15/12/2025
Rano postanawiasz, że dziś się przypilnujesz.
Wiesz dokładnie, ile masz kalorii.
Głód między posiłkami?
Mówisz sobie: wytrzymam do kolacji.
Pijesz kawę, wodę, albo żujesz gumę.
Im dłużej wytrzymam, tym lepiej - myślisz.
A potem przychodzi wieczór ✨
Wracasz zmęczona i napięcie z całego dnia puszcza.
Zaczynasz od kolacji, potem coś słodkiego, kawałek za kawałkiem.
Jesz szybko, automatycznie, jakby mózg się wyłączył.
I nagle myśl: cały dzień na nic.
Decyzja na jutro: mniej jeść, bardziej się pilnować.
Chciałabyś wieczorem zjeść normalny posiłek i na tym skończyć.
📍Prawda jest taka: problemem nie jest wieczór.
Problemem jest to, co robisz wcześniej – pilnowanie się, ignorowanie głodu, trzymanie się liczb zamiast sygnałów ciała.
Pokażę Ci, jak przerwać ten schemat.
Jak przestać ciągle być na diecie i walczyć z głodem, a zamiast tego jeść bardziej intuicyjnie i spokojnie 🤍
Dowiedz się więcej w BIO 🔗