12/01/2026
1. Trening EMS wzmacnia mięśnie, które realnie chronią kolano
Kolano samo w sobie nie jest „mocne”, chronią je mięśnie wokół niego. EMS bardzo skutecznie aktywuje:
•czworogłowy uda – odpowiada za kontrolę ugięcia kolana (kluczowe przy skrętach),
•mięśnie pośladkowe –stabilizują oś biodro–kolano–stopa,
•dwugłowe uda –chronią kolano przy hamowaniu i nagłych zmianach kierunku,
•mięśnie łydki –stabilność przy nierównym terenie i na krawędzi narty.
👉 EMS uruchamia także głębokie włókna mięśniowe, których często nie „czujemy” w klasycznym treningu, a które są kluczowe dla stabilizacji.
2. EMS poprawia stabilizację i kontrolę ruchu (mniej „uciekających” kolan)
Narciarstwo/ snowboard to:
•długie ugięcia kolan,
•dynamiczne skręty,
•siły skrętne działające na staw.
EMS:
•poprawia koordynację nerwowo-mięśniową,
•uczy mięśnie szybkiej reakcji ochronnej,
•zmniejsza ryzyko „zapadania się” kolan do środka (częsta przyczyna urazów ACL).
➡️ Efekt: kolana są „trzymane” przez mięśnie, a nie przez więzadła.
3. Buduje siłę ekscentryczną, która jest kluczowa na stoku
EMS świetnie rozwija:
•siłę ekscentryczną (mięsień pracuje, wydłużając się),
•wytrzymałość mięśni w pozycji półprzysiadu.
To właśnie ta zdolność chroni kolana przy:
•długich zjazdach,
•muldach,
•zmęczeniu pod koniec dnia.
4. Przygotowuje bez przeciążania stawów
To ogromny plus, jeśli:
•nie lubisz biegania,
•masz historię bólu kolan,
•trenujesz wieczorami po całym dniu.
EMS:
•nie obciąża mechanicznie kolan jak skoki czy sprinty,
•pozwala budować siłę przy niskim ryzyku kontuzji,
•jest idealny jako baza przed sezonem.
5. Wzmacnia core = mniejsze obciążenie kolan
Słaby core = kolana „zbierają” przeciążenia.
EMS bardzo mocno aktywuje:
•mięśnie głębokie brzucha,
•dolne plecy,
•stabilizację miednicy.
➡️ Lepsza pozycja na nartach/snowboardzie
➡️ Mniej kompensacji w kolanach
➡️ Lepsza kontrola w skrętach