10/04/2026
Takie rano natchnione:
Oto drobne rzeczy w moim życiu, które robią różnice ✨które dodały magii do "teraz" w porównaniu z "kiedyś".
Może weźmiesz coś dla siebie 🤍
✨Stałość, rytm, rytuały z miejscem na spontaniczność i szaleństwa.
Dobry sen, ciepła woda o poranku i przez cały dzień, szczotkowanie i olejowanie ciała, medytacja, joga, uziemiania, kontakt z naturą i całe mnóstwo ajurwedyjskich recept na poprawę kondycji "ciało-umysł-dusza".
Plus małe przyjemności, które potrzeba mieć, ale pod kontrolą: dobra kawka z widokiem na słońce, chętnie z kimś gdzieś, miło! dobre jedzenie, lody pistacjowe!
✨Moje "nie mam czasu" to w rzeczywistości: znalazła bym go pewnie, ale co innego jest dla mnie priorytetem i przyznanie się do tego przed sobą bardzo uwalnia, analogicznie, kiedy słyszysz to od kogoś, dobrze, by poparte szczerą rozmową, już wiesz.
✨Wyciszam lub odcinam relacje z wielu różnych powodów, w końcu rozumiem i czuję całą sobą, co znaczy, że nie musimy się lubić. Doskonale wyczuwam brak wzajemności, intencję, kłamstwo, maski, totalne różnice w postrzeganiu wielu spraw, więc zamiast budować mury, puszczam wolno jak motyle. Buduję bliskością, kontaktem, wzajemnością, ciepłem. Choć chyba nie było bardziej wymagającego czasu. Potrzeba nam bardzo dużo skupienia, by być czujnym nad drugim człowiekiem, tymczasem nasze skupienie jest w dziesiątkach miejsc i bardzo łatwo nie zauwazyć.
✨Nie sprawiam, by zbytnio imponowały mi jakieś osoby ze względu na popularność, status czy cokolwiek innego. Jestem dla siebie samej autorytetem absolutnie nie przez szaleństwo ego, ale tylko dlatego, że to, czego ja potrzebuję, jest we mnie. Odpowiedzi na pytania szukam w sobie. Zawsze pytałam o zdanie wszystkich wkoło, teraz najpierw siebie. Nadal jednak uwielbiam posłuchać mądrości innych, zobaczyć inną perspektywę, ale to ja decyduję o sobie w środku. Nikt nie jest lepszy ode mnie ani ja od nikogo.
✨Długo zajeło mi zrozumienie, że jeśli mnie naśladujesz (a ja to, o zgrozo! widzę) to jest to największa forma uznania i dziękuję! Wolałabym nie, ale to Twoja sprawa.
✨Świadomie pracuję ze swoim ciałem i to jest odkrycie mojego życia. Prawdziwy game changer. Ruch, dotyk, świadomość, poruszenie, czucie. Znasz to lub poznasz na zajęciach i praktykach ze mną. To nic krzyczącego, wręcz przeciwnie.
✨Wiem już, że dziś wszystko jest dostępne, ale niekoniecznie mi potrzebne.
✨Czuję jak bardzo nas okłamano w kwestii tego, co jest kobiecością a co męskością. I to jest przerażające a jednocześnie fantastyczne pole do eksplorowania z perspektywy dorosłego, dojrzałego. Znajduję tu głębię i to, czego pod skórą szukamy.
✨Nie usunę żadnej zmarszczki, do szaleństwa będę uwielbiać piegi, bo są od słońca, które kocha moje ciało, i będę uwielbiać moje siwe włosy, na które w końcu mam odwagę! I czuję, że jeszcze wiele szalonego przyjdzie razem z nimi!
✨Zawsze chodzi o miłość i niemiłość ❤️