14/02/2026
🌷 Tulipany w gabinecie na zakończenie bardzo intensywnego tygodnia.
Ten tydzień był wymagający. Przyjęłam wyjątkowo dużo nowych pacjentów. A każdy pacjent to nowa historia. Bo wizyta w gabinecie to nie tylko analiza wyników. To jest szukanie odpowiedzi na pytanie; z czym ta osoba naprawdę do mnie przychodzi?
Kwiaty od jednej z Was cieszyły mnie przez ten trudny tydzień. Jeszcze teraz kończyłam odpisywać na maile i wykonywać do Was telefony.
I udało się też rozwiązać kolejną zagadkę, którą chcę się z Wami podzielić.
38 letnia pacjentka ze zdiagnozowaną chorobą Hashimoto od 2018 roku. Pojawiła się u mnie pierwszy raz na początku stycznia tego roku. Od lat trudności z ustabilizowaniem TSH. Wahania, zmiany dawek, brak pełnej satysfakcji z leczenia.
Co zwróciło moją uwagę? Stosunkowo niskie stężenia ferrytyny i witaminy D mimo naprawdę dobrej suplementacji.
To są te momenty, w których zapala się lampka 💡
Skierowałam pacjentkę na badania w kierunku celiakii. Mimo że nie zgłaszała istotnych objawów ze strony przewodu pokarmowego.
Wynik przeciwciał - silnie dodatni! Skierowałam ją na gastroskopię i konsultację gastroenterologiczną.
Z dużym prawdopodobieństwem to zaburzenia wchłaniania w przebiegu celiakii są brakującym elementem tej układanki.
Bo czasami problem z „ ustawieniem tarczycy” nie zaczyna się w tarczycy.
Mam nadzieję , że gdy zajmiemy się źródłem, uda nam się wspólnie wyrównać gospodarkę hormonalną. Taką medycynę lubię - kiedy łączymy kropki zamiast dokładać kolejne tabletki 💊
A teraz? Ferie zimowe ❄️
Zamykam gabinet na kilka dni - wracam do Was w następną środę.
Rejestracja pracuje normalnie w godzinach od 8 do 15:30 ☎️👩💻
Życzę Wam spokojnego czasu, oddechu i może pierwszych oznak wiosny - tak jak te cudne tulipany 🌷