Karolina Giżyńska - Neurologopeda Płock

Karolina Giżyńska - Neurologopeda Płock Jeśli szukasz neurologopedy, który pracuje przyczynowo, funkcjonalnie i w oparciu o neurobiologię, jesteś w dobrym miejscu. Kim jestem?

Prowadzę terapię neurologopedyczną dzieci i dorosłych, konsultacje oraz diagnozę w obszarze mowy, języka i funkcji oralnych. Neurologopeda/logopeda/ terapeuta wczesnej interwencji logopedycznej. Certyfikowany terapeuta elektrostymulacji oraz terapii ręki.

Pierwsze miesiące życia dziecka to okres intensywnego dojrzewania układu nerwowego oraz rozwoju funkcji ssania, połykani...
13/02/2026

Pierwsze miesiące życia dziecka to okres intensywnego dojrzewania układu nerwowego oraz rozwoju funkcji ssania, połykania i oddychania. Prawidłowe karmienie wymaga ich precyzyjnej koordynacji.

Jeśli pojawiają się trudności z przyjmowaniem pokarmu, odmowa ssania smoczka lub butelki oraz problemy z przyrostem masy ciała – może to wskazywać na zaburzenia funkcji orofacjalnych wymagające diagnozy neurologopedycznej.

Zebrałam i odpowiadam na kilka pytań, które najczęściej zadają rodzice podczas pierwszej wizyty w gabinecie neurologopedycznym. Za każdym z nich stoi niepokój, zmęczenie i poczucie bezradności.

📍Czy to normalne, że noworodek nie chce smoczka?

Niektóre dzieci rzeczywiście nie akceptują smoczka uspokajającego – i samo w sobie nie musi to być niepokojące.

Niepokój powinien pojawić się wtedy, gdy maluszek:

📍nie chce również ssać piersi lub butelki,
📍szybko się męczy podczas karmienia,
📍wypycha smoczek językiem,
📍krztusi się lub przerywa ssanie z płaczem.

W takiej sytuacji warto skonsultować się z neurologopedą, aby ocenić funkcję ssania i napięcie w obrębie jamy ustnej.

📍Dziecko odmawia butelki, ale wcześniej jadło bez problemu – co to może oznaczać?

Nagła zmiana zachowania podczas karmienia może być związana z:

📍rozwojowym skokiem napięcia mięśniowego,
📍refluksem i dyskomfortem bólowym,
📍nadwrażliwością w obrębie jamy ustnej,
📍trudnością w koordynacji ssanie–połykanie–oddychanie,
📍negatywnym doświadczeniem (np. zakrztuszenie).

Jeśli trudność utrzymuje się dłużej niż kilka dni i wpływa na ilość przyjmowanego pokarmu – warto skonsultować dziecko.

📍Jak rozpoznać, że dziecko ssie nieefektywnie?

O nieefektywnym ssaniu może świadczyć:

📍bardzo długie karmienie (ponad 40–50 minut),
📍brak wyraźnych ruchów żuchwy i rytmicznego ssania,
📍zapadanie się policzków podczas ssania,
📍częste przerywanie i zasypianie przy minimalnym pobraniu pokarmu,
📍słabe przyrosty masy ciała mimo częstych karmień.

Neurologopeda ocenia jakość ruchów języka, warg i żuchwy oraz koordynację funkcji pokarmowych.

Jeśli chcecie poznać więcej odpowiedzi....
Koniecznie zajrzyjcie na do wpisu w moim blogu
https://mowaodnowa.pl/trudnosci-z-karmieniem-niemowlecia/

🧠 Udar nie kończy komunikacji.Ale bez terapii może ją odebrać na lata.W pracy z osobami po udarze widzę jedno bardzo czę...
13/02/2026

🧠 Udar nie kończy komunikacji.

Ale bez terapii może ją odebrać na lata.

W pracy z osobami po udarze widzę jedno bardzo często:
rodzina skupia się na sprawności ruchowej, a język „czeka”.

Tymczasem zaburzenia mowy i rozumienia (afazja, dyzartria, apraksja mowy) to jedne z najbardziej obciążających konsekwencji udaru.

Bo kiedy tracisz słowa, tracisz:
– możliwość decydowania
– samodzielność
– relacje
– poczucie wpływu

Jako neurologopeda pracujący z pacjentami poudarowymi wiem, że:

✔️ pierwsze miesiące są kluczowe (wysoka neuroplastyczność mózgu)
✔️ terapia musi być indywidualnie dobrana do typu zaburzenia
✔️ ćwiczenia „z internetu” często nie odpowiadają na realny deficyt
✔️ rodzina jest częścią procesu terapeutycznego

Terapia poudarowa to nie tylko powtarzanie słów.
To odbudowywanie systemu językowego, strategii komunikacyjnych i poczucia sprawczości.

Czasem pracujemy nad nazywaniem.
Czasem nad rozumieniem poleceń.
Czasem nad jednym dźwiękiem, który otwiera drogę do kolejnych.

To proces wymagający wiedzy neurobiologicznej, cierpliwości i uważności.

Udar zmienia życie.
Ale odpowiednio prowadzona terapia może realnie poprawić jakość codziennego funkcjonowania.

Jeśli opiekujesz się osobą po udarze i nie wiesz, czy terapia jest jeszcze możliwa –
napisz „KONSULTACJA” w komentarzu lub wiadomości prywatnej.


„Zmniejszenie napięcia w obrębie dna jamy ustnej” – co to właściwie znaczy?Brzmi poważnie? Spokojnie 😊 Już tłumaczę.Dno ...
11/02/2026

„Zmniejszenie napięcia w obrębie dna jamy ustnej” – co to właściwie znaczy?

Brzmi poważnie? Spokojnie 😊 Już tłumaczę.

Dno jamy ustnej to przestrzeń pod językiem. Znajdują się tam mięśnie, które pomagają nam mówić, połykać i utrzymywać język w odpowiednim miejscu.

👉 Jeśli te mięśnie są zbyt napięte, język może:
– naciskać na zęby,
– układać się nieprawidłowo,
– utrudniać leczenie ortodontyczne,
– a nawet powodować nawrót wady po zdjęciu aparatu.

Dlatego ortodonta może zalecić „zmniejszenie napięcia” — czyli pracę nad rozluźnieniem mięśni i nauką prawidłowej pozycji języka.

To trochę jak z ćwiczeniami na plecy — samo powiedzenie „siedź prosto” nie wystarczy. Trzeba jeszcze pomóc mięśniom nauczyć się nowego wzorca 😉

Dobra wiadomość?
Najczęściej pracujemy poprzez proste, spokojne ćwiczenia miofunkcjonalne, dopasowane do wieku i potrzeb pacjenta.

💬 Jeśli masz takie zalecenie i zastanawiasz się, czy terapia jest Ci potrzebna — zapraszam do kontaktu.
Chętnie wyjaśnię wszystko indywidualnie i sprawdzę, jak możemy wspomóc Twoje leczenie ortodontyczne

www.mowaodnowa.pl

Wielu pacjentów rozpoczynających terapię miofunkcjonalną liczy na szybkie i wyraźne efekty. To całkowicie zrozumiałe — w...
05/02/2026

Wielu pacjentów rozpoczynających terapię miofunkcjonalną liczy na szybkie i wyraźne efekty. To całkowicie zrozumiałe — w końcu wkładasz czas, energię i systematycznie wykonujesz ćwiczenia. Kiedy jednak postępy są wolniejsze, niż się spodziewałeś, może pojawić się zniecierpliwienie, frustracja, a nawet złość.

Warto wtedy wiedzieć jedną bardzo ważną rzecz:
terapia miofunkcjonalna nie jest drogą na skróty. To proces.

Dlaczego same ćwiczenia „od deski do deski” nie zawsze wystarczą?

Ćwiczenia miofunkcjonalne nie działają jak tabletka przeciwbólowa.

Nie chodzi o to, by:

📍wykonać je szybko,
📍zaliczyć całą listę,
📍„odbębnić” program dzień po dniu.

Liczy się JAK pracuje Twoje ciało w ciągu całego dnia, a nie tylko przez kilka minut ćwiczeń.

Jeśli na co dzień:

📍siedzisz z wysuniętą głową,
📍oddychasz głównie przez usta,
📍masz napiętą szyję i barki,
📍nieświadomie zaciskasz zęby,

to nawet najlepiej wykonane ćwiczenia mogą nie przynosić efektów, bo organizm cały czas wraca do starych, niekorzystnych nawyków.

Co tak naprawdę zmienia terapia miofunkcjonalna?

Terapia miofunkcjonalna uczy Twoje ciało nowego sposobu funkcjonowania, m.in.:

📍prawidłowego ułożenia języka,
📍spokojnego, funkcjonalnego oddychania,
📍lepszej pracy mięśni twarzy i szyi,
📍większej świadomości napięć w ciele.

A zmiana nawyków:

📍wymaga czasu,
📍wymaga powtarzalności,
📍zachodzi stopniowo — często najpierw „w tle”, zanim stanie się zauważalna.

To normalne, że efekty nie pojawiają się od razu.

Dlaczego czasem czujesz irytację?

Jeśli czujesz, że:

📍„staram się, a efektów brak”,
📍„robię wszystko, co trzeba”,
📍„to chyba nie działa”,

to nie znaczy, że robisz coś źle. Bardzo często oznacza to, że:

📍organizm potrzebuje więcej czasu,
📍ciało musi najpierw „odpuścić” stare napięcia,
📍konieczne jest spojrzenie szerzej — na postawę, oddech i codzienne nawyki.

Twoja irytacja jest zrozumiała. Ale nie jest sygnałem, żeby się poddać — raczej znakiem, że jesteś w środkowej fazie procesu, która bywa najtrudniejsza.

Co pomaga osiągnąć lepsze efekty?

Najlepsze rezultaty osiągają pacjenci, którzy:

📍rozumieją sens ćwiczeń, a nie tylko je wykonują,
📍zwracają uwagę na postawę i oddech w ciągu dnia,
📍dają sobie czas,
📍komunikują swoje wątpliwości terapeucie.

Terapia miofunkcjonalna działa, ale wtedy, gdy traktujemy ją jako zmianę sposobu funkcjonowania, a nie zadanie do odhaczenia.

Na koniec – ważne przesłanie

📍Nie szukamy drogi na skróty. Szukamy trwałej zmiany, która zostanie z Tobą na lata.

Jeśli masz moment zwątpienia — to normalne.
Jeśli czujesz frustrację — to część procesu.
Najważniejsze, żebyś nie był z tym sam.

www.mowaodnowa.pl








W pracy terapeutycznej bardzo często pojawiają się pytania i obserwacje takie jak:„Język nie utrzymuje pozycji”,„Żuchwa ...
03/02/2026

W pracy terapeutycznej bardzo często pojawiają się pytania

i obserwacje takie jak:
„Język nie utrzymuje pozycji”,
„Żuchwa stale się napina”,
„Ćwiczenia działają tylko na chwilę”.

Naturalnym odruchem jest wtedy intensyfikowanie pracy – więcej ćwiczeń, większa kontrola, większa precyzja. Tymczasem w wielu przypadkach to nie język ani żuchwa są pierwotnym problemem.

Żuchwa jest jedną z najbardziej reaktywnych struktur w ciele.
Jej napięcie i ustawienie bardzo szybko odzwierciedlają stan całego organizmu, w szczególności:

♦️regulację układu nerwowego,
♦️sposób oddychania,
♦️napięcie osiowe ciała,
♦️ustawienie głowy i szyi,
♦️ogólną zdolność do stabilizacji.

Dlatego żuchwa rzadko „psuje się sama”.
Znacznie częściej reaguje na warunki, w jakich musi funkcjonować.

Podobnie jest z językiem.
Język nie pracuje w izolacji.
Jeśli organizm znajduje się w stanie podwyższonego napięcia lub adaptacji obronnej:

♦️język nie ma warunków do stabilnego uniesienia,
♦️pozycja spoczynkowa nie może się utrwalić,
♦️automatyzacja funkcji staje się niemożliwa.

W takiej sytuacji brak efektów terapii nie jest porażką ani dziecka, ani terapeuty.
Jest informacją – sygnałem, że system nie jest jeszcze gotowy na dany poziom pracy.

W podejściu funkcjonalnym regres nie oznacza cofania się terapii.
Bardzo często oznacza, że:

♦️napięcie organizmu wzrosło,
♦️zmieniły się warunki adaptacyjne,
♦️ciało próbuje wrócić do znanego sobie wzorca bezpieczeństwa.

Skuteczna praca z językiem i żuchwą wymaga spojrzenia szerzej niż tylko na jamę ustną.
Dopiero wtedy możliwe jest:

♦️uzyskanie stabilnych efektów,
♦️ograniczenie nawrotów,
♦️spokojna, bezpieczna terapia bez nadmiernej presji.

To podejście wymaga czasu i uważności, ale pozwala budować trwałą zmianę funkcjonalną, a nie tylko chwilową poprawę.

Jeśli mój sposób myślenia jest Ci bliski – niezależnie od tego, czy jesteś terapeutą, ortodontą czy rodzicem – warto pamiętać, że funkcja zawsze jest odpowiedzią organizmu na warunki, jakie mu tworzymy.









❓ Czy warto iść do logopedy, zanim dziecko/ dorosły trafi do ortodonty?To jedno z najczęściej zadawanych pytań i wyszuki...
02/02/2026

❓ Czy warto iść do logopedy, zanim dziecko/ dorosły trafi do ortodonty?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań i wyszukiwarkach google — i bardzo słusznie.

👉 Tak, w wielu przypadkach warto. A czasem wręcz trzeba.

🔍 Zacznijmy od wyjaśnienia tego - Co robi ortodonta?
Ortodonta koryguje ustawienie zębów i zgryz.

👅 Co robi logopeda / neurologopeda?
Sprawdza przyczynę problemu, czyli:
✔️ pozycję spoczynkową języka
✔️ sposób połykania
✔️ napięcie mięśniowe w obrębie jamy ustnej i twarzy
✔️ oddychanie (usta vs nos)
✔️ funkcję wędzidełka języka

➡️ Jeśli język nie pracuje prawidłowo, może wypychać zęby, a wtedy nawet najlepszy aparat nie utrzyma efektów leczenia.

📌 Najczęstsze pytania — krótkie odpowiedzi:

🔹 Czy logopeda jest potrzebny przed aparatem?
➡️ Tak, jeśli występują nieprawidłowe nawyki (język, połykanie, oddychanie).

🔹 Czy aparat ortodontyczny poprawi mowę?
➡️ Nie zawsze. Aparat zmienia warunki w jamie ustnej, ale nie uczy języka prawidłowej pracy.

🔹 Czy skrócone wędzidełko ma znaczenie?
➡️ Tak. Może wpływać na mowę, zgryz i efekty leczenia ortodontycznego.

🔹 Czy warto iść do logopedy, jeśli dziecko jeszcze nie ma aparatu?
➡️ Tak. Często to najlepszy moment, by przygotować jamę ustną do leczenia.

🤝 Najlepsze efekty daje współpraca logopedy i ortodonty
Bo leczymy:
✅ przyczynę (funkcję)
✅ i skutek (zgryz)

💬 Jeśli zastanawiasz się, czy Ty lub Twoje dziecko powinno najpierw trafić do logopedy — konsultacja rozwiewa wątpliwości i oszczędza czas oraz stres.

📩 Masz pytania? Napisz w komentarzu lub wiadomości prywatnej.







🧠 To nie brak słów. To brak stabilnego języka.Dwuletnie dziecko, które „mówi po swojemu”, bardzo często chce mówić.Ale j...
28/01/2026

🧠 To nie brak słów. To brak stabilnego języka.

Dwuletnie dziecko, które „mówi po swojemu”, bardzo często chce mówić.
Ale jego język nie ma jeszcze gdzie być.
Nie na podniebieniu.
Nie w pozycji gotowej do pracy.
Nie w napięciu, które pozwala uruchomić mowę.

I wtedy:
• dźwięki są rozlane
• sylaby się nie składają
• słowa się nie pojawiają
Bo język to nie tylko artykulacja.
To stabilizator, przewodnik i punkt startowy mowy.

🔎 Co widzi logopeda?
• niski spoczynek języka
• brak pionizacji
• słabą koordynację język–żuchwa–oddech
• brak gotowości do planowania ruchu

💛 Co widzi rodzic?
„On rozumie… ale nie mówi.”
I to jest prawda.
Bo rozumienie może wyprzedzać sprawność języka nawet o wiele miesięcy.

⛔ Najczęstszy błąd
Ćwiczymy głoski…
Zanim język ma siłę i pozycję, by je unieść.
A język, który:
• leży nisko
• nie stabilizuje żuchwy
• nie współpracuje z oddechem
👉 nie zbuduje mowy, choćbyśmy powtarzali „pa-pa-ba” codziennie.

✅ Co robimy inaczej na konsultacji?

• oceniamy pozycję i napięcie języka
• sprawdzamy funkcje oralne
• łączymy mowę z neurobiologią i miofunkcją
• tłumaczymy rodzicom dlaczego ich dziecko jeszcze nie mówi
• dajemy konkretny plan, nie „czekanie”

Bo jeśli język nie jest gotowy — mowa nie ruszy.
A jeśli go wesprzemy w odpowiednim momencie…
👉 mózg bardzo szybko nadrabia.

📩 Zapraszam na konsultacje
Dla rodziców, którzy nie chcą już słyszeć „jeszcze ma czas”.
Bo kiedy język znajduje swoje miejsce —mowa ma gdzie się zacząć!








Kliniczne myślenie, które porządkuje terapię! Dla terapeutów miofunkcjonalnych, którzy mają dość „ robienia więcej” a ch...
26/01/2026

Kliniczne myślenie, które porządkuje terapię!

Dla terapeutów miofunkcjonalnych, którzy mają dość „ robienia więcej” a chcą robić trafniej!

Ten e-book nie jest kolejnym zbiorem ćwiczeń języka! Jest mapa klinicznego myślenia, która pomaga zrozumieć dlaczego terapia czasem nie idzie dalej mimo wiedzy, doświadczenia i zaangażowania pacjenta.

Jeśli w swojej praktyce:
🚩widzisz poprawę tylko w gabinecie,
🚩 widzisz regresy mimo „ dobrze wykonywanych ćwiczeń”
🚩 czujesz, że język i żuchwa kompensują coś więcej
🚩 zastanawiasz się, kiedy odpuścić pracę, a kiedy wrócić

Ten e-book napisany jest właśnie dla Ciebie!

Czego się dowiesz?
💚dlaczego pozycja głowy i oddech sabotują terapię języka ?
💚 kiedy napięcie żuchwy jest problemem, a kiedy informacją?
💚 dlaczego „ trzymanie języka „ nie prowadzi do automatyzacji ?
💚 jak rozpoznać , że ćwiczenie jest neurobiologiczne za trudne
💚 kiedy nie pracować bezpośrednio na żuchwie - i co robić zamiast ?
💚 jak czytać mięśnie nad i podgnykowe klinicznie, nie lokalnie
💚 czym naprawdę jest regulacja, a czym tylko kontrola?

Ten materiał porządkuje decyzje terapeutyczne, zamiast dawać kolejne techniki!

Dla kogo jest ten e-book?




🛑 nie jest to e-book dla pacjentów
🛑 nie jest to zbiór ćwiczeń
🛑 nie jest to materiał dla początkujących bez kontekstu klinicznego

Co go wyróżnia?
📍 kliniczne, neurobiologiczne ujęcie
📍pytania i odpowiedzi z gabinetu, nie z teorii
📍 decyzje kiedy „ nie robić”, które są rzadko opisywane
📍 spójny materiał oddech-postawa- napięcie- funkcja
📍 język terapeuty

https://zosiasamoglosia.pl/produkt/miofunkcja-w-pytaniach-i-odpowiedziach/





obserwujący

Wielu pacjentów (i terapeutów) doświadcza tego samego schematu:👉 ćwiczenia języka wykonywane regularnie👉 świadomość popr...
25/01/2026

Wielu pacjentów (i terapeutów) doświadcza tego samego schematu:
👉 ćwiczenia języka wykonywane regularnie
👉 świadomość poprawnej pozycji — jest
👉 a język i tak wraca tam, gdzie nie powinien

Problem bardzo często nie jest w języku.

📌 Jest w pozycji głowy.

Co się dzieje neurobiologicznie?

Głowa to nie „dodatek do reszty ciała”.
Dla mózgu jej pozycja to kluczowa informacja sensoryczna.

Jeśli głowa jest:
❌ wysunięta do przodu
❌ nadmiernie uniesiona lub cofnięta
❌ sztywna w odcinku szyjnym

➡️ mózg odbiera sygnał: „brak stabilności”
➡️ układ nerwowy obniża język, żeby:

📌zabezpieczyć drogi oddech
📌ustabilizować napięcie w szyi
📌poradzić sobie z grawitacją

Efekt?
🔁 język NIE MOŻE utrzymać prawidłowej pozycji, nawet jeśli „wie”, gdzie ma być.

Dlaczego same ćwiczenia języka nie działają?

Bo mózg zawsze wybiera bezpieczeństwo, nie estetykę ani instrukcję.

Jeśli pozycja głowy:

❌destabilizuje układ przedsionkowy
❌zwiększa napięcie szyi
❌zmienia tor oddechu

➡️ ćwiczenia języka są nadpisywane przez układ nerwowy.

To nie brak motywacji.
To logika neurobiologii.

Co to oznacza w praktyce terapeutycznej?

✔️ Zanim „poprawisz język” — sprawdź głowę
✔️ Praca z postawą to nie dodatek, tylko fundament
✔️ Stabilna głowa = szansa na stabilny język
✔️ Zmiana wzorca w mózgu > siła mięśni







🗣️ „Moje dziecko rozumie, ale nie mówi…”🧸 „Mówi mało jak na swój wiek”⏳ „Może samo zacznie?”To jedne z najczęstszych myś...
25/01/2026

🗣️ „Moje dziecko rozumie, ale nie mówi…”
🧸 „Mówi mało jak na swój wiek”
⏳ „Może samo zacznie?”

To jedne z najczęstszych myśli rodziców, gdy pojawia się niepokój o rozwój mowy dziecka.
Opóźniony rozwój mowy nie zawsze oznacza poważny problem, ale bywa sygnałem, którego nie warto ignorować.

W artykule na blogu wyjaśniam:
✔️ jakie objawy powinny zwrócić uwagę rodzica
✔️ co może wpływać na wolniejszy rozwój mowy
✔️ kiedy warto zgłosić się do logopedy
✔️ jak wspierać dziecko na co dzień, w domu

📌 Sprawdź, czy rozwój mowy Twojego dziecka mieści się w normie i co możesz zrobić już teraz.
👉 Przeczytaj artykuł na blogu: https://mowaodnowa.pl/opozniony-rozwoj-mowy-u-dziecka-objawy-przyczyny-i-kiedy-do-logopedy/










Jako rodzic widzisz:📍frustrację, gdy dziecko chce coś powiedzieć, ale nie potrafi,📍pojedyncze słowa zamiast zdań,📍gesty ...
23/01/2026

Jako rodzic widzisz:
📍frustrację, gdy dziecko chce coś powiedzieć, ale nie potrafi,
📍pojedyncze słowa zamiast zdań,
📍gesty zamiast mowy,
📍porównania z innymi dziećmi i niepokój: „czy wszystko jest w porządku?”

Często słyszysz:
„Daj mu czas.”
I próbujesz… choć w środku czujesz, że coś Cię niepokoi.

A co widzi neurologopeda? (z perspektywy neurobiologii)

Neurologopeda patrzy szerzej – na to, jak mózg dziecka organizuje komunikację.

Widzę:
✔️ czy układ nerwowy potrafi zaplanować ruch potrzebny do mowy,
✔️ jak pracują mięśnie twarzy, języka i warg,
✔️ czy dziecko ma gotowość do łączenia dźwięków w słowa,
✔️ czy napięcie lub sposób oddychania nie utrudniają mówienia.

Mowa nie pojawia się „nagle”. Jest efektem dojrzewania i współpracy wielu obszarów mózgu odpowiedzialnych za słuch, czucie, planowanie ruchu i koordynację mięśni. Zanim dziecko zacznie mówić, układ nerwowy musi nauczyć się łączyć dźwięk z ruchem języka, warg i żuchwy. Jeśli któryś z tych etapów przebiega wolniej, mowa może się opóźniać – nawet wtedy, gdy dziecko rozumie więcej, niż potrafi powiedzieć. Dlatego w pracy neurologopedycznej patrzymy nie tylko na słowa, ale na gotowość mózgu do mówienia.

To nie jest kwestia winy ani porównywania

Każde dziecko rozwija się w swoim tempie! I to jest fakt! Ale niepokój rodzica jest ważnym sygnałem, który nigdy nie powinien być zlekceważony!

Pamiętajcie, że wczesna konsultacja:

📍nie zobowiązuje do terapii,
📍nie „przykleja etykiet”,
📍daje zrozumienie i spokojny plan działania.

👉 Jeśli Twoje dziecko mówi mało lub wcale,
👉 a Ty chcesz wiedzieć dlaczego i jak możesz mu pomóc…

zapraszam na konsultację neurologopedyczną.
Czasem jedna rozmowa zmienia bardzo wiele.....


👅🦷 Masz aparat… albo dopiero go planujesz? Zatrzymajmy się na chwilę.Zęby można ustawić.Ale jeśli język, połykanie i odd...
23/01/2026

👅🦷 Masz aparat… albo dopiero go planujesz? Zatrzymajmy się na chwilę.

Zęby można ustawić.
Ale jeśli język, połykanie i oddychanie działają nieprawidłowo – zgryz będzie z nimi „walczył”.

Jako terapeuta miofunkcjonalny pracujący z pacjentami ortodontycznymi, widzę to bardzo często:
▫️ język napiera na zęby,
▫️ połykanie „cofa” efekty leczenia,
▫️ oddychanie przez usta zaburza stabilność zgryzu.

Dlatego terapia miofunkcjonalna nie jest dodatkiem do aparatu.
Jest wsparciem leczenia ortodontycznego.

🔍 Podczas konsultacji:
✔️ oceniam pracę języka w spoczynku i ruchu,
✔️ sprawdzam wzorzec połykania i oddychania,
✔️ tłumaczę, co może wpływać na efekty leczenia,
✔️ współpracuję z ortodontą – nie zastępuję go.

👉 Jeśli chcesz, by leczenie aparatem było trwałe, stabilne i przewidywalne,
👉 albo masz wrażenie, że „coś nie idzie tak, jak powinno”…

Zapraszam na konsultację miofunkcjonalną.
Czasem jedna ocena zmienia cały plan leczenia.
www.mowaodnowa.pl
Tel.602-329-343



Adres

Ulica Nowy Rynek 8 LokAleja 20 ( II Piętro)
Płock
09-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:50 - 12:05
Środa 11:20 - 17:55
Czwartek 13:00 - 18:45
Piątek 14:40 - 17:55

Strona Internetowa

https://mowaodnowa.pl/kalendarz-online/, https://zosiasamoglosia.pl/produkt/miofunkcja-w-praktyc

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Karolina Giżyńska - Neurologopeda Płock umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

mgr Karolina Giżyńska

terapeuta pedagogiczny, oligofrenopedag, logopeda, nauczyciel przedszkolny i wczesnoszkolny, trener treningu umiejętności społecznych, specjalista ds. żywienia

Autorka programu terapeutycznego “ Kuchcikowo” ( dla dzieci z neofobią żywieniową), pedagog specjalizujący się w pracy z dziećmi z zaburzeniami rozwoju, a także dziećmi z opóźnionym rozwojem mowy czy zaburzeniami zachowania. W swej pracy szczególną opieką obejmuje dzieci z mutyzmem oraz ich bliskich. Cały czas podnosi swoje kwalifikacje zawodowe w zakresie diagnozy i terapii.

Ukończyła kursy i szkolenia:

->Diagnoza lateralizacji