Terapie Naturalne Pabianice

Terapie Naturalne Pabianice Porady dietetyczne, badania diagnostyczne, suplementacja, bańki ogniowe fototerapia. Youtube, Jolanta Jadczak

Dlaczego kobiety postrzegane jako „silne” tak często doświadczają zaburzeń hormonalnych?Bo przez lata funkcjonują w tryb...
23/01/2026

Dlaczego kobiety postrzegane jako „silne” tak często doświadczają zaburzeń hormonalnych?

Bo przez lata funkcjonują w trybie:
– „dam radę”,
– „nie teraz”,
– „jeszcze tylko to ogarnę”,
– „odpocznę później”.

„Silna kobieta” to bardzo często kobieta w permanentnej aktywacji stresowej. Układ nerwowy w trybie alarmowym. Kortyzol na wysokich obrotach. A gdy kortyzol rządzi – reszta hormonów schodzi na dalszy plan.

Dla organizmu oznacza to jedno: przetrwać. Nie rozmnażać się. Nie budować. Nie regulować cyklu. Nie dbać o libido, skórę czy wagę.

I wtedy masz:
- PMS, zaburzenia cyklu,
- tycie od powietrza,
- przewlekłe zmęczenie,
- huśtawki nastroju,
- Hashimoto,
- bezsenność,
- wypalenie

Silne kobiety rzadko słyszą „odpocznij”. Częściej słyszą: „jesteś taka ogarnięta”, „bez ciebie byśmy nie dali rady”. I płacą za to własnym układem hormonalnym.

Nie chodzi o to, żeby wytrzymać jeszcze więcej. Tylko, żeby w końcu przestać udawać, że wszystko jest w porządku i zacząć traktować swoje ciało jak sprzymierzeńca, a nie jak narzędzie do zajechania.

Układ limfatyczny odpowiada za oczyszczanie i odprowadzanie tego, co zbędne. Kiedy przestaje dobrze krążyć, ciało zaczyn...
18/01/2026

Układ limfatyczny odpowiada za oczyszczanie i odprowadzanie tego, co zbędne. Kiedy przestaje dobrze krążyć, ciało zaczyna puchnąć, robi się ciężkie i zatrzymuje wodę. Na szczęście możesz go pobudzić ruchem, oddechem i prostymi technikami, które zaraz pokażę.

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryn...

Wiesz, czym jest ikigai? To japońskie słowo, które oznacza „powód do wstawania z łóżka”.Myślisz, że sens życia czy powoł...
13/01/2026

Wiesz, czym jest ikigai?
To japońskie słowo, które oznacza „powód do wstawania z łóżka”.

Myślisz, że sens życia czy powołanie to coś, co musisz wymyślić w głowie.

Większość ludzi tak rozumie swoje „dlaczego”: prestiż, sukces, „co inni powiedzą”, tytuły, cele…

I dlatego ciągle czujesz zmęczenie, zestresowanie i żyjesz jakby obok siebie.

Według Carla Gustava Junga Powołanie to coś zupełnie innego. To irracjonalny czynnik, który spływa znikąd, sam Cię znajduje. Nie potrzebujesz motywacji, nie potrzebujesz się zmuszać. Praca płynie bezproblemowo.

I wtedy wstajesz od biurka po 12 godzinach i… nie czujesz zmęczenia, każdy ruch, każda decyzja, każde zadanie płynie bez wysiłku.

Jeśli kochasz to, co robisz, nie przepracujesz ani godziny.
Nie musisz walczyć, nie musisz się motywować, nie musisz „przepychać” życia siłą woli. Energia płynie sama.
Twoje ciało i umysł działają razem.

Twoje „dlaczego” w życiu to nie tylko emocje czy motywacja.
To energia, którą ciało faktycznie może wytworzyć i wykorzystać.

Jeśli Twoje ciało codziennie wysyła Ci sygnały: zaburzony sen, hormony, zmęczenie, frustracja to one mówią: „Twoje życie nie jest Twoje”.

Twoje ikigai to połączenie:
– sensu życia – tego irracjonalnego, który wchodzi w Ciebie i zapala w Tobie iskrę
– ciała, które ma siłę go realizować – zdrowego, pełnego energii, w rytmie zgodnym z Tobą

Nie szukaj powołania w głowie. Nie walcz z hormonami. Nie próbuj „wymyślić lepszej motywacji”. Zacznij słuchać siebie, a sens życia i energia same Cię odnajdą.

Ikigai przyjdzie, jeśli pozwolisz sobie wrócić do siebie.

Jeśli czujesz, że Twoje ciało i energia potrzebują wsparcia,
umów się na konsultację ze mną.
Porozmawiamy o Twojej sytuacji, Twoich blokadach i dam Ci konkretne wskazówki, które pomogą poprawić Twój poziom energii i poczucie siebie.

Myślisz, że oglądając przemoc czy chaos na ekranie nic Ci nie robi? Twój mózg i wątroba mówią coś zupełnie innego…
11/01/2026

Myślisz, że oglądając przemoc czy chaos na ekranie nic Ci nie robi? Twój mózg i wątroba mówią coś zupełnie innego…

To, co oglądasz na ekranie, NIE jest obojętne. Nawet jeśli mówisz sobie: „to tylko bajka”, „to tylko film”, „to tylko wiadomości”. Twój mózg nie odróżnia fikcji od rzeczywistości. Reaguje na obrazy tak, jakby działy się naprawdę. Podnosi się kortyzol. Napina się ciało. Uk...

Dlaczego ambicja bez regeneracji kończy się chorobą?Ambicja dziś wygląda jak cnota. Im bardziej jesteś zmęczona, tym bar...
09/01/2026

Dlaczego ambicja bez regeneracji kończy się chorobą?

Ambicja dziś wygląda jak cnota. Im bardziej jesteś zmęczona, tym bardziej „ogarnięta”. Im mniej śpisz, tym większy szacunek. Im bardziej ignorujesz ciało, tym bliżej sukcesu.

Problem w tym, że ciało nie zna pojęcia kariery. Zna tylko przetrwanie.
Możesz jechać na ambicji miesiącami. Na adrenalinie, dopaminie, kortyzolu.
Możesz zagłuszać sygnały kawą, „silną wolą”, checklistą, kolejnym planem naprawczym.

Ale organizm zawsze wystawia rachunek. I nie robi tego w delikatny sposób.
Najpierw są drobiazgi:
– zmęczenie, które „samo przejdzie”
– rozregulowany sen
– napięcie w ciele
– mgła w głowie
– wahania wagi, hormonów, nastroju

Potem przychodzą diagnozy.
Stany zapalne.
Wypalenie.
Choroby autoimmunologiczne.
Depresja.
Ciało mówi: stop, skoro Ty nie umiałaś.

Ambicja bez regeneracji to nie siła. To gwałt na własnym układzie nerwowym. Regeneracja nie jest nagrodą po sukcesie. Jest warunkiem, żeby w ogóle żyć, a nie tylko funkcjonować.
Sen.
Pauza.
Nuda.
Kontakt.
Cisza.
Oddech.
To nie są luksusy. To biologiczne potrzeby. Twoje ciało jest mądre i próbuje Cię ratować.

Pytanie nie brzmi: jak jeszcze bardziej się zmobilizować?
Ale: Ile jeszcze sygnałów zignorujesz, zanim organizm zrobi to za Ciebie?

Jeśli czujesz, że warto byłoby przyjrzeć się temu, co dzieje się z Twoim organizmem — zapraszam na indywidualne konsultacje:) on - line lub stacjonarne.

Hej, Kobiety,Szukam 15 kobiet, które:    • robią wszystko „jak trzeba”, jedzą coraz mniej, pilnują się, a mimo to nie wi...
06/01/2026

Hej, Kobiety,

Szukam 15 kobiet, które:
• robią wszystko „jak trzeba”, jedzą coraz mniej, pilnują się, a mimo to nie widzą poprawy
• zmagają się z nadwagą, hormonami, stanami zapalnymi, stresem, napięciem
• są zmęczone, bez energii
• próbowały już diet, postów, ćwiczeń, suplementów… i nadal kręcą się w kółko

Kobiet, które nie chcą już słuchać, że „wystarczy mniej jeść i więcej się ruszać”

Jeśli:
• masz wrażenie, że tyjesz od powietrza,
• budzisz się zmęczona,
• Twoje hormony są „rozjechane”,
• waga stoi w miejscu,
• a ciało przestało być Twoim sprzymierzeńcem,
to właśnie z Tobą chcę porozmawiać.

Też tam byłam. Też robiłam „wszystko jak trzeba”. I też nie widziałam specjalnych efektów.

Dziś wiem, że można inaczej. Można dobrze się czuć. Dobrze wyglądać. Bez wyrzeczeń. Bez zaciskania zębów.

Jestem w trakcie tworzenia programu wspierającego kobiety w odzyskaniu lekkości, energii i poczucia kontroli nad swoim ciałem —łagodnie, bez walki i bez „diety cud”.

Zapraszam Cię na bezpłatną, ok. 30-minutową rozmowę online, podczas której:
• zapytam Cię o Twoją sytuację, objawy i największe blokady
• posłucham, co naprawdę jest dla Ciebie trudne
• w zamian za poświęcony czas — dam Ci kilka konkretnych wskazówek, które przyniosą odczuwalną zmianę w samopoczuciu.

To nie jest sprzedaż.

To rozmowa, która pomoże mi stworzyć projekt konkretnie odpowiadający na potrzeby kobiet takich jak Ty — a Tobie może pokazać, że znów możesz dobrze się czuć we własnej skórze.

Jeśli czujesz, że to o Tobie napisz komentarz albo umów się na bezpłatną rozmowę online.

Profilaktyka zdrowotna rzadko bywa spektakularna. Nie wiąże się z nagłym kryzysem ani dramatycznym „punktem zwrotnym”. A...
05/01/2026

Profilaktyka zdrowotna rzadko bywa spektakularna. Nie wiąże się z nagłym kryzysem ani dramatycznym „punktem zwrotnym”. A jednak to ona w największym stopniu decyduje o jakości życia w długiej perspektywie.

Większość problemów zdrowotnych nie pojawia się nagle.
To proces, który zaczyna się na poziomie komórkowym — od przeciążenia mitochondriów, niedoborów odżywczych, zaburzonej regeneracji i przewlekłego stresu. Objawy są jedynie końcowym etapem tego procesu.

Profilaktyka oznacza działanie zanim organizm zacznie sygnalizować przeciążenie:
• zanim spadki energii staną się normą,
• zanim zaburzenia snu wpłyną na koncentrację i nastrój,
• zanim „funkcjonowanie na rezerwie” przejdzie w przewlekłe zmęczenie.

Kluczowe znaczenie ma tu odżywienie komórkowe oraz wsparcie pracy mitochondriów — centrów energetycznych każdej komórki.
To właśnie na tym poziomie buduje się zdolność organizmu do regeneracji, odporności i adaptacji.

Grzyby medyczne, takie jak reishi, działają regulująco i adaptogennie. Wspierają układ odpornościowy, równowagę układu nerwowego oraz procesy regeneracyjne, bez mechanizmu nadmiernej stymulacji. To wsparcie fizjologiczne, a nie chwilowy „zastrzyk energii”.

Kawa z dodatkiem reishi może być elementem codziennej profilaktyki — pozwala zachować aktywność, koncentrację i stabilność energetyczną, bez obciążania układu nerwowego i nadnerczy.

Profilaktyka nie jest działaniem „na zapas”. Jest świadomą strategią dbania o zdrowie, która pozwala:
• dłużej funkcjonować na wysokim poziomie,
• zmniejszyć ryzyko kryzysów zdrowotnych,
• wspierać organizm w sposób spójny z jego fizjologią.

Im wcześniej zadbasz o fundamenty, tym rzadziej będziesz zmuszona/y reagować w sytuacji granicznej.

Mężczyzna naturalnie realizuje się poprzez działanie i odpowiedzialność, kobieta poprzez regenerację, relacje i budowani...
03/01/2026

Mężczyzna naturalnie realizuje się poprzez działanie i odpowiedzialność, kobieta poprzez regenerację, relacje i budowanie przestrzeni bezpieczeństwa. To jedna z dróg do harmonijnego życia rodzinnego. Kobieta, która ma przestrzeń na odpoczynek, spokój i przyjemność, łatwiej tworzy ciepłe, stabilne domowe zaplecze dla bliskich.

Mężczyzna z kolei potrzebuje poczucia sensu i bycia potrzebnym. Gdy traci to poczucie, często traci też wewnętrzną siłę i kierunek. Praca, wysiłek i rozwój nie są dla niego jedynie etapem życia — dla wielu mężczyzn stanowią jego fundament, niezależnie od wieku.
Dlatego aktywność mężczyzny nie powinna nagle się kończyć. Ruch, zadania, odpowiedzialność i zaangażowanie podtrzymują jego energię. Brak działania często prowadzi do stagnacji — nie tylko fizycznej, ale i mentalnej.

Kiedy pojawia się myśl:
„już wystarczy, swoje zrobiłem, teraz czas tylko korzystać”,
u części mężczyzn zamiast spokoju pojawia się stopniowy spadek energii, motywacji i sensu. Z czasem mogą dołączyć problemy zdrowotne i poczucie pustki.

Znam mężczyzn po siedemdziesiątce, którzy nadal pracują, są aktywni i pełni życia. Ich oczy błyszczą, a energia przypomina tę z młodszych lat. Nie dlatego, że muszą — lecz dlatego, że czują się potrzebni. Praca daje im radość, sens i poczucie wpływu.

To nie jest przypadek, lecz pewna prawidłowość: męska energia często płynie z realizacji. Gdy potrzebne są jego kompetencje, doświadczenie i obecność, mężczyzna czuje, że żyje w pełni.

Nie bez znaczenia są też statystyki.
W Polsce mężczyźni żyją średnio do około 67. roku życia.
W Japonii — 81–85 lat. Tam firmy mają obowiązek umożliwiać pracę do 70. roku życia, a wielu mężczyzn pozostaje aktywnych zawodowo nawet do 75. roku życia i dłużej.

A Ty jak to widzisz?

Nic w ciele nie działa w izolacji. I Tradycyjna Medycyna Chińska mówi to od tysięcy lat: wszystko jest połączone.Ból gło...
02/01/2026

Nic w ciele nie działa w izolacji. I Tradycyjna Medycyna Chińska mówi to od tysięcy lat: wszystko jest połączone.

Ból głowy to nie zawsze „problem głowy”. Wypadanie włosów to nie „zły szampon”. Bezsenność to nie „taki charakter”. A ciągłe zmęczenie to nie lenistwo.

W TCM ciało to system naczyń połączonych, a nie zbiór osobnych części.
- Wątroba reguluje przepływ energii i emocji. Jeśli jest w zastoju → napięcie w karku, migreny, PMS, rozdrażnienie, problemy z oczami.
- Śledziona i żołądek odpowiadają za trawienie… ale też myśli.
Osłabienie → wzdęcia, senność po jedzeniu, mgła w głowie, zamartwianie się, spadki energii.
- Nerki to bateria życiowa. Ich osłabienie → wypadanie włosów, zimno w ciele, lęk, brak siły, problemy hormonalne, wypalenie.
- Płuca to nie tylko oddech. Ich kondycja wpływa na odporność, skórę, granice emocjonalne i smutek.

I teraz mechanizm, którego nikt nie chce widzieć:
Stres blokuje wątrobę → napięcie, migreny, PMS, wybuchy emocji
- Zaburzona wątroba uderza w jelita → wzdęcia, mgła w głowie, spadki energii
- Osłabione jelita nie odżywiają krwi → włosy, skóra, paznokcie lecą pierwsze
- Długotrwałe przeciążenie wykańcza nerki → brak siły, lęk, hormony w rozsypce
- A Ty słyszysz: „proszę się mniej stresować”

Ciało zawsze mówi prawdę. Objawy nie są wrogiem – są informacją.
Medycyna Chińska nie pyta tylko „co boli?” Pyta: dlaczego system stracił równowagę?

Wszystko jest połączone. Czy tego chcesz, czy nie.

Objaw jest ostatnim sygnałem. Maskowanie objawów niczego nie naprawia. Możesz je zagłuszyć — ale ciało i tak upomni się o swoje.

Jeśli chcesz — napisz w komentarzu, jakie masz objawy. Odpowiem, z czym mogą być powiązane i jak je interpretować z perspektywy TCM.

A jeśli chcesz zrozumieć DLACZEGO Twoje ciało reaguje tak, a nie inaczej umów się na konsultację. Popatrzymy na organizm całościowo. Bez zamiatania pod dywan.

Stymulacja ≠ energia komórkowa. I to robi ogromną różnicę.Kawa. Kolejna kawa. Matcha. Suplement „na pobudzenie”.Działa? ...
01/01/2026

Stymulacja ≠ energia komórkowa. I to robi ogromną różnicę.

Kawa. Kolejna kawa. Matcha. Suplement „na pobudzenie”.
Działa? Jasne. Ale to nie energia — to bat na układ nerwowy, stymulacja.

Działa szybko. Krótko. I zawsze ma cenę. Stymulacja:
– podkręca układ nerwowy,
– wyciąga resztki zasobów,
– winduje kortyzol,
– daje złudzenie mocy, chwilowy zryw, po którym często przychodzi spadek, rozdrażnienie, zmęczenie.… jeszcze większe niż wcześniej.

To nie jest wsparcie. To jazda na rezerwie z wciśniętym gazem do dechy.

To jak poganianie konia batem. Przyspiesza — ale nie dlatego, że ma siłę.

Energia komórkowa to coś zupełnie innego.
To realna zdolność komórek do produkcji energii:
– w mitochondriach,
– na poziomie odżywienia,
– w równowadze hormonalnej,
– bez przeciążania układu nerwowego.

Energia komórkowa:
– daje stabilność, a nie zryw,
– buduje odporność na stres,
– poprawia koncentrację i nastrój,
– nie potrzebuje kawy co 2 godziny,
– nie kończy się „zjazdem”.

To nie „pobudzenie”. To zdolność komórek do produkowania energii same z siebie.

To jak nakarmić konia, napoić wodą i dać mu odpocząć. Rusza sam.
Jeśli musisz się ciągle pobudzać —to sygnał, że organizm nie ma z czego produkować energii.

I właśnie od tego warto zacząć prawdziwe wsparcie. Organizm nie potrzebuje bata. Potrzebuje paliwa.

I żadna kawa świata tego nie naprawi. Możesz dalej się stymulować.
Albo w końcu zacząć odbudowywać energię tam, gdzie powstaje, od środka — a nie tylko się stymulować — jeśli tak, zapraszam na konsultację.

Na Nowy Rok życzę nam wszystkim szczęścia. Nie „sukcesu”, nie „pieniędzy”, nie kolejnych postanowień. Po prostu szczęści...
30/12/2025

Na Nowy Rok życzę nam wszystkim szczęścia. Nie „sukcesu”, nie „pieniędzy”, nie kolejnych postanowień. Po prostu szczęścia.

Bo człowiek szczęśliwy nie bije. Nie kłamie. Nie oszukuje.
Nie manipuluje cudzymi emocjami, żeby poczuć władzę.
Nie dowartościowuje się cudzym upadkiem.
Nie krytykuje, nie obgaduje, nie kąsa zza pleców.

Człowiek szczęśliwy nie rani „przy okazji”. Nie podcina skrzydeł.
Nie zazdrości po cichu. Nie podstawia nóg, a potem udaje niewinnego.

Człowiek szczęśliwy nie walczy ze światem, bo nie potrzebuje.
Nie żyje w ciągłym napięciu, porównywaniu się i udowadnianiu swojej wartości.
Nie musi mieć ostatniego zdania.
Potrafi współpracować.
Cieszy się cudzym sukcesem, bo cudzy sukces mu nie zagraża.
Kibicuje, zamiast przeszkadzać. Buduje, zamiast niszczyć.
Człowiek szczęśliwy ma w sobie spokój.

Szczęście to nie egoizm. Im więcej ludzi szczęśliwych — tym zdrowsze relacje, rodziny i całe społeczeństwo.

Więc tak. Na Nowy Rok życzę nam po prostu szczęścia. Dla nas. I dla świata.

Masz słabe, wypadające, cienkie włosy?To bardzo możliwe, że problem nie zaczyna się na głowie.W Tradycyjnej Medycynie Ch...
29/12/2025

Masz słabe, wypadające, cienkie włosy?
To bardzo możliwe, że problem nie zaczyna się na głowie.

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej włosy są „odzwierciedleniem” stanu nerek i wątroby. Nerki odpowiadają za esencję życiową, regenerację i długofalową kondycję organizmu. Wątroba – za jakość krwi, jej krążenie i odżywienie tkanek.

Jeśli nerki są osłabione – włosy tracą siłę, stają się cienkie, szybciej siwieją. Jeśli wątroba nie domaga – krew nie odżywia cebulek, włosy wypadają, są matowe, łamliwe.

Najlepszy szampon nie naprawi niedoborów energii nerek ani zastoju wątroby. Odżywka nie uzupełni krwi. Maska nie cofnie przewlekłego stresu, niedosypiania i przeciążenia organizmu.

Włosy rosną z tego, co masz w środku, a nie z tego, co na nie nałożysz. Pielęgnacja zewnętrzna jest ważna — ale jest tylko dodatkiem. Fundamentem jest:
- odżywienie organizmu,
- równowaga hormonalna,
- zdrowa krew,
- sprawna wątroba i silne nerki,
- regulacja układu nerwowego.

Dlatego jeśli naprawdę chcesz zadbać o włosy — przestań traktować je w oderwaniu od reszty ciała. Organizm to system naczyń połączonych. Włosy tylko pokazują, co dzieje się głębiej.

I właśnie tam zaczyna się prawdziwa praca.

Jeśli chcesz dotrzeć do przyczyny — umów się na konsultację.

Adres

Próżna 19
Pabianice
95-200

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Terapie Naturalne Pabianice umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Terapie Naturalne Pabianice:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram