03/11/2021
Ania pięknie wyjaśnia ważne kwestie 💛💚💙
„Joga jest za trudna.” „Nie dam rady zrobić szpagatu.” „Jestem za słabo rozciągnięty/a na jogę” Znamy..? 🤔🤔🤔
A tymczasem prawda jest taka, że większość z nas cierpi na jakieś dolegliwości ze strony kręgosłupa. Mówię wtedy chodź na jogę! 🧘🏼🤸🏽🕉🤍 I wtedy słyszę te wymówki. Wiecie co jest najlepsze. Sama też miałam obiekcje co do jogi, znajoma namawiała mnie 2 lata (!) 🙄
Dwa lata wolałam łykać tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne! Nie od święta... codziennie! To około 700 tabletek 🙈🙊🙈 Wiec domyślam się jak mała jest motywacja osób, które biorą środki bólowe od czasu do czasu... Przez 2 lata byłam 3 razy na rehabilitacji indywidualnej z fizjoterapeutą, gdzie przez dwa tygodnie pracowałam dzień w dzień nad tym żeby mnie nie bolało. Do tego zabiegi, które w moim odczuciu nie pomagały nic i leki, łykałam koło 13/14 żeby dać radę popracować do końca dnia. Że też żaden fizjo mnie nie kopnął w sami wiecie co! A nie, właściwe jedna Pani kopnęła, dopiero dziś pisząc to rozumiem. Pani od krioterapii, uświadomiła mi nie przebierając w słowach, że mając 25 lat to słabo ze mną... i jak się nie wezmę, to moje życie będzie coraz gorszym bólem. Wiec z bólem 😅 poszłam na jogę...
I co odkryłam? 😲😲😲
Joga jest suuuper dla kręgosłupa! 🥰🥰🥰 2 lata się męczyłam 😭 a wystarczyły 2 miesiące zajęć 2 razybw tygodniu żebym zapomniała o bólu 😍😍😍
Co się stało?
Najważniejsze przy dolegliwościach z kręgosłupem jest wzmacnianie mięśni przyszkieletowych, a na tym głównie pracuje joga, rozciąga to co spięte i wzmacnia to co słabe. Niestety ważna jest reguralnosc... ale gdy okazuje się, że joga działa jak środek przeciwbólowy, to po prostu chcesz więcej...
A co ze szpagatem?
Ładnie wyglądające „fancy” pozycje mają niewiele wspólnego z jogą. Owszem w końcu fajnie jest je zrobić, ale joga jest dla zdrowia nie dla wyglądu. Ja np nie robię szpagatu i nie stoję na głowie. Może bym mogła, ale pytanie brzmi: „po co..?” Nie chodzi o to żeby przekraczać siebie, tylko dbać o swoje aktualne zakresy, ewentualne pogłębienie ich będzie naturalną konsekwencją regularnej praktyki 🙂
I jeszcze o grupach poczatkujacych... oprócz grupy dynamicznej każda joga jest w pewnym sensie i początkująca i zaawansowana, bo liczy się to jak Ty pracujesz w pozycji, a nie jak ona wygląda. Można robić trudne pozycje bez uważności i szkodzić sobie. Można robić z uwagą łatwe pozycje i ciagle pogłębiać swoją praktykę. To jest prawdziwie zaawansowana joga. To się pojawi jeśli będziesz wrażliwa/y na siebie. ❤️❤️❤️
Ale się rozpisałam... Ja tak mogę bez końca 😉 musiałam bo ostatnio dużo takich rozmów miałam... Dobrej nocy lub dnia 😉😘😘