19/03/2026
Pod osłoną nocy, w tej niezwykłej ciszy i intymności, gdzie natura działa najmocniej, a oksytocyna płynie najpiękniej Pani Ania i Pan Dariusz szli przez poród ramię w ramię. ✨
To był czas pełen bliskości, czułości i wsparcia. Drugi poród Pani Ani, który - choć zapowiadał się szybciej potoczył się swoim własnym rytmem. Bo mała Julcia miała swój plan… wyraźnie chciała powitać nowy dzień razem z nami.
I tak właśnie się stało 14 marca o 7:05, wraz z pierwszym światłem poranka, przyszła na świat. 🌅
3340 g szczęścia, 58 cm miłości i całe 10 punktów w skali Apgar.
Pierwsze chwile spędziła dokładnie tam, gdzie jej miejsce - blisko mamy i taty, w dwugodzinnym kontakcie skóra do skóry, otulona spokojem, ciepłem i miłością.
To był poród pełen emocji, piękny, prawdziwy i wzruszający. Taki, który przypomina, jak niezwykłą siłę ma kobieta i jak wielką moc ma obecność drugiego człowieka.
Z całego serca życzymy Wam, aby każdy dzień z Julcią był równie pełen miłości, bliskości i czułości jak te pierwsze wspólne chwile. 🩷