Huco.Terapeuci

Huco.Terapeuci Jesteśmy zespołem terapeutów i diagnostów, a prywatnie rodziców z pasją. Łączymy wiedzę i doświadczenie z miłością do koni.

Wspieramy, uczymy i pokazujemy, że niemożliwe staje się możliwe- z uśmiechem, zaangażowaniem i sercem 🐴.

🐴 Gdy świat zaczyna wirować - o lęku grawitacyjnym.Czy zdarzyło Wam się kiedyś widzieć dziecko, które wpada w panikę, gd...
21/02/2026

🐴 Gdy świat zaczyna wirować - o lęku grawitacyjnym.
Czy zdarzyło Wam się kiedyś widzieć dziecko, które wpada w panikę, gdy tylko jego stopy odrywają się od ziemi, albo takie, które drży na samą myśl o huśtawce? To nie jest upór czy „brak odwagi”. To lęk grawitacyjny - wyzwanie, z którym my, Huco.Terapeuci mierzymy się często.
Wyobraźcie sobie, że Wasz wewnętrzny system GPS (tzw. układ przedsionkowy) wysyła sygnał alarmowy do mózgu :„NIEBEZPIECZEŃSTWO!” przy najmniejszym wychyleniu głowy lub zmianie podłoża. Tak czuje się dziecko z niepewnością grawitacyjną. Dla niego wejście na grzbiet konia to jak dla nas spacer po linie nad przepaścią.
🧠 Czym jest lęk grawitacyjny?
Z perspektywy integracji sensorycznej to nadwrażliwość receptorów w uchu środkowym, które odpowiadają za odczuwanie przyciągania ziemskiego i ruchu liniowego. (A .J. Ayres )
• Reakcja „Walcz lub uciekaj”: Zamiast czerpać radość z ruchu, mózg dziecka skupia się wyłącznie na przetrwaniu.
• Brak zaufania do grawitacji: Dziecko nie wierzy, że ziemia pod stopami jest stabilna, a co dopiero żywe zwierzę.
🏔️ Dlaczego Hucuł to „terapeuta pierwszego kontaktu”?
Wielu rodziców pyta: „Dlaczego pracujecie na małych koniach?”. Odpowiedź tkwi między innymi w lęku grawitacyjnym. Baster i Oktawa mają tu przewagę, której nie zastąpi żaden duży koń sportowy.
1.Magia niskiego wzrostu: Hucuły są niskie. Z punktu widzenia dziecka, odległość od grzbietu do ziemi jest akceptowalna. To obniża próg lękowy i pozwala na budowanie zaufania etapami.
2.Szeroki grzbiet jest jak solidny fundament: Hucuł ma budowę „beczki”- co w ostatnim czasie szczególnie jest widoczne u naszego Bastera 😊. Szeroki, płaski grzbiet daje dziecku poczucie ogromnej stabilności grawitacyjnej. To nie jest „wąskie siodełko”, ale solidna platforma, na której można poczuć się bezpiecznie.
3.Rytm, który uspokaja: Kiedy dziecko z lękiem grawitacyjnym poczuje miarowy, przewidywalny stęp konia, jego układ przedsionkowy zaczyna informować mózg, że: „Wszystko jest w porządku, jesteś w rytmie, jesteś bezpieczny”.
🌸 Historia z naszych zajęć.
Pamiętam naszą małą Bohaterkę, która przez dwa pierwsze tygodnie tylko głaskała Oktawę, stojąc na schodkach. Sam widok poruszającego się konia wywoływał u niej lęk. Bez nacisku i presji czekałyśmy. Pewnego dnia Oktawa po prostu westchnęła i spuściła głowę. Dziecko poczuło ten spokój. Dzięki temu, że Oktawa jest niska i stabilna, dziewczynka zdecydowała się usiąść „na chwilę”. Dziś nie tylko jeździ, ale potrafi wykonać skłon i dotykać uszu konia. To jej ogromny sukces.
Wskazówka dla rodziców: Jeśli Twoje dziecko boi się zmian pozycji, nigdy nie zmuszaj go do aktywności „na siłę”. W lęku grawitacyjnym kluczem jest stopniowanie trudności i zapewnienie stałego kontaktu z podłożem (np. trzymanie terapeuty za rękę).
Czy Wasze pociechy boją się wysokości, czy wręcz przeciwnie są „poszukiwaczami przygód” i kochają się wspinać? 👇

18/02/2026

❤️ Miłość, Ruch i Huculska Magia.
Ostatni weekend u Huco.Terapeutów był wyjątkowy. Choć czerwień serduszek dominowała w każdym kącie stajni, to, co działo się w sferze neurofizjologii naszych podopiecznych to był prawdziwy majstersztyk integracji sensorycznej. 🧠✨
Oto jak zamieniliśmy święto miłości w intensywny trening rozwojowy:
🎈 Serduszkowa rozgrzewka i planowanie motoryczne
Zaczęliśmy od rysowania wielkich serc w powietrzu. To nie tylko symboliczny gest, ale genialne ćwiczenie na przekraczanie linii środka ciała oraz trening praksji (planowania motorycznego). Mózg dziecka musiał precyzyjnie zarządzać ruchem w przestrzeni, przygotowując się do trudniejszych zadań.
🐎 Integracja w głębokim skręcie
Prawdziwe wyzwanie zaczęło się na grzbietach Bastera i Oktawy. Nasi Mali Wojownicy musieli sięgnąć do własnego buta, odkleić serduszko i wykonując głęboki, kontrolowany skręt tułowia umieścić je na zadzie konia.
• Co tu się działo? W tym jednym ruchu ukryta jest integracja bilateralna oraz silna stymulacja proprioceptywna.
• Dlaczego to ważne? Dziecko uczy się koordynować obie strony ciała i zarządzać napięciem mięśniowym na ruchomym podłożu. To fundamenty, bez których trudno o późniejsze sukcesy w nauce pisania czy czytania.
🤺 Muszkieterowie na start!
Niczym prawdziwi bohaterowie, nasi podopieczni dzierżyli szpady, by z końskiego grzbietu strącać serduszkowe cele. Entuzjazm był ogromny, ale za śmiechem kryła się ciężka praca nad: koordynacją wzrokowo-ruchową, stabilizacją posturalną,przetwarzaniem bodźców przedsionkowych (równowaga). Aby trafić w cel, siedząc na koniu, mózg musi w ułamku sekundy przetworzyć tysiące sygnałów. To ogromny wysiłek dla układu nerwowego.
📚 Edukacja, która „wchodzi” przez ruch
Utrwalanie obrazu graficznego cyfr i poszukiwanie liter ukrytych w końskiej grzywie to trening koncentracji i pamięci wzrokowej w najlepszym wydaniu. Towarzystwo tak cierpliwego partnera jak Hucuł zdejmuje z dziecka blokady lękowe, tutaj błąd nie jest porażką, a jedynie kolejnym krokiem w zabawie.
🍩 Słodki finał
Na deser, celebrując miniony Tłusty Czwartek, zadbaliśmy o „kalorie szczęścia”. Pączki dla dzieci, rodziców i specjalne ciasteczka dla naszych kopytnych terapeutów dopełniły ten pełen ciepła czas.
Dziękujemy, że jesteście częścią naszej terapeutycznej rodziny❤️
A jakie „serduszkowe” wyzwanie najbardziej spodobało się Waszym dzieciom? Dajcie znać w komentarzach! 👇

17/02/2026

My, Huco.Terapeuci wiemy, że wsparcie nie kończy się w stajni. Dziś Dzień Kota - naszych domowych terapeutów i specjalistów od układu nerwowego. 🐱 Koci mruk to naturalny hamulec dla stresu, który wycisza przebodźcowane zmysły. Dotyk futra pomaga dzieciom oswajać nadwrażliwość, a kocia niezależność uczy nas szanowania granic. Terapia to nie tylko ćwiczenia w siodle, to relacja, ciepło i zrozumienie. Dziś weź przykład ze swojego kota: mrucz, odpoczywaj i po prostu bądź.A czy w Waszych domach mieszkają jacyś „koci terapeuci”? 🐈 Napiszcie w komentarzach, chętnie poznamy Waszych pupili👇
Rolka wykonana przez naszą specjalistkę-Marysię :-) Dziękujemy

14/02/2026

Kto powiedział, że miłość musi mieć dwie nogi? My, Huco.Terapeuci, wiemy doskonale, że ta najszczersza często ma cztery kopyta, mokry nos i pachnie sianem. 🐴❤️
U nas każdy dzień to lekcja miłości i empatii. Dziś jednak świętujemy to wyjątkowo głośno! 📣❤️ Relacja z koniem to coś więcej niż pasja – to partnerstwo, które nie wymaga słów, a jedynie otwartego serca.
Oktawa, Baster oraz cała nasza ekipa życzą Wam, abyście zawsze mieli kogoś, przy kim możecie być po prostu sobą. Pamiętajcie, że to właśnie te wspaniałe zwierzęta są najważniejszym ogniwem naszej pracy i sercem wszystkiego, co robimy. 🌷🐴
🎥 Tę pełną czułości rolkę przygotowała nasza wspaniała Marysia, która jak nikt inny potrafi uchwycić te magiczne chwile!
Uściskajcie od nas swoich pupili🥰

13/02/2026

Kiedy Twój terapeuta postanawia zostać osobistym stylistą. 💇‍♀️🧢😂
Baster uznał, że Tosia wygląda lepiej bez nakrycia głowy, albo po prostu sprawdzał jakość dzianiny. 🐴🧐
Spokojnie! Włos z głowy nikomu nie spadł. Baster to mistrz delikatności i precyzji, a cała akcja odbyła się pod naszą pełną kontrolą i przy salwach śmiechu. Hucuły to jednak mają charakterek ❤️
A Wasze zwierzaki też kradną Wam ubrania? 😉

🐴 Gdy ciało dziecka mówi „nie wiem jak”...Znasz to uczucie, gdy chcesz coś zrobić, ale Twoje ciało wydaje się wysyłać sy...
11/02/2026

🐴 Gdy ciało dziecka mówi „nie wiem jak”...
Znasz to uczucie, gdy chcesz coś zrobić, ale Twoje ciało wydaje się wysyłać sygnały w innym języku? Dla wielu naszych Małych Wojowników to codzienność. Dziś w cyklu „Huculski krok do rozwoju” bierzemy pod lupę planowanie motoryczne.
Często w pracy terapeuty słyszymy od rodziców: „On jest taki kochany, ale ciągle się o coś potyka”, albo „Zapięcie guzików to dla nas wyzwanie”. Właśnie pod tymi trudnościami kryje się dyspraksja czyli zaburzenie planowania motorycznego.
🧠 Czym właściwie jest planowanie motoryczne (praksja)?
Wyjaśnię to na prostym przykładzie. Nasz mózg to architekt, a ciało (mięśnie) to ekipa budowlana. Żebyśmy mogli zbudować dom, potrzebny jest nam czytelny projekt. Planowanie motoryczne to właśnie taki „projekt” czyli zdolność naszego mózgu do wymyślenia, zorganizowania i wykonania nowego, nieznanego ruchu. Składa się z trzech etapów:
1.Ideacja: Wiem, co chcę zrobić (np. „Chcę wsiąść na Bastera”).
2.Planowanie : Wiem, jak to zrobić (prawa noga tu, ręka tam).
3.Wykonanie : Robię to.
U dzieci z zaburzeniami praksji, „projekt” jest nieczytelny. Ekipa budowlana (mięśnie) jest gotowa, ale nie wie, co ma robić.
🐎 Dlaczego Hucuł to najlepszy nauczyciel „projektowania”?
Tutaj na scenę wkraczają nasze hucuły: Baster i Oktawa, które nie są tylko towarzyszami. Są to żywe, rytmiczne platformy terapeutyczne, które pomagają „naprawić” te projekty w mózgu.
•Rytm, który porządkuje: Ruch hucuła jest przewidywalny i powtarzalny. Ten rytm działa na układ nerwowy jak metronom. Kiedy dziecko siedzi na koniu, jego miednica otrzymuje wzorce ruchu identyczne z ludzkim chodem. Mózg dostaje „gotową mapę” ruchu, której nie musi sam mozolnie tworzyć.
•Stymulacja proprioceptywna (czucie głębokie): Szeroki grzbiet hucuła i jego gęsta sierść dają mnóstwo bodźców do stawów i mięśni. Dziecko zaczyna lepiej czuć, gdzie kończą się jego nogi, a zaczyna tułów. Pamiętajmy, ze bez odpowiedniego czucia własnego ciała (propriocepcji), nie ma dobrego planowania.
•Bezpieczna wysokość: Hucuły są niższe, co dla dziecka z dyspraksją (które często boi się utraty równowagi) jest kluczowe. Mniejszy lęk to większa gotowość do nauki nowych ruchów.
🧩 Przykład z naszych zajęć
Ostatnio jeden z naszych małych Przyjaciół miał za zadanie przełożyć ringo nad głową konia, trzymając się jedną ręką uchwytu. To klasyczne ćwiczenie na planowanie motoryczne. Widziałam, jak w jego oczach rodzi się ideacja, ale ciało chwilowo „zamroziło się” w fazie planowania.
Oktawa poczuła to zawahanie i spokojnie stanęła. Dała mu te kilka sekund, których potrzebował jego układ nerwowy, by „doczytać instrukcję”. Kiedy przełożył ringo, radość była ogromna. To nie było tylko „przełożenie kółka” to była wygrana bitwa o nową ścieżkę neuronową w jego mózgu.
Wskazówka dla Rodzica: Jeśli widzisz, że Twoje dziecko ma trudność z nową czynnością np. zakładaniem butów, nie poganiaj go. Daj mu „czas na przetworzenie”. Układ nerwowy z dyspraksją potrzebuje ok. 10-30 sekund więcej na zareagowanie na polecenie.
Czy zauważyliście u swoich dzieci, że pewne proste czynności sprawiają im trudność? A może nasze zajęcia pomogły Wam w nauce nowych umiejętności? Podzielcie się swoimi historiami. W przypadku pytań służymy pomocą👇

09/02/2026

🍕 NAJLEPSZA PIZZERIA W MIEŚCIE NA CZTERECH KOPYTACH🐎
Kto powiedział, że pizza tuczy? Nasza „hipo-pizza” buduje mięśnie, poprawia równowagę i smakuje zwycięstwem 🏆
W ten weekend u Huco.Terapeutów świętowaliśmy Międzynarodowy Dzień Pizzy. Zamiast siedzieć przy stołach, zamieniliśmy grzbiety Bastera i Oktawy w mobilne blaty kuchenne. 👩‍🍳👨‍🍳
Dlaczego przenieśliśmy kuchnię do stajni? To genialny trening dla mózgu naszych Małych Wojowników.
🧠 Planowanie motoryczne (Praksja): Sekwencja robienia pizzy na idącym koniu to dla dziecka wyzwanie rangi MasterChefa. Musi ono zaplanować kolejność ruchów, użyć odpowiedniej siły do „wałkowania” i skoordynować precyzyjną pracę rąk z ciągłym balansowaniem ciałem. To potężna stymulacja układu nerwowego i przedsionkowego.
👀 Spostrzeganie i koncentracja: Po kulinarnej rozgrzewce okazało się, że mały stajenny chochlik ukrył kawałki pizzy. Zadaniem dzieci było odnalezienie ich i dopasowanie do odpowiedniej pizzy. Tutaj kluczowe było spostrzeganie wzrokowe i utrzymanie uwagi mimo wielu rozpraszaczy.
🛒 Pamięć i orientacja przestrzenna: Siedząc na koniu udaliśmy się na wyprawę do ,,sklepu”. Dzieci miały za zadanie zapamiętać listę zakupów i zgromadzić odpowiednie produkty wybierając je z półek i koszyków.
🤏 Precyzja (motoryka mała): Wielki finał. ,,Upieczone” kawałki pizzy należało przełożyć na talerze za pomocą specjalnego chwytaka. To ćwiczenie wymagało idealnej koordynacji ręka-oko, wyczucia siły nacisku, precyzji oraz równowagi, gdyż odległość była znaczna.
Mimo, że pizza była tylko rekwizytem, nasze zmysły szalały. Wyobraźnia działała tak mocno, że niemal czuliśmy zapach oregano i ciągnący się ser. Ślinka ciekła, a ,,kiszki marsza grały” 😋
Zajęcia zakończyliśmy w fantastycznych nastrojach, z poczuciem sprawstwa i ogromną ochotą na prawdziwą, domową pizzę .🏠🍕
Takie smakowite i rozwojowe zabawy tylko u Huco.Terapeutów 😊
A jaka jest Wasza ulubiona pizza? Hawajska czy jednak klasyczna? Dajcie znać w komentarzach! 👇

Bezpieczeństwo to nie wybór, a fundament. Kiedy hipoterapia mówi „nie”? 🛑🐴W cyklu   często opowiadamy o magii, jaka dzie...
04/02/2026

Bezpieczeństwo to nie wybór, a fundament. Kiedy hipoterapia mówi „nie”? 🛑🐴
W cyklu często opowiadamy o magii, jaka dzieje się między dzieckiem a koniem. Jednak profesjonalna terapia to nie tylko pasja, to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność.
Dziś poruszamy temat trudny, ale niezbędny: przeciwwskazania. Chcemy, abyście wiedzieli, że gdy terapeuta mówi „nie” lub przerywa zajęcia, nie jest to jego „wymysł” czy zła wola. To wynik chłodnej analizy bezpieczeństwa Twojego dziecka i naszego konia.
1. Zdrowie i dokumentacja 🩺
Są sytuacje, w których jazda może zaszkodzić lub wymaga zgody lekarza i kwalifikacji (np. problemy w odcinku szyjnym, aktywne stany zapalne, gorączka, świeże rany/otarcia, silne reakcje alergiczne, niektóre problemy okulistyczne, zaostrzenia schorzeń).
➡️ Dlatego prosimy: mówcie nam szczerze o stanie zdrowia i zmianach (leki, infekcje, zaostrzenia).
2. Zachowanie jeźdźca - kiedy musimy powiedzieć „stop” 🖐️
W integracji sensorycznej pracujemy nad regulacją, ale koń to nie maszyna. To żywy, czujący organizm, który ma prawo do ochrony. Jazda jest natychmiast przerywana lub wykluczona, gdy:
•Agresja wobec zwierzęcia: Bicie, kopanie czy ciągnięcie za grzywę jest niedopuszczalne. Koń to nasz partner, nie worek treningowy.
•Brak kontroli nad zachowaniem zagrażający upadkiem: Jeśli dziecko jest w stanie silnej dekompensacji, która uniemożliwia bezpieczne siedzenie, schodzimy z konia. Bezpieczeństwo fizyczne jest priorytetem.
•Niewykonywanie poleceń instruktora: W stajni panują zasady, które chronią życie. Jeśli uczestnik zajęć świadomie je łamie, ryzykując spłoszenie konia, zajęcia dobiegają końca.
3. Koń to nie przyrząd gimnastyczny 🐴❤️
Nasze hucuły, Baster i Oktawa, mają nieskończone pokłady cierpliwości, ale jako terapeuci jesteśmy ich głosem. Koń odczuwa stres, lęk i ból jeźdźca. Jeśli emocje dziecka są na danym etapie zbyt destrukcyjne dla dobrostanu zwierzęcia, szukamy innych form terapii . Wybieramy Plan B: pracę z ziemi, szczotkowanie, ćwiczenia obok konia, aż do momentu uzyskania równowagi. To nadal jest terapia.
Nic nie robimy wbrew bezpieczeństwu. Terapia ma leczyć i wspierać, a może to robić tylko w atmosferze wzajemnego szacunku i przewidywalności.
Drodzy Rodzice, dziękujemy, że rozumiecie nasze decyzje. Każde „nie” wypowiedziane w stajni jest podyktowane troską o to, by hipoterapia pozostała dla Waszych dzieci bezpieczną i radosną drogą do sprawności.
Masz pytania dotyczące konkretnego schorzenia lub zachowania? Napisz do nas, chętnie wyjaśnimy wszelkie wątpliwości 👇

03/02/2026

Tester siana melduje wykonanie zadania 🌾🐎

Zanim siano trafi do naszych podopiecznych,
musi przejść dokładną kontrolę jakości.

👃 zapach
👄 smak
👀 ogólna satysfakcja testera

U Huco.Terapeutów
dobrostan zaczyna się od podstaw. 💚



31/01/2026

✨ Pasja, która nie zna słowa „wolne” - Marysia i Baster w akcji u Huco.Terapeutów 🐴❤️
Nie mogłam przejść obojętnie obok tego, co działo się u nas w ostatnim czasie. Muszę się z Wami podzielić „dziełem” naszej wspaniałej wolontariuszki Marysi, ale zacznijmy od początku…
Ferie zimowe to dla większości uczniów czas długiego spania, odpoczynku od obowiązków i regeneracji. Wydawać by się mogło, że Marysia również tak spędzi ten czas. Jednak ona postanowiła spożytkować go w wyjątkowy sposób całkowicie poświęcając się swojej pasji. ❄️
Codziennie rano, gdy większość z was pewnie jeszcze przewracała się na drugi bok, Marysia już wstawała, by przyjechać do swojego przyjaciela Bastera. Poświęcała mu codziennie kilka godzin swojego wolnego czasu, a ich więź widać było w każdym wspólnym spojrzeniu. Poza budowaniem relacji z Basterem, Marysia była dla nas nieocenionym wsparciem podczas zajęć hipoterapii. Jej pomoc przy prowadzeniu konia i wspieranie naszych Małych Wojowników sprawiała, że terapia przebiegała w rodzinnej atmosferze. 🤝🌟
🎥 Koniecznie zobaczcie filmik! Marysia sama przygotowała krótką relację. Zobaczycie tam jej poranne szykowanie, drogę do stajni, która zimą bywa wyzwaniem i te wszystkie chwile, kiedy z sercem na dłoni pomagała nam w pracy terapeutycznej.
To wspaniałe i niezwykle budujące móc obserwować takie poświęcenie młodych ludzi dla swojej pasji. Marysiu, Twoja empatia i zaangażowanie są dla nas wszystkich inspiracją. Życzymy Ci, aby ta miłość do koni, a w szczególności do Bastera i chęć pomagania trwała wiecznie. Jesteś dowodem na to, że mając pasję, można przenosić góry albo zaspy śnieżne w drodze do stajni . 😉

Koń - Żywe lustro dziecięcych emocji 🐴Czy zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się w głowie konia, gdy na jego grzbiet...
28/01/2026

Koń - Żywe lustro dziecięcych emocji 🐴
Czy zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się w głowie konia, gdy na jego grzbiet wsiada dziecko? Często postrzegamy hipoterapię przez pryzmat ćwiczeń ruchowych czy stymulacji układu przedsionkowego. Jednak to, co najistotniejsze i najbardziej terapeutyczne, dzieje się na poziomie, którego nie widać gołym okiem czyli na poziomie emocji.
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o tym, że nasi kopytni przyjaciele, Baster i Oktawa, to najczulsze detektory nastroju, jakie stworzyła natura.
❤️ Ciało nie kłamie - tak koń „czyta” dziecko?
W integracji sensorycznej wiemy, że emocje to nie tylko „myśli” , ale także konkretne reakcje w ciele. Kiedy dziecko czuje lęk, złość lub ekscytację, jego ciało wysyła sygnały:
• napięcie mięśni (nawet tych najgłębszych),
• zmiana rytmu oddechu,
• przyspieszone tętno,
• specyficzny zapach potu, który pojawia się podczas wyrzutu kortyzolu.
Dla konia, który jest zwierzęciem uciekającym, umiejętność błyskawicznego odczytywania napięcia u innych członków stada (a za takiego uważa jeźdźca) jest kluczowa dla przetrwania. Koń czuje każdą zmianę napięcia w ciele dziecka. Kiedy mały pacjent jest spięty, koń odbiera to poprzez swoje plecy tak wyraźnie, jakbyśmy krzyczeli mu to do ucha. Często podczas zajęć zdarza się sytuacja, która może dziwić obserwatora/rodzica: koń nagle staje i nie chce iść dalej lub zaczyna bardzo powoli, niemal sennie przestawiać nogi. To jest sygnał, że koń właśnie podjął dialog z emocjami dziecka. Kiedy Baster poczuje, że dziecko jest „rozregulowane”, że w jego wnętrzu toczy się burza emocji, potrafi odmówić pracy. Nie robi tego ze złośliwości. On mówi: „Zatrzymam się i poczekam na Ciebie. Poczekam, aż odpuścisz to napięcie. Poczekam, aż Twój oddech się uspokoi”.
To moment najwyższej próby dla terapeuty i rodzica. Musimy wtedy dać dziecku czas. Często po chwili ciszy, głębokim wydechu i pogłaskaniu miękkiej sierści, napięcie znika. Wówczas koń, czując ten „reset”, rusza dalej. To najpiękniejsza lekcja samoregulacji, jaką dziecko może otrzymać od naszego kopytnego terapeuty.
🌟 Dlaczego to jest ważne w terapii?
Dla dziecka z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego, świat często jest chaotyczny. Koń staje się bezpiecznym, stałym punktem odniesienia. Uczy dziecko, że jego stan wewnętrzny ma wpływ na otoczenie. To buduje sprawczość i świadomość własnego ciała.
Pamiętajmy: W hipoterapii koń to nie przyrząd do ćwiczeń. To najważniejszy Partner, który współodczuwa. Zatrzymanie się konia lub odmowa ruchu nie powinna być interpretowana jako błąd w terapii, lecz jako istotny komunikat diagnostyczny o stanie układu nerwowego pacjenta. Jest to moment na wprowadzenie technik wyciszających i oddechowych. Jeśli koń mówi „stop”, to znaczy, że serce dziecka potrzebuje w tej minucie więcej uwagi niż jego mięśnie.

Adres

Janiny 81/87
Skrzeszew
05-124

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Huco.Terapeuci umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram