22/12/2025
Coraz częściej w sieci trafiam na takie posty innych specjalistów... 🫣
I gratuluję doboru słów Pani poniżej i ilość polubień...🙏
I pozwólcie, że się odniosę...
Jako pedagog uważam, że dziecko powinno być wychowywane na kulturalne, a kultura społeczna nie bierze się sama z siebie – jest czymś, czego dziecko się uczy. Uczy się zasad zachowania przy stole, witania się z gośćmi, dziękowania za prezent, okazywania szacunku osobom starszym i doceniania wysiłku innych. To są podstawy funkcjonowania wśród ludzi.
Dlatego moim zdaniem dziecko powinno uczyć się mówienia „dzień dobry”, przywitania się z rodziną, siedzenia przy stole w czasie wspólnego posiłku czy spróbowania potraw przygotowanych specjalnie dla niego. Nie po to, by je zmuszać czy zawstydzać, ale by pokazać, że relacje społeczne opierają się na wzajemnym szacunku i uwzględnianiu innych, a nie wyłącznie własnego komfortu.
Wychowanie to także uczenie, że nie zawsze robimy tylko to, na co mamy ochotę. Czasem robimy coś, bo tak funkcjonuje wspólnota – rodzina, święta, spotkania przy stole. Dziecko, które od małego poznaje te zasady, łatwiej odnajduje się później w szkole, pracy i relacjach społecznych.
Asertywność jest ważna, ale nie może zastępować podstaw kultury osobistej. Zadaniem dorosłych jest znaleźć równowagę między wrażliwością na potrzeby dziecka a uczeniem norm społecznych. To właśnie dzięki temu dziecko ma szansę wyrosnąć na dorosłego, który potrafi być uprzejmy, wdzięczny i szanujący innych ludzi. 🙏