🌟 mgr Natalia Walczyńska ukończyła studia psychologiczne na Uniwersytecie SWPS z wyróżnieniem. Od kilku lat udziela pomocy psychologicznej i interwencji kryzysowej.
🌟 Natalia prowadzi na Instagramie popularny profil dla mam o treściach okołoporodowych: https://www.instagram.com/matkapsycholozka
W Centrum Terapii HAAK Natalia oferuje (również po angielsku):
- konsultacje psychologiczne,
- terapię on-line,
- terapię dla par,
- diagnozę ADHD,
- diagnozę spektrum autyzmu.
Zawężenie pola inwestycji psychicznej to sytuacja, w której cała energia emocjonalna i uwaga człowieka zaczynają koncentrować się na jednym obszarze życia, podczas gdy inne stopniowo tracą znaczenie. Zamiast wielu źródeł satysfakcji i zaangażowania pojawia się jedno dominujące — relacja, praca, idea, projekt albo problem.
W psychologii inwestycją psychiczną nazywa się wszystko to, w co wkładamy uwagę, emocje i poczucie sensu. Mogą to być relacje, pasje, rozwój czy aktywność zawodowa. Kiedy pole tych inwestycji jest szerokie, różne obszary życia równoważą się nawzajem i zmniejszają ryzyko przeciążenia jednego z nich.
Zawężenie pola inwestycji pojawia się wtedy, gdy jeden element zaczyna dominować nad wszystkimi pozostałymi. Może to dotyczyć związku, pracy, jednego problemu życiowego albo projektu, który zaczyna definiować codzienne funkcjonowanie.
U części osób może to mieć także związek z neuroróżnorodnością. W ADHD bywa widoczne jako hiperfokus — bardzo intensywne skupienie na jednym zadaniu lub temacie. Z kolei u niektórych osób w spektrum autyzmu podobny mechanizm może wiązać się z silnymi, szczególnymi zainteresowaniami.
Taka koncentracja może być zarówno zasobem, jak i wyzwaniem. Z jednej strony pozwala na głębokie zaangażowanie, z drugiej — gdy jeden obszar zaczyna pochłaniać całą energię psychiczną, jego zachwianie może prowadzić do poczucia pustki lub dezorganizacji.
Lookmaxxing to termin wywodzący się z internetowych społeczności skupionych wokół wyglądu i atrakcyjności, szczególnie wśród młodych mężczyzn. Oznacza on dążenie do maksymalizacji własnej atrakcyjności fizycznej poprzez różne strategie — od pielęgnacji i stylu ubierania się po bardziej radykalne działania, takie jak restrykcyjne diety, intensywne treningi czy ingerencje medyczne.
Na pierwszy rzut oka może przypominać zwykłe dbanie o siebie. Różnica polega jednak na tym, że lookmaxxing często opiera się na bardzo sztywnych, internetowych standardach atrakcyjności oraz przekonaniu, że wartość człowieka zależy głównie od jego wyglądu. W niektórych społecznościach pojawiają się szczegółowe „analizy twarzy”, porównywanie proporcji czy ocenianie innych w skali punktowej.
Zjawisko to bywa powiązane z kulturą inceli oraz forów internetowych, gdzie wygląd traktowany jest jako główny wyznacznik sukcesu w relacjach. Może to prowadzić do poczucia bezradności, frustracji i przekonania, że wszystko zależy od cech, na które nie ma się wpływu.
Szczególnie niepokojące jest to, że trend ten coraz częściej trafia do bardzo młodych chłopców. W okresie, w którym kształtuje się tożsamość i poczucie własnej wartości, pojawia się silna presja na „optymalizowanie” wyglądu i ciągłe porównywanie się z innymi.
Lookmaxxing może prowadzić do obniżonej samooceny, zaburzeń obrazu ciała, a w skrajnych przypadkach do ryzykownych zachowań związanych z dietą czy ingerencjami w wygląd. Zamiast budować relację z własnym ciałem, wzmacnia przekonanie, że ciało jest projektem do nieustannego poprawiania.
To zjawisko pokazuje, jak silnie internetowe normy wpływają na sposób, w jaki młodzi ludzie postrzegają siebie i swoje miejsce w relacjach. W świecie, w którym wygląd bywa traktowany jako waluta społeczna, szczególnie ważne staje się mówienie o różnorodności, akceptacji i wartościach wykraczających poza estetykę.
15/04/2026
O zależności między neurotycznością, jako cechą osobowości według tzw. Wielkiej Piątki, a stresem mniejszościowym - możecie przeczytać w pracy naukowej Dominika Haak z 2018 roku. Badanie wykazało słabą korelację, niemniej jednak temat wart uwagi. Serdecznie zapraszamy! ➡
🌟 mgr Joanna Tomaszewska ukończyła psychologię na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu, obecnie studiuje tam podyplomowo seksuologię praktyczną.
🌟 Doświadczenie w pracy zdobyła podczas stażu właśnie w Centrum Terapii HAAK, jak i w Klinice Rodzina-Para-Jednostka.
W Centrum Terapii HAAK Joanna oferuje:
- konsultacje psychologiczne,
- terapię on-line,
- opiniowanie dla osób transpłciowych i niebinarnych,
- diagnozę ADHD,
- diagnozę spektrum autyzmu.
Uprzedzenia wobec osób rudych bywają określane angielskim terminem gingerism. Choć często przedstawiane jako niewinne żarty lub element popkulturowych stereotypów, w rzeczywistości obejmują powtarzalne uprzedzenia dotyczące temperamentu, charakteru czy atrakcyjności osób z rudymi włosami.
W kulturze funkcjonuje wiele sprzecznych wyobrażeń na temat tej cechy wyglądu. Osoby rude bywają opisywane jako „ogniste”, impulsywne, trudne lub wyjątkowo temperamentne. Takie stereotypy mogą wydawać się humorystyczne, ale jednocześnie upraszczają i redukują człowieka do jednej cechy fizycznej.
Co ciekawe, ta sama cecha jest często interpretowana zupełnie inaczej w zależności od płci. Rude kobiety bywają s*ksualizowane i fetyszyzowane jako „ogniste”, „dzikie” czy „namiętne”. Rude mężczyźni natomiast częściej są przedstawiani w sposób infantylizujący — jako mniej męscy, mniej atrakcyjni lub komiczni. To pokazuje, jak silnie normy płci wpływają na społeczne znaczenie wyglądu. Ta sama cecha biologiczna może prowadzić do zupełnie różnych stereotypów, w zależności od tego, do kogo jest przypisywana.
Choć gingerism rzadko bywa omawiany w poważnych debatach o uprzedzeniach, dla wielu osób doświadczenie żartów, komentarzy czy etykietowania może być realnym źródłem dyskomfortu. Nazwanie tego zjawiska pomaga zauważyć, że nawet pozornie niewinne stereotypy wpływają na sposób, w jaki postrzegamy i traktujemy innych ludzi.
05/04/2026
W tym szczególnym czasie Wielkanocy składamy Wam serdeczne życzenia spokoju i nadziei. 🐣🥚🐰✝️
Niech te dni będą momentem zatrzymania, oddechu i odnowy. Wielkanoc przypomina o tym, że nawet po najtrudniejszym czasie może przyjść odrodzenie, a tam gdzie pojawia się zrozumienie i wybaczenie — rodzi się przestrzeń na nowy początek.
Życzymy Wam dużo wewnętrznego pokoju, życzliwości wobec siebie i innych oraz siły do budowania relacji opartych na empatii i wzajemnym szacunku. Niech ten czas przyniesie nadzieję, która zostanie z Wami na długo po świątecznych dniach.
Spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych, lub udanej przerwy wiosennej! 🐰🥚🐣
01/04/2026
Witamy w Zespole Michała! 🧡
🌟 mgr Michał Gleszczyński ukończył psychologię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, obecnie studiuje psychotraumatologię na Uniwersytecie WSB Merito w Szczecinie.
🌟 W pracy klinicznej skupia się na metodach CBT, bo to właśnie w nurcie poznawczo-behawioralnym zamierza kształcić się na psychoterapeutę.
W Centrum Terapii HAAK Michał Gleszczyński oferuje:
- konsultacje psychologiczne,
- terapię on-line,
- opiniowanie dla osób transpłciowych i niebinarnych,
- diagnozę ADHD,
- diagnozę spektrum autyzmu.
Post-coital dysphoria to stan smutku, napięcia lub drażliwości pojawiający się po zbliżeniu — nawet jeśli było ono consensualne i satysfakcjonujące. Dla wielu osób jest to doświadczenie zaskakujące i obudowane wstydem.
Zjawisko to może mieć różne przyczyny: od zmian neurochemicznych, przez historię traumy, po wewnętrzne konflikty dotyczące bliskości i wrażliwości. Intensywność kontaktu może uruchamiać emocje, które nie są bezpośrednio związane z partnerem.
Ważne jest to, że obniżony nastrój po zbliżeniu nie musi oznaczać problemu w relacji. Czasem jest to reakcja organizmu na gwałtowną zmianę napięcia i rozluźnienia. Odkrycie zjawiska post-coital dysphoria pomaga oddzielić doświadczenie emocjonalne od automatycznych interpretacji typu „coś jest ze mną nie tak”.
26/03/2026
Syndrom „nie dość q***r” (q***r imposter syndrome) to doświadczenie, w którym osoba LGBT+ ma poczucie, że nie spełnia „wystarczająco” kryteriów przynależności do społeczności. Może myśleć: „nie mam lewicowych poglądów, więc się nie liczę”, „nie jestem wystarczająco wyzwolona i kolorowa”, „inni są bardziej narażeni na dyskryminację niż ja”.
Nie chodzi tu o brak tożsamości, lecz o lęk przed byciem uznaną za „nieautentyczną”. Źródłem tego mechanizmu bywają stereotypowe narracje o tym, jak powinna wyglądać dana orientacja czy ekspresja płciowa. Gdy społeczny obraz jest wąski, wiele realnych historii się w nim nie mieści. Główny przekaz medialny i aktywistyczny zakłada pewne standardy dotyczące bycia osobą LGBT+, których wiele osób nie jest w stanie już spełnić. Geje, lesbijki prezentujące się femme, osoby biseksualne - mogą mieć współcześnie wrażenie, że ich bycie LGBT+ jest już niewystarczająco ,,q***r''.
To doświadczenie może prowadzić do wycofywania się ze społeczności, minimalizowania własnych przeżyć lub ciągłego porównywania się z innymi. Zamiast poczucia przynależności pojawia się poczucie testu do zdania.
Mówienie o byciu „nie dość q***r” pomaga oddzielić autentyczną tożsamość od presji norm — także tych funkcjonujących wewnątrz społeczności. Tożsamość nie wymaga spełniania progów ani udowadniania czegokolwiek, bycie osobą LGBT+ to bycie osobą nieheteroseksualną, z niezgodnością płciową, a nie posiadanie konkretnych poglądów, czy wyglądu.
24/03/2026
I-sharing to pojęcie z psychologii relacji opisujące szczególny rodzaj bliskości, w którym dwie osoby doświadczają poczucia wspólnego „ja”. Nie chodzi tu o podobieństwo demograficzne czy wspólne zainteresowania, lecz o momenty, w których ktoś ma wrażenie: „ta osoba przeżywa świat tak jak ja”.
Może to dotyczyć podobnego poczucia humoru, identycznej reakcji na absurd sytuacji, zbieżnych emocji w ważnym momencie czy głębokiego zrozumienia bez wielu słów. To doświadczenie bywa bardzo intensywne i często stanowi fundament silnego poczucia więzi.
Badania pokazują, że i-sharing może budować poczucie wyjątkowości relacji — nawet silniej niż obiektywne podobieństwa, takie jak wiek, wykształcenie czy styl życia. To subiektywne wrażenie „bycia na tej samej fali” bywa kluczowe dla poczucia dopasowania w przyjaźni czy związku.
Jednocześnie warto pamiętać, że silne poczucie wspólnego „ja” może czasem prowadzić do idealizacji relacji i pomijania różnic. Zdrowa bliskość nie polega na zlewaniu się w jedność, lecz na umiejętności bycia sobą przy jednoczesnym poczuciu zrozumienia.
Nazwanie i-sharing pomaga lepiej zrozumieć, dlaczego z niektórymi osobami kontakt jest od razu „głęboki”, a z innymi — mimo obiektywnego dopasowania — brakuje tej szczególnej iskry porozumienia.
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Terapii HAAK umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Jestem psychologiem i seksuologiem w trakcie certyfikacji, ukończyłem pięcioletnie magisterskie studia psychologiczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ze specjalnością z seksuologii klinicznej i psychoterapii zaburzeń psychicznych. Dwuletnie podyplomowe studia specjalizujące w seksuologii klinicznej odbyłem również na tym samym Uniwersytecie w Poznaniu. Jestem członkiem Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, jak i Rady Naukowej Ośrodka Badań Społecznych nad Seksualnością przy Uniwersytecie Warszawskim. Kształcę się dalej na psychoterapeutę psychodynamicznego. Jestem w procesie certyfikacji na seksuologa klinicznego w Polskim Towarzystwie Seksuologicznym. Współpracuję jako psycholog z fundacjami, które działają na rzecz osób LGBT+, czyli Fundacją Refform i Fundacją Q.
Specjalizuję się w pomocy psychologicznej i poradnictwie psychologiczno-seksuologicznym. Wyznaję wartości pozytywnej seksualności, więc podejścia, które zachęca do afirmacji swojej seksualności, akceptacji dla przejawów płciowości i seksualności innych wraz z dużym naciskiem na zdrowie, bezpieczeństwo, świadomą zgodę i przede wszystkim edukację seksualną. W kontakcie z każdą osobą skupiam się na jej indywidualności, z szacunkiem i otwartością patrzę na różnorodność. Mój gabinet jest miejscem przyjaznym dla wszystkich osób. Staram się docierać z moją ofertą szczególnie do osób ze społeczności LGBT+, jak i kobiet oraz innych osób doświadczających różnych form społecznego wykluczenia. Chętnie pomagam i przygotowuję do coming out'u, jak i wspieram osoby trans podczas procesu korekty płci.
Poza pracą kliniczną, zajmuję się też pracą naukową i dydaktyką. Regularnie występuję na konferencjach, gdzie prowadzę wykłady, jak i sam organizuję warsztaty i szkolenia. Piszę artykuły naukowe między innymi do ,,Psychologii w praktyce'' i ,,Seksuologii Polskiej'', jestem współautorem książki ,,Seksualność w praktyce psychologicznej'' (2019). Jestem laureatem plebiscytu Orły Medycyny 2019 dla miasta Warszawy. Udzielam się publicznie i wypowiadam na tematy związane z edukacją seksualną, czy pomocą dla osób LGBT+.
Swoją pracę poddaje regularnej superwizji u certyfikowanej superwizorki psychodynamicznej rekomendowanej przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne.