Psycholog Płock - Beata Nowakowska

Psycholog Płock - Beata Nowakowska Jeśli potrzebujesz wsparcia w poprawie swojego zdrowia, samopoczucia lub jakości życia i szukasz

-Ukończyłam studia magisterskie na Uniwersytecie Gdańskim kierunek psychologia.
-Ukończyłam Podyplomowe Studium Pomocy Psychologicznej prowadzone przez Instytut Psychologii Zdrowia PTP
-Ukończyłam Podyplomowe Studium Terapii Uzależnień w stopniu specjalisty TU prowadzone przez Instytut Psychologii Zdrowia PTP
-Ukończyłam szkolenie z zakresu Psychoterapii Krótkoterminowej prowadzone przez Polski Instytut Ericksonowski
-Uzyskałam Certyfikat Trenerski z Treningu Zastępowanie Agresji (ART) w Szkole Profilaktyki Uzależnień W-wa
-Ukończyłam szkolenie z zakresu Trening Interpersonalny oraz warsztat pracy z klientem indywidualnym i rodziną

31/07/2025

O ustawieniach...TO
Równi jako ludzie !
-------------------------

Równość jest podstawą
W filozofii Hellingerowskiej...

Czy to nie jest
Terapeutyczne podejście ?

Każde widzenie człowieka
Jako nie człowieka
A bohatera...
Wyklucza człowieka

Widzenie go jak nieudacznika
Wyklucza człowieka

To człowiek, który nie umie czegoś
Ale człowiek

To człowiek, który patrzy na ofiary
Ten człowiek jest w miłości
Ten w zemście -stoi w zemście

To razem z tym ...

Masz prawo
I kto inny ma je na równi ...

I niby to wiemy
Ale funkcjonalnie wciąż
Zachowujemy się inaczej...

Staje ktoś do nas
I wymaga ...

My stajemy do kogoś
I wymagamy...

Lub

My stajemy z litością do człowieka
Dlaczego ?

Czujemy się więksi, lepsi ...
Ponad to !
A tamten to nic ?
To śmieć ?

Ponad ....
On ma prawo
Ona ma prawo

A Ty ?

Z jakiego powodu z niego nie korzysta ?
I czemu tego chce od Ciebie ?

Twojej litości ...

I dlaczego Ty się uruchamiasz ?

I to pytania konfliktów wewnętrznych
Związanych z człowieczym losem...

Wiele osób mnie pytało
Dlaczego zajmuję się ustawieniami
No to odpowiem

Bo mnie to co po wierzchu zawiodło
Nie przynosiło spokoju

Gdy przez lata kiedyś
Chodziłam na terapię
Nie czułam się zrozumiana i "pojęta"

Bo moje tematy były związane
Z tożsamością narodową
Z poczuciem godności i honoru...

A próbowano mnie
Zaprowadzić w miejsce
Uczuć do matki lub ojca...

A we mnie
W moim DNA , a raczej w moim dnie ... wiele
Takich niespokojnych i niezrozumianych ...obszarów

Niee...

To jest głębsze proszę Pani !!!

Proszę mnie nie degradować
Z głębią tematu
Nie manipulować zawężając obszar
Bo to Pani umie robić
I chce Pani pracować ze mną
Na tej końcówce

Tak jakby nakleić plaster
Na złamaną nogę !

To nie w tym miejscu

Noszę w sobie konflikt narodów
Obu karm rodowych z matki i ojca
To jest mój temat ...

Pomoże mi Pani ?
No to dziękuję i do widzenia !

Niestety , tego nie powiedziałam
I tego nie zrobiłam

Siedziałam latami
Mając poczucie zrobionej pracy

Myśląc że to jest terapia
Czyli, że to jest DLA MNIE terapeutyczne

I to jest zasadnicze pytanie
Czy to co się nazywa terapią
Jest terapeutyczne dla Ciebie !!!

Bo Ty dzwonisz do terapeuty
Ty wybierasz jego
I on jest taki

Nie musisz tam iść
Ale idziesz ...

To tak jakby chcieć
Od chirurga konsultacji okulistycznej

Specjalizacja jest tu inna

Myślałaś tak
Wybrałaś inaczej

I to jest o tym
Że potrzebujemy
Każdy czego innego...

Jedni tego
Drudzy tamtego

Jedni tego co ma badania naukowe
I tytuł profesora
Drudzy miejsca przy stole z pierogami
I poczucia ciepła kobiecej obfitej piersi
By odetchnąć , a potem puścić brzuch trzewny

Ktoś jeszcze nieskazitelnej opinii
Inny dużej wydanej kwoty w ośrodku na Fidzi

Podstawowe pytanie to:
Czy masz potem
Poczucie spokoju w sobie ?

Krótko mówiąc
Czy to idzie do przodu !!!

Czy to , że chodzisz -idzie ?

Nie zostałam też poinformowana
Że:
" Nie mogę Pani pomóc
Ale zsuperwizowałam i myślę
Że trzeba popatrzeć na to z innej perspektywy "

Nic takiego ETYCZNEGO
Nie wydarzyło się dla mnie ...

Chodziłam latami

Ale też nie widziałam po co idę
Mając odszczepione poczucie siebie
Nie umiałam ustalić dla siebie
Kierunku terapii

Dając odpowiedzialność
Za mnie komuś

----------------------------------------

Wracając do tematu
Dlaczego wybrałam ustawienia...

Dla mnie być RAZEM przy rodzicach
To było nieść wieczną wojnę

Zatem nie mogę się skupić na relacji z mamą
Bo mam konflikt opuszczenia połowy siebie
i staje po jednej ze stron

W ranie zdrady do taty
I to zdrada większa
Bo to jak wróg na śmierć i życie

I znowu w drugą stronę ....

Ustawienia dały mi wytchnienie...

Zobaczyłam na sali
Nie skończone wojny krzyżowe
Pogwałcenia praw

Plemiennych
Płci
Jednostki

Obszarów wyznań
Prawa do nie-wyznawania
Języków

Honoru obrony
I spłat w zemście wyrównywania

Opory i ulgi na-rodowe
Systemy polityczne i gospodarcze

Wiele spraw zatrzymanych
Wiele zaburzeń rang i hierarchii
Nie uznanych więzi
Nie uznanych dzieci

Masa tematów
Które objąć nie sposób
W zawartość tego tekstu

A jeszcze zobaczenie
I uznanie tego
Dlaczego moja dusza wybrała
Polskę
Ten ród
Ten sposób przeżywania

To dopiero ukojenie ..
Rozpoznanie skutku
Ale i przyczyny !!

Zobaczenie i uznanie tego
Przynosiły ...

Rozumienie mnie
I całej mechaniki
Mojego postępowania we mnie

Moich zahamowań
Moich rozpędów
Moich bezsilności
Mojej mocy

Rozpoznawanie
Co wynika z czego
I jak wpływa na funkcjonalne postrzeganie
Zabierało mnie w spokój ...

Dopiero potem mogłam
Z bliska popatrzeć na to co blisko

Bo wróciłam z daleka

Zobaczyć siebie tu
Obszary przy sobie

I przestać być
Przy mamie właśnie
I przy tacie właśnie
Jakbym chciała od nich wszystko
Jakby od Boga

To byli ludzie
Równe jednostki
Z kompetencjami lub nie
Jakich od nich chciałam

Ta rola rodzica
Stawa wyżej
Ale dalej równy jako człowiek
Z prawem do wiedzy i niewiedzy na jakiś temat

Naruszona więź
Czy przerwana więź
To nie niteczka

To zwój kabli
Jak kanał centralny -nerwowy
Gdzie wszystko: główne obwody i układy
Stanową całość

Bo jak się przepali jedna żaróweczka
W ciele na dole
To nie idzie prąd do góry

To szukanie
To moja pasja
Gdzie jest przerwany obwód...

Dlatego jestem za podejściem
Interdyscyplinarnym
I uznaniem kompetencji

I jasnym nazwanych przestrzeni
Że ktoś jest od tego
Od tego i tego
I nie musi być od wszystkiego

Spa to nie motel przydrożny
A aszram to nie blok chirurgii

Mamy oczekiwania jako klienci
I mamy je mieć !!!!

Bo problem jest złożony
I wymaga wielu form i podejść

I uznanie równości praw
Tym którzy służą sprawie
Jest ważne

Każdy człowiek ma prawo
Ty jako klient do wyboru
I skuteczności terapii

Ty jako terapeuta do oceny możliwości
I również odmowy klientowi
Gdy coś wykracza poza Twoje kompetencje...

To jest o uczciwości !!!

Ja mogę tyle
Ale na tym się nie znam
I tego z Tobą nie zrobię

A widzę, że potrzebujesz
Zatem w tym obszarze nie pomogę

A tu mogę !

Wszyscy jako pomagacze
Mamy ograniczenia
Ale mamy też zajebiste zasoby
I dobrze wiedzieć

Kto, co, po co
I w jakiej sprawie ...

Amen .

20/04/2025

☘️Gdy porządek miłości wraca do serca☘️

Czasem nasze życie układa się w trudne wzory.
Ciągle powtarzające się schematy: samotność, choroby, brak pieniędzy, trudne relacje, niezrozumiałe lęki.
Szukamy rozwiązania – w psychologii, w medycynie, w logice – i nic nie działa.
Aż przychodzi chwila, gdy dusza cicho szepcze: „Spójrz dalej. Cofnij się. Popatrz sercem.”

Ustawienia systemowe według Berta Hellingera
to spotkanie z głęboką prawdą, która mówi:
„Nie jesteś sama. Za tobą stoi cały ród. Twoje życie jest echem wielu historii.”

W tej metodzie patrzymy nie tylko na jednostkę, ale na całe pole – rodzinne, energetyczne, międzypokoleniowe.
Widzimy, że cierpienie, które nosisz, może nie być twoje.
Może należeć do dziadka, którego nigdy nie znałaś.
Albo do babci, której nikt nie wspomina.
Może niesiesz los kogoś wykluczonego, zapomnianego, nieopłakanego.

Ustawienia działają poprzez przywracanie porządku miłości.
Porządku, który mówi:
• Każdy ma prawo przynależeć.
• Każdy ma swoje miejsce.
• Nikt nie jest lepszy ani gorszy.
• Los drugiego człowieka należy tylko do niego.

Gdy stajemy w polu ustawień – coś się dzieje.
Nie w głowie, ale w sercu i ciele.
Przychodzi ulga, płacz, wzruszenie, uznanie.
Wraca życie, które zostało zatrzymane.

Czasem wystarczy jedno zdanie, wypowiedziane z głębi serca:

„Ty jesteś moją matką, a ja jestem twoją córką.”
„Z miłości to zrobiłam. Teraz to widzę.”
„Zostawiam przy tobie to, co do ciebie należy.”

Miłość, która przestaje być ślepa – a staje się świadoma.
Miłość, która nie poświęca się, ale uznaje i szanuje.

Ustawienia pomagają wrócić na swoje miejsce.
A kiedy jesteśmy na swoim miejscu – wraca spokój.
Wraca siła. Wraca sens. Wraca życie nasza siła stajemy za soba🌸🦋♥️
Od Paula Budas

19/04/2025

Córka Polka ....
-----------------------

"Co się dzieje, kiedy córka staje się matką swojej matki?
- Udaje potem silniejszą niż jest, dźwiga życiowe ciężary jak mitologiczny heros Herakles. Robi niezwykłe rzeczy. Jest masochistyczna, bywa narcystyczna. To postawa typu: z ciężarem i bólem na plecach przejdę przez życie. Często też doświadcza depresji. Córka Polka może mieć problemy z rozróżnianiem emocji, często nie potrafi ich nazywać. Jest zadaniowa, raczej działa, niż analizuje. Ma poczucie winy, że nie była wystarczająco dobra, bo przecież nie zdołała zająć się matką tak jak powinna. Tylko w jaki sposób dziecko może zaopiekować się dorosłym? Za tym stoi również duże poczucie wstydu, że rodzic nie jest rodzicem. Poza tym, to traumatyczne doświadczenie wczesnodziecięce może zostać zapisane w ciele. Poprzez różnego rodzaju somatyzacje, czyli reagowanie ciałem zamiast umysłem na to, co dzieje się w życiu, co z kolei może się niekiedy przekształcić w choroby autoagresywne. U sparentyfikowanych kobiet jest też niezadowolenie z ciała i jego funkcji – nadmierna koncentracja na nim, na wadze i wyglądzie. Dziś powszechna jest fiksacja na temat jedzenia, jak ortoreksja – konieczność spożywania zdrowych rzeczy. Również dysmorfofobia – przekonanie, że jedna część ciała jest szpetna i trzeba się jej pozbyć.

Jakie znaczenie ma płeć w procesie odwrócenia ról?
- Kobiety, które musiały się opiekować swoimi matkami, potem często same oczekują opieki od swoich córek, podwładnych, partnerów. Ta nienasycona dziecięca część wciąż się domaga opieki, której nie dostała. I tak to się między pokoleniowo ciągnie. Co do kobiecości, to można definiować ją jako potencjał spełniania funkcji macierzyńskiej z jednej strony, z drugiej – jako rozwój człowieczeństwa w ramach swojej płci biologicznej i kobiecej seksualności. Kiedy kobieta jako dziewczynka zajmuje się swoją matką, może się z tych funkcji wycofać. Wejście w funkcję seksualną staje się niekiedy zagrożeniem dla relacji matka – córka.

Z czym mają problem parentyfikowane kobiety?
- Z separacją z matką. Matka nie wypuszcza córki i pozostaje z nią w relacji symbiotycznej, a córka jest jej wierna. Bo żeby separacja mogła mieć miejsce, musi być przyzwolenie rodzica. U niektórych kopytnych jest to kopnięcie kopytem, żeby młode sobie poszło, u ludzi, niestety, tak się nie dzieje. To uwiązanie nie pozwala ani na realizację funkcji macierzyńskiej, ani seksualnej. Nie da się zbudować związku, kiedy rodzic cały czas jest tym, którym trzeba się zajmować, czyli skupia na sobie, swoich chorobach, okazuje niezadowolenie, krytykuje, ingeruje w życie córki. Homo sapiens, jeśli sam jest wewnętrznie dzieckiem, to przytrzyma swoje dziecko. Ma je po to, żeby nim się zajęło, zamiast dać mu wolność i puścić w świat. Konsekwencje są tak poważne, że często kobiety, które doświadczyły odwrócenia ról, nie wchodzą w inne relacje, bo mają poczucie winy wobec matek..."

Profesor Katarzyna Schier dla Newsweek

Adres

Płock

Telefon

+48606890024

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Płock - Beata Nowakowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria