w stanie dostrzec.

Naprawdę —
już teraz jesteś więcej niż wystarczająca...❤️

Wczoraj zaczęłyśmy cykl : " 5dni na łóżku",chociaż nie ukrywam,że nadal korzystam z pierwszej części jak tylko mogę 😁Pie...
18/11/2025

Wczoraj zaczęłyśmy cykl : " 5dni na łóżku",chociaż nie ukrywam,że nadal korzystam z pierwszej części jak tylko mogę 😁

Pierwsze dni po porodzie to czas, w którym świat jakby staje w miejscu.
I właśnie o to chodzi.

Te dni w łóżku na łóżku to nie wymysł, nie moda, nie „przesada”.
To moment, w którym Twoje ciało i serce próbują odnaleźć się po rewolucji, jaką jest poród.
Twoje organy wracają na swoje miejsce, macica się obkurcza, hormony szaleją jak w burzy, a Ty próbujesz ogarnąć nową rzeczywistość, w której obok Ciebie leży cały Twój wszechświat.

W tych pierwszych dniach jest coś magicznego —
czas zwalnia, a Ty możesz:

✨ nacieszyć się bliskością
✨ odnaleźć swój rytm w karmieniu — jakimkolwiek
✨ dać sobie prawo do zmęczenia, łez i zachwytu jednocześnie
✨ odpocząć fizycznie, zanim wrócisz do chodzenia i ogarniania codzienności
✨ poczuć, że nie musisz być dzielna — możesz po prostu być

To nie jest czas na sprzątanie, gotowanie, pokazywanie się światu.
To czas na Ciebie i Twoje dziecko. Reszta naprawdę może poczekać.

My nadal "walczymy " o karmienie piersią,wczoraj wieczorem w końcu się udało,a dzisiaj znowu regres 🫣 Staram się na spokojnie podejść do tego tematu na zasadzie - uda się to się uda...nie uda się,to świat się nie skończy :)

Nikt nie powiedział nam, że karmienie może być piękne i trudne jednocześnie.
Że może być pragnieniem i wyzwaniem.
Że może rodzić w nas dumę… i łzy.

Ale jest jedna rzecz, o której mówi się zdecydowanie za mało:
Twoje dziecko nie kocha Cię za to, jak je karmisz.
Ono kocha Cię za to, że jesteś.

Możesz karmić piersią i czuć się jak superbohaterka — i masz do tego prawo.
Możesz podać butelkę i czuć niewidzialny ciężar na sercu — i też masz do tego prawo.
Możesz mieszać, kombinować, próbować, rezygnować i wracać —
i wciąż być wspaniałą mamą.

Bo w tym wszystkim najważniejsze jest jedno:
Twoje dziecko widzi miłość w Twoich oczach, nie w sposobie karmienia.

Widzi, jak wstajesz w środku nocy.
Widzi Twoje drżenie rąk ze zmęczenia.
Widzi Twoje troskliwe spojrzenie, kiedy sprawdzasz, czy jest mu ciepło.
Widzi Twój uśmiech, kiedy zasypia na Twojej klatce piersiowej.

To jest karmienie.
Miłością. Bliskością. Czułością.❤️❤️

16/11/2025
🌸 Zasada 5-5-5 🌸Pierwsze dni po porodzie nie są po to, by “wrócić do formy”...Są po to, by odnaleźć siebie na nowo💓Dzień...
12/11/2025

🌸 Zasada 5-5-5 🌸

Pierwsze dni po porodzie nie są po to, by “wrócić do formy”...Są po to, by odnaleźć siebie na nowo💓

Dzień pierwszy...

Dzień w łóżku razem z maleństwem. Uczymy się siebie nawzajem...
Czy jest to taki typowy czas leżenia? Powinien być,ale przy dwóch starszych, stęsknionych niestety nie uda się w 100%...
Ten połóg na pewno będzie się różnił od poprzednich.
Ale to nic,dla nich to też są ważne chwile ... Czerpiemy radość,siłę z bycia razem w tej naszej nowej rzeczywistości🤍

Nie musisz robić nic więcej.
To, że jesteś – wystarczy. 🤍 (Dla każdego dziecka 🤍 )

❤️❤️❤️👣W komplecie ❤️
11/11/2025

❤️❤️❤️👣

W komplecie ❤️

✨ Ostatnie dni ciąży ✨Czyli ten moment, kiedy:🍼 Brzuch ma już własną osobowość.🛌 Przewrócenie się z boku na bok to sport...
04/11/2025

✨ Ostatnie dni ciąży ✨
Czyli ten moment, kiedy:

🍼 Brzuch ma już własną osobowość.

🛌 Przewrócenie się z boku na bok to sport olimpijski.

📅 Każdy pyta „i jak się czujesz?”, a ja mam ochotę
odpowiedzieć „jak arbuz z nogami”.🍉

📞 Telefon dzwoni → wszyscy myślą, że to już. A to tylko kurier z kolejną paczką dla dziecka.

🥵 Temperatura ciała: SAUNA.

🍫 Zachcianki? Tak, poproszę kapuste, ciasto,czosnek i może arbuz. Jednocześnie.

Czekam na małego lokatora, który ewidentnie wynajął mieszkanie „z opcją przedłużenia pobytu”.

Ale spoko, maluchu – kaucję już oddam, tylko wyprowadzaj się powoli 😂

Adres

Trzebnicka 5
Milicz
56-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:30 - 20:00
Wtorek 17:00 - 19:00
Środa 15:30 - 20:00
Czwartek 18:30 - 20:30
Piątek 16:30 - 19:30
Sobota 10:00 - 12:00

Telefon

+48533923172

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szkoła Rodzenia Filanderek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Szkoła Rodzenia Filanderek:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

O nas :)

Szkołę rodzenia założyłam dwa lat po przyjściu na świat mojej córeczki. Uświadomiłam sobie jak wiele pytań miałam i żałuję, że będąc w ciąży nie przygotowałam się do niej w większym stopniu . Skupiłam się głównie na przygotowaniu fizycznym do porodu. Moja córka odkrywając świat zainspirowała mnie do działania. To dzięki niej szkolę się ( jako fizjoterapeuta) w dziedzinie ginekologii i położnictwa. Poznałam wiele inspirujących ludzi, którzy zgodnie ze mną stwierdzili, że opieka okołoporodowa kobiet w Polsce powinna ulec poprawie. Postawiłam sobie cel- moja szkoła rodzenia ma przygotować przyszłych rodziców do nowej roli w sposób kreatywny i przystępny. Ważne są dla mnie przyszłe mamy i ich świadomość zmian zachodzących w ich organizmie. Chcę pokazać kobietą jak najlepiej w praktyce przygotować się do porodu i czasu połogu. I tak powstała nowoczesna szkoła rodzenia Filanderek. Nasza szkoła nauczy Was wszystkiego m.in. z zakresu porodu, połogu i pielęgnacji noworodka. Regularne ćwiczenia przygotują przyszłe mamy do porodu pod względem wytrzymałościowym i pozwolą sprawniej przejść czas połogu. Dzięki doświadczeniu i praktyce nasi specjaliści zapewniają Wam najlepsze przygotowanie do tego okresu. Nasz zespół nieustannie podwyższa swoje kwalifikacje, biorąc udział w szkoleniach i konferencjach. Dzięki temu przekazujemy Wam wiedzę popartą najnowszymi badaniami. W naszym zespole mamy fizjoterapeutę, położną, neurologopedę, dietetyka, psychologa oraz ratownika medycznego. Zachęcamy ojców do współuczestniczenia w zajęciach. Ich obecność wpływa pozytywnie na relacje partnerskie, a także oswaja Panów z nową rolą. Dzięki temu wiedzą jak wesprzeć swoją partnerkę w trudnych chwilach porodu i połogu. W dzisiejszych czasach wszyscy jesteśmy zabiegani i nie mamy chwili dla najbliższych. Na naszych spotkaniach rodzice zdobędą potrzebną wiedzę, ale także umożliwią sobie spędzenie odrobiny czasu razem. Nawiążą wieź z nienarodzonym dzieckiem. Chciałam,aby przyszli rodzice czuli się komfortowo na naszych zajęciach, dlatego spotykania odbywają się tylko w kameralnych grupach, co umożliwia indywidualne podejście do każdej pary. Kładziemy duży nacisk na zajęcia w formie warsztatowej, aby zaaktywizować przyszłych rodziców. Tak aby nie bali się swojej nowej, wspaniałej roli. Jest to także okazja do zawarcia nowych znajomości i wymiany doświadczeń. W naszej Szkole Rodzenia mają Państwo możliwość wyboru terminu zajęć: - grupa I –zajęcia odbywają się w tygodniu w godzinach popołudniowych -grupa II – zajęcia odbywają się w systemie weekendowym. Istnieje także możliwość wykupienia pojedynczych zajęć.

Prowadzimy zajęcia w Miliczu, Krotoszynie , Trzebnicy.