22/12/2025
🎄 Świąteczny stół widziany oczami dorosłych i dzieci to często… dwa różne światy.
Dla nas – składniki, porcje, „czy to zdrowe”.
Dla dzieci – kolory, zapachy, emocje i wspólne bycie razem ❤️
Jako dietetyk kliniczny i dziecięcy, ale też mama, chcę dziś powiedzieć jedno:
- święta nie są momentem na wypracowywanie idealnych nawyków żywieniowych.
✔️ Jedno (albo kilka) słodkich dań nie psuje diety dziecka
✔️ Dziecko nie musi lubić wszystkich wigilijnych potraw
✔️ Próbowanie jest zaproszeniem, nie obowiązkiem
✔️ Komentarze typu „zjedz jeszcze”, „to tylko kawałeczek” uczą presji, nie zdrowia
🧠 Samoregulacja – czyli naturalna umiejętność dziecka do jedzenia zgodnie z głodem i sytością – działa najlepiej wtedy, gdy jej nie zaburzamy.
To, co naprawdę „odżywia” dzieci przy świątecznym stole, to:
✨ spokój rodzica
✨ brak oceniania
✨ możliwość wyboru
✨ pozytywne skojarzenia z jedzeniem
Bo relację z jedzeniem buduje się nie przez jeden posiłek, ale przez atmosferę, w jakiej dziecko je przez całe dzieciństwo.
🎄 W te święta zamiast pilnować każdego kęsa – spróbujmy zadbać o dobrą energię przy stole.
To najlepszy prezent, jaki możemy dać naszym dzieciom ❤️🎁.