Moc Masażu Wskakuję do studni swojego ciała i wypływam w innym świecie. Wszystko czego potrzebuję już we mnie jest, nie muszę szukać nigdzie indziej.

DOM Rupi Kaur

Prowadzę holistyczną terapię manualną, oraz kursy masażu autorskiego
Dotyk Wewnętrznej Ciszy... Słowo Lomi Lomi dźwięczało w moich uszach już od przynajmniej 10 lat. Za sprawą wypadku samochodowego i związanych z filozofią Huny serii książek autorstwa Maxa Fredom Long, zaczęłam nowe życie. Na warsztatach rozwoju osobistego ”koło życia”, prowadzonych przez Joannę Rus, usłyszałam przypadkowo hasło: Lomi Lomi. Spotkanie poświęcone było pracy z energią, a ja - zafascynowana tym nurtem - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki podążyłam za głosem serca. Zaczęłam uczyć się masażu Lomi Lomi Nui. Ciało to mapa - mapa naszych przeżyć, doświadczeń i emocji. Zapamiętuje to wszystko i trzyma je w sobie. Jeśli doświadczenia są trudne i przykre i jest ich więcej niż tych dobrych, to nasze mięśnie i stawy napinają się i odczuwamy bóle, zmęczenie i apatię.

🌞 Siedzę i przyjmuję pierwsze promienie słońca…Delektuję się tą energią męską bez filtra.Czuję ją na twarzy, na powiekac...
04/03/2026

🌞 Siedzę i przyjmuję pierwsze promienie słońca…

Delektuję się tą energią męską bez filtra.
Czuję ją na twarzy, na powiekach, na skórze.
Czuję, jak wnika głębiej.
Ciesząc się każdą minutą.

W astrologii ☀️ Słońce jest centrum.
To nasza tożsamość. Świadomość. Kierunek.

W kosmogramie pokazuje, gdzie świecimy naturalnie.
Gdzie mamy moc.
Gdzie mamy odwagę być sobą.

Słońce jest archetypem energii męskiej — tej, która:
✨ inicjuje
✨ podejmuje decyzje
✨ wyznacza granice
✨ wychodzi do świata

Bez niej nie ma działania.
Bez niej żeńska energia nie ma struktury, w której może bezpiecznie płynąć.

W ciele energia męska rezonuje z prawą stroną.
To strona działania i ekspresji.

Kiedy pozwalam sobie na kilka – kilkanaście minut porannego światła,
nie tylko aktywuję produkcję witaminy D3.

Aktywuję swoje wewnętrzne Słońce.

Biologicznie – witamina D3 wspiera odporność, kości, mięśnie i nastrój.
Energetycznie – to impuls do życia.
To sygnał dla komórek: „Jesteś bezpieczna. Możesz działać.”

Zauważyłam, że kiedy unikamy światła –
często unikamy też decyzji.
Odwagi.
Widoczności.

A przecież Słońce w horoskopie nie po to świeci, żeby je zasłaniać.
Ono chce być wyrażone.

Oczywiście – jak ze wszystkim w naturze – potrzebna jest uważność.
Słońce uczy równowagi, nie skrajności.

Dziś siedzę i czuję, jak prawa strona mojego ciała się wzmacnia.
Jak łatwiej oddycham.
Jak decyzje przestają być ciężarem.

Może to nie tylko promienie.
Może to przypomnienie, że mamy w sobie własne centrum.

A Ty — czujesz swoje wewnętrzne Słońce? 🌞

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🌺

02/03/2026

Nie wszyscy z Was wiedzą…
Od pewnego czasu pracuję z hirudoterapią i jest to nowa droga, która bardzo mnie uczy i pokazuje, jak natura potrafi wspierać procesy leczenia. Filmik, który widzicie, to fragment mojej praktyki – już w ramach pracy w Magnolia StrefaFizjoterapii i Zdrowia.

Wcześniej ukończyłam kurs w ABROS, pod okiem Marka Adamusińskiego – szkolenie oparte na realnych przypadkach i konkretnych efektach terapii.

Na własne oczy widziałam historie pacjentów z cukrzycą i miażdżycą.
Jeden z nich miał nogę z martwicą – końcówka była czarna, a dzięki terapii pijawkami krążenie się poprawiło i udało się uratować większą część kończyny.

To nie teoria, tylko praktyka, którą widziałam.

Pijawki potrafią realnie wspierać leczenie poprzez poprawę krążenia i regenerację tkanek.

To narzędzie medyczne, które – stosowane w odpowiednich warunkach – daje efekty.

Jeśli chcecie spróbować hirudoterapii lub dowiedzieć się więcej – zapraszam do Magnolii w Nowym Mieście nad Pilicą.

Chętnie opowiem i pokażę, jak wygląda cały proces.

A Wy? Mieliście styczność z hirudoterapią? Co o niej sądzicie?

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar





🌸 Przypominajka – Krąg Kobiet 21 marca | zostało kilka miejsc 🌸Już niedługo spotykamy się w kręgu. Miejsca powoli się za...
02/03/2026

🌸 Przypominajka – Krąg Kobiet 21 marca | zostało kilka miejsc 🌸

Już niedługo spotykamy się w kręgu.
Miejsca powoli się zapełniają — zostało ich tylko kilka.

Jeśli czujesz zaproszenie, to dobry moment, by dołączyć.

To spotkanie nie jest jednorazowym wydarzeniem.
21 marca otwieramy pierwszy krąg z cyklu, który chcemy rozwijać i pogłębiać — przestrzeń spotkań, w których będziemy wracać do emocji, ciała, uważności i mocy kobiecego doświadczenia.

To miejsce, gdzie możesz:
✨ zatrzymać się na chwilę
✨ usłyszeć siebie
✨ podzielić się tym, co jest żywe
✨ być — bez presji i ocen

Nie musisz przychodzić z gotową historią.
Nie musisz mówić więcej, niż chcesz.

Czasem samo bycie w kręgu przynosi ulgę i poczucie wspólnoty.

Tematy, które będziemy dotykać — teraz i w kolejnych spotkaniach:
• emocje i wewnętrzne procesy
• lęk, zmiana i transformacja
• złość, smutek, radość — jako część życia
• odwaga do życia w zgodzie ze sobą
• moc, sprawczość i marzenia

To początek drogi, nie jej koniec.

📅 21.03
🕙 10:00–18:00 (spotykamy się o 9:30)
📍 Prosna, okolice Nowe Miasto nad Pilicą
💌 zapisy: wiadomość prywatna

Jeśli czujesz, że to może być Twoje miejsce — zapraszamy.
Zostało kilka wolnych przestrzeni.
Do zobaczenia 🌿
Moc Masażu & Anna Maria




👉 A jeśli lęk nie jest wrogiem?Nie musi mieć imienia.Nie musi być wielką historią.Ale jest.Czasem bliżej niż zwykle.W ro...
02/03/2026

👉 A jeśli lęk nie jest wrogiem?

Nie musi mieć imienia.
Nie musi być wielką historią.
Ale jest.

Czasem bliżej niż zwykle.
W rozmowach.
W nagłówkach.
W ciszy między wiadomościami.

Świat bywa niepewny — i to wystarcza, by w nas pojawiło się napięcie.

To naturalna reakcja: system próbuje zrozumieć, co się dzieje.

Lęk nie zawsze krzyczy.

Czasem objawia się bezsennością, rozproszeniem, potrzebą ciągłego sprawdzania.

To ludzka odpowiedź na niepewność.
Ale pod spodem jest coś jeszcze.

Potrzeba stabilności. poczucia wpływu.
wiary, że jutro ma sens.

Lęk mówi: „zależy mi”.

Chce, byśmy zauważyli, co jest dla nas ważne.

Nie musimy z nim walczyć.

Nie musimy też udawać, że go nie ma.

Możemy go usłyszeć — i wybrać, jak odpowiemy.
Bo choć świat bywa burzliwy,
nasza reakcja nie musi być burzą.

A Ty —
co robisz, kiedy lęk się pojawia?

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar🌺



UWAGA. KOMUNIKAT OD CIAŁA.„Szanowna Właścicielko,chciałabym poinformować, że:– garbienie się nie jest moją pasją,– stres...
28/02/2026

UWAGA. KOMUNIKAT OD CIAŁA.

„Szanowna Właścicielko,
chciałabym poinformować, że:

– garbienie się nie jest moją pasją,
– stres nie jest moim hobby,
– a odkładanie odpoczynku na później uważam za sabotaż.

Z poważaniem,
Kręgosłup.

PS.

Biodra proszą o ruch.
Szyja prosi o czułość.
Brzuch mówi:
Możemy się już przestać tak spinać?

A teraz serio.

Ciało ma ogromne poczucie humoru.
Najpierw szepcze.
Potem ciągnie.
Potem strzyka.
A na końcu robi demonstrację.

❣️możemy dziś zatańczyć w kuchni.
Bez powodu.
Bez planu.
Bez perfekcji.

Bo ciało nie chce być idealne.
Ciało chce być czute.
I wiesz co?
Ono naprawdę lubi, kiedy się z nim śmiejesz.

Moc masażu
Justyna Cyryla Medar 🌱




DOTYK JEST PRZECIWIEŃSTWEM ROZŁĄKIPrzez dwa lata chodziłam do jednego dębu i płakałam.Bez analizy.Bez historii. Ciało po...
26/02/2026

DOTYK JEST PRZECIWIEŃSTWEM ROZŁĄKI

Przez dwa lata chodziłam do jednego dębu i płakałam.
Bez analizy.
Bez historii.
Ciało po prostu puszczało.

Dziś czuję, że to nie było o nim.
To było o mnie.

Kilka dni temu stanęłam przy innym dębie.
Wokół wycięty las.
Połamane drzewa. Cisza po czymś.
I znów przyszła fala.
Tęsknota.

Wiemy przecież, że ciało pamięta.
Nie zapamiętuje obrazów.
Zapamiętuje emocję.
To, co bolało —
nawet jeśli głowa już dawno chce iść dalej.

Jeśli doświadczysz zerwanej więzi, ciało zapisze moment oddzielenia.
A potem będzie reagować na wszystko, co go przypomina.

Czuję, że całe moje życie jest ruchem w stronę łączenia.
W pracy integruję ludzi.
W relacjach szukam rozmowy.
W dotyku przywracam kontakt.

Cóż...moje serce nie zgadza się na rozłąkę.

I dziś już wiem:
to nie świat jest oddzielony.
To jakaś część mnie wciąż tęskni za pełnym połączeniem.

Może właśnie dlatego wierzę w dotyk.
Bo dotyk jest przeciwieństwem rozłąki.
🌿
A Ty?
Czy Twoje ciało pamięta moment, w którym coś się urwało?

Moc masażu
Justyna Cyryla Medar 🌺



Jeśli jesteś zmęczona byciem silna…A może czujesz, że chcesz pracować z ciałem głębiej, prawdziwiej…zatrzymaj się na chw...
25/02/2026

Jeśli jesteś zmęczona byciem silna…
A może czujesz, że chcesz pracować z ciałem głębiej, prawdziwiej…

zatrzymaj się na chwilę.

W świecie masażu bardzo łatwo nauczyć się techniki.
Ruchów. Sekwencji. Schematów.

Ciało człowieka nie potrzebuje tylko techniki.

Potrzebuje obecności.

I chcę powiedzieć coś ważnego…

nie ma uzdrowiciela.

Uzdrowienie nie przychodzi z zewnątrz.

Ono wydarza się w osobie dotykanej —
kiedy czuje się bezpiecznie,
kiedy ktoś jest naprawdę obecny,
kiedy dotyk nie chce nic naprawiać.

Kurs masażu Dotyk Wewnętrznej Ciszy
stworzyłam dla osób, które:

🌱
już masują i chcą pracować bardziej świadomie,
🌱 chcą poszerzyć swoją ofertę w SPA lub w swoim gabinecie,
🌱dopiero czują, że to jest ich droga.

To nie jest kurs tylko techniki.
To jest doświadczenie ciszy, jakości dotyku i głębokiego kontaktu.

23–26 kwietnia.Kameralna grupa.

Przestrzeń, w której uczymy się być — zanim zaczniemy działać.

Jeśli czujesz, że to może być Twój krok…
napisz do mnie wiadomość.

Sprawdzimy razem, czy to jest Twoje miejsce.
niemy działać.
Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🌺


#

✨✨ Czym dla mnie jest uzdrawianie?Z mojego doświadczenia – z wielu godzin sesji, z rozmów , z dotyku – wynika jedno:uzdr...
19/02/2026

✨✨ Czym dla mnie jest uzdrawianie?
Z mojego doświadczenia – z wielu godzin sesji, z rozmów , z dotyku – wynika jedno:

uzdrawianie nie polega na naprawianiu człowieka.

Kiedy ktoś kładzie się na stole, nie widzę „problemu do rozwiązania”.

Widzę historię zapisaną w ciele.
Widzę napięcia, które kiedyś musiały powstać, żeby ktoś mógł przetrwać.

I moim zdaniem uzdrawianie zaczyna się dokładnie w tym momencie,
w którym przestajemy z tym walczyć.

W trakcie sesji często czuję, jak ciało najpierw sprawdza, czy może mi zaufać.
Czy może odpuścić kontrolę.
Czy może przestać być silne.

A kiedy pojawia się zgoda –
dzieje się coś niezwykłego.
Napięcie zaczyna się rozpuszczać.
Oddech się pogłębia.
Czasem pojawiają się łzy.
Czasem cisza.

Z mojego doświadczenia wynika, że ciało nie potrzebuje naprawy.

Ono potrzebuje obecności. Uważności. Czułości.
Ja nie uzdrawiam.
Ja tworzę przestrzeń do...
Tego by człowiek wrócił do siebie.

Do swojego czucia.
Do swojego wewnętrznego „tak”.

Właśnie takiej jakości dotyku – prowadzącego do tej głębokiej, wewnętrznej ciszy – będziemy uczyć się razem w kwietniu.

23-26.04.26r.
Kurs Masażu Dotyk Wewnętrznej Ciszy

A Ty – jak rozumiesz uzdrawianie?

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🌺

TRANSFORMACJA – czym naprawdę jest?W świecie duchowym bardzo dużo mówi się dziś o transformacji.O uwolnieniach.O uzdrawi...
17/02/2026

TRANSFORMACJA – czym naprawdę jest?

W świecie duchowym bardzo dużo mówi się dziś o transformacji.

O uwolnieniach.

O uzdrawianiu.

O „nowej wersji siebie”.

Ale czym to tak naprawdę jest?

Moim zdaniem transformacja nie jest stawaniem się kimś innym.

W moim doświadczeniu to nie jest nagły przeskok w „lepszą wersję siebie”.
Dla mnie transformacja to ruch z podświadomości do świadomości.

To moment, w którym zaczynam widzieć.
Widzieć swoje schematy.
Swoje reakcje.
Swoje programy.
Swój „kod”, w którym funkcjonowałam przez lata – często nie mając o nim pojęcia.

I chcę tu powiedzieć coś bardzo ważnego – z
mojego osobistego doświadczenia.

To nie jest tak, że kiedy jakiś program przestaje działać, mogę powiedzieć:

„to nie byłam ja”.

To byłam ja.

Ja – na tamtym poziomie świadomości.
Ja – z takim rozumieniem świata, z takimi doświadczeniami, z takimi mechanizmami obronnymi.

W moim odczuciu każda wersja mnie robiła najlepiej, jak potrafiła – z poziomu świadomości, który wtedy miałam.

Każdy program był kiedyś ochroną.

Każda reakcja miała swoją funkcję.
Transformacja nie polega na odrzuceniu starej wersji siebie.

Moim zdaniem polega na jej objęciu z większej świadomości.

Uzdrawianie – w moim doświadczeniu – nie zaczyna się wtedy, kiedy coś naprawiamy.
Zaczyna się wtedy, kiedy przestajemy od siebie uciekać.

Kiedy zamiast walczyć – zaczynam rozumieć.
Kiedy zamiast wypierać – zaczynam czuć.
Kiedy zamiast się osądzać – zaczynam widzieć.

Ten moment „aha” – to już jest pierwszy akt uzdrawiania.

Bo świadomość daje wybór.
A wybór daje sprawczość.
A sprawczość przywraca poczucie mocy.

I z mojego doświadczenia wynika jeszcze jedno:

Lepsza jakość życia nie przychodzi z zewnątrz.
Ona rodzi się w momencie, w którym przestajemy działać z nieświadomego mechanizmu.

Wszystko, czego potrzebujemy do zmiany, już w nas jest.

Transformacja – dla mnie – to nie magia.
To odwaga, by zobaczyć siebie prawdziwie.
A kiedy widzimy – możemy wybierać.
I to jest wolność. 🌿

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🌺

Są początki, które potrafią zaskoczyć — i takie, które od pierwszych chwil uczą nas zaufania do tego, co się wydarza.Lut...
12/02/2026

Są początki, które potrafią zaskoczyć — i takie, które od pierwszych chwil uczą nas zaufania do tego, co się wydarza.

Lutowy Kurs Dotyku Wewnętrznej Ciszy rozpoczął się właśnie w takiej energii.

Nagła zmiana miejsca noclegu mogła wprowadzić niepokój, a jednak bardzo szybko stało się jasne, że wszystko układa się dokładnie tak, jak powinno.

Czasem to, co nieplanowane, prowadzi nas najłagodniejszą możliwą drogą.

Ten weekend zapamiętam jako czas niezwykłej lekkości.
Lekkości w pracy z ciałem.
Lekkości w byciu razem.
Lekkości, która pojawia się wtedy, gdy przestajemy kontrolować, a zaczynamy ufać.

Ogromnie poruszyła mnie integracja tej grupy — naturalna, niewymuszona, płynąca prosto z serca. Patrzyłam na Was i miałam poczucie, jakbyście znali się dużo dłużej niż tylko te kilka dni.

Towarzyszyły nam również zwierzęta — ciche, uważne, obecne.
Wnosiły spokój, pomagały rozluźniać napięcia, a czasem jakby brały na siebie to, co gotowe było zostać uwolnione.
Ich obecność po raz kolejny przypomniała mi, jak bardzo natura wspiera procesy transformacji — bez słów, bez wysiłku, z niezwykłą mądrością.

I szczególne podziękowania kieruję do kota Miau Miau — za jego nieoceniony wkład w proces uwalniania czakry serca 😊

Za spokojną obecność, czujność i tę wyjątkową zdolność przypominania nam, że czasem najgłębsze uzdrowienie wydarza się w prostym byciu blisko.

Z całego serca dziękuję każdej i każdemu z Was.
Za zaufanie.
Za otwartość.
Za gotowość do wejścia głębiej — w czucie, w siebie, w zmianę.
Za atmosferę, której nie da się zaplanować, ale którą wspólnie się tworzy.

Niech to, czego dotknęliście podczas tych dni, pracuje w Was jeszcze długo — łagodnie i we właściwym dla Was rytmie.

Życzę Wam spokoju, wewnętrznej przestrzeni i odwagi podążania za tym, co prawdziwe.

A sobie — takich właśnie spotkań, bo one po raz kolejny przypominają mi, że kiedy podążamy za tym, co nas woła, wszystko naprawdę idzie ku dobremu 🤍

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🌺

Adres

Nowe Miasto Nad Pilicą Gmina
26-420NOWEMIASTONADPILICĄ

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Moc Masażu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Moc Masażu:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Our Story

Zaczęło się od Lomi… Słowo Lomi Lomi dźwięczało w moich uszach już od przynajmniej 10 lat. Za sprawą wypadku samochodowego i związanych z filozofią Huny serii książek autorstwa Maxa Fredom Long. Zaczęłam nowe życie. Na początku nie kojarzyłam Huny z masażem Lomi Lomi, dopiero na warsztatach rozwoju osobistego ” koło życia” prowadzone przez Joannę Rus, usłyszałam przypadkowo słowo Lomi Lomi. Warsztaty były poświęcone pracy z energią, uczyłam się odczuwać i pracować z energią . Jak się okazało później niezwykle pomocny był ten warsztat. I tak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, podążyłam za głosem serca i zaczęłam uczyć się masażu Lomi Lomi Nui. Pogłębiając tym samym wiedzę i filozofię Huny. Ciało to mapa , mapa naszych przeżyć, doświadczeń i emocji. Zapamiętuje to wszystko i trzyma je w sobie. Jeśli doświadczenia są trudne i przykre i jest ich więcej niż tych dobrych, to nasze mięśnie i stawy napinają się i odczuwamy bóle, zmęczenie i apatię. Zapraszam serdecznie na spotkanie z cudowną MAGIĄ MASAŻU !