04/02/2026
Guz nie ma imienia. Dziecko, nastolatek, dorosły – ma.
„Drzwi się otworzyły. Nie powinny, bo jesteśmy w trakcie wizyty, a jednak. Drzwi otworzyły się zdecydowanie. Może bez huku, ale też bez nieśmiałości, której towarzyszy delikatne pukanie, bez oczekiwanie na „proszę”. W drzwiach pojawiła się przywdziana w biały kitel, opleciona w stetoskop lekarka. Też była zdecydowana.
Od razu powiedziała, co leży jej na sercu:
- Jak ja mam dość tych guzów mózgu!
Zapadła chwila ciszy. Mikrochwila, gdyż język mam niewyparzony.
- Wie pani, ja też mam dość tych guzów – wyrzuciłam z siebie przekonaniem. W końcu jestem zupełnie pewna, że czego jak czego, ale guza – nawet po jego usunięciu, wypaleniu, unicestwieniu czy jak to zwał – mam dość. – I wszyscy rodzice dzieci z guzami, a już najbardziej same dzieci mają ich dość.
Zza biurka bardzo spokojnym głosem odezwała się profesor:
- To jest Renia – wskazała ręką na krzesło obok mnie zajęte przez Renatę, której znad oparcia wystawał jedynie pompon czapki. – Miała guza mózgu”.
Kody na rysunku poniżej to kategorie, które umiejscawiają pierwotne nowotwory złośliwe w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób, używa się jej do ujednolicenia dokumentacji medycznej, statystyk zdrowotnych i badań epidemiologicznych. To kody, które wiążą się z historią twojego dziecka jak numer Pesel. Spotkasz się z tym symbolem na pierwszym wypisie i do momentu odkodowania go jeszcze się łudzisz. A gdy już wiesz, uświadomisz sobie, że ten kod zostanie z twoim dzieckiem na zawsze.
C71.0, C71.1, C71.2… i dalej, aż po zimne C71.9.
Nie do zapamiętania, a jednak pamiętamy je jak numer telefonu na oddział onkologii.
Lekarze muszą nazwać guza, żeby go leczyć. My musimy nazwać dziecko po imieniu, żeby nie zapominać o kogo walczymy.
Dziś Światowy Dzień Walki z Rakiem. World Cancer Day. Nowotwór zmienia życie. Wywraca cały świat do góry nogami. I pomimo tego, że wszystko się zmieni, to twoje dziecko jest wciąż tym, kim było. Dziecko nie jest chorobą, która mu się przytrafiła. Ten kod nie jest twoim dzieckiem. Jeśli ktoś odważy się powiedzieć inaczej, zareaguj. Jeśli twoje dziecko jest redukowane do choroby – reaguj. Jeśli nie zareagujesz, będziesz do końca życia czuć wstyd, że nie stanąłeś w jego obronie.
Zwróćcie szczególną uwagę na swoje pociechy, gdyż nowotwory mózgu i rdzenia czyli ośrodkowego układu nerwowego są najczęstszymi nowotworami u dzieci. Nowotwory złośliwe spowodowane uszkodzeniami w informacji w DNA rosną szybko i agresywnie, wyniszczając i powodując destrukcję organizmu na wielu płaszczyznach. W początkowym stadium ich rozpoznanie może nastręczać lekarzom pediatrom sporo trudności, zwłaszcza że bez obrazowego badania mózgu - rezonansu magnetycznego - objawy widoczne są wtedy, gdy nowotwór jest już całkiem spory.
🎗
Zatem:
- gdy charakter pisma w zeszycie nagle się zmienia, litery tańczą jak po nieprzespanej nocy, a ty nie masz na to sensownego wytłumaczenia…
- gdy znikąd pojawia się gorączka, znika bez śladu, nie wchodzi w „typowy ciąg” infekcji i coś ci w tym wszystkim zgrzyta…
- gdy rysunki tracą tę znajomą indywidualność, kreska jest mniej pewna, kompozycja „siada”, jakby ktoś podmienił dziecku rękę…
- gdy dziecko budzi się z krzykiem, skarży się na bóle głowy, wymiotuje rano i w ciągu dnia, a ty wciąż słyszysz „pewnie wirus żołądkowy”…
- gdy nagle rzuca w kąt ukochany rower, rolki, schodzi z krawężników, przestaje wspinać się na drzewa – jednym słowem ma kłopoty z równowagą i koordynacją ruchów…
- gdy przybliża się do książki, „wkłada nos” w zeszyt, prawie wchodzi do telewizora czy konsoli, jakby świat nagle zrobił się za mgłą…
- gdy boi się, ma napady lęku, fobie, zmieniają mu się zachowania i intuicja mówi ci: „to nie jest tylko bunt”...
…to nie czekaj, aż „samo przejdzie”. Idź do pediatry, opowiedz wszystko od początku i zacznijcie solidny przegląd techniczny dziecka - z badaniem neurologicznym i, jeśli trzeba, obrazowym głowy. Większość takich objawów ma inne, dużo łagodniejsze przyczyny, ale przy guzach mózgu kluczowy jest czas; lepiej pięć razy usłyszeć „to nic groźnego”, niż raz dowiedzieć się, że było za późno.
Kod nie zastępuje imienia. Guz mózgu nie ma twarzy.
Jedyną twarzą jest twarz dziecka - ta, którą kochasz całym sobą - ona jest prawdziwa.
🎗
Szanowni Państwo, jeśli wśród swoich bliskich nie macie osoby, której przekazujecie swoje 1,5% podatku, prosimy – pomyślcie o Renacie. To drobny gest, który dla nas ma ogromną moc: daje szansę na kontynuowanie terapii, powrót do sprawności, na lepsze jutro.
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą"
KRS 0000037904
cel szczegółowy 33202 Zając Renata