13/01/2026
W piątek 9 stycznia mieliśmy przyjemność gościć ponownie Piotra i Pawła, którzy przez 1,5 godziny prowadzili nas w muzycznej podróży przez bezkresy naszych wyobraźni i emocji...
Byliśmy w morzach i oceanach, widzieliśmy wraki statków, słyszeliśmy wieloryby, czuliśmy chłód nadmorskiego wiatru; byliśmy w górach i w lasach, wędrowaliśmy wzdłuż górskich strumyków, odpoczywaliśmy na cichych i kojących polanach; odwiedziliśmy dalekie lądy i ludy, ktoś przeniósł się do świata animacji "Awatar: Legenda Aanga"...
Po koncercie słyszałam: "było pięknie", "sztos", "jestem taka szczęśliwa", "jestem wypoczęta, pełna energii, czuję się taka lekka"...
Tak właśnie działa zanurzenie się w dźwiękach, które poruszają w nas to, co głęboko ukryte, wprowadzają w stan głębokiej relaksacji, pomagają redukować napięcia i wyciszać umysł.
Po koncercie usłyszałam: "oby jak najszybciej znów".
I pomyślałam, że na ścieżce rozwoju naszego studia te informacje zwrotne od Was są jak drogowskazy - w którą stronę mamy podążać, czego potrzebujecie, żeby jeszcze chętniej iść dalej z nami.
Dlatego takie koncerty relaksacyjne będziemy robić teraz regularnie co miesiąc i w najbliższym czasie postaram się przedstawić Wam konkretny plan, kto i kiedy będzie u nas grał, żebyście mogli sobie taki piątkowy wieczór zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem.
Dziękuję wszystkim, którzy byli z nami, dziękuję Paweł Pelczar - cisza i dźwięk i Piotr Kuźmiński 😊