27/11/2025
Uczono nas myśleć w kategoriach „albo–albo”.
Tymczasem człowiek zaczyna oddychać dopiero wtedy, gdy może być „i–i”.
Pełny, a nie podzielony.
Tekst inspirowany książką Maureen Murdock "Podróż bohaterki".
Żyjemy w kulturze, która kocha podziały:
dobro–zło, ciało–duch, męskie–żeńskie.
A my próbujemy zmieścić się w jednym z biegunów.
Dualistyczne myślenie daje złudzenie porządku.
Zamiast spotykać drugiego człowieka — zaczynamy go oceniać, naprawiać, ustawiać „po swojej stronie”.
Źródłem wielu naszych trudności jest oddzielenie:
mnie od ciebie,
intuicji od rozumu,
sacrum od natury.
Ten podział przenika też nas samych. Odcinamy ciało od umysłu, siłę od wrażliwości, młodość od starości — jakby pełnia była zagrożeniem.
A przecież każdy z nas jest „po części” wszystkim.
Nosimy w sobie światło i cień, logikę i intuicję.
To nie sprzeczności — to całość.
https://www.instagram.com/reel/DRjo6TKARRk/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=MzRlODBiNWFlZA==