28/11/2025
„Nie będę niczego uzdrawiać!” Jeśli tak czasem czujesz — to normalne. Niechęć do terapii, opór, brak „gotowości”, to często nie jest lenistwo ani brak chęci.
To głos zranionego dziecka, które kiedyś nie mogło poradzić sobie z emocjami i nie miało dorosłego, który pomógłby je unieść.
Kiedy mówisz:
• „nie chcę tego ruszać”,
• „nie dam rady”,
• „to nie jest dla mnie”
— Twoje ciało może wołać:
„to dla mnie za dużo, zbyt wcześnie”.
Wewnętrzne dziecko chce, by ktoś wreszcie zobaczył jego emocje. A dorosła część Ciebie boi się,
że nie uniesie tego, co było kiedyś zbyt trudne.
I to jest w porządku. Brak gotowości na terapię nie jest porażką. To informacja o Twoim stanie, a nie o Twojej wartości.
Możesz powiedzieć sobie:
„Jeszcze nie. Jeszcze nie teraz.”
I to nadal jest troska o siebie.
A kiedy pojawi się w Tobie przestrzeń,
ciekawość, oddech, odrobina odwagi —
proces uzdrawiania może się rozpocząć w Twoim tempie.
Jeśli czujesz, że ten moment nadchodzi,
i potrzebujesz bezpiecznego prowadzenia
przez traumę, emocje i wewnętrzne rany —
możesz do mnie dołączyć.
🐅 Gabinet terapii traumy - Aneta Kowalczyk l — Somatic Experiencing®
W swoim rytmie. W swoim czasie. Bez presji.